pgb1979 napisał(a):
Ok, a powiedz mi w takim razie czy przed dynamizacją lekarz powiedział ( czy było widac to na zdjeciach) ze juz jest zrost? Czy tez moze tego zrostu nie bylo i dlatego zastosowano dynamizację?agula napisał(a):
to jest tak że po dynamizacji kości zaczynają się do siebie przybliżać a śrubka z elipsy przesuwa się w otworku.w pewnym momencie śrubka się stabilizuje i już nie zmienia swojej pozycji.wówczas można mówić o trwałym zroście.u mnie kości nadal pracują co wyklucza operacje, bo jak twierdzi lekarz zrost jest zbyt słaby i kolejne złamanie jest więcej niż prawdopodobne.pgb1979 napisał(a):
Kurcze, Aga, przykro mi niezmiernie. Choc nie do konca sobie moge wyobrazic Twoje slowa o tej srubce i elipsie 🙂 ale skoro tak sie dzieje to mi przykro 😠 . A mozesz troszke wytłumaczyc na jakiej podstawie lekarz to stwierdził?
Moze to i lepiej, bo na narty w tym roku wydaje mi sie ze i tak byloby dla Ciebie za wczesnie...
Po dynamizacji spodziewaj się paru dni bólu po śrubce (trochę jak ból zęba), szczególnie jak ją będziesz obciążał, ale to mija ... na starość 🙁 żartowałem 😉