Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Dota wrote:
Jak czytam te wasze "gipsowe przejścia", pragnienie aby z długiego przejść na krótki to dopiero w pełni uświadamiam sobie fakt, że spotkało mnie niebywałe szczęście, że w szpitalu, do którego trafiłam, normą jest operacyjne zespolenie wieloodłamowego złamania piszczeli a w dodatku ortopedzie chciało się jeszcze operować w sobotni wieczór.
Niespotykane podejście typu "a co będę siedzieć i się nudzić, lepiej machnę jakąś operację"
Nigdy mu tego nie zapomnę.
u mnie miałoby operacyjne zespolenie ale okazalo się że poniżej złamania mój piszczel jest cały popekany na dodatek. No i nie było szans na żadne zespolenia bo by sie do końca rozwalił i piździawa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

LillaKorn wrote:

Alawpr 4 miesiące to też długo!

Nie przeczę < bo to wiecznośc dla połamanego.Tylko ja bym chciała tak jak ty ,juz bez albo z krótkim.a tal to jestem cholerną rekordzistką długiego gipsu.Mam chociaz nadzieję ,ze wyjdzie mi to naprawdę na zdrowie,bo inaczej to rąbnę mojego lekarza tym gipsem w łepetynę,żeby mnie popamietal.

a jak lekarz tłumaczy ci koniecznosc długiego gipsu???

Lekarz twierdzi ,że moim zespoleniem jest gips.I że przy złamaniu jakie mam nieodpowiedzialnym jest szybko skracanie długości tegoż, gdyż nie będzie usztywniony staw kolanowy a ,ze piszczel mam w trzech miejscach walniętą i więc musza one sie załapac wszystkie choc trochę żeby się nie przemiesciły.Mówił ze ruszajac stawem kolanowym spowoduje rozejscie sie odłamów i noga będzie gumowa.Więc co mam robic, gada logicznie ale co z tego będzie nie wiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

witch wrote:

alawpr wrote:

Witch, i tak bedzie. Tak sobie pomyslałam,że wczesniej czy później przecież te nasze ,,kuśtyki''sie pozrastają.Lepiej czy gorzej ,z operacją czy bez niej,ale przecież będzie jeszce normalnośc.

Jeszcze 6 tyg. temu myślałam, że nie sprostam tej nowej sytuacji. Wypadek, operacja, praca a teraz jakoś lekko do tego podchodzę. Tam gdzie inni widzą czerń ja zauważam promyki słońca. Cieszy mnie już wszystko, nawet wysypanie z popielniczki petów. Jestem pewna, że "normalność" w końcu będzie, ale czas do niej trzeba jakoś przejść. I niech inni się martwia opadami deszczu czy korkami w mieście, ja mam to w nosie i gadam do "koleżanki" nogi. Psychiatra chyba miałby co przy mnie robić :)

O... ja też ze swoją gadam. Proszę grzecznie zeby współpracowała.Czasem jak mnie zdenerwuje to i ja postraszę,że zamienię na męską ,tylko zdrową.Ale trzeba z nią czule i ostrożnie bo jeszcze jakiś numer wywinie.Więc się podlizuję jak tylko potrafię.

myślałma ze tylko aj psychotropy musze brac bo z własna noga gadm :-) a jest nas więcej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Nie przeczę < bo to wiecznośc dla połamanego.Tylko ja bym chciała tak jak ty ,juz bez albo z krótkim.a tal to jestem cholerną rekordzistką długiego gipsu.Mam chociaz nadzieję ,ze wyjdzie mi to naprawdę na zdrowie,bo inaczej to rąbnę mojego lekarza tym gipsem w łepetynę,żeby mnie popamietal.

a jak lekarz tłumaczy ci koniecznosc długiego gipsu???

Lekarz twierdzi ,że moim zespoleniem jest gips.I że przy złamaniu jakie mam nieodpowiedzialnym jest szybko skracanie długości tegoż, gdyż nie będzie usztywniony staw kolanowy a ,ze piszczel mam w trzech miejscach walniętą i więc musza one sie załapac wszystkie choc trochę żeby się nie przemiesciły.Mówił ze ruszajac stawem kolanowym spowoduje rozejscie sie odłamów i noga będzie gumowa.Więc co mam robic, gada logicznie ale co z tego będzie nie wiem.

no to pewnie ja tez będe miała długi dłuzej bo u mnie mnóstwo odłamów i do etgo jescze popekany Więc pewnei tez z kolan zagipsowanym będe długo......

