Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 123 z 977

korel
Z oporem, bo jak tu można wyczytać fachowcy wyemigrowali, są tylko pojedyncze okazy. Jeden lekarz we Wrocławiu i babcia-znachorka buszująca Ino(we)Wrocławiu 🙂
korel

IwonaŁódź napisał(a):

Weekendzik zapowiada się śliczny więc najlepiej wystawić ciałka na słoneczko i się opalac 🙂 Ja chciałam się pochwalić że wczoraj wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu prezentu i jestem z siebie dumna obskoczyłam Tesco Castorame i Galerie Łódzką wszystko o jednej kuli a dzisiaj wstałam i żadnego bolu żadnych zakwasów super oby tak dalej mi szło. A co do pełnosprawnych i ich spojrzen to jednak nie bylo tak najgorzej jak myslalam a wrecz przeciwnie spotkalam naprawde sporo ludzi w podobnej sytuacji a to jedna kula a to dwie napewno bylo nam razniej 🙂

Ja też ćwiczyłem chodzonego do późna w nocy na imprezie firmowej. Trochę próbowałem o jednej kuli, ale jak dojechałem do domu, wtedy poczułem wage problemu - myślałem że noga mi odpadnie z bólu i spuchnięta jak u słonia 🙁

agula

zawsze to coś 🙂

może trzeba Wrocław odwiedzić...😉 polecam - ładne miasto 🙂 i jak widać służba zdrowia na medal (patrz:maczek bez małpich przeszczepów)

Madzia
hej :> ja własnie z miasta wróciłam obiadek gotuje juz powoli :> łososika w warzywkach mniamm:D jakby co zapraszam na obiadek:D a potem na opalanko:> mam taki pomysl.. nad jeziorko i popływac Bożżż marze o tym.. ale no kurcze jak tu sie w stroju pokazać:d przy biodrze mam jeszcze taka "bule" napuchniete 😠 i nie uwierzycie od wypadku czyli 4 miesiace jeszcze sine:-/ grr
gabrysiabogatko
jak chodziłam o kulach to też spotykałam często ludzi podobnych do mnie !!Jak widzą takich ludzi to zaraz ich lubię i rozumię bo wiem co czują!!!
agula

korel napisał(a):

IwonaŁódź napisał(a):

Weekendzik zapowiada się śliczny więc najlepiej wystawić ciałka na słoneczko i się opalac 🙂 Ja chciałam się pochwalić że wczoraj wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu prezentu i jestem z siebie dumna obskoczyłam Tesco Castorame i Galerie Łódzką wszystko o jednej kuli a dzisiaj wstałam i żadnego bolu żadnych zakwasów super oby tak dalej mi szło. A co do pełnosprawnych i ich spojrzen to jednak nie bylo tak najgorzej jak myslalam a wrecz przeciwnie spotkalam naprawde sporo ludzi w podobnej sytuacji a to jedna kula a to dwie napewno bylo nam razniej 🙂

Ja też ćwiczyłem chodzonego do późna w nocy na imprezie firmowej. Trochę próbowałem o jednej kuli, ale jak dojechałem do domu, wtedy poczułem wage problemu - myślałem że noga mi odpadnie z bólu i spuchnięta jak u słonia 🙁

a co grali? pożegnanie z afryką - że słoń sie wprosił 😉

Madzia

korel napisał(a):

Z oporem, bo jak tu można wyczytać fachowcy wyemigrowali, są tylko pojedyncze okazy. Jeden lekarz we Wrocławiu i babcia-znachorka buszująca Ino(we)Wrocławiu 🙂

Zapraszam do Inowrocławia :> wiem gdzie ta babcia mieszka:x jakby co hehehe jest z Inowrocławia:) uwierz chodze jak bomba troche palec mnie boli ale w zdrowej nodze bo zbiity naaa maxa i troche napuchl ale zlaman noga no superek:>
:> a może jakis masaz nózki by pomógł:>?
agula

gabrysiabogatko napisał(a):

jak chodziłam o kulach to też spotykałam często ludzi podobnych do mnie !!Jak widzą takich ludzi to zaraz ich lubię i rozumię bo wiem co czują!!!

