Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

alawpr wrote:

To typ zespolenia operacyjnego nogi.

a cha!!!! kurde ae czemu tylko bandaż??? Ja waśnie nie rozumiem jak to jest że my mamy dwa stawy na maksa unieruchomione przy złamanej goleni a inni mają wolne dwa sąsiadujace stawy????????????????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

witch wrote:

Albwik wrote:

Ja już jutro mam wizytę kontrolną, ale jakoś się nie ciesze. Po pierwsze będę musiał być znoszony na krześle, bo to 4 piętro. Mój lekarz był nadopiekuńczy i kazał mi leżeć 3 tygi w łóżku. Mogłem tylko siadać i nogę trenować. Teraz już czuje się znakomicie, choć jeszcze chodzę o balkoniku, ale mam nadzieje że od jutra już kule. Gdyby nie to 4 piętro mógłbym sobie wychodzić na świeże powietrze... Trzymajcie jutro za mnie kciuki jak możecie :D

Ja również mieszkam na 4 piętrze. Na pierwszą wizytę do lekarza zeszłam w 8 dniu po operacji. Schodziłam od początku sama (długi gips) zaś dwa pierwsze podejścia były z pomocą męża tzn. wchodziłam do 2 piętra a dalej już wnosił mnie na rękach mąż. Od 3 tyg po operacji schody w jedną i drugą stronę pokonuję o własnych siłach. Z różnym efektem końcowym ale mam satysfakcję, że robię to bez pomocy. Nie wyobrażam sobie, że fakt mieszkania na 4 piętrze mógł mnie pozbawić wychodzenia na spacery. Kosztowało to wiele wysiłku ale jak już usiadłam na wózku a słońce przygrzało - czułam, że warto było. I długo tak jeszcze będzie, chociaż teraz juz pokonuję ten OS bez gipsu :)

To jesteś wielka!! U mnie najwiekszym problemem po pierwszych 6 tyg lezenia,gdy mogłam zacząc poruszac sie o kulach była umiejetnosc opanowania tej sztuki.Miałam takie zawroty głowy jak przy błedniku.Wydawało mi śię że mam ze dwa metry wzrostu ,lub łażę na szczudłach.Odstawiałam na poczatku jakies skakańce przy majmniejszym progu.I dziekowałam opatrzności że nasz dom nie posiada żadnych schodów.Więc bardzo cię podziwiam.Dzielna dziewczyna!!

Początkowe "spacery" po schodach wymusiły moje wizyty u lekarzy z powodu strasznego bólu pięty. A później jak stwierdziłam, że są gorsze problemy związane ze złamaniem to 2 razy w tygodniu schodziłam już tylko po to aby zaczerpnąć witaminy D i nie zapomnieć jak wyglądają wystawy sklepowe :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

To typ zespolenia operacyjnego nogi.

a cha!!!! kurde ae czemu tylko bandaż??? Ja waśnie nie rozumiem jak to jest że my mamy dwa stawy na maksa unieruchomione przy złamanej goleni a inni mają wolne dwa sąsiadujace stawy????????????????

Że my 6 tyg tylko leżec a inny od razu moga chodzić????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

To typ zespolenia operacyjnego nogi.

a cha!!!! kurde ae czemu tylko bandaż??? Ja waśnie nie rozumiem jak to jest że my mamy dwa stawy na maksa unieruchomione przy złamanej goleni a inni mają wolne dwa sąsiadujace stawy????????????????

Bo kazde złamanie jest inne ,mimo że może sie tak samo nazywac.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

To typ zespolenia operacyjnego nogi.

a cha!!!! kurde ae czemu tylko bandaż??? Ja waśnie nie rozumiem jak to jest że my mamy dwa stawy na maksa unieruchomione przy złamanej goleni a inni mają wolne dwa sąsiadujace stawy????????????????

Bo kazde złamanie jest inne ,mimo że może sie tak samo nazywac.

no chyba tak ważne obysmy się wszyscy pozrastali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

wrócisz,to chudniecie to przyczyna naszej psychiki,adrenaliny,zdenerwowania,sflustrowania,rozgoryczenia itp...Jak poczujesz sie lepiej psychicznie wróci apetyt.

apetyt to ja mam ale to fakt biore leki uspokajające bo cły czas jestem podenerwowana nawet w domu i to pewnie to mnie zżera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a ja dzis od rano poszedłem pracowac na budowie .a mineło równe 5 miesiecy od złamania i chodze juz bez kul.nawet wczoraj pokopałem w piłke nozną.wiadomo noga troche puchnie ale mysle ze za jakis czas bedzie juz wszystko w normie.za tydzien mam rtg wiec zobaczymy jak tam zroscik.ciekawe co by lekarz powiedział jakby to zobaczył bo nie kazał obciązac nogi.nawet dzwigałem pustaki 30 kg,troche jeszcze kuleje ale z dnia na dzien juz jest coraz lepiej
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kwiatek546 wrote:

a ja dzis od rano poszedłem pracowac na budowie .a mineło równe 5 miesiecy od złamania i chodze juz bez kul.nawet wczoraj pokopałem w piłke nozną.wiadomo noga troche puchnie ale mysle ze za jakis czas bedzie juz wszystko w normie.za tydzien mam rtg wiec zobaczymy jak tam zroscik.ciekawe co by lekarz powiedział jakby to zobaczył bo nie kazał obciązac nogi.nawet dzwigałem pustaki 30 kg,troche jeszcze kuleje ale z dnia na dzien juz jest coraz lepiej

