Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 408 z 977

kasiek79

kwiatek546 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

witch napisał(a):

Ja przed zagipsowaniem w szpitalu zapytałam czy mogę być opancerzona gipsem lekkim. Lekarz wyraził zgodę, pielęgniarka na karteczce napisała i przyniosła mi rozmiar tego gipsu. Dziewczyna, która się mną opiekowała w szpitalu, obskoczyła powiatowe apteki w okolicach szpitala i zakupiła. I tym sposobem zostałam włąścicielką lekkiego a nie państwowego gipsu 🙂

no i ja będę prosić oby tylko się zgodził Ale co ja tu o lekkim moze od razu mi krótki zaproponuje 🙂 hehe na pewno nie odmówię 🙂

długi to na bank z 4 miechy bedziesz miała

co ty gadasz?

LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

ja gdybym mogła spuścić nogę wdół i jakos samam się przemieścić to bym wózka nie potrzebowałą ale................. że nie usiedze na miejscu to juz dizisja się na tym wózku przymierzyłą do deksi do prasowania i jutro będę prasowała. Tak samo ze zmywaniem też dam radę no i do łązienki do kosmetyków dostanę sobie sama. A noga będzie grzecznie lazała jak lekarz kazał hehe więc i ja będe zadowolona i nózia

No wiesz, każdy ma pomysł na siebie......

zanzibel
Czołem Laski, pytałyście co jeszcze można zrobić dla szybkiego zrostu. Zrastam się dość szybko mimo, że pierwszą i druga młodość mam już za sobą. Może to geny, a może specyfiki, które pobierałam. Brałam PADMĘ to taki zbiór ziół tybetańskich ogólnie podnosi odporność i wspomaga krążenie szczególnie w kończynach dolnych. Jadłam też AMARANTUS - to rodzaj ziarna bardzo bogatego w wapń i fosfor, dużo ryb, na siłę, bo nie lubię, no i nabiał i brokuły.
kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ja gdybym mogła spuścić nogę wdół i jakos samam się przemieścić to bym wózka nie potrzebowałą ale................. że nie usiedze na miejscu to juz dizisja się na tym wózku przymierzyłą do deksi do prasowania i jutro będę prasowała. Tak samo ze zmywaniem też dam radę no i do łązienki do kosmetyków dostanę sobie sama. A noga będzie grzecznie lazała jak lekarz kazał hehe więc i ja będe zadowolona i nózia

No wiesz, każdy ma pomysł na siebie......

LILA a il e chodziłas w długim gipsie?

kwiatek546

kasiek79 napisał(a):

kwiatek546 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no i ja będę prosić oby tylko się zgodził Ale co ja tu o lekkim moze od razu mi krótki zaproponuje 🙂 hehe na pewno nie odmówię 🙂

długi to na bank z 4 miechy bedziesz miała

co ty gadasz?

taka jest prawda.zresztą wspomnisz moje słowa.ja miałem operacje a tez miałem tak długo gips.ale w dniu zdjecia zaraz pojechałem na ryby z łodki i wyjechałem sie pzrejechac moto i rowerem

kasiek79

zanzibel napisał(a):

Czołem Laski, pytałyście co jeszcze można zrobić dla szybkiego zrostu. Zrastam się dość szybko mimo, że pierwszą i druga młodość mam już za sobą. Może to geny, a może specyfiki, które pobierałam. Brałam PADMĘ to taki zbiór ziół tybetańskich ogólnie podnosi odporność i wspomaga krążenie szczególnie w kończynach dolnych. Jadłam też AMARANTUS - to rodzaj ziarna bardzo bogatego w wapń i fosfor, dużo ryb, na siłę, bo nie lubię, no i nabiał i brokuły.

dzięki za podpowiedź

LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

LILA a il e chodziłas w długim gipsie?

2 m-ce w ciężkim wysokim,
1 m-c w lekkim wysokim,
1 m-c w lekkim do kolana,
kasiek79

kwiatek546 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

kwiatek546 napisał(a):

długi to na bank z 4 miechy bedziesz miała

co ty gadasz?

taka jest prawda.zresztą wspomnisz moje słowa.ja miałem operacje a tez miałem tak długo gips.ale w dniu zdjecia zaraz pojechałem na ryby z łodki i wyjechałem sie pzrejechac moto i rowerem

no i wku......... mnie to bo lekarz kopletnie mnie na taki rozwój sparwy nie nastawił. Pamiętam słowa jak powiedział 6 tyg leczenie 3 miesiace zwolnienie. Dobrze ze ejst to forum to przynajmniej wiem co mnei może czekac i nie będe przeżywała szoków na wizytach kontrolnych

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LILA a il e chodziłas w długim gipsie?