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
Dota wrote:
Jak czytam te wasze "gipsowe przejścia", pragnienie aby z długiego przejść na krótki to dopiero w pełni uświadamiam sobie fakt, że spotkało mnie niebywałe szczęście, że w szpitalu, do którego trafiłam, normą jest operacyjne zespolenie wieloodłamowego złamania piszczeli a w dodatku ortopedzie chciało się jeszcze operować w sobotni wieczór.
Nigdy mu tego nie zapomnę.
To jest kochana cud.Ja przeleżałam ,sobotę i niedzielę czekając do poniedziałku. I brak operacji.
ja tak samo pzreleżałą w pierwszym na zywca nastewieu i zabipsowaniu czekajc do poniedziałku nadecyzję Noga tak bolała i puchla ze juzw sobote rano miałąm rozcięty gips wiec jak siadaął na basen umieram z bólu bo miałąm wrazenie że nic mi tej nogi nie tzryma Cały weekedn byłam na kroplówkach a z bólu nic nie jadłam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

połamaniec 99 wrote:

Mi mija 7 tydzień i jutro mam spotkanie z lekarzem od rechabilitacji w sprawie terminu ,jak czytam te posty to myślę czy nie za szybko ale ja nie jestem lekarzem.

wszystko zalezy jakei zlamanie Normalnie leczy się 6 tyg potem 3 miechy rechabilitacje Te bardziej zlożone moga trwac kilka miesięcy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witch wrote:
Dota wrote:
Jak czytam te wasze "gipsowe przejścia", pragnienie aby z długiego przejść na krótki to dopiero w pełni uświadamiam sobie fakt, że spotkało mnie niebywałe szczęście, że w szpitalu, do którego trafiłam, normą jest operacyjne zespolenie wieloodłamowego złamania piszczeli a w dodatku ortopedzie chciało się jeszcze operować w sobotni wieczór.
Nigdy mu tego nie zapomnę.
Z moich obserwacji wynika, że większość z nas połamała się w weekend a konkretnie w sobotę. To ciekawe. Może powinni ogłosić sobotę dniem podatności na złamania.
Ja również połamałam się w sobotnie popołudnie (18.30) a operacja zaczęła się przed 23.00.
Na dyżurze był jeden ortopeda i ściągali drugiego, dlatego to trochę trwało.
ja sie połamałąm w nocy z piątku na sobotę ale musze przyznac ze to nbyła sobota bo wybiął już 1 w nocy :-)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

sasanka wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Jak ja ci zazdroszczę! Już nigdy nie powiem złego słowa na swoją,,Fabrykę''!!!

ja nigdy złego slowa nie pwoeidziałą na sowją robotę jeszcze zdązyłą z koleznka ułozyc plan miałą ostatni tydzien przed radą zrelaksowac się u rodziców i trach... połamana ! wrezsnia ryczałąm w szpitalu że nie mgę iśc od roboty a strasznie nie mogłam się doczekac kiedy zobacze te swoje dzieciaki

Kasiek 79 proszę przypomnij jakie masz złamanie???

wieloodłamowe skrętne złamanie golenie(piszczel i stzrałka) w 1/3 wysokości do tego od zlamania w dół do stawu skokowego popękany piszczel

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

sasanka wrote:

kasiek79 wrote:

witch wrote:

Szapo ba :) To ja zaczynam odliczać - jestem 9 tyg. po operacji to jeszcze 5 i powinnam pomykać bez kul :) Gratuluję wyczynu !

a ja narazie czekam na dzien kiedy opuszcze noge wgipsie w dół i ssama o kulach z taka noga w dól dojde do kibla chociażby

Możesz dać foto?? :)

a jakei zdjecie???? ja nic nie dostała tylko wypis wszystkei rtg zostały w szpitau i maja trafic tam do poradni

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

sasanka wrote:

kasiek79 wrote:

a ja narazie czekam na dzien kiedy opuszcze noge wgipsie w dół i ssama o kulach z taka noga w dól dojde do kibla chociażby

Możesz dać foto?? :)

a jakei zdjecie???? ja nic nie dostała tylko wypis wszystkei rtg zostały w szpitau i maja trafic tam do poradni

To u mnie dostałam wypis ze zdjęciem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasiek79 wrote:
HEHE TRUDNO MI SIE POŁAPAC KTÓA CO MIAŁA I ILE W GIPSIE ILE BEZ ILE W JAKIM mOZE ZROBIMY SOBIE OPISY NA DOLE????????????
Ja proponuję umieszczać nasze złamania w AVATARZE :)
Też się gubię :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