Kwiatek546,a przypomnij co sobie zrobiłes w nózie i jak byłes leczony??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kwiatek546 wrote:

a ja dzis od rano poszedłem pracowac na budowie .a mineło równe 5 miesiecy od złamania i chodze juz bez kul.nawet wczoraj pokopałem w piłke nozną.wiadomo noga troche puchnie ale mysle ze za jakis czas bedzie juz wszystko w normie.za tydzien mam rtg wiec zobaczymy jak tam zroscik.ciekawe co by lekarz powiedział jakby to zobaczył bo nie kazał obciązac nogi.nawet dzwigałem pustaki 30 kg,troche jeszcze kuleje ale z dnia na dzien juz jest coraz lepiej

Kwiatek546,a przypomnij co sobie zrobiłes w nózie i jak byłes leczony??

ja jeste w gorącej wodzie kapana Uczę WF i wiem ze jak będe już nawet mogła wrócic do roboty to daruje sobie na poczatek jakąkolwiek grę z dzieciakami jakiekolwiek skoki itp. Nie wiem czy to mądre pouniecie skoro lekarza zalecenie było inne. No ale oby na zdrowie ci wyszło

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasiek79 wrote:
czekamy na wieści.

No ja wasnei tez musze 6 tyg leżeć a te 2 co leżałąm w szpitalu to lekarz nawet do kibla nie pozwolił mi wstać. Dlatego byłam w szoku jak niektórzy pisali ze na drugi tzreci dzien wstali i sami pomaszerowali
ja odrazu po wypadku (miałam otwarte złamanie kości udowej) miałam operacje miesiąc leżałam w szpitalu i tez w ogole nie chodziłam w 30 dniu wstałam i ledwo poruszałam sie o kulach do domu jak przyjechałam to mogłam tylko do wc chodzic tiptopkami o dwóch kulach dopiero po dwóch miesiącach juz wiecej chodziłam o dwóch kulach.
a teraz jak miałam operacje w innym szpitalu (poniewaz pekła mi płytka która po wypadku mi wkładali) to odrazu po dwóch dniach zaczełam chodzic oczywiscie o dwóch kulach. w szpitalu tylko 10 dni a teraz w domku tyle ze porządnie zginac jeszcze nogi nie umiem ale chodze!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

malgo85 wrote:
kasiek79 wrote:
czekamy na wieści.

No ja wasnei tez musze 6 tyg leżeć a te 2 co leżałąm w szpitalu to lekarz nawet do kibla nie pozwolił mi wstać. Dlatego byłam w szoku jak niektórzy pisali ze na drugi tzreci dzien wstali i sami pomaszerowali
ja odrazu po wypadku (miałam otwarte złamanie kości udowej) miałam operacje miesiąc leżałam w szpitalu i tez w ogole nie chodziłam w 30 dniu wstałam i ledwo poruszałam sie o kulach do domu jak przyjechałam to mogłam tylko do wc chodzic tiptopkami o dwóch kulach dopiero po dwóch miesiącach juz wiecej chodziłam o dwóch kulach.
a teraz jak miałam operacje w innym szpitalu (poniewaz pekła mi płytka która po wypadku mi wkładali) to odrazu po dwóch dniach zaczełam chodzic oczywiscie o dwóch kulach. w szpitalu tylko 10 dni a teraz w domku tyle ze porządnie zginac jeszcze nogi nie umiem ale chodze!!
ja mąrze tylko o tym żebym w końcu mogła spuścić noge w doł i chociaz spróbowac mama sie poruszać żeby mąż nie niósł za mną tzn przede mna nogi. A

A co sięstało ze tak się połamałaś???

ot miałąm zniknąc i zniknełam ale tlyko na chwile
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasiek79 wrote:
malgo85 wrote:
kasiek79 wrote:
czekamy na wieści.

