Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

Dota wrote:

Albwik wrote:

Ale nie wiem czy wróce 1 lutego do szkoły, bo jak 26 mają zamiar wyjmować żelastwo to trzeba potem przez jakiś czas uważać, więc chyba do marca wezme.

Pytałam ortopedy i po usunięciu zespolenia normalnie wystawiane jest zwolnienie lekarskie na 3 tygodnie.

No to do marca będę miał zwolnienie i potem powrót do normalnego życia. Chyba musze niedługo na basen zacząć chodzić, żeby odbudować mięsień :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja wróciłą z wypadu sklepowego i..... jeju ja nie mogę wychodzic na miasto =) miałą kupic kolczyki i co...................... nakupowała tyle ze kleżanka na dwa razy wnoiła mi to do domu a kolczyków......................... ani widu ani słychu w tych torbach =) Mąz poszedł własnie do pracy to tylko zdązyłą wpaśc i obiad mu dac a za godzinę musze ewakuowac sie jakos po dzieciaki. Wiecie co dizisja u na smokro i......................... jak będe tak codziennie chodziła z obciazaniem nogi to schodzę cały obcas, Wiecie drewienko namokło i momnetalnie sie schodzi. Czuje ze za tydzien na kontroli pojawię się bez tego drewnianego obcasa =)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Albwik wrote:

Dota wrote:

Albwik wrote:

Ale nie wiem czy wróce 1 lutego do szkoły, bo jak 26 mają zamiar wyjmować żelastwo to trzeba potem przez jakiś czas uważać, więc chyba do marca wezme.

Pytałam ortopedy i po usunięciu zespolenia normalnie wystawiane jest zwolnienie lekarskie na 3 tygodnie.

No to do marca będę miał zwolnienie i potem powrót do normalnego życia. Chyba musze niedługo na basen zacząć chodzić, żeby odbudować mięsień :)

ja jak tylko zdejme gips to na wzmocnienie mięsni mam zalecenie rowerek stacjonarny i pływalnia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

prazynka wrote:

marchewka wrote:

a jak się masz teraz, udalo się wreszcie zacząć rehabilitacje? czy to sudek powoduje ze te kości takie cienkie? czy wspomaganie się chemią na kości to poprawi co mówią lekarze?

Stoję w miejscu. Biorę leki, laser i pole, kiepsko jest a rokowania trudne do przewidzenia, raczej niekorzystne

kurde i nic lepiej po lekach i zabiegach???

Nic. Mimo wspólnej przyczyny dla której się tu znaleźliśmy muszę stwierdzić, że do Was pędzących z perspektywami ku zdrowiu nie pasuję. Trzymam kciuki za Was wszystkich, oby kości zrosły się jak najlepiej, mięśnie odbudowały i po złamaniach zostały tylko wspomnienia. Dziękuję za wsparcie, wysłuchanie, rady i ciepło, które tu znalazłam.Trzymajcie się cieplutko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

prazynka wrote:

marchewka wrote:

prazynka wrote:

Tradycyjnie zajrzałam podczas bezsennej nocy bo jutro, kiedy będziecie pełni sił pedałować, ćwiczyć i się laserować to ja będę miała oczy na zapałkach ;) dodałam zdjęcia moich wystających drutów Kirschnera, dwa są z góry a dwa od pięty, chyba przez to tak długo mnie nie uruchamiano i tak sobie myślę czy lepsze wyjmowane druty i pół roku o jednej nodze czy śruby na zawsze i szybka rehabilitacja jak u Was.. nurtuje mnie to pytanie niezmiernie... Również pełna sesja RTG z porównaniem logi lewej i prawej łącznie z komentarzami, aby nie było tak grobowo ;) zmykam spróbować wpaść w ramiona Morfeusza ;)

a jak się masz teraz, udalo się wreszcie zacząć rehabilitacje? czy to sudek powoduje ze te kości takie cienkie? czy wspomaganie się chemią na kości to poprawi co mówią lekarze?

