Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

jasmar wrote:

Mi też czasem strzyka w kościach-ktoś tu kiedyś też o tym pisał. Więc pewnie to normalne. To może też oznaka zdrowienie-oby. Taką mam nadzieję.

no wasnie pamietam że psiałyście liście o strzyganiu ale nie pamietam co to u was było =)

Kasiu mi w nodze tez ostatnio coś strzyka ,pyka w nodze.Nie mam pojecia co.staw skokowy czy złamanie,czy cłkiem cos innego.

ja to zaczeam czuc jak zaczeły się luzy w gipsie jak miałą noge spuchnięta to nic nie czuą a teraz............ strzyka pyka i do tego boli. Ale boł czuje tak od tyłu to mam nadzieję ze to moja twarda jak kamien łydka zaczyna pracowac jak ma więcej mijesca w gispie a ja obciazam noge no i. moze poprawia mi sie krązenie (na pewno) i kolezanka mówiła ze i od tego moge miec bóle. Ale po dłuższym zcasie jak chodze i obciazam to taki dziwny kręcący boł w nodze czuję tzn w goleni. Nie mocny ale cos tam czuje co trudno mi opisać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

a. wrote:

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

inne dzieci sie musiały śmiać :)

I to jeszce jak!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

Za jakieś 30 min zbieram się na zebranie apotem do kuzynki na kawe z dzieciakami. Ona ma nas podrzucic do domu żebyśmy sie nie wlekli. Ech ta pogoda z dnia na dzień coraz mroźniej. U mnie dizisja szaro buro i ponóro Co chwile właczam światło

Kasia u mnie to samo.Aby do wiosny ;-)

Jak trenowałam (łyżwy) to uwielbiałą zimę Teraz........................ moge rzecz wręcz ze nienawidzę. Az teskno mi do sniegu to dzieciaki przynajmniej miałyby frajdę

Kaki wrócisz na łyzwy i buzia ci sie bedzie uśmiechac od ucha do ucha jeszcze...;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

wiecie co to chyba cośw powietrzu. MI od wczoraj jakoś tak dziwnie jakos tak cięzko i nawet nie umiem okreslic jak mi jest no ale nie tak normalnie............. Była u fryza poprawiłą swój image amimo wszystko jakos mi smutno pusto i dziwnie. Mysle ze to hcyba jednak powietrze Jakies niże

Jakieś złe prądy fruwają w powietrzu..

Halny wieje ,my tu bliżej to czujemy

A no to wszystko jasne!!!!!!!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Kasia u mnie to samo.Aby do wiosny ;-)

Jak trenowałam (łyżwy) to uwielbiałą zimę Teraz........................ moge rzecz wręcz ze nienawidzę. Az teskno mi do sniegu to dzieciaki przynajmniej miałyby frajdę

Kaki wrócisz na łyzwy i buzia ci sie bedzie uśmiechac od ucha do ucha jeszcze...;-)

w lutym mam wrócić wieć zobaczymy ....może będzie mi do śmiecju

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nie Kasiu jak mam luzy w gipsie to łydka jeździ jakos po gipsie-to raz, a dwa wtedy pobolewa staw skokowy .Tzn boli jak cholerka ale daje radę.Czekam jak pojdziesz na kontrol,bo po tobie ja lezę.....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Ja w tym roku moge obejsc sie bez zimy.Bo jak pomyslę ,że ja na kulach jak sniegu duzo,to mam telepot.Ale śnieżek na święta czemu nie-jak najbardziej jestem za...

wiesz ja juz mówiął że zima nas "połamańców" w tym roku oszczędza. Mamy grudzień i...... jak narazie zero problemu z przemieszczaniem sie o kulach.............. twu twu twu zeby zararz nam psikusa nie zrobiła bo trzeba jescze zakupy porobić =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

U nie Kasiu jak mam luzy w gipsie to łydka jeździ jakos po gipsie-to raz, a dwa wtedy pobolewa staw skokowy .Tzn boli jak cholerka ale daje radę.Czekam jak pojdziesz na kontrol,bo po tobie ja lezę.....

no u mnie podobnie Jka mam luz to staw ma go tez odrobine i jak obciazam to 'lekko" się rusza. Co do pięty ja teraz mam ta jakąs wate ale pomysl co przechodziłą tydzien temu jak jej nie miałą a gips byl lużny. Srajtasma zatopiona w gipsie jeździła mi po tych ranach./................... starch opisywac. Duzo lepije czuje się jak mam nogę spuchniętą. NO i musiałą miec niezłą opuchlioznę bo nie mozlliwe ze etraz wciązgu tygodnai tak by mi noga jesczze schudła. Nie ma juz z czego po 3 misiacach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
Idę do kuchni wydawac polecenia............
j uż obiad ugotowałą nawet zdązyął "podać" męzowi przed wyjsciem do pracy. Teraz zbieram się do przedszkola
Narazie
będe wieczorem
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

U nie Kasiu jak mam luzy w gipsie to łydka jeździ jakos po gipsie-to raz, a dwa wtedy pobolewa staw skokowy .Tzn boli jak cholerka ale daje radę.Czekam jak pojdziesz na kontrol,bo po tobie ja lezę.....

no u mnie podobnie Jka mam luz to staw ma go tez odrobine i jak obciazam to 'lekko" się rusza. Co do pięty ja teraz mam ta jakąs wate ale pomysl co przechodziłą tydzien temu jak jej nie miałą a gips byl lużny. Srajtasma zatopiona w gipsie jeździła mi po tych ranach./................... starch opisywac. Duzo lepije czuje się jak mam nogę spuchniętą. NO i musiałą miec niezłą opuchlioznę bo nie mozlliwe ze etraz wciązgu tygodnai tak by mi noga jesczze schudła. Nie ma juz z czego po 3 misiacach

Kasia ty z tą srajtaśmą to przejdziez do historiiiiiiii...............

