Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

edziag wrote:

jasmar wrote:

Edziag czyli na razie nie powracasz do pracy?? Bo Tobie tak jak mi w styczniu stuknie te pół roku L4.

jak nie dostanę świadczenia to będę jakoś pełzać ale jak dadzą to siedzę i czekam aż ta cholernic przestanie boleć. jutro zapytam witch jak ją ta pięta bolała bo może ja też mam jakieś zapalenie że się tak męczę.....

No kolor nogi na zdjęciu miałaś inny niż ja, ale może to tylko tak widac na zdjęciu na kompie. Zobaczymy już niedługo na żywca. A myślę, że świadczenie dostaniesz bez problemu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

edziag wrote:

alawpr wrote:

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

A płytki to jest przekleństwo, pamiętam jak jeszcze nie wolno mi było stawać na nogi, a zamiatałam na basen. Cieszyłam się, że poszłam tam z przyjaciółką bo bez niej bym nie się co najmniej 3 razy wyrżnęła! A już najgorszy do pokonania bł brodzik który zamiast stopnia miał podjazd (dla inwalidów) którym się nie dało przejść o kulach bez pomocy!

Kurka naprawde tylko czołganie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jasmar wrote:
alawpr wrote:
ojacie wrote:
O mamuniu,ty popierniczaj do lekarza ,bo ci nakopie do tylka -prawą.I bedzie bolalo ciebie i mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja dołożę ale dla odmiany zdrową (lewą ) nogą, żeby tylko Ciebie zabolało. Jutro dodam moje zdjęcie ranki, to zobaczysz jak to powinno wyglądać i to i tak nie jest super
Aaaa nie bijcie, obiecuję rano po skierowanie, uczelnia i szpital, ketchup tabaka i działam smileys/bigwink.gif
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

jasmar wrote:

alawpr wrote:

Coś mi prawa spuchła ,nawet mocno, a dawno juz tak nie puchla,małpa jedna.Chyba łyknę Detralex i ją załatwię.

Ala może za bardzo dałaś jej w kość, tzn w mięśnie i teraz trochę się buntuje. Musisz ją poskromić

Nic szczególnego z nia dzis nie robiłam,więc jej nie rozumiem o co jej chodzi.Jakaś z niej grymasela>>>

A rehabilitacja-może zwiekszona po weekendzie??? Ja mam takie zakwasy, że jak stanę to kolano mi dygocze-w zdrowej nodze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Polamana Kaska wrote:

ojacie wrote:

Oglądałam taki film oparty na faktach o dwóch studentach którzy postanowili zdobyć jakiś tam szczyt jeszcze nie zdobyty. Kiedy już wracali była straszna wichura, jeden z nich wpadł w szczelinę, złamał nogę. Z tą złamaną nogą nie dość, że się wytargał z tej szczeliny to jeszcze wrócił do obozu, a uznali go już za zaginionego. Podobno jak się potem okazało piszczel wbiła mu się w kolano! Myślę, że w sytuacjach bez wyjścia to człowiek nawet sam nie wie do czego jest zdolny... Nigdy się nie poddawajcie :) !

Polecam książkę, na podstawie której zrobiono ten film: "Dotknięcie pustki". No comment.

widziałam i czytałam i zawsze się zastanawiam dlaczego ja to tak slabo znoszę ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

jasmar wrote:

alawpr wrote:

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

PO basenie czy w domu???

Oczywiscie ,że po basenie.A najlepiej usiądę na szanownej a mąż za kudły dowlecze do wody.Będzie bezpieczniej..

A jak spróbuje za nogę, będzie mu wygodniej i potraktuj to jako rehabilitację

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

edziag wrote:

raport zdam jak tylko przekonam mojego małża że samodzielnie wyciągnę dupsko z basenu po tych drabinkach, myślę ze dobrym argumentem będzie też róznica w cenie 4 zł /13zł

No róznica niesamowita!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ojacie - lekarz koniecznie, a potem kup sobie octenisept - to takie psikadło do odkażania, działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo i wogóle zabija wszystko nawet przy operacjach można to stosować.

ale najpierw marsz do lekarza możesz go nawet zapytać o ten specyfik

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

może jakieś przyssawki na kule zorganizowac.Jak są kolce to może i jakieś cudo tez jest...hi..hi..