2 m-ce w ciężkim wysokim,
1 m-c w lekkim wysokim,
1 m-c w lekkim do kolana,
hmmm no to muze się zanstawic ze będę miala podobnie bo widze że podobne załamanie mamy
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

no i wku......... mnie to bo lekarz kopletnie mnie na taki rozwój sparwy nie nastawił. Pamiętam słowa jak powiedział 6 tyg leczenie 3 miesiace zwolnienie. Dobrze ze ejst to forum to przynajmniej wiem co mnei może czekac i nie będe przeżywała szoków na wizytach kontrolnych

Mój pierwszy lekarz ze szpitala powiedział od razu 6 miesięcy zanim pani stanie na tej nodze (bylo 7). Teraz leci 8 miesiąc i ciągle się taskam z jedną kulą.

LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LILA a il e chodziłas w długim gipsie?

2 m-ce w ciężkim wysokim,
1 m-c w lekkim wysokim,
1 m-c w lekkim do kolana,
hmmm no to muze się zanstawic ze będę miala podobnie bo widze że podobne załamanie mamy
Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.
kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

2 m-ce w ciężkim wysokim,
1 m-c w lekkim wysokim,
1 m-c w lekkim do kolana,

hmmm no to muze się zanstawic ze będę miala podobnie bo widze że podobne załamanie mamy
Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.
no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg

Mnie odstrzelił przed operacją ordynator, który ma na oddziale prywatny folwark. Strzałkę masz złamaną na jakiej wysokości?

kwiatek546

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

hmmm no to muze się zanstawic ze będę miala podobnie bo widze że podobne załamanie mamy

Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg

a ja dzis stwałałem na jednej nodze tej co miałem złamana.ale noga i tak puchnie po całym dniu bez kul i na rusztowaniach jak chodze

LillaKorn

kwiatek546 napisał(a):

a ja dzis stwałałem na jednej nodze tej co miałem złamana.ale noga i tak puchnie po całym dniu bez kul i na rusztowaniach jak chodze

Niestety też dogorywam na kanapie ze spuchniętą nóżką po normalnym dniu pracy......

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg

Mnie odstrzelił przed operacją ordynator, który ma na oddziale prywatny folwark. Strzałkę masz złamaną na jakiej wysokości?

na takiej samej co piszczel obie kości skośne pokruszone

kwiatek546

LillaKorn napisał(a):

kwiatek546 napisał(a):

a ja dzis stwałałem na jednej nodze tej co miałem złamana.ale noga i tak puchnie po całym dniu bez kul i na rusztowaniach jak chodze

Niestety też dogorywam na kanapie ze spuchniętą nóżką po normalnym dniu pracy......

a ja tam ja katuje na max nawet juz zaczynam powoli na niej biegac,ale nie szybko.a mam na górze wtedy jak ide do wyrka

kasiek79

kwiatek546 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg

a ja dzis stwałałem na jednej nodze tej co miałem złamana.ale noga i tak puchnie po całym dniu bez kul i na rusztowaniach jak chodze

Kwitaek zrób podpis to bedę widziała co było i le od wypadku mineło

kwiatek546
ok laski ja juz powoli ide do wyrka.wiec juz nie napisze nic
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg

Mnie odstrzelił przed operacją ordynator, który ma na oddziale prywatny folwark. Strzałkę masz złamaną na jakiej wysokości?

na takiej samej co piszczel obie kości skośne pokruszone

U mnie piszczel na dole ok. 5 cm nad kostką, strzałka na samej górze pod kolanem.

LillaKorn

kwiatek546 napisał(a):

ok laski ja juz powoli ide do wyrka.wiec juz nie napisze nic

To Ciao!

Do**ta

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

hmmm no to muze się zanstawic ze będę miala podobnie bo widze że podobne załamanie mamy

Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.
no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg
Ja też w 1/3 piszczeli plus strzałka a u mnie już już ósmy miesiąc się kończy.
Nastaw się Kasiek79 na długą rekonwalescencję.
kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Mnie odstrzelił przed operacją ordynator, który ma na oddziale prywatny folwark. Strzałkę masz złamaną na jakiej wysokości?

na takiej samej co piszczel obie kości skośne pokruszone

U mnie piszczel na dole ok. 5 cm nad kostką, strzałka na samej górze pod kolanem.

u mne w tym samym miejscu obie złamane tak pod skosem w lekkiej rotaji w stosunku do siebie. Najgorsze że piszczel mi popekał bo tak złozyliby mnie na śruby i moze byłoby szybciej

alawpr

kasiek79 napisał(a):