No ja wasnei tez musze 6 tyg leżeć a te 2 co leżałąm w szpitalu to lekarz nawet do kibla nie pozwolił mi wstać. Dlatego byłam w szoku jak niektórzy pisali ze na drugi tzreci dzien wstali i sami pomaszerowali
ja odrazu po wypadku (miałam otwarte złamanie kości udowej) miałam operacje miesiąc leżałam w szpitalu i tez w ogole nie chodziłam w 30 dniu wstałam i ledwo poruszałam sie o kulach do domu jak przyjechałam to mogłam tylko do wc chodzic tiptopkami o dwóch kulach dopiero po dwóch miesiącach juz wiecej chodziłam o dwóch kulach.
a teraz jak miałam operacje w innym szpitalu (poniewaz pekła mi płytka która po wypadku mi wkładali) to odrazu po dwóch dniach zaczełam chodzic oczywiscie o dwóch kulach. w szpitalu tylko 10 dni a teraz w domku tyle ze porządnie zginac jeszcze nogi nie umiem ale chodze!!
ja mąrze tylko o tym żebym w końcu mogła spuścić noge w doł i chociaz spróbowac mama sie poruszać żeby mąż nie niósł za mną tzn przede mna nogi. A

A co sięstało ze tak się połamałaś???

ot miałąm zniknąc i zniknełam ale tlyko na chwile
1 pazdz.08r. miałam wypadek samochodowy- czołowe zderzenie z autobusem:(( no i trafiłam odrazu do szpitala wypadku prawie wcale nie pamietam.. no i juz nie długo bedzie rok jak chodze o kulach po dodze druga operacja z powodu złamania tej płytki.. no i znów leze i malo chodze wiadomo jak po operacji wszystko od początku!! szlak by trafił a było juz tak dobrze..
fajnie ze jest takie forum:)))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

malgo85 wrote:
kasiek79 wrote:
czekamy na wieści.

No ja wasnei tez musze 6 tyg leżeć a te 2 co leżałąm w szpitalu to lekarz nawet do kibla nie pozwolił mi wstać. Dlatego byłam w szoku jak niektórzy pisali ze na drugi tzreci dzien wstali i sami pomaszerowali
ja odrazu po wypadku (miałam otwarte złamanie kości udowej) miałam operacje miesiąc leżałam w szpitalu i tez w ogole nie chodziłam w 30 dniu wstałam i ledwo poruszałam sie o kulach do domu jak przyjechałam to mogłam tylko do wc chodzic tiptopkami o dwóch kulach dopiero po dwóch miesiącach juz wiecej chodziłam o dwóch kulach.
a teraz jak miałam operacje w innym szpitalu (poniewaz pekła mi płytka która po wypadku mi wkładali) to odrazu po dwóch dniach zaczełam chodzic oczywiscie o dwóch kulach. w szpitalu tylko 10 dni a teraz w domku tyle ze porządnie zginac jeszcze nogi nie umiem ale chodze!!
Co było powodem pęknięcia płytki ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko w swoim czasie kasiek79.Też będziesz opuszczała swoją nózię,tylko daj jej czas.Ja na początku opuszczałam tylko do łazienki i nprawdę tylko wtedy jak juz naprawde mnie przypiliło.Ból był,noga puchła,a odłegłosc do łazienki wydawała sie maratonem.Masakra !! Ale naprawdę noga sie przyzwyczajała.A generalnie przelezałam w łóżku z nogą do góry a póżniej w fotelu ale też z nóżką uniesioną do góry. Później mąż wystawiał fotel na taras żebym mogła posiedziec na powietrzu.Też to były wyprawy.Noga spuchnięta obkładana lodem,ja upocona i rozdygotana.Myślałam ,ze to sie juz nigdy nie skończy.Teraz mam już trzeci gips i z kazdym gipsem czuje się lepiej.Lecz jest to strasznie upierdliwe.Noga czasem pobolewa,puchnie,drętwieje,albo jest gorąca.Kazdego ranka mam tego serdecznie dośc i jestem wsciekła ze nie mam na to zadnego wpływu.Chyba to jest najgorsze,że sama nic nie mogę na to nic zaradzic,tylko musze czekac co mi przyniesie los.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To forum to zbawienie dla nas;-)). Ja mam to szcęście ,ze mąż ma taka pracę,ze moze pracowac w domu ,więc jest ze mną przez cały czas w domku.Ale nie potrafi mi poradzic w wielu kwestiach zgryzoty połamańca.a tu masz odpowiedz na wszystko.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

To forum to zbawienie dla nas;-)). Ja mam to szcęście ,ze mąż ma taka pracę,ze moze pracowac w domu ,więc jest ze mną przez cały czas w domku.Ale nie potrafi mi poradzic w wielu kwestiach zgryzoty połamańca.a tu masz odpowiedz na wszystko.

Ja mam dokładnie takie samo szczęście, że mąż pracuje w warsztacie na podwórku i jest na każde moje zawołanie. I nawet nie przypuszczałam, że ma tyle siły psychicznej, bo ja na jego miejscu już dawno miałabym wszystkiego dość. Tymbardziej, że człowiek uziemiony nie jest czasami zbyt przyjemny...:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

połamaniec 99 wrote:

mi opuchlizna zeszła po 6 tygodniach bule szybciej , a chodziłem wstawałem z łóżka na drugi dzien

Bo jestes zespolony.A to oznacza łatwiejsze dochodzenie do normalności.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...