Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

no pewnie to wina tych hamulców =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

Dobrze że Prażynka się odezwała, ja po rehabilitacji już w pracy sobie siedzę i czytam ,jeżeli ten Czerwiński z Krakowa Prażynko to jest szansa że sie możemy zobaczyć,jeżeli masz wizytę w Koperniku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

no pewnie to wina tych hamulców =)

też tak sobie to tłumaczę lepiej było pobiegać sobie z górki,najwyżej złapałabym liszja drogowego :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

no pewnie to wina tych hamulców =)

Pewnie szyby i szyberdach miałaś odsunięte i przeciąg Cię powalił. A mówiłam że im mniej techniki tym lepiej dla zdrowotności :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja wróciłam od dentysty - niby wyczyn żaden w porównaniu z łyżwami Ojacie ale japa mnie boli. Ponad godzinę siedziałam z rozdziawioną paszczą aż mnie zawiasy w szczęce teraz bolą. Idę odpocząć po wyczynach sadysty-dentysty ;(
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

inne dzieci sie musiały śmiać :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

prazynka wrote:

kasiek79 wrote:

I czuję ze znowu przeze mnie!

nic przez Ciebie !!!! To ja ze sobą mam problem po prostu Kasiek. Pisałam do Verony ale nie odpowiada ani tu na forum ani na swoim blogu, chciałam podpytać o tego sudeka.

Prazynko,wiesz jak to jest.Człowiek po takich przejsciach jak wróci do normalności to wpada w wir życia.Verona pewnie teraz to robi.Ale wpadnie na bank na forum i ci odpowie na wszystkie pytania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Dota wrote:

Nie mam siły ruszyć ani ręką ani nogą, co za dzień. Nie dam rady pojechać na rehabilitację, może jutro będzie lepiej.

Ja tez dzis zdechła jak pies.Noc nie przespana-co za życie? Na rehabilitacji myslalam ,ze wszystkich pozabijam j,jakis nerw na wszystkich mi sie załączył! Mąż siłą mnie zawłóczył na rehabilitację bo chciałam dzis zdezerterowac.......

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

a. wrote:

Kasiek biega po schodach, ojacie pomyka na łyżwach a żabka... z hulajnogą... żabka... coś Ty zrobila z tą hulającą nogą?

Kochana zjeżdżałam z górki na pazurki i był żwir chciałam się przed nim uchronić i wywaliłam się na asfalcie ,hamulce zawiodły czy co!!

A przegląd techniczny był ? ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

Kasiu ja mam to samo ze środkowym paluchem.Na dzisiaj jest tak ,ze go olewam-,pomyślę o nim jutro".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

Dobrze że Prażynka się odezwała, ja po rehabilitacji już w pracy sobie siedzę i czytam ,jeżeli ten Czerwiński z Krakowa Prażynko to jest szansa że sie możemy zobaczyć,jeżeli masz wizytę w Koperniku.

Żabciu chyba nie to chciałas zacytować =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

wiecie co a ja ............ żeby ie bylo...................... ze mnie sie nic nie czepneło.................. pwoiem wam że.................... hehe ale zrobiłam wstęp że mam porblem z dwoma palcami u stopy. 4 i 5 palec kompletnie mi sie nie ruszają.......... CZy to wina osłabionych mięsni????? tego jeszce lekarze nie moga mi pwoeidziec bo inne palce ruszaja sie elegancko wieć i te powinny chociaz troche, a tu nic kopletnie nic. Jest jescze jedna niesttey opcja ze mam uszkodzone jakies nerwy....... ale to czas pokaże ja.............. nawet o tym nie myślę tzn o tym ze mozę byc coś uszkodzone............ mimo ze codziennie n anie patrze. Zobaczymy jak to będzie Juz niedługo sie okaże

asiu ja mam to samo ze środkowym paluchem.Na dzisiaj jest tak ,ze go olewam-,pomyślę o nim jutro".

ja tez narazie Olewam............ spytałą tak przy okazji lekarzy i lekko się zdziwiwli. No ale trza czekać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Dota wrote:

Nie mam siły ruszyć ani ręką ani nogą, co za dzień. Nie dam rady pojechać na rehabilitację, może jutro będzie lepiej.

