Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 59 z 977

korel

Anita, żyjesz !!! jak fajnie. Widziałaś ten mój odszczep ? Chociaż te zdjęcia nie oddają dobrze rzeczywistości, bo zrobili mi je pod złym kątem więc nie widać dobrze szczeliny. Ale do jutra zrobię zdjęcia z klisz i ukłonie sie Maczkowi, to może mi je wrzuci do galerii.

Też masz takie długie peknięcie piszczeli wzdłuż ?

anita
No juz wczesśniej Ci napisalam Korel ze mamy bardzo bardzo podobne złamania:) Szczeliny wszystkich połamańcow łączcie sie:) Moja jest troche krótsza, ale mniej wiecej o to samo chodzi:)
agula

anita napisał(a):

No juz wczesśniej Ci napisalam Korel ze mamy bardzo bardzo podobne złamania:) Szczeliny wszystkich połamańcow łączcie sie:) Moja jest troche krótsza, ale mniej wiecej o to samo chodzi:)

ja nie mogę trafić na analogię....swojego złamania.
nie to żebym komuś czegoś życzyła....
agula
witaj Korel =dawno Cię nie było..no to po danonku
Krzysiek

agula napisał(a):

anita napisał(a):

No juz wczesśniej Ci napisalam Korel ze mamy bardzo bardzo podobne złamania:) Szczeliny wszystkich połamańcow łączcie sie:) Moja jest troche krótsza, ale mniej wiecej o to samo chodzi:)

ja nie mogę trafić na analogię....swojego złamania.
nie to żebym komuś czegoś życzyła....
Aga, podziel się swoimi zdjęciami 🙂
agula

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

Przy okazji, można jeszcze poczekać z wyjmowaniem żelastwa z nogi... cena złomu idzie ostro w górę 😉

Mi nie chcieli oddac plytki z reki... podczas operacji zapytalem lekarzy i sie zgodzili, ale jakas pielegniarka powiedziala, ze nie wolno. Widocznie byla szpiegiem zlomiarzy. Jedyne co mi sie udalo od nich wydebic to srubka z nogi - zostawilem sobie na pamiatke 🙂 Moze sie kiedys przyda jako zapasowa do roweru 😉

wiesz szpitale mają długi..może komornik zajął ten złom a potem idzie pod młotek

korel
Ja niestety mam przesunięty zabieg na 2 tydzień czerwca, szkoda bo chciałbym już zrobić jakiś krok do przodu. Wcześniej będę trzymał kciuki za Ciebie 🙂
agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

anita napisał(a):

No juz wczesśniej Ci napisalam Korel ze mamy bardzo bardzo podobne złamania:) Szczeliny wszystkich połamańcow łączcie sie:) Moja jest troche krótsza, ale mniej wiecej o to samo chodzi:)

ja nie mogę trafić na analogię....swojego złamania.
nie to żebym komuś czegoś życzyła....
Aga, podziel się swoimi zdjęciami 🙂
we wtorek będę miała nowe...
korel

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

Przy okazji, można jeszcze poczekać z wyjmowaniem żelastwa z nogi... cena złomu idzie ostro w górę 😉

Mi nie chcieli oddac plytki z reki... podczas operacji zapytalem lekarzy i sie zgodzili, ale jakas pielegniarka powiedziala, ze nie wolno. Widocznie byla szpiegiem zlomiarzy. Jedyne co mi sie udalo od nich wydebic to srubka z nogi - zostawilem sobie na pamiatke 🙂 Moze sie kiedys przyda jako zapasowa do roweru 😉

wiesz szpitale mają długi..może komornik zajął ten złom a potem idzie pod młotek

Myślisz że ten mój jest już "zajęty" ?