Ja nie wiem???? jak to jest albo było u was???? Czy wy macie małe dzieci????? u mnie mąż musi się zajać tymi dwoma szkrabami i normalnie dla mnie nie ma zcasu Chodzi mi o takie dodatkowe rzeczy Żeby umyć mi głowę żeby poprzynosic mi kosmetyki itp Lata cały dzień nade mną i dzieciakami i az głupio mi go prosić o krem np. ALe mam nadzieję zę etraz jak mam wózek to gdziekolwiek samam sie dostane i częśc zrobię już sama. ja wy sobie radzicie z małymi dziećmi??? Bo ja narazie tlyko dam arde córe uczesać rano

Poproś żeby wszystkie rzeczy postawił ci w jednym miejscu do którego masz dostęp.w jakimś koszyku reklamówce.Wtedy sięgniesz . ............ Wróciłam .

kasiek79

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Niekoniecznie, bo masz to popękanie do stawu skokowego. Bardziej analogiczne do Twojego jest złamanie Alawpr.

no ale mam złamanie tak jak ty w 1/3 piszczel plus stzrałka. A to ze piszczel mi popekał zdyskwalifikowało mnie do operacji na śruby dlatego zostal tlyko wyciąg
Ja też w 1/3 piszczeli plus strzałka a u mnie już już ósmy miesiąc się kończy.
Nastaw się Kasiek79 na długą rekonwalescencję.
o mój boże chyab jednak musze do jakiego psychologa bo nie poradze sobie. Albo moze lekarz mi sie zmieni bo ten moj tez mnie wykańcza psychicznie
Do**ta

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

na takiej samej co piszczel obie kości skośne pokruszone

U mnie piszczel na dole ok. 5 cm nad kostką, strzałka na samej górze pod kolanem.

u mne w tym samym miejscu obie złamane tak pod skosem w lekkiej rotaji w stosunku do siebie. Najgorsze że piszczel mi popekał bo tak złozyliby mnie na śruby i moze byłoby szybciej

Ja mam śruby i gwoździa w piszczeli ale niestety szybciej nie jest. 🙁

kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Ja nie wiem???? jak to jest albo było u was???? Czy wy macie małe dzieci????? u mnie mąż musi się zajać tymi dwoma szkrabami i normalnie dla mnie nie ma zcasu Chodzi mi o takie dodatkowe rzeczy Żeby umyć mi głowę żeby poprzynosic mi kosmetyki itp Lata cały dzień nade mną i dzieciakami i az głupio mi go prosić o krem np. ALe mam nadzieję zę etraz jak mam wózek to gdziekolwiek samam sie dostane i częśc zrobię już sama. ja wy sobie radzicie z małymi dziećmi??? Bo ja narazie tlyko dam arde córe uczesać rano

Poproś żeby wszystkie rzeczy postawił ci w jednym miejscu do którego masz dostęp.w jakimś koszyku reklamówce.Wtedy sięgniesz . ............ Wróciłam .

jutro sama postaram się sobie to ustawić. Z resztą na mja potzrebe trocę pozmieniamy w mieszkaniu np w lodówce moje jedzenie położymy na dole żebym sama mogłą siębnąc itp

LillaKorn

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

U mnie piszczel na dole ok. 5 cm nad kostką, strzałka na samej górze pod kolanem.

u mne w tym samym miejscu obie złamane tak pod skosem w lekkiej rotaji w stosunku do siebie. Najgorsze że piszczel mi popekał bo tak złozyliby mnie na śruby i moze byłoby szybciej

Ja mam śruby i gwoździa w piszczeli ale niestety szybciej nie jest. 🙁

Wszystko zależy jak organizm się zrasta!

kasiek79

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

U mnie piszczel na dole ok. 5 cm nad kostką, strzałka na samej górze pod kolanem.

u mne w tym samym miejscu obie złamane tak pod skosem w lekkiej rotaji w stosunku do siebie. Najgorsze że piszczel mi popekał bo tak złozyliby mnie na śruby i moze byłoby szybciej

Ja mam śruby i gwoździa w piszczeli ale niestety szybciej nie jest. 🙁

hmmm w takim razie tzreba się ciesyc ty co sięma i ...... czekac na szybki zrost

Do**ta

LillaKorn napisał(a):

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

u mne w tym samym miejscu obie złamane tak pod skosem w lekkiej rotaji w stosunku do siebie. Najgorsze że piszczel mi popekał bo tak złozyliby mnie na śruby i moze byłoby szybciej

Ja mam śruby i gwoździa w piszczeli ale niestety szybciej nie jest. 🙁
Wszystko zależy jak organizm się zrasta!
Właśnie, właśnie.
Niby się zrasta ale strasznie powolutku.