kasiek79 napisał(a):
kwiatek546 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
to daj
link zewnętrzny zablokowany
pozdrowienia poszły
widziałem.tez napisałem wiadomosc.i jak tam moje fotki duzo ich co heheh
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 411 z 977
kasiek79 napisał(a):
kwiatek546 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
to daj
link zewnętrzny zablokowany
pozdrowienia poszły
widziałem.tez napisałem wiadomosc.i jak tam moje fotki duzo ich co heheh
alawpr napisał(a):
Bo na starośc się dziecinnieje Hi hi
hehe ja mam wrazenie że nigdy sie nie zestarzeję 🙂
LillaKorn napisał(a):
Wiesz też nie czułam się dobrze kiedy musiałam o każdą rzacz wszystkich prosić. Sprawę kosmetyków załatwiłam w ten sposób, że zgromadziłam wszystko wokół siebie tak abym miała wszystko pod ręką. Wogóle wywędrowałam z sypialnido salonu, bo moje godziny "urzędowania" nie pokrywały się z mężowskimi. Potem kiedy toaletę robiłam w łazience bo już mi trochę odpuszczało część kosmetyków poszła z powrotem . Reszta rzeczy; laptop, ładowarki, telefony, zestawy do manicure wszystko pod ręką. Powiem szczrze mój małżonek też rozważał opcję wózka lecz uznałam to za porownywalne z basenem. No taki dziwny czlowiek już jest ze mnie!kasiek79 napisał(a):
Ja nie wiem???? jak to jest albo było u was???? Czy wy macie małe dzieci????? u mnie mąż musi się zajać tymi dwoma szkrabami i normalnie dla mnie nie ma zcasu Chodzi mi o takie dodatkowe rzeczy Żeby umyć mi głowę żeby poprzynosic mi kosmetyki itp Lata cały dzień nade mną i dzieciakami i az głupio mi go prosić o krem np. ALe mam nadzieję zę etraz jak mam wózek to gdziekolwiek samam sie dostane i częśc zrobię już sama. ja wy sobie radzicie z małymi dziećmi??? Bo ja narazie tlyko dam arde córe uczesać rano
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Teraz też weź ino szydełkuj bo starość nie radość! (żart)
hehe oj nie wiem kiedy ja usiądę i zaczne szydełkować????energia mnie rozpiera i faktycznie kiedys myslałąm że 30 lat to już starszy wiek hehe a teraz jak nastolatka dalej się czuję
Sorka Laska ale sama zaczęłaś ten temat.
jaka sorka nie ma sprawy ja tam dla jednych moge byc stara dla drugich mloda hehe ostatnio w jednym tygodniu jedna osoba dała mi 26lat a druga 35 hehe niezły rozrzut
Polamana Kaska napisał(a):
U nas też wiele przedmiotów musiało dostosować się do tej nietypowej sytuacji.LillaKorn napisał(a):
Wiesz też nie czułam się dobrze kiedy musiałam o każdą rzacz wszystkich prosić. Sprawę kosmetyków załatwiłam w ten sposób, że zgromadziłam wszystko wokół siebie tak abym miała wszystko pod ręką. Wogóle wywędrowałam z sypialnido salonu, bo moje godziny "urzędowania" nie pokrywały się z mężowskimi. Potem kiedy toaletę robiłam w łazience bo już mi trochę odpuszczało część kosmetyków poszła z powrotem . Reszta rzeczy; laptop, ładowarki, telefony, zestawy do manicure wszystko pod ręką. Powiem szczrze mój małżonek też rozważał opcję wózka lecz uznałam to za porownywalne z basenem. No taki dziwny czlowiek już jest ze mnie!kasiek79 napisał(a):
Ja nie wiem???? jak to jest albo było u was???? Czy wy macie małe dzieci????? u mnie mąż musi się zajać tymi dwoma szkrabami i normalnie dla mnie nie ma zcasu Chodzi mi o takie dodatkowe rzeczy Żeby umyć mi głowę żeby poprzynosic mi kosmetyki itp Lata cały dzień nade mną i dzieciakami i az głupio mi go prosić o krem np. ALe mam nadzieję zę etraz jak mam wózek to gdziekolwiek samam sie dostane i częśc zrobię już sama. ja wy sobie radzicie z małymi dziećmi??? Bo ja narazie tlyko dam arde córe uczesać rano
Zakupem pierwszej potrzby okazał się rozkładany stolik do łożka. Przez pierwsze kilka dni trzymałam laptopa na nodze, tej zdrowej, skończyło się na siniaku i bolesnym miejscu.