Piter

korel napisał(a):

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

Przy okazji, można jeszcze poczekać z wyjmowaniem żelastwa z nogi... cena złomu idzie ostro w górę 😉

Mi nie chcieli oddac plytki z reki... podczas operacji zapytalem lekarzy i sie zgodzili, ale jakas pielegniarka powiedziala, ze nie wolno. Widocznie byla szpiegiem zlomiarzy. Jedyne co mi sie udalo od nich wydebic to srubka z nogi - zostawilem sobie na pamiatke 🙂 Moze sie kiedys przyda jako zapasowa do roweru 😉
Nie dość że trzeba im płacić "pod stołem" to jeszcze na złomie dorabiają ... pazerne szuje

Widze że te łamania kości weszły Ci w krew, bo jak piszesz o rowerze, to już się boję że Ty chłopie znowu dasz zarobić słuzbie zdrowia, lepszy chyba rowerek treningowy w siłowni 🙂
Ja myślę, że oni żeby zaoszczędzić i zarobić to poprostu wsadzili Twoją płytkę innej osobie 😉 a za tą płytkę dla innej osoby kasiorkę wzięli do kieszeni 😉 To jest własnie Polska 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

Mi nie chcieli oddac plytki z reki... podczas operacji zapytalem lekarzy i sie zgodzili, ale jakas pielegniarka powiedziala, ze nie wolno. Widocznie byla szpiegiem zlomiarzy. Jedyne co mi sie udalo od nich wydebic to srubka z nogi - zostawilem sobie na pamiatke 🙂 Moze sie kiedys przyda jako zapasowa do roweru 😉

wiesz szpitale mają długi..może komornik zajął ten złom a potem idzie pod młotek
Myślisz że ten mój jest już "zajęty" ?
ja to WIEM ŻE JEST
powiem Ci jaką cenę uzyska na licytacji
Krzysiek

pgb1979 napisał(a):

korel napisał(a):

maczek napisał(a):

Mi nie chcieli oddac plytki z reki... podczas operacji zapytalem lekarzy i sie zgodzili, ale jakas pielegniarka powiedziala, ze nie wolno. Widocznie byla szpiegiem zlomiarzy. Jedyne co mi sie udalo od nich wydebic to srubka z nogi - zostawilem sobie na pamiatke 🙂 Moze sie kiedys przyda jako zapasowa do roweru 😉

Nie dość że trzeba im płacić "pod stołem" to jeszcze na złomie dorabiają ... pazerne szuje

Widze że te łamania kości weszły Ci w krew, bo jak piszesz o rowerze, to już się boję że Ty chłopie znowu dasz zarobić słuzbie zdrowia, lepszy chyba rowerek treningowy w siłowni 🙂
Ja myślę, że oni żeby zaoszczędzić i zarobić to poprostu wsadzili Twoją płytkę innej osobie 😉 a za tą płytkę dla innej osoby kasiorkę wzięli do kieszeni 😉 To jest własnie Polska 🙂
Pewnie tak, a z pozostalosci "miesnych" po operacji na drugi dzien byla zupa gulaszowa dla pacjentow... 😉
agula
hejka PIOTR JAK NOGA po Twoim salcie?jakby Ci się coś stało to można jeszcze od nich odszkodowanko wyciągnąć za zbytnią czystość korytarzy
agula

maczek napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

korel napisał(a):

Nie dość że trzeba im płacić "pod stołem" to jeszcze na złomie dorabiają ... pazerne szuje

Widze że te łamania kości weszły Ci w krew, bo jak piszesz o rowerze, to już się boję że Ty chłopie znowu dasz zarobić słuzbie zdrowia, lepszy chyba rowerek treningowy w siłowni 🙂

Ja myślę, że oni żeby zaoszczędzić i zarobić to poprostu wsadzili Twoją płytkę innej osobie 😉 a za tą płytkę dla innej osoby kasiorkę wzięli do kieszeni 😉 To jest własnie Polska 🙂
Pewnie tak, a z pozostalosci "miesnych" po operacji na drugi dzien byla zupa gulaszowa dla pacjentow... 😉
bon apetit
korel

agula napisał(a):

witaj Korel =dawno Cię nie było..no to po danonku

Ciao Agula. Na wszelki wypadek walnąłem cały kefirek. Jak szaleć to szaleć 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

wiesz szpitale mają długi..może komornik zajął ten złom a potem idzie pod młotek

Myślisz że ten mój jest już "zajęty" ?
ja to WIEM ŻE JEST
powiem Ci jaką cenę uzyska na licytacji
Muszę obserwować giełdę w Londynie, dopóki złom idzie w górę jestem bezpieczny i nic mi nie zrobią, ale jak zacznie spadać ...
korel

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Ja myślę, że oni żeby zaoszczędzić i zarobić to poