Jump to content
Forum Odszkodowania

wypadek komunikacyjny podczas pracy


123xxx
 Share

Recommended Posts

Witam!

Jestem poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym podczas pracy, Z wypadku o dziwo wyszedłem prawie cały. To znaczy nie straciłem ręki, nogi itd., skończyło się na poprzerywanych nerwach głębokich ranach i na ich szyciu. Byłem poobijany, a w nogach pozostały liczne krwiaki, które utrudniają krążenie.Nogi są cały czas opuchnięte, wciąż jestem na lekach przeciwzakrzepowych itd.,już wiem, że zostanę zwolniony z pracy za długą nieobecnść. (art. 53 k.p.)

Czy mogę dochodzić odszkodowania z OC samochodu sprawcy wypadku (wyrokiem sądu został uznany za winnego, co potwierdziło opinię policji).

W rozmowie tel. z TU poinformowano mnie, że za moje obrażenia to raczej nic nie otrzymam, bo przecież nogi ręce i wszystko inne mam na swoim miejscu. Czy w tym przypadku mogę dochodzić jakiegoś odszkodowania z własnego NW, bo samochód (służbowy) którym jechałem nie miał NW.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej możesz dochodzić o TU zadośćuczynienia z polisy OC sprawcy. Na kwotę zadośćuczynienia mają wpływ; doznane obrażenia (uszczerbek na zdrowiu), długotrwałość leczenia, bó i cierpienie, twoja sytuacja materialna itd.

Jeżeli posiadasz własne NW, np. grupowe pracownicze to oczywiście możesz ubiegać się o odszkodowanie.

Link to comment
Share on other sites

Nie daj się wyrolować, należy Ci się i to sporo ! Podpisz tylko umowę z jakąś firmą, która zajmuję się odzyskiwaniem odszkodowań za wypadki komunikacyjne i zobaczysz jak szybko TU zmieni zdanie, że jednak Ci się coś należy. Takim firmą nic nie płacisz z góry, biorą pieniądze dopiero z tego co wywalczą, a przeważnie jest to 20% od uzyskanej kwoty. Sam nie masz co próbować bo nie masz nawet takiej wiedzy. Sam słyszałeś co Ci odpowiedzieli przez telefon...
Link to comment
Share on other sites

jak najbardziej powinieneś dochodzić swoich roszczeń-należy ci się i to na prawdę nie zla sumka tylko zbieraj całą dokumentację medyczną .Firmy nie polecam biorą od 20 do 30%+wat od całości odszkodowania.Kseruj kartoteki,skierowania nawet recepty czym więcej tym lepiej i sam sobie poradzisz w razie czego nie podpisuj ugody zawszę możesz się odwołać...
Link to comment
Share on other sites

Witam!

Dziękuję za porady.Mam jeszcze jedno pytanie:Czy mam się do TU zwrócić na piśmie i dołączyć wszystkie dokumenty o któtych piszecie wraz z wyrokiem sądu(wskazującym, że winnym jest pijany kierowca, wyrok jest prawomocny),czy będzie potrzebny protokół powypadkowy-bo pracodawca nie chce go sporządzić(walcze z nim już 8 miesięcy).

Link to comment
Share on other sites

Musisz wypełnić odpowiedni druk związany ze szkodą osobową danego towarzystwa ubezpieczeniowego od którego chcesz uzyskać odszkodowanie czy zadośćuczynienie za krzywdę. Wydaje mi się, że wyrok prawomocny wystarczy, jeśli został skazany winowajca wypadku w którym zostałeś poszkodowany to muszą płacić. Nie wysyłaj im pod żadnym pozorem oryginałów dokumentów słyszałem o przypadkach, że ginęły dokumenty. Najlepiej zrób kolorowe ksero żeby wyglądało jak oryginał i taką kopię załącz do wniosku. Jeśli chcesz wysłać dokumenty pocztą to koniecznie za potwierdzeniem odbioru ale polecał bym osobiście się wybrać do nich. Co do wnioskowanej kwoty to musisz się upewnić mniej więcej jaki % trwałego uszczerbku na zdrowiu w Twoim przypadku wchodzi w grę i tu strzelam pod kątem mojej sprawy przemnóż ten procent jaki możesz mieć x 3tys zł i o taką kwotę wnioskuj. Jeśli utraciłeś dochody to również wnioskuj na podstawie PITu o rentę z tytułu zwiększonych kosztów i utraconych dochodów. Jeśli masz faktury za leki które musiałeś brać to również je załącz. Nie zgadzaj się na żadną ugodę ! Ugoda zamyka możliwość walki na przyszłość. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia idź koniecznie do neurologa u którego się leczysz, poproś żeby wypisał Ci zalecenie wizyty u psychologa bo masz lęki powypadkowe, może nie chcieć bo do psychologa nie trzeba mieś skierowania ale powiedz, że potrzebne Ci takie zalecenie bo TU zwracają uwagę na to. U psychologa powiedz, że potrzebujesz opinię do odszkodowania po wypadku, opisz wypadek i powiedz, że bardzo dużo zmieniło się w Twoim życiu po nim na gorsze.
Link to comment
Share on other sites

tak załatw psychologa-to będą trzy wizyty i dostaniesz opinię.nie spiesz się z zakończeniem leczenia czym dłużej tym lepiej każdy kwitek to atut.
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o psychologa to na początku rzeczywiście było ciężko, zwłaszcza, że byłem uwięziony w samochodzie w którym przewoziłem materiały niebezpieczne (propan-butan).Miałem przygniecione nogi bez możliwości ruchu (samochód poszedł do kasacji).Bałem się, że ładunek eksploduje i spalę się żywcem. W szpitalu budziłem się z taką wizją.

Generalnie wolałbym uniknąć psychologa, teraz jest właściwie niezle, zostanę zwolniony z firmy, a chcę starać się o pracę w takiej dziedzinie gdzie sprawność umysłu jest sprawdzana w 100% i nie chciałbym żeby ktoś mi kiedyś wyciągnął niewiadomo skąd...że miałem kłopoty z psychiką itd.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tylko tyle, że nie miałem najmniejszych skrupułów żeby iść do psychologa po taką opinie. To jest standardowa procedura aby uzyskać większe odszkodowanie. Też byłem w takiej sytuacji jak Ty, zgnieciony we wraku auta z połamanymi nogami, jeszcze jak ludzie próbowali mnie wyciągać to ktoś zaczął krzyczeć "szybko bo za chwile wybuchnie, paliwo się wylewa". Po pierwsze kto Ci będzie grzebał w papierach u tego psychologa ze tam byłeś ? Wiedzieć będą tylko Ci którym sam o tym powiesz. Podejdź do tego tak, że jest to część walki o odszkodowanie.
Link to comment
Share on other sites

Poza tym to nie jest po to żeby zrobić z Ciebie wariata tylko żeby TU miało opinię od psychologa, że cierpiałeś i było to dla Ciebie duże przeżycie. Chyba sam rozumiesz, że nie codziennie każdemu zdarzają się takie sytuacje ekstremalne jak uwiezienie we wraku auta które może zaraz wybuchnąć.
Link to comment
Share on other sites

psycholog jest zobowiązany tajemnicą lekarską-daje Ci opinię i nikt nie będzie miał wglądu do tej kartoteki-zrób jak uważasz ale stracisz kilka tysięcy i na pewno bez tej opinii za procent uszczerbku będzie mieć mniej wypłacone...pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

psycholog nie jest zobowiązany żadnątajemnicą lekarską!!!. Psycholog nie jest lekarzem!!!!!

LEkarzem jest psychiatra, nie psycholog

Link to comment
Share on other sites

Ty to chyba jeszcze młody jesteś ;) w grobie nie byłeś i nie wiesz na jakich patentach kręci się ten świat. Jak masz lęki przed tym, że psycholog będzie opowiadał ludziom na ulicy, że byłeś u niego po opinię o Twoim stanie zdrowia po wypadku aby przedstawić ją TU to idź do takiego psychologa który też jest psychiatra i sprawa załatwiona - nic nie wycieknie. Ty chyba za bardzo nie rozumiesz po co jest w ogóle ta opinia :) ona jest po to żeby potwierdzić to o czym sam wyżej pisałeś. Jak pójdziesz do TU i powiesz im to sam to powiedzą Ci proszę dostarczyć opinie od psychologa bo na gębę nic nie załatwimy. Oni muszą mieć na wszystko papier. Może Tobie kilka tys mniej w kieszeni nie robi różnicy to możesz sobie darować psychologa.
Link to comment
Share on other sites

jestem po wizycie u psychologa po wypadku i z opinią w ręku;)przecież psycholog jest lekarzem!!!-no chyba,że znachorem;)))
Link to comment
Share on other sites

zgadzam się i radzę idż do psychologa-absolutnie nikt do twojej kartoteki u psychologa nie będzie miał wglądu ja to przeszłam-słuchaj najlepiej idż i zapytaj jak nie wierzysz,,,
Link to comment
Share on other sites

Najlepsze jest to, że jest to standardowa procedura chyba w przypadku każdej sprawy prowadzonej przez firmę, która zajmuje się odzyskiwaniem odszkodowań. :) To jest bardzo ważny dokument !
Link to comment
Share on other sites

Witam!

Spokojnie Panowie, widzę że "bochenek" opinią typu że psycholog nie jest lekarzem itd... wyprowadził z równowagi "poszkodowanegowwypadku" a mi się za to oberwało bo nie zostawił na mnie suchej nitki. Uważam że poszkodowanywwypadku i cała reszta macie rację. Chciałem zasięgnąć wiedzy bardziej doświadczonych w dziedzinie odszkodowań. Dzięki za porady,poświęcony czas i ciekawe przykłady wyciągnąłem wnioski.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i idę do psychologa, może w ogóle to mi się przyda.

Link to comment
Share on other sites

ale mi nie chodzi o to aby nie chodzic do psychologa:)

tylko prostuje delikatnie fakty, ze psycholog jest takim samym lekarzem jak my wszyscy na tym forum:)

Tylko o to mi chodzi:)

LEkarzem jest psychiatra, psychologiem, to sobie moze zostac kazdy:)

Link to comment
Share on other sites

Serdecznie dziękuję, i od poniedziałku zacznę wszystko załatwiać, ale myślę że jeszcze nie raz i nie dwa skorzystam z waszej wiedzy i doświadczenia. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Mi o dziwo firma która załatwia odszkodowanie nic nie mówiła o przychologu ale po przeczytaniu tego forum załatwie sobie sam skierowanie od neurologa. Bo faktycznie jak mnie walnał samochód jadący z tyłu to nie raz się rozglądam w tył i bok. Ai di tego utrata pracy i problem z naledzieniem innej.
Link to comment
Share on other sites

Dobrze myślisz im więcej kwitów tym lepiej. Dobrze było by jak by udało Ci się załatwić jakiś kwitek od pracodawcy nawiązujący do tego, że w konsekwencji wypadku musiał rozwiązać z Tobą umowę o pracę, jest na to jakiś artykuł z kodeksu pracy jak ktoś zbyt długo przebywa na zwolnieniu chorobowym ale musisz sobie tego poszukać w necie.
Link to comment
Share on other sites

Ta firma odemnie bierze 30 to już rozbój w biały dzień? co gorsze ageny mnie podeszedł jak nie wiedziałem co robie co się dziaje. A wczoraj na ich stronie widziałem artykuł z wyborczej w którym się potępia tych co tak działają. nie wiem gdzie bym mógł znaledź pismo w który pracodawca by mógł napisac o tym ze mnie zwolniono ze względu na wypadek.
Link to comment
Share on other sites

Oj już mnie głowa boli od tego co czytam.Przede wszystkim musisz kolego wiedzieć,że składając papiery do TU wycenią Cię na mały uszczerbek na zdrowiu,bo chodzisz,masz rece i nogi i w tym jest rzecz,że ich zadaniem jest działanie na szkodę poszkodowanego,żeby nie wyciągnał za dużo pieniędzy.Sama podejrzewam,że niektórzy na tym forum moga działać w takowych towarzystwach,takze pilnujcie się kochani.Z mego doswiadczenia mogę Wam powiedzieć,że w.w. przypadek,nie wywalczy więcej niż 2,3 tys bez pomocy takiej firmy,która sie profesjonalnie tym zajmuje,a z nią wywalczy ok.50-70 tys.zł.Kolego i powiedz mi,czy opłaca się zapłacić 20,30% prowizji,czy siłowac się samemu i guzik zdziałać!!!

Znam taką firmę i skorzystałam.Są liderem na Polskim rynku!!!

A właśnie,gdy kierowca był sprawcą i był pijany,może zadziałac tzw.regres,czyli Towarzystwo wypłaci Wam kasę,ale kiedyś może ją odebrać od tego pijanego kierowcy.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Nataliiat! Twój post wygląda jak "tekst sponsorowany". I jak ktoś będzie miał ochotę to polecisz tego "lidera na rynku" przeciwko takim, którzy działają w towarzystwach i "których trzeba się pilnować?! I którzy, o zgrozo, mogą pisać na tym Forum?
Link to comment
Share on other sites

Jasne,że polecę,ale nie na tym forum,bo rzecz jasna nie mozna tu nikogo reklamować,a to nie jest link sponsorowany,lecz samo życie!!!A Ty pracujesz w TU???he,he???

Tak naprawdę,to na Polskim rynku liczą się 3 firmy działające na korzyść poszkodowanych i nie jest to na pewno PZU!!!!Jestem pracodawcą,zatrudniam ponad 20 handlowców,jeżdżą moimi samochodami,uwieżcie,że mam pojęcie na temat firm ubezpieczeniowych,które nas najzwyczajniej okradają,zaniżaja wartosci szkody,wartości samochodów,wartości cześci i tak to wygląda.Przykro mi koledzy i koleżanki z ubezpieczeń:((I jeżeli ten post zniknie ,to bedzie tylko potwierdzeniem,ze tak jest!!

Link to comment
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...