Stoję w miejscu. Biorę leki, laser i pole, kiepsko jest a rokowania trudne do przewidzenia, raczej niekorzystne

Prażynko, Ty musisz iśc do najlepszego speca do jakiego da się pójść, to nie moze być tak wszystko źle!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prazynko nie mozesz pisac ,że nie pasujesz do forum !!!! Tu byli tacy którzy zrastali się 2 i 3 lata,mieli nie tylko problemy ze zrastaniem,były sudeki,zrosty rzekome.powtórne złamania tego samego miejsca. Nie mozesz sie poddawac.Masz cel-doczekac do wizyty w styczniu.Zacząc trzymac sie jednej wytyczonej drogi-dojsc do zdrowia.!!! Uwierz mi to wszystko minie i sie skończy!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

prazynka wrote:

kasiek79 wrote:

prazynka wrote:

Stoję w miejscu. Biorę leki, laser i pole, kiepsko jest a rokowania trudne do przewidzenia, raczej niekorzystne

kurde i nic lepiej po lekach i zabiegach???

Nic. Mimo wspólnej przyczyny dla której się tu znaleźliśmy muszę stwierdzić, że do Was pędzących z perspektywami ku zdrowiu nie pasuję. Trzymam kciuki za Was wszystkich, oby kości zrosły się jak najlepiej, mięśnie odbudowały i po złamaniach zostały tylko wspomnienia. Dziękuję za wsparcie, wysłuchanie, rady i ciepło, które tu znalazłam.Trzymajcie się cieplutko.

co to, pożegnanie jakies? ja juz cztery turnusy tu jestem, a Ty tak piszesz, a jeszcze tyle nie zaliczylaś !!! ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Albwik wrote:

Tak, wiem że będzie taki sam. U mnie też co raz lepiej z wyglądem nogi, ale mam czas do 26 stycznia 2010, żeby nadrobić 4cm :D

Wycwiczysz nogę ;-) Cieszę sie ,ze u Ciebie wszystko dobrze i powróciłes prawie na łono sprawnych.Do 26 stycznia czas ci szybko minie ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dota wrote:
Dziś ważny dzień Albwik a wczoraj A.
witch wrote:
03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka - Gocha5 (kawka wirtualna), Pedro
08.12.2009r Kasiek79
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn

3 grudnia zapowiada się bardzo ciekawym dniem kontrolno-towarzyskim !
3-go to wy jakąś imprezkę zorganizujcie w tym szpitalu. Ale sie będzie działo????
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marchewka wrote:
alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Masz Marchewka racje.Kazdemu z nas było i jest ciężko.Śmiejemy sie i wygłupiamy ale każdy z tyłu głowy ma ten strach i lęk.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marchewka wrote:
alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Dziewczyna jest sama z synkiem i to też jest sytuacja ciężka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
marchewka wrote:
alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Dziewczyna jest sama z synkiem i to też jest sytuacja ciężka.
no tak, samemu to kiepsko, już nie mówiąc o psychice, to tak zwyczajnie organizacyjnie ciężko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

prazynka wrote:

kasiek79 wrote:

prazynka wrote:

Stoję w miejscu. Biorę leki, laser i pole, kiepsko jest a rokowania trudne do przewidzenia, raczej niekorzystne

kurde i nic lepiej po lekach i zabiegach???

Nic. Mimo wspólnej przyczyny dla której się tu znaleźliśmy muszę stwierdzić, że do Was pędzących z perspektywami ku zdrowiu nie pasuję. Trzymam kciuki za Was wszystkich, oby kości zrosły się jak najlepiej, mięśnie odbudowały i po złamaniach zostały tylko wspomnienia. Dziękuję za wsparcie, wysłuchanie, rady i ciepło, które tu znalazłam.Trzymajcie się cieplutko.

Prażynko! TAk nie można, co to znaczy raczej niekorzystne, gdzie wiara i nadzieja,wiem łatwo mówić ,ale poddać sie to jest najgorsze co możesz zrobić. i nie waż się wypisywać z tego forum!!! To forum jest potzrebne nam wszystkim.połamanym ,pozrastanym ,kuśtykającym etc....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????

nie kochana nic nie przeoczyłyśmy Myslę że dopada ja jakas deprecha. Jak dla mnie z tego co ona opisuje ze u tylu lekrzy byla i nie ma zadnego efektu ta sparwa nadaje się tlyko do TV i ja nie żartuje. Nie moze byc ta ze sa leki sa zabiegi i zero poprawy. Ktospowienien się powaznie za ta sprawe wziąść. Ja bym narobiła barabanu i...................... stanela n arzęsach zeby coś z tym zrobic

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????