wiesz Gabi ja myślę że my dopiero teraz szukamy podobnych sobie...i dostrzegamy bratków 🙂

agula
korel nieśmiałku - zobacz jak przyciągasz kobiety - zleciały się jak na zamówienie 🙂 🙂
korel

mackowska napisał(a):

hej :> ja własnie z miasta wróciłam obiadek gotuje juz powoli :> łososika w warzywkach mniamm:D jakby co zapraszam na obiadek:D a potem na opalanko:> mam taki pomysl.. nad jeziorko i popływac Bożżż marze o tym.. ale no kurcze jak tu sie w stroju pokazać:d przy biodrze mam jeszcze taka "bule" napuchniete 😠 i nie uwierzycie od wypadku czyli 4 miesiace jeszcze sine:-/ grr

Ja też jestem dokładnie 4 miesiące od wypadku i też siniaki na nodzie w miejscu złamania 🙁 Ale u mnie dziś ma padać, więc strój plazowy sobie odpuszczę

smileys/bigwink.gif

Madzia

agula napisał(a):

korel nieśmiałku - zobacz jak przyciągasz kobiety - zleciały się jak na zamówienie 🙂 🙂

a on sobie gdzies uciekł:> no no:D

Madzia

korel napisał(a):

mackowska napisał(a):

hej :> ja własnie z miasta wróciłam obiadek gotuje juz powoli :> łososika w warzywkach mniamm:D jakby co zapraszam na obiadek:D a potem na opalanko:> mam taki pomysl.. nad jeziorko i popływac Bożżż marze o tym.. ale no kurcze jak tu sie w stroju pokazać:d przy biodrze mam jeszcze taka "bule" napuchniete 😠 i nie uwierzycie od wypadku czyli 4 miesiace jeszcze sine:-/ grr

Ja też jestem dokładnie 4 miesiące od wypadku i też siniaki na nodzie w miejscu złamania 🙁 Ale u mnie dziś ma padać, więc strój plazowy sobie odpuszczę

smileys/bigwink.gif

aha rozumiem :> kurcze mówie Ci mnie wkurza ten obrzęk przy zlamanej nodze kurcze nawet miesien z posladka mi uciekł..🙁((((((
ale będzie ok kurka wodna musii:> no jestem with You:)
agula

mackowska napisał(a):

agula napisał(a):

korel nieśmiałku - zobacz jak przyciągasz kobiety - zleciały się jak na zamówienie 🙂 🙂

a on sobie gdzies uciekł:> no no:D

daleko nie ucieknie...Oni zawsze wracają 🙂 ale kobitki pouciekały 😉 no cóż mamy tyle obowiązków....

korel

agula napisał(a):

zawsze to coś 🙂
może trzeba Wrocław odwiedzić...😉 polecam - ładne miasto 🙂 i jak widać służba zdrowia na medal (patrz:maczek bez małpich przeszczepów)

Owszem, Wrocław to ładne miasto 🙂 Próbowałem wczoraj tych sztuczek jak ten uzdrowiciel u którego była Anita, ale niestety przy uderzaniu w piętę czuję silny ból w miejscu złamania 🙁 Ale może to dlatego że Anita jest 6 miesięcy od wypadku, a ja dopiero (aż !!!) 4.
Madzia
ja dzisiaj dopiero:-/ dostałam pisemko z Policji ze sprawa Mojego wypadku art 177 1 kk jest w sądzie w końcu hehehe
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

IwonaŁódź napisał(a):

Weekendzik zapowiada się śliczny więc najlepiej wystawić ciałka na słoneczko i się opalac 🙂 Ja chciałam się pochwalić że wczoraj wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu prezentu i jestem z siebie dumna obskoczyłam Tesco Castorame i Galerie Łódzką wszystko o jednej kuli a dzisiaj wstałam i żadnego bolu żadnych zakwasów super oby tak dalej mi szło. A co do pełnosprawnych i ich spojrzen to jednak nie bylo tak najgorzej jak myslalam a wrecz przeciwnie spotkalam naprawde sporo ludzi w podobnej sytuacji a to jedna kula a to dwie napewno bylo nam razniej 🙂

Ja też ćwiczyłem chodzonego do późna w nocy na imprezie firmowej. Trochę próbowałem o jednej kuli, ale jak dojechałem do domu, wtedy poczułem wage problemu - myślałem że noga mi odpadnie z bólu i spuchnięta jak u słonia 🙁

a co grali? pożegnanie z afryką - że słoń sie wprosił 😉

Głównie to słuchać było "krzyki" bażantów, które tam mają piekne okazy - dwór w Tomaszowicach pod Krakowem. Ale coś w tym jest, bo ptrzypominają krzyki małp afrykańskich. Ale było bardzo miło i dużo różnych pyszności z grila. Zorganizowaliśmy sobie prywatne zakłady na zwycięzców EURO2008 🙂 Postawiłem na Hiszpanię, zobaczymy.