Ja tez dzis zdechła jak pies.Noc nie przespana-co za życie? Na rehabilitacji myslalam ,ze wszystkich pozabijam j,jakis nerw na wszystkich mi sie załączył! Mąż siłą mnie zawłóczył na rehabilitację bo chciałam dzis zdezerterowac.......

wiecie co to chyba cośw powietrzu. MI od wczoraj jakoś tak dziwnie jakos tak cięzko i nawet nie umiem okreslic jak mi jest no ale nie tak normalnie............. Była u fryza poprawiłą swój image amimo wszystko jakos mi smutno pusto i dziwnie. Mysle ze to hcyba jednak powietrze Jakies niże

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Dota wrote:

Nie mam siły ruszyć ani ręką ani nogą, co za dzień. Nie dam rady pojechać na rehabilitację, może jutro będzie lepiej.

Ja tez dzis zdechła jak pies.Noc nie przespana-co za życie? Na rehabilitacji myslalam ,ze wszystkich pozabijam j,jakis nerw na wszystkich mi sie załączył! Mąż siłą mnie zawłóczył na rehabilitację bo chciałam dzis zdezerterowac.......

wiecie co to chyba cośw powietrzu. MI od wczoraj jakoś tak dziwnie jakos tak cięzko i nawet nie umiem okreslic jak mi jest no ale nie tak normalnie............. Była u fryza poprawiłą swój image amimo wszystko jakos mi smutno pusto i dziwnie. Mysle ze to hcyba jednak powietrze Jakies niże

Jakieś złe prądy fruwają w powietrzu..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za jakieś 30 min zbieram się na zebranie apotem do kuzynki na kawe z dzieciakami. Ona ma nas podrzucic do domu żebyśmy sie nie wlekli. Ech ta pogoda z dnia na dzień coraz mroźniej. U mnie dizisja szaro buro i ponóro Co chwile właczam światło
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

Za jakieś 30 min zbieram się na zebranie apotem do kuzynki na kawe z dzieciakami. Ona ma nas podrzucic do domu żebyśmy sie nie wlekli. Ech ta pogoda z dnia na dzień coraz mroźniej. U mnie dizisja szaro buro i ponóro Co chwile właczam światło

Kasia u mnie to samo.Aby do wiosny ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

Jasmar z ciebie to ranny ptaszek sie zrobił.Widzę ,ze nocną zmiane zamieniłaś na o poranku. ;-)

tak to juz jest albo w nocy albo rano No i cale szczęscie że nie ma bezsenności. Ja pamietam jak szam spać 2-3 i o 5-6 byął juz na nogach. To były masakryczne tygodnie. teraz jest duzo lepije =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

Za jakieś 30 min zbieram się na zebranie apotem do kuzynki na kawe z dzieciakami. Ona ma nas podrzucic do domu żebyśmy sie nie wlekli. Ech ta pogoda z dnia na dzień coraz mroźniej. U mnie dizisja szaro buro i ponóro Co chwile właczam światło

Kasia u mnie to samo.Aby do wiosny ;-)

Jak trenowałam (łyżwy) to uwielbiałą zimę Teraz........................ moge rzecz wręcz ze nienawidzę. Az teskno mi do sniegu to dzieciaki przynajmniej miałyby frajdę

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

jasmar wrote:

kasiek79 wrote:

dizisaj zauwazyął że mi coś strzyka w tej połamanej. jak mam taki luż Mam nadzieję ze to nie miejsce złamania =) a że to tylko jakies ścięgna...............

Mi też czasem strzyka w kościach-ktoś tu kiedyś też o tym pisał. Więc pewnie to normalne. To może też oznaka zdrowienie-oby. Taką mam nadzieję.

no wasnie pamietam że psiałyście liście o strzyganiu ale nie pamietam co to u was było =)

Kasiu mi w nodze tez ostatnio coś strzyka ,pyka w nodze.Nie mam pojecia co.staw skokowy czy złamanie,czy cłkiem cos innego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Kaśia wpadaj do mnie na prasowanie ,bo nie ma w domu chętnego ;-)

szkoda tlyko ze nie masz małych dzieci. Ja dzieciowe ciuchy uwielbiam prac i prasować.

No tak , jak były małe moje chłopaki to tez lubiłam to robic ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Ja tez dzis zdechła jak pies.Noc nie przespana-co za życie? Na rehabilitacji myslalam ,ze wszystkich pozabijam j,jakis nerw na wszystkich mi sie załączył! Mąż siłą mnie zawłóczył na rehabilitację bo chciałam dzis zdezerterowac.......

wiecie co to chyba cośw powietrzu. MI od wczoraj jakoś tak dziwnie jakos tak cięzko i nawet nie umiem okreslic jak mi jest no ale nie tak normalnie............. Była u fryza poprawiłą swój image amimo wszystko jakos mi smutno pusto i dziwnie. Mysle ze to hcyba jednak powietrze Jakies niże

Jakieś złe prądy fruwają w powietrzu..

Halny wieje ,my tu bliżej to czujemy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...