nie kochana nic nie przeoczyłyśmy Myslę że dopada ja jakas deprecha. Jak dla mnie z tego co ona opisuje ze u tylu lekrzy byla i nie ma zadnego efektu ta sparwa nadaje się tlyko do TV i ja nie żartuje. Nie moze byc ta ze sa leki sa zabiegi i zero poprawy. Ktospowienien się powaznie za ta sprawe wziąść. Ja bym narobiła barabanu i...................... stanela n arzęsach zeby coś z tym zrobic

żgadzam się!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

alawpr wrote:
marchewka wrote:
alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Masz Marchewka racje.Kazdemu z nas było i jest ciężko.Śmiejemy sie i wygłupiamy ale każdy z tyłu głowy ma ten strach i lęk.
DOKŁADNIE!!!!!!!!!! To ze ktos się zrsta to nie znaczy że nie spotka go zaraz coś złego (zapalenie zył) to ze jest etraz źle to nie znaczy ze zaraz będzie lepiej. Ja ją rozumiem ze pewnie dpadł ja doł a tu dodatkowo działa jej bezsennośc 9pamietam swoje jazdy jak miałą starszny problem ze spaniem). I nie jest tu tlyko i wyłącznie wina nogi ale i tego ze ejst sama ze doszły komplikacje i że ma zbyt malego syna któy sie nia zajmie. Po prostu nie ma nikogo a dodatkowo przyczepil sie do niej Sudek. ALe mi sie w głowie nie mieci ze tak się z tym zyje Że nie ma na oto żadnej rady.....................
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasiek79 wrote:
alawpr wrote:
marchewka wrote:
nie wiem, myślę, że ma dziewczyna ciężko bo wszyscy tu ida do przodu z leczeniem,co chwila jakies dobre wieści, a ona biedna w miejscu stoi, cięzko pocieszac gadaniem, że ja to też tak mialam, mi też cięzko, mi też się nie zrastało...itd bo u nas większości to odchodzi do lamusa, choć to nigdy nic nie wiadomo...
Prazynko nie załamuj się, nadzieję trzeba mieć zawsze, choćby nie wiem jak było źle
Masz Marchewka racje.Kazdemu z nas było i jest ciężko.Śmiejemy sie i wygłupiamy ale każdy z tyłu głowy ma ten strach i lęk.
DOKŁADNIE!!!!!!!!!! To ze ktos się zrsta to nie znaczy że nie spotka go zaraz coś złego (zapalenie zył) to ze jest etraz źle to nie znaczy ze zaraz będzie lepiej. Ja ją rozumiem ze pewnie dpadł ja doł a tu dodatkowo działa jej bezsennośc 9pamietam swoje jazdy jak miałą starszny problem ze spaniem). I nie jest tu tlyko i wyłącznie wina nogi ale i tego ze ejst sama ze doszły komplikacje i że ma zbyt malego syna któy sie nia zajmie. Po prostu nie ma nikogo a dodatkowo przyczepil sie do niej Sudek. ALe mi sie w głowie nie mieci ze tak się z tym zyje Że nie ma na oto żadnej rady.....................
Z jakiego miasta jest Prażynka Nie mogę sobie przypomnieć?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

żabka wrote:
kasiek79 wrote:
alawpr wrote:
Cholera jasna,czy my coś przeoczyłyśmy w związku z Prazynką????
nie kochana nic nie przeoczyłyśmy Myslę że dopada ja jakas deprecha. Jak dla mnie z tego co ona opisuje ze u tylu lekrzy byla i nie ma zadnego efektu ta sparwa nadaje się tlyko do TV i ja nie żartuje. Nie moze byc ta ze sa leki sa zabiegi i zero poprawy. Ktospowienien się powaznie za ta sprawe wziąść. Ja bym narobiła barabanu i...................... stanela n arzęsach zeby coś z tym zrobic
żgadzam się!!
DOKAŁDNIe
Wiem zę to łatwo napsiać ale....... wiem tez że tak nie da sie życ.Trzeba zacząć działać bo życie powinniśmy przezyc godnie bez bólu bez cierpienia w radości i szczęściu. I podkreślam PRZEŻYĆ a nie sie poddać gdziec po drodze jak raptem staniemy przed wielka góra na która wydaje sie nam ze nie wejdziemy. PRAŻYNKO jak moge ci jakos pomóc Nie wiem gdzies o tym wszystkim napsiac gdzies to zgłosic to pisz. Na pewno pomoge. Czekam na twoją cała historie i............. będziemy szukac pomocy inaczej. W MEDIACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...