Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

Motocyklista 84 wrote:

LillaKorn wrote:

Motocyklista 84 wrote:

poza tym wydaje mi sie że póxniej moja kosc bedzie przypominała ser szwajcarski, nie dość że miejsce zlamania to jeszcze sześć dziur po śrubach

To się wszystko zalewa kostniną o ile nastąpi jej tsunami a ty jesteś młody rocznik to organizm da radę.

...a jeśli nie nastąpi?narazie nie nastąpiło...

Wywal te płytki bo Ci zardzewieją i będziesz się z nimi bujał jak nasza Marchewka (pozdrawiam Marchewkę!)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

Dota wrote:

Motocyklista 84 wrote:

Tak udową

No tak, usunięcie płytki a potem wstawienie gwoździa wiąże się z większym spustoszeniem tkanek.

U Malgo85 zamiana zespolenia z plytkowej na śródszpikowe dala efekty.

Ponoć płytki mają to do siebie, że często opóźniają zrost.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
dokładnie tak samo :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
i jeszcze jedno :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
wlazłam dziś po schodach na 5 piętro bez kul i nawet bez trzymanki hip hip hurrrrra
zejść nie potrafię bo stopa się nadal nie chce zgiąć - franca jedna.
najlepiej z naszymi nogami wchodzi się pod lekką górkę :D ze schodów schodzę jak pokraka :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

prazynka wrote:
edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
dokładnie tak samo :D
a u ciebie to nadal trwa czy już poszło w niepamięć?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Motocyklista 84 wrote:

Tego sie bałem :( myslałem że powiecie aby zaczekać...boje sie operacji :(

Niestety chyba nie ma innej opcji. Ta wydaje się naprawiającą sytuację. Mówię Ci poczytaj posty Malgo85 i Marchewki i nie będziesz miał wątpliwości.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

Motocyklista 84 wrote:

Tego sie bałem :( myslałem że powiecie aby zaczekać...boje sie operacji :(

Taki duży i się boi ? Wstydź się i nie mów głośno bo Cię ze służby wywalą na zbitą.....nogę :)

Nie boi się pędzić na Hondzie a pęka przed jakąś "operacyjką" ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Dota wrote:

witch wrote:

Motocyklista 84 wrote:

Tego sie bałem :( myslałem że powiecie aby zaczekać...boje sie operacji :(

Taki duży i się boi ? Wstydź się i nie mów głośno bo Cię ze służby wywalą na zbitą.....nogę :)

Nie boi się pędzić na Hondzie a pęka przed jakąś "operacyjką" ;)

Pieści się :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
prazynka wrote:
edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
dokładnie tak samo :D
a u ciebie to nadal trwa czy już poszło w niepamięć?
Trwa, skubana jedna rano jest sztywna, muszę ją rozruszać, potem chodzi mi się w miarę ok ale jak pochodzę dłużej to nie daj Boże usiądę- jak chcę znów wstać to ból nieziemski.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Motocyklista 84 wrote:

Tego sie bałem :( myslałem że powiecie aby zaczekać...boje sie operacji :(

Wiem że wydaje ci się ze nam łatwo mówić ale staw rzekomy jeśli się zrobił to się już nie zrośnie nawet jakbyś ciężary na niej dźwigał, tak czy inaczej będą musieli Ci tam dłubać, po drugie z gwoździem można szybko zacząć chodzić i się rehabilitować

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

Dota wrote:

witch wrote:

Taki duży i się boi ? Wstydź się i nie mów głośno bo Cię ze służby wywalą na zbitą.....nogę :)

Nie boi się pędzić na Hondzie a pęka przed jakąś "operacyjką" ;)

Pieści się :)

Wiadomo-facet. Oni tak lubią ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

edziag wrote:

Motocyklista 84 wrote:

Tego sie bałem :( myslałem że powiecie aby zaczekać...boje sie operacji :(

Wiem że wydaje ci się ze nam łatwo mówić ale staw rzekomy jeśli się zrobił to się już nie zrośnie nawet jakbyś ciężary na niej dźwigał, tak czy inaczej będą musieli Ci tam dłubać, po drugie z gwoździem można szybko zacząć chodzić i się rehabilitować

Definicja stawu rzekomego brzmi - trwały brak zrostu więc nogę muszą otworzyć, oskrobać i na nowo zespolić pewniejszą metodą. Samo się nie zrośnie amen!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

Motocyklista 84 wrote:

...pwnie bez zadatku sie nie obejdzie...w okolicznych szpitalach pozajmowane mają wszystkie terminy...

Szukaj dalej a zadatek zawsze zdążysz dać tym krwiopijcom!

Raczej niezbędny będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Dota wrote:

witch wrote:

Dota wrote:

Nie boi się pędzić na Hondzie a pęka przed jakąś "operacyjką" ;)

Pieści się :)

Wiadomo-facet. Oni tak lubią ;)

Wykorzystuje, że nas - kobiet TU więcej i liczy na głaskanie po główce ;) Nic z tego. Jesteś facetem czy trokami od kaleson ????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

Dota wrote:

witch wrote:

Taki duży i się boi ? Wstydź się i nie mów głośno bo Cię ze służby wywalą na zbitą.....nogę :)

Nie boi się pędzić na Hondzie a pęka przed jakąś "operacyjką" ;)

Pieści się :)

hihihi ja mam argument który do ciebie trafi - Z GWOXDZIEM BĘDZIESZ MÓGŁ JEŹDZIC NA MOTORZE !!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

Dota wrote:

Ty będziesz szukać a kość z nudów zajmie się zrostem.

Jak złośliwa cholera to jeszcze gotowa się zrosnąć i wyjdziesz na "dudka".

ta cholera najpierw nie zrastała sie wogole przez 3 miesiące,póxniej okazalo sie na zdjęciu RTG że powyłaziły z kości śruby i trochę sie porozchodziły kości na co lekarze zareagowali tym abym jeździl wozkiem i sie jak najwiecej ruszal aby to sie rozwaliło i mogli mnie zoperować....ale ta cholera po 6 tygoniach zlazla sie do kupy śruby powlazily na miejsce i zalapal zrost i gdy sie juz cieszylem teraz nagle po kolejnych 6 tygodniach wychodzi że zrost się zatrzymal....nie rozumiem wogole co sie dzieje :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...