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

zawsze to coś 🙂
może trzeba Wrocław odwiedzić...😉 polecam - ładne miasto 🙂 i jak widać służba zdrowia na medal (patrz:maczek bez małpich przeszczepów)

Owszem, Wrocław to ładne miasto 🙂 Próbowałem wczoraj tych sztuczek jak ten uzdrowiciel u którego była Anita, ale niestety przy uderzaniu w piętę czuję silny ból w miejscu złamania 🙁 Ale może to dlatego że Anita jest 6 miesięcy od wypadku, a ja dopiero (aż !!!) 4.
może nieodpowiednio uderzasz....poza tym macie inne złamania
agula

mackowska napisał(a):

ja dzisiaj dopiero:-/ dostałam pisemko z Policji ze sprawa Mojego wypadku art 177 1 kk jest w sądzie w końcu hehehe

nie zazdroszczę przechodzić przez tą procedurę

Madzia

agula napisał(a):

mackowska napisał(a):

ja dzisiaj dopiero:-/ dostałam pisemko z Policji ze sprawa Mojego wypadku art 177 1 kk jest w sądzie w końcu hehehe

nie zazdroszczę przechodzić przez tą procedurę

ehh mam Nadzieje że przezyje e no w końcu kiedys w przeszłości chcialam pujśc na prawo ale Moja dusza informatyczna nie pozowliła mi także mysle ze będzie ok:)

korel

gabrysiabogatko napisał(a):

jak chodziłam o kulach to też spotykałam często ludzi podobnych do mnie !!Jak widzą takich ludzi to zaraz ich lubię i rozumię bo wiem co czują!!!

Mnie to też trochę zmieniło. Nawet dziwię sie że ludzie obcy na ulicy generalnie są bardzo uczynni 🙂 I wiedzą jak najlepiej pomóc żeby np. otworzyć windę, żeby coś podać, itd.

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Ja też ćwiczyłem chodzonego do późna w nocy na imprezie firmowej. Trochę próbowałem o jednej kuli, ale jak dojechałem do domu, wtedy poczułem wage problemu - myślałem że noga mi odpadnie z bólu i spuchnięta jak u słonia 🙁

a co grali? pożegnanie z afryką - że słoń sie wprosił 😉

Głównie to słuchać było "krzyki" bażantów, które tam mają piekne okazy - dwór w Tomaszowicach pod Krakowem. Ale coś w tym jest, bo ptrzypominają krzyki małp afrykańskich. Ale było bardzo miło i dużo różnych pyszności z grila. Zorganizowaliśmy sobie prywatne zakłady na zwycięzców EURO2008 🙂 Postawiłem na Hiszpanię, zobaczymy.

ból - oznaka że nerwy Ci grają,,,,po ostatnich przejażdżkach samochodowych moja wyglądała identycznie.bażanty?....ale chyba z grilla tak wrzeszczały 😉

agula

korel napisał(a):

gabrysiabogatko napisał(a):

jak chodziłam o kulach to też spotykałam często ludzi podobnych do mnie !!Jak widzą takich ludzi to zaraz ich lubię i rozumię bo wiem co czują!!!