Dota wrote:

Ja i LillaKorn w soboty styczniowe.

ja sobota sierpniowa :-)

No to mamy styczeń,maj, czerwiec, lipiec (ja) i sierpień. Łamiącym golenie, sobotom mówimy stanowcze NIE !!! Proponuję soboty przesypiać i to na podłodze, mamy przecież wśród nas "ofiarę" upadku z łózka :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

sasanka wrote:

kasiek79 wrote:

HEHE TRUDNO MI SIE POŁAPAC KTÓA CO MIAŁA I ILE W GIPSIE ILE BEZ ILE W JAKIM mOZE ZROBIMY SOBIE OPISY NA DOLE????????????

Ja proponuję umieszczać nasze złamania w AVATARZE :)

KURDE MYSLAĄŁM ZE MOŻNA ZROBIC PODPIS I W NIM AUTOMAYTYCZNIE BY SIĘ WYSWIETLAŁO ALE NE MOGE ZNALEŹĆ TEJ OPCJI

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

sasanka wrote:

kasiek79 wrote:

sasanka wrote:

Możesz dać foto?? :)

a jakei zdjecie???? ja nic nie dostała tylko wypis wszystkei rtg zostały w szpitau i maja trafic tam do poradni

To u mnie dostałam wypis ze zdjęciem

no aj wasnei nie dostałą nic A jak szukałam w necie jakiś zdjeć zeby wam pokazac to nic podobnego do swojego przypadku nie znalazłam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sasanka wrote:
kasiek79 wrote:
HEHE TRUDNO MI SIE POŁAPAC KTÓA CO MIAŁA I ILE W GIPSIE ILE BEZ ILE W JAKIM mOZE ZROBIMY SOBIE OPISY NA DOLE????????????
Ja proponuję umieszczać nasze złamania w AVATARZE :)
Też się gubię :D
Dobry pomysł. Od razu będzie wiadomo z kim szykować się na tańce :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mnie bardzo przestrzegaja przed zrostem rzekomym i upominają abym nie obciążała nogi .Mam kolezankę lekarza ,która też twierdzi ,że tak ma byc. I twierdzi że to mnie ustrzeze od tego zrostu rzekomego.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

kasiek79 wrote:

Dota wrote:

Ja i LillaKorn w soboty styczniowe.

ja sobota sierpniowa :-)

No to mamy styczeń,maj, czerwiec, lipiec (ja) i sierpień. Łamiącym golenie, sobotom mówimy stanowcze NIE !!! Proponuję soboty przesypiać i to na podłodze, mamy przecież wśród nas "ofiarę" upadku z łózka :)

sobotę przesiedze na podlodze bo ja na prostym sie połamałam tak więc nawet nie wstaje w sobote hehe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witch wrote:
sasanka wrote:
kasiek79 wrote:
HEHE TRUDNO MI SIE POŁAPAC KTÓA CO MIAŁA I ILE W GIPSIE ILE BEZ ILE W JAKIM mOZE ZROBIMY SOBIE OPISY NA DOLE????????????
Ja proponuję umieszczać nasze złamania w AVATARZE :)
Też się gubię :D
Dobry pomysł. Od razu będzie wiadomo z kim szykować się na tańce :)
hihihi - dobre :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

witch wrote:

kasiek79 wrote:

ja sobota sierpniowa :-)

No to mamy styczeń,maj, czerwiec, lipiec (ja) i sierpień. Łamiącym golenie, sobotom mówimy stanowcze NIE !!! Proponuję soboty przesypiać i to na podłodze, mamy przecież wśród nas "ofiarę" upadku z łózka :)

sobotę przesiedze na podlodze bo ja na prostym sie połamałam tak więc nawet nie wstaje w sobote hehe

Kasiek79 ale mnie rozbawiłaś :D :D JUż w soboty nie wstaję z łóżka hihihi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sasanka wrote:
witch wrote:
sasanka wrote:
Ja proponuję umieszczać nasze złamania w AVATARZE :)
Też się gubię :D
Dobry pomysł. Od razu będzie wiadomo z kim szykować się na tańce :)
hihihi - dobre :D
Już se reklamę zrobiłam :) A co ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

kurde jednak dzisiaj wieczorem nie bedę miała tego wózka bedę miałą jutro popoludniu NO trudno wytrzymam jeden dzień

a dlaczego tylko na wózku możesz??? proszę wybacz jeżeli to pytanie nie jest na miejscu :( ale co masz złamane???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...