anita napisał(a):
Agula jestem jestem:) moj odszczep jaki był taki jest:P- tyle ,że chodze bez kul i jest ok:D,nie wiem kiedy sie zarośnie. teraz moze wyjmą kilka śrubek, ale niestety gwoździa nie;/, gwóźdź dopiero po ślubie-niestety;/ nie moge sie doczekać spotkania:D:D,-11 miesiąc po złamaniu rozpoczęty!!
pozdrawiam wszystkich połamańców.
wazne ze obciazasz i nie masz strachu przed zostawieniem lasek.
ja chodze sobie po gorach -oczywiscie w rozsadnych granicach npm 😛 spotkanie z tego co widze wychodzi pod koniec miesiaca.ja sie dostosuje. moze byc i Wroclaw
mi tez mieli wywalac zlom ale lekarz z tych niesmialych...i wysmial mnie jak mu powiedzialam o nartach 🙁
pozdrawiam wszystkich i trzymajcie sie dzielnie