Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witch wrote:
kasiek79 wrote:
LillaKorn wrote:
Kasiu nie łudź się. Bedziesz dostawała na L4 80% do jego konca.
ja sie nie łudze ale słyszął że po 90 dniach dostaje sie 90pare % ???? to nie prawda????
Ktoś wprowadził Cię w błąd. 90% dostaje się przez 3 pierwsze m-ce na zasiłku rehabilitacyjnym.
o no to dzieki z emn ie uśiwadomiłyście. ja tam sie nie znam ale jedna babka w szpitalu powiedziała mi ze na długotrwalym zwolnieniu dostaje sie 90pare % czyli po 90 dniu zwolnienia.
Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz =) I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz =) I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona

Kasiu Twoja kasa to 80% średniej z 12 m-cy sprzed złamania (70% gdybyś przebywala w szpitalu).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

kasiek79 wrote:

Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz =) I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona

Kasiu Twoja kasa to 80% średniej z 12 m-cy sprzed złamania (75% gdybyś przebywala w szpitalu).

no i tego własnie nie rozumiem bo chyba wtakim razie powinnam tyle samo dostawac??????? A dostaje różnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

Muszę się pochwalić, byłam na łyżwach, było cudownie, odżyłam wreszcie poczułam się zdrowo, chcę tam wrócić! Nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, takiej energii mi to dodało!!!!!

łał jak Ci ZAZDROSZCZę !!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

Lilla, trochę mi się śrubka wżynała w łyżwę ale było tak cudownie, że ten odcisk nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, lecz się lecz Lilla i wracaj do sportu bo nie ma nic piękniejszego niż pasja!

Jeszcze w tą zimę pokuśtykam ale w przyszłą.......drżyjcie narody!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

ojacie wrote:

Muszę się pochwalić, byłam na łyżwach, było cudownie, odżyłam wreszcie poczułam się zdrowo, chcę tam wrócić! Nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, takiej energii mi to dodało!!!!!

łał jak Ci ZAZDROSZCZę !!!!!!!!!!!

A ja.......................... całe zycie trenowałą łyżwy a teraz ....nie wiadomo kiedy nawet na rower wsiądę. Brawo OJACIE za odwage

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

ojacie wrote:

Muszę się pochwalić, byłam na łyżwach, było cudownie, odżyłam wreszcie poczułam się zdrowo, chcę tam wrócić! Nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, takiej energii mi to dodało!!!!!

o kurcze, pół roku po złamaniu, niezła jesteś, gratulacje z zazdrością ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

edziag wrote:

Jasmar ja też bardziej myślę o naszym spotkaniu niż o tej kontroli, liczę że coś tam się ruszyło i będzie już coraz lepiej. do zobaczenia w czwartek :) Noga dalej sztywna mam teraz maraton i 3 dni pod rząd rehabilitacja, pewnie codziennie na ten wyciąg mnie przypnie, trzymajcie kciuki żeby fraca wreszcie drgnęła :) bo jak nie to będę jasmar ślimtać w rękaw ;)

Franca drgnie tylko daj jej szansę> Jest nieśmiała i potrzebuje więcej czasu ;-))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Dzisiaj moja prawa przekroczyła magiczne 90 stopni.Nawet się nad nią rozczuliłam ;-))

no to gratulacje................. moja lewa jakiś czas temu przekroczyła ale jak tu ktos pisał ze po 90 będzie z gróki to.... u mnie wcale tak nie jest. Owszem troche mi gips przeszkadza bo jak siedziałąm w poczekalni bez gipsu to faktycznie deko bardziej mogła zgiąć noge bo nie było gipsu. Może i jakbym go nie miała to by szybciej do wiekszegoką ta doszła????? nie wiem??????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja Kasiu z tyłu gipsu mam bardzo duże podcięcie,więcej niż 1/4. I dziś dopiero odczułam ,ze to podciecie zaczyna byc za małe,bo zaczełam odczuwac ,że zaczyna blokowac zgięcia.Ale juz tak mało zostało ,ze dam rade.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałam post marchewki dotyczący zdjecia gipsu i tego ,ze nie mogła obciazac nogi po uwolnieniu z pancerza. I tu pytanie do LiliKorn.Czy jak Ci uwolniono nogę mogłaś na niej stawac zaraz po, czy miałaś jakies ograniczenia przez lekarza. I ile przed zdjęciem gipsu mogłas obciążac nogę? Wydaje mi sie ,że tylko muskałaś noga podłogę ale nie pamietam na jakim etapie???
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lilla ,pytam się o to obciążanie po zdjęciu,bo tak sobie wykombinowałam ,że jak mi uwolnia noge to wybiore sie na zakupki prezentowe,bo licze ,że moze bez gipsu będzie mi lżej.Ale jak sobie poczytałam ,że to nie jest takie hop-siup,to może lepiej wybrac sie jeszcze w pancerzyku??? Proza życia............
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Ja Kasiu z tyłu gipsu mam bardzo duże podcięcie,więcej niż 1/4. I dziś dopiero odczułam ,ze to podciecie zaczyna byc za małe,bo zaczełam odczuwac ,że zaczyna blokowac zgięcia.Ale juz tak mało zostało ,ze dam rade.