Stolik przydaje się do tej pory. 🙂
kasiek79 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
hehe oj nie wiem kiedy ja usiądę i zaczne szydełkować????energia mnie rozpiera i faktycznie kiedys myslałąm że 30 lat to już starszy wiek hehe a teraz jak nastolatka dalej się czuję
Sorka Laska ale sama zaczęłaś ten temat.
jaka sorka nie ma sprawy ja tam dla jednych moge byc stara dla drugich mloda hehe ostatnio w jednym tygodniu jedna osoba dała mi 26lat a druga 35 hehe niezły rozrzut
Toż to jak ,,Metamorfoza"" 😉)
alawpr napisał(a):
Nie przejmuj się tym napojem wyskokowym.Każdy pije i ten lekarz też.Nie pozwól już,żebyś tak się czuła.Odszczeknij sie i już jak będą robic nadal ci aluzje że byłas pod wpływem.Nie ich zakichany interes.Oni są od leczenia a nie moralizowania.
o to własnei chodzi że oni święci nie sa tylko że narazie mają szczęscie że po alkoholu nic mu sie nie stało. Ale powiem wam że jak leżałą w szpitalu to na oddział trafił ortopeda z tego oddziału. Tak wiec na każdego przyjdzie pora. I wszystkie z sali denerwowałyśmy sie jak nas tam traktowali ze oni tez moga sie znaleźć na naszym miejscu i tez moga byc unieruchomieni i obolali
Dota napisał(a):
Wiek ma bardzo duży wplyw na zrost.kasiek79 napisał(a):
a powiedzcie mi czy lekkarz coś mówił o waszym wieku???? Że to amduzy wpływ na zrost???
Dzieci i nastolatki zrastają się generalnie bardzo szybko.
Polamana Kaska napisał(a):
Oj, to ja nie wiedziałm, że jestem dzieckiem. A może nastolatką 🙂 🙂Dota napisał(a):
Wiek ma bardzo duży wplyw na zrost.kasiek79 napisał(a):
a powiedzcie mi czy lekkarz coś mówił o waszym wieku???? Że to amduzy wpływ na zrost???
Dzieci i nastolatki zrastają się generalnie bardzo szybko.
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
a mogę wiedziec w ajkim wy mniej więcej pzredziale wiekowym że u niejktórych tak długio zrosty nie ma???? Mi wtym roku niestety 30cha stukneła więc może dlatego bede się wolniej zrastała 🙁
To nie ma nic do zrostu.Chyba że jesteś po 60-ce i masz osteoporozę.Twój wiek jest bardzo młody .
a cha słyszął tlyko jak lekarz mówił do ordynatora ze to mołoda kobieta to szybko sie wyleczy. No ale ja już nie taka mloda
Z punktu widzenia medycyny, to Ty bejbe jesteś!
alawpr napisał(a):
Niestety przypadłością tych oddziałów to to, ze kazdy ma w nosie ,ze leża tam osoby które NIE CHODZĄ. Laskę robią straszną.JA wychodzę z założenia że jak nie odpowiada zawód to fora ze dwora.
my dokladnie to samo mówiłyśmy że jak narzekasz to zmien zawód Bo lekarz a dokladniej cał słuzba szpitalna są po to żeby ludziom pomagac a nie ich dołować
Polamana Kaska napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
To nie ma nic do zrostu.Chyba że jesteś po 60-ce i masz osteoporozę.Twój wiek jest bardzo młody .
a cha słyszął tlyko jak lekarz mówił do ordynatora ze to mołoda kobieta to szybko sie wyleczy. No ale ja już nie taka mloda
Z punktu widzenia medycyny, to Ty bejbe jesteś!
no to może zrosnę się tak szybko jak bejbe
kasiek79 napisał(a):
a co tak szybko sie pozrastałaś??? a ile masz lat???Polamana Kaska napisał(a):
Oj, to ja nie wiedziałm, że jestem dzieckiem. A może nastolatką 🙂 🙂Dota napisał(a):
Wiek ma bardzo duży wplyw na zrost.
Dzieci i nastolatki zrastają się generalnie bardzo szybko.