Mnie to też trochę zmieniło. Nawet dziwię sie że ludzie obcy na ulicy generalnie są bardzo uczynni 🙂 I wiedzą jak najlepiej pomóc żeby np. otworzyć windę, żeby coś podać, itd.
też to zauważyłam...ludzie są mili, patrzą ci prosto w oczy i mówią "nie dawaj się".
dwa razy mnie podeptali, ale to oczywiście inni połamańcy w kolejce to doctora 😉 korytarze za wąskie dla gipsowych i kulawych 🙂
korel

agula napisał(a):

korel nieśmiałku - zobacz jak przyciągasz kobiety - zleciały się jak na zamówienie 🙂 🙂

Bo taka urocza (hehe akurat 🙂) nieśmiałość przyciąga. Nie żebym tym manipulował, ale ... dobrze o tym wiedzieć 🙂

agula

mackowska napisał(a):

agula napisał(a):

mackowska napisał(a):

ja dzisiaj dopiero:-/ dostałam pisemko z Policji ze sprawa Mojego wypadku art 177 1 kk jest w sądzie w końcu hehehe

nie zazdroszczę przechodzić przez tą procedurę

ehh mam Nadzieje że przezyje e no w końcu kiedys w przeszłości chcialam pujśc na prawo ale Moja dusza informatyczna nie pozowliła mi także mysle ze będzie ok:)

🙂

korel

agula napisał(a):

mackowska napisał(a):

agula napisał(a):

korel nieśmiałku - zobacz jak przyciągasz kobiety - zleciały się jak na zamówienie 🙂 🙂

a on sobie gdzies uciekł:> no no:D

daleko nie ucieknie...Oni zawsze wracają 🙂 ale kobitki pouciekały 😉 no cóż mamy tyle obowiązków....

Oj, Ty Agula wiesz co mówisz 🙂 Masz rację, a może doświaczenia ... ? 🙂

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Ja też ćwiczyłem chodzonego do późna w nocy na imprezie firmowej. Trochę próbowałem o jednej kuli, ale jak dojechałem do domu, wtedy poczułem wage problemu - myślałem że noga mi odpadnie z bólu i spuchnięta jak u słonia 🙁

a co grali? pożegnanie z afryką - że słoń sie wprosił 😉

Głównie to słuchać było "krzyki" bażantów, które tam mają piekne okazy - dwór w Tomaszowicach pod Krakowem. Ale coś w tym jest, bo ptrzypominają krzyki małp afrykańskich. Ale było bardzo miło i dużo różnych pyszności z grila. Zorganizowaliśmy sobie prywatne zakłady na zwycięzców EURO2008 🙂 Postawiłem na Hiszpanię, zobaczymy.

czuję powiew hazardu ...🙂

korel

mackowska napisał(a):

korel napisał(a):

Z oporem, bo jak tu można wyczytać fachowcy wyemigrowali, są tylko pojedyncze okazy. Jeden lekarz we Wrocławiu i babcia-znachorka buszująca Ino(we)Wrocławiu 🙂

Zapraszam do Inowrocławia :> wiem gdzie ta babcia mieszka:x jakby co hehehe jest z Inowrocławia:) uwierz chodze jak bomba troche palec mnie boli ale w zdrowej nodze bo zbiity naaa maxa i troche napuchl ale zlaman noga no superek:>
:> a może jakis masaz nózki by pomógł:>?
Oj tak, masaż taaaaak 🙂 Ale ja nie chce od tej babci 🙁
Agnieszka
Korel wolałby młode delikatne rączki oplatające jego połamaną nóżkę i duszę 😉
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

mackowska napisał(a):

a on sobie gdzies uciekł:> no no:D

daleko nie ucieknie...Oni zawsze wracają 🙂 ale kobitki pouciekały 😉 no cóż mamy tyle obowiązków....

Oj, Ty Agula wiesz co mówisz 🙂 Masz rację, a może doświaczenia ... ? 🙂

pytasz o uciekinierów czy obowiązki domowe? 😉 a może o uciekinierów od obowiązków domowych?

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

a co grali? pożegnanie z afryką - że słoń sie wprosił 😉

Głównie to słuchać było "krzyki" bażantów, które tam mają piekne okazy - dwór w Tomaszowicach pod Krakowem. Ale coś w tym jest, bo ptrzypominają krzyki małp afrykańskich. Ale było bardzo miło i dużo różnych pyszności z grila. Zorganizowaliśmy sobie prywatne zakłady na zwycięzców EURO2008 🙂 Postawiłem na Hiszpanię, zobaczymy.

ból - oznaka że nerwy Ci grają,,,,po ostatnich przejażdżkach samochodowych moja wyglądała identycznie.bażanty?....ale chyba z grilla tak wrzeszczały 😉

Cholera to co ja jadłem z tego grilla. Myslisz że one wrzeszczały jak widziały swoich pobratymców przypiekanych nad ogniem ?