wiesz co ja jak mi tlyko ten giops założyli to od razu jescze jak był miekki jakieś 2 cm go soobie skróciłam pod kolane żebym mogla je zginac Bo ten mój tak zakłada go ze pod samo kolano że nawet bym lekko go nie zgięła

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Ja Kasiu z tyłu gipsu mam bardzo duże podcięcie,więcej niż 1/4. I dziś dopiero odczułam ,ze to podciecie zaczyna byc za małe,bo zaczełam odczuwac ,że zaczyna blokowac zgięcia.Ale juz tak mało zostało ,ze dam rade.

wiesz co ja jak mi tlyko ten giops założyli to od razu jescze jak był miekki jakieś 2 cm go soobie skróciłam pod kolane żebym mogla je zginac Bo ten mój tak zakłada go ze pod samo kolano że nawet bym lekko go nie zgięła

Cwana bestia ;-))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Przeczytałam post marchewki dotyczący zdjecia gipsu i tego ,ze nie mogła obciazac nogi po uwolnieniu z pancerza. I tu pytanie do LiliKorn.Czy jak Ci uwolniono nogę mogłaś na niej stawac zaraz po, czy miałaś jakies ograniczenia przez lekarza. I ile przed zdjęciem gipsu mogłas obciążac nogę? Wydaje mi sie ,że tylko muskałaś noga podłogę ale nie pamietam na jakim etapie???

mój sie wyraził ze po zdjęciu gipsu bęe musiała wrócic do dwóch kul (teraz mam niby bez kul chodzić ale chodze z jedna jak z laska i tu wielkie dzieki za kolejną podpowiedx od połamanych) tak wiec nie wiem ile bee mogła obciazac i jestem bardzo ciekawa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Lilla ,pytam się o to obciążanie po zdjęciu,bo tak sobie wykombinowałam ,że jak mi uwolnia noge to wybiore sie na zakupki prezentowe,bo licze ,że moze bez gipsu będzie mi lżej.Ale jak sobie poczytałam ,że to nie jest takie hop-siup,to może lepiej wybrac sie jeszcze w pancerzyku??? Proza życia............

ja juz połowe pokupowała to co wiedziałam A reszte będę kupowała w ortezie =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Przeczytałam post marchewki dotyczący zdjecia gipsu i tego ,ze nie mogła obciazac nogi po uwolnieniu z pancerza. I tu pytanie do LiliKorn.Czy jak Ci uwolniono nogę mogłaś na niej stawac zaraz po, czy miałaś jakies ograniczenia przez lekarza. I ile przed zdjęciem gipsu mogłas obciążac nogę? Wydaje mi sie ,że tylko muskałaś noga podłogę ale nie pamietam na jakim etapie???

mój sie wyraził ze po zdjęciu gipsu bęe musiała wrócic do dwóch kul (teraz mam niby bez kul chodzić ale chodze z jedna jak z laska i tu wielkie dzieki za kolejną podpowiedx od połamanych) tak wiec nie wiem ile bee mogła obciazac i jestem bardzo ciekawa

No własnie tak sobie mysle ,ze jak pewnie sie czuje teraz chodząc w gipsie z kulami to teraz smignę po prezenty.Kurcze ale problemy.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Przeczytałam post marchewki dotyczący zdjecia gipsu i tego ,ze nie mogła obciazac nogi po uwolnieniu z pancerza. I tu pytanie do LiliKorn.Czy jak Ci uwolniono nogę mogłaś na niej stawac zaraz po, czy miałaś jakies ograniczenia przez lekarza. I ile przed zdjęciem gipsu mogłas obciążac nogę? Wydaje mi sie ,że tylko muskałaś noga podłogę ale nie pamietam na jakim etapie???

mój sie wyraził ze po zdjęciu gipsu bęe musiała wrócic do dwóch kul (teraz mam niby bez kul chodzić ale chodze z jedna jak z laska i tu wielkie dzieki za kolejną podpowiedx od połamanych) tak wiec nie wiem ile bee mogła obciazac i jestem bardzo ciekawa

No własnie tak sobie mysle ,ze jak pewnie sie czuje teraz chodząc w gipsie z kulami to teraz smignę po prezenty.Kurcze ale problemy.....

własnie .......... tych problemów nie zrozumie ten co nigdy ich nie miał =) Ja jak w niedziele pojade do Białegostoku to jeszce w poniedziałek zrobie zakupku ale jak mąz zawizie mnie dopeiro w poniedziałek to juz potem bedę bez gipsu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...