Moja bratowa miała wypadek samochodowy dnia 29.11.11 (wtorek).Stała samochodem na światłach gdy gościu bez hamowania wjechał jej w tył samochodu i wyniku tego uderzyli w jeszcze jedno auto dodam że była za kierownicą i jest właścicielką tego auta. Została wezwana policja ale ona nie zdarzyła złożyć zeznań bo została zapakowana do karetki i zabrana do szpitala dodam że jest w 3 miesiącu ciąży.Została zatrzymana na obserwacji w szpitalu, narzekała na ból głowy lekarze nie chcieli zrobić żadnych badań żeby nie narazić dziecka w końcu zrobili jej rezonans który pokazał że wszystko jest w porządku ma zostać wypisana dnia 6 grudnia i tu się zaczyna moje pytanie bo słyszałam że jak ktoś leży w szpitalu dłużej niż 7 dni to sprawą nie zajmuję się już policja tylko zostanie przekierowana do sądu ale nie wiem czy to zależy od dni czy od dób spędzonych w szpitalu. Czy w jej przypadku też sprawa zostanie przekierowana automatycznie do sądu? I czy może temu facetowi wytoczyć rozprawę cywilną aby uzyskać odszkodowanie za stres który przeszła i czas spędzony w szpitalu ?
z góry dziękuje za pomoc