Polamana Kaska napisał(a):
W dwa - trzy miesiące.kasiek79 napisał(a):
a co tak szybko sie pozrastałaś??? a ile masz lat???Polamana Kaska napisał(a):
Oj, to ja nie wiedziałm, że jestem dzieckiem. A może nastolatką 🙂 🙂
Kochanie, powiem Ci tylko, że moja córka ma lat 17. Resztę możesz sobie sama doliczyć. 🙂
Polamana Kaska napisał(a):
W dwa - trzy miesiące.kasiek79 napisał(a):
a co tak szybko sie pozrastałaś??? a ile masz lat???Polamana Kaska napisał(a):
Oj, to ja nie wiedziałm, że jestem dzieckiem. A może nastolatką 🙂 🙂
Kochanie, powiem Ci tylko, że moja córka ma lat 17. Resztę możesz sobie sama doliczyć. 🙂
alawpr napisał(a):
Witaj w klubie 😉Polamana Kaska napisał(a):
W dwa - trzy miesiące.kasiek79 napisał(a):
a co tak szybko sie pozrastałaś??? a ile masz lat???
Kochanie, powiem Ci tylko, że moja córka ma lat 17. Resztę możesz sobie sama doliczyć. 🙂
kasiek79 napisał(a):
alawpr też masz córke 17 nastkę??? Bo pozrastac to sie chyba jeszcze nie pozrastałas do końca?alawpr napisał(a):
Witaj w klubie 😉Polamana Kaska napisał(a):
W dwa - trzy miesiące.
Kochanie, powiem Ci tylko, że moja córka ma lat 17. Resztę możesz sobie sama doliczyć. 🙂
alawpr napisał(a):
Nie , mam syna. A właściwie dwóch , i oczywiście ,ze nie pozrastałam się jeszcze, ale mam nadzieję ,że wczesniej czy później to nastapi.Bo jak nie to porozmawiam sobie z moją nogą bardzo poważnie!!!!!!!! I wtedy nie będę już dla niej taka miła .
No kochana 16.09 zdajesz relację!
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Witaj w klubie 😉
alawpr też masz córke 17 nastkę??? Bo pozrastac to sie chyba jeszcze nie pozrastałas do końca?
Nie , mam syna. A właściwie dwóch , i oczywiście ,ze nie pozrastałam się jeszcze, ale mam nadzieję ,że wczesniej czy później to nastapi.Bo jak nie to porozmawiam sobie z moją nogą bardzo poważnie!!!!!!!! I wtedy nie będę już dla niej taka miła .
u mnie nie dośc że ja gadam z noga to dzieci głaszczą ją i do niej mówią Oj mam nadzieję ze jak mnie nie posłucha tot ych moich dzieciaków poslucha One prosza zeby nie bolała żeby szybko gipsu niebyło bo chcą mi wiele rzeczy pokazać np synek nie moze się doczekac kiedy mi nowe szafki w przedszkolu pokarze i rano jak wstaje przybiega to mówi: mamo a ty jeszcze masz gips???? A córa dziisaj zadała pytanie czemu jestem taka smutna i mówi (oczywiście po swojemu więc normalnie rozbrajająco) ale mamusiu jutro już nie bedziesz go miała. Ja na to ze nie kochanie jescze dlugo będe miała aa ona pokazuje 10 paluszków i mwói ale za tyle będzie już dobrze. NO i weź się nie rozpłacz
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Nie , mam syna. A właściwie dwóch , i oczywiście ,ze nie pozrastałam się jeszcze, ale mam nadzieję ,że wczesniej czy później to nastapi.Bo jak nie to porozmawiam sobie z moją nogą bardzo poważnie!!!!!!!! I wtedy nie będę już dla niej taka miła .
No kochana 16.09 zdajesz relację!
Liluś 20 .09
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Nie , mam syna. A właściwie dwóch , i oczywiście ,ze nie pozrastałam się jeszcze, ale mam nadzieję ,że wczesniej czy później to nastapi.Bo jak nie to porozmawiam sobie z moją nogą bardzo poważnie!!!!!!!! I wtedy nie będę już dla niej taka miła .
No kochana 16.09 zdajesz relację!
Liluś 20 .09
Ok. i tak czekam!
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Nie , mam syna. A właściwie dwóch , i oczywiście ,ze nie pozrastałam się jeszcze, ale mam nadzieję ,że wczesniej czy później to nastapi.Bo jak nie to porozmawiam sobie z moją nogą bardzo poważnie!!!!!!!! I wtedy nie będę już dla niej taka miła .
No kochana 16.09 zdajesz relację!
Liluś 20 .09
Ale najpierw się skicham ze strachu.
alawpr napisał(a):
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
No kochana 16.09 zdajesz relację!
Liluś 20 .09
Ale najpierw się skicham ze strachu.
No co Ty? Może już pora na krótszy gipsik?
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
alawpr napisał(a):
Liluś 20 .09
Ale najpierw się skicham ze strachu.
No co Ty? Może już pora na krótszy gipsik?
już chyba pora Życze ci tegoJa mam wizytę 29.09