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
A mnie rodzina wywaliła z kuchni,takie samodzielne bestie....
pogratulować rodzinki wyrozumiałej ;) ale to się pewnikiem skończy ,jak dojdziesz do pełnej sprawności!!
Oby jak najszybciejj
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

Może być uszkodzony nerw. Miałam cięcia z dwóch stron stopy i cięcie przy kostce zewnętrznej oraz manipulacje w tej okolicy spowodowały naruszenie nerwu. Możesz też mieć osłabione czucie na grzbietowo-bocznej powierzchni stopy ale powinno to wrócić do normy. Gdyby to było uszkodzenie to warto brać vit. B12 i lek odbudowujący nerwy np. Nivalin. Ale tego nie usłyszysz od orto. Przejdź do neurologa z tym, może zleci EMG nerwu strzałkowego a na pewno da Ci coś na regenerację osłonek mielinowych nerwów aby się zregenerowały. W późniejszym czasie może być za późno. Mówi się, że tak do roku można uszkodzony nerw zregenerować. Ja zaczęłam właśnie po roku i jeden nerw zregenerował się a inny już niestety nie a to ważne, gdyż taki uszkodzony nerw unerwia mięsień i na stopie mam zanik takiego mięśnia. Niby tego nie odczuwam ale trochę tak głupkowato to wygląda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

U nie Kasiu jak mam luzy w gipsie to łydka jeździ jakos po gipsie-to raz, a dwa wtedy pobolewa staw skokowy .Tzn boli jak cholerka ale daje radę.Czekam jak pojdziesz na kontrol,bo po tobie ja lezę.....

no u mnie podobnie Jka mam luz to staw ma go tez odrobine i jak obciazam to 'lekko" się rusza. Co do pięty ja teraz mam ta jakąs wate ale pomysl co przechodziłą tydzien temu jak jej nie miałą a gips byl lużny. Srajtasma zatopiona w gipsie jeździła mi po tych ranach./................... starch opisywac. Duzo lepije czuje się jak mam nogę spuchniętą. NO i musiałą miec niezłą opuchlioznę bo nie mozlliwe ze etraz wciązgu tygodnai tak by mi noga jesczze schudła. Nie ma juz z czego po 3 misiacach

Kasia ty z tą srajtaśmą to przejdziez do historiiiiiiii...............

Jak czytam o tej srajtaśmie,to mi się fryz burzy. Nie miałam pojęcia że jeszczs gipsiarze ją używają,to jest zbrodnia przeciiw-ludzkości ,i powinna być ścigana bez przedawnienia!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

Dobrze że Prażynka się odezwała, ja po rehabilitacji już w pracy sobie siedzę i czytam ,jeżeli ten Czerwiński z Krakowa Prażynko to jest szansa że sie możemy zobaczyć,jeżeli masz wizytę w Koperniku.

Tak, w Krakowie jestem umówiona właśnie. Chętnie się spotkam :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

Witaj Prażynko na "starych śmieciach" :) Dobrze, że jednak nie porzuciłaś nas na dobre. Razem raźniej przejść przez tą drogę męki.

Jakoś mnie wzruszyłyście swoimi słowami no :) ja wróciłam właśnie z zakupami, zimno jak diabli w tej Warszawie, czyżby miał spaść śnieg?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

prazynka wrote:

kasiek79 wrote:

I czuję ze znowu przeze mnie!

nic przez Ciebie !!!! To ja ze sobą mam problem po prostu Kasiek. Pisałam do Verony ale nie odpowiada ani tu na forum ani na swoim blogu, chciałam podpytać o tego sudeka.

Prazynko,wiesz jak to jest.Człowiek po takich przejsciach jak wróci do normalności to wpada w wir życia.Verona pewnie teraz to robi.Ale wpadnie na bank na forum i ci odpowie na wszystkie pytania.

No to poczekam na nią :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

prazynka wrote:

witch wrote:

Witaj Prażynko na "starych śmieciach" :) Dobrze, że jednak nie porzuciłaś nas na dobre. Razem raźniej przejść przez tą drogę męki.

Jakoś mnie wzruszyłyście swoimi słowami no :) ja wróciłam właśnie z zakupami, zimno jak diabli w tej Warszawie, czyżby miał spaść śnieg?

Nie kracz,bo ja nie wyrazam zgody na śnieg... Tylko na świeta niech spadnie ,niech sie dzieciaki cieszą...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

prazynka wrote:

witch wrote:

Witaj Prażynko na "starych śmieciach" :) Dobrze, że jednak nie porzuciłaś nas na dobre. Razem raźniej przejść przez tą drogę męki.

Jakoś mnie wzruszyłyście swoimi słowami no :) ja wróciłam właśnie z zakupami, zimno jak diabli w tej Warszawie, czyżby miał spaść śnieg?

Nie kracz,bo ja nie wyrazam zgody na śnieg... Tylko na świeta niech spadnie ,niech sie dzieciaki cieszą...

A macie już takie specjalne końcówki na kule? Naprawdę ratują życie :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

prazynka wrote:

alawpr wrote:

Prazynko ile ci zostało zastrzyków kalcytoniny jeszcze do zrobienia?

Jeszcze 4 i zastanawiam się czy brać je potem dalej

Chyba nie.....

Też mam wątpliwości, bo czuje się po niej tak, jakbym miała dostać zapaść. Nigdy czegoś takiego nie miałam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...