W sumie ja o tym nie pomyślałam, ale potem się okazało, że można pożyczyć wózek basenowy, i się wchodzi, a raczej wjeżdza jakimś innym wejściem, popytajcie, na nowszych basenach mają takie cuda, bo to naprawdę jest niebezpieczne, a po co sobie utrudniać życie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

alawpr wrote:

Lilla ,znasz juz dokładny termin wizyty u orto?? Podawałaś 19, ale tez wspominałaś,że moze byc inny...

18.11 w samo południe. Termin dzisiaj potwierdzony.

no to mamy obie gorący dzień ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

jasmar wrote:

alawpr wrote:

jasmar wrote:

Ala może za bardzo dałaś jej w kość, tzn w mięśnie i teraz trochę się buntuje. Musisz ją poskromić

Nic szczególnego z nia dzis nie robiłam,więc jej nie rozumiem o co jej chodzi.Jakaś z niej grymasela>>>

A rehabilitacja-może zwiekszona po weekendzie??? Ja mam takie zakwasy, że jak stanę to kolano mi dygocze-w zdrowej nodze

No tak .ta diabelska maszyna teraz pracuje dlużej.I moze to to.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

edziag wrote:

alawpr wrote:

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

A płytki to jest przekleństwo, pamiętam jak jeszcze nie wolno mi było stawać na nogi, a zamiatałam na basen. Cieszyłam się, że poszłam tam z przyjaciółką bo bez niej bym nie się co najmniej 3 razy wyrżnęła! A już najgorszy do pokonania bł brodzik który zamiast stopnia miał podjazd (dla inwalidów) którym się nie dało przejść o kulach bez pomocy!

No to nieźle. Ale Ty ojacie nie zmieniaj tematu tylko przyrzeknij, że jutro zdasz relację z wizyty u lekarza. Bo jak nie to ....... no właśnie nie wiem co......Ala wymyśl coś na karę

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

jasmar wrote:

alawpr wrote:

jasmar wrote:

PO basenie czy w domu???

Oczywiscie ,że po basenie.A najlepiej usiądę na szanownej a mąż za kudły dowlecze do wody.Będzie bezpieczniej..

A jak spróbuje za nogę, będzie mu wygodniej i potraktuj to jako rehabilitację

To ubiję żmiję!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

marchewka wrote:

alawpr wrote:

Marcheweczko ,czy nadal masz telepot przed środą.?

coraz gorzej,już nawet nie ma w domu zgody, żebym sama poszła bo sie boją, że ucieknę ;-)

Czyli idziesz z asystą.To dobrze bedzie ci raźniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

Hej dziewczyny, powiedzcie mi co mam zrobić, byłam dzisiaj z tą moją niezagojoną raną u rodzinnego. Niestety nic nie załatwiłam, pani doktor odesłała mnie do mojego ortopedy, ponieważ tylko on jest w stanie stwierdzić, jak powinna goić się tego typu rana, a raczej co zrobić żeby nie spieprzyć tego jeszcze bardziej, zrobiło mi się czerwone dookoła i piecze, przyznała, że nie wygląda to najlepiej. Nie dostałam żadnego antybiotyku jedynie maść bez recepty, nawet nie wiem czy ją wykupić. Problem polega na tym, że żebym się mogła dostać do mojego ortopedy musiałabym się teraz zapisać i czekać na termin, miesiąc, dwa, to po pierwsze. Po drugie, to na kogo trafię to czysta loteria, bo oni się tam wymieniają, a przecież nie znam wszystkich lekarzy (chociaż fakt, po moich przeżyciach większość jednak mnie kojarzy ;p). Tak na logikę, pomyślałam, że pójdę tam, zapukam i zapytam grzecznie czy mnie przyjmą jakby mieli trochę czasu pod koniec. Potem pomyślałam, że mogę się udać od razu na oddział i poprosić któregoś lekarza, że mam taki problem i nie wiem co zrobić. Nie wiem kompletnie co się robi w takich przypadkach, przecież na SOR się z takimi rzeczami nie chodzi. Macie jakieś pomysły?

na SOR i wyć gorzej niż boli a jak nie boli to wyć, że boli!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

marchewka wrote:

LillaKorn wrote:

alawpr wrote:

Lilla ,znasz juz dokładny termin wizyty u orto?? Podawałaś 19, ale tez wspominałaś,że moze byc inny...

18.11 w samo południe. Termin dzisiaj potwierdzony.

no to mamy obie gorący dzień ;-)

Tak,tak, Lillę też troche telepoty dopadły...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No jak tak gadacie to mam ochotę już teraz wstać i wyjść na tą kontrolę smileys/bigwink.gif Jakby co to pokaże lekarzowi laptopa, że to wy mnie namówiłyście smileys/bigwink.gif I karze mu czytać te 850 postów sasasasa :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

edziag wrote:

raport zdam jak tylko przekonam mojego małża że samodzielnie wyciągnę dupsko z basenu po tych drabinkach, myślę ze dobrym argumentem będzie też róznica w cenie 4 zł /13zł

No tak to mocny argument-przemnóżmu to jeszcze przez miesiąc i na pewno go przekonasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

jasmar wrote:

ojacie wrote:

edziag wrote:

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

A płytki to jest przekleństwo, pamiętam jak jeszcze nie wolno mi było stawać na nogi, a zamiatałam na basen. Cieszyłam się, że poszłam tam z przyjaciółką bo bez niej bym nie się co najmniej 3 razy wyrżnęła! A już najgorszy do pokonania bł brodzik który zamiast stopnia miał podjazd (dla inwalidów) którym się nie dało przejść o kulach bez pomocy!

No to nieźle. Ale Ty ojacie nie zmieniaj tematu tylko przyrzeknij, że jutro zdasz relację z wizyty u lekarza. Bo jak nie to ....... no właśnie nie wiem co......Ala wymyśl coś na karę

Za karę bedzie nam prowadzik kącik rozrywkowy z przyspiewkami ludowymi...Każdego dnia bez zmiłuj>>>>>>>>>>>>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

jasmar wrote:

alawpr wrote:

może jakieś przyssawki na kule zorganizowac.Jak są kolce to może i jakieś cudo tez jest...hi..hi..

A może to co masz starczy-na co to ustrojstwo???

Wiesz jak to jest -lepiej miec. Mąż pokupował jakies wynalazki na kule i mam to coś tak na wszelki jak on mówi..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

marchewka wrote:

ojacie wrote:

Hej dziewczyny, powiedzcie mi co mam zrobić, byłam dzisiaj z tą moją niezagojoną raną u rodzinnego. Niestety nic nie załatwiłam, pani doktor odesłała mnie do mojego ortopedy, ponieważ tylko on jest w stanie stwierdzić, jak powinna goić się tego typu rana, a raczej co zrobić żeby nie spieprzyć tego jeszcze bardziej, zrobiło mi się czerwone dookoła i piecze, przyznała, że nie wygląda to najlepiej. Nie dostałam żadnego antybiotyku jedynie maść bez recepty, nawet nie wiem czy ją wykupić. Problem polega na tym, że żebym się mogła dostać do mojego ortopedy musiałabym się teraz zapisać i czekać na termin, miesiąc, dwa, to po pierwsze. Po drugie, to na kogo trafię to czysta loteria, bo oni się tam wymieniają, a przecież nie znam wszystkich lekarzy (chociaż fakt, po moich przeżyciach większość jednak mnie kojarzy ;p). Tak na logikę, pomyślałam, że pójdę tam, zapukam i zapytam grzecznie czy mnie przyjmą jakby mieli trochę czasu pod koniec. Potem pomyślałam, że mogę się udać od razu na oddział i poprosić któregoś lekarza, że mam taki problem i nie wiem co zrobić. Nie wiem kompletnie co się robi w takich przypadkach, przecież na SOR się z takimi rzeczami nie chodzi. Macie jakieś pomysły?

na SOR i wyć gorzej niż boli a jak nie boli to wyć, że boli!

A nie mówiłam. Grzeczna dziewczynka _Marchewka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Motocyklista 84 wrote:

alawpr wrote:

Motocyklisto,wydaje mi sie ,że chyba ten twój lekarz jest spoko.Możesz sie pokonsultowac w innym miejscu i wtedy podejmowac decyzję. Dobrze ,że chca ci podac komórki, bo inni lekarze tego nie robią, a wielu tu by pomogły na zrost, a tak czekac każą na cud natury.

sam nie wiem co myslec....ciekawy jestem jak cholera jutrzejszego dnia :( ale stres

wiem, ze to Cię nie pocieszy ale na moje oko i po moich doświadczeniach to ten gwóźdź to bierz i nie odmawiaj, operacja wprawdzie dodatkowa, ale moim zdaniem rokowania lepsze, oczywiście słuchaj doktora a nie mnie, ale ja nie bardzo jestem fanem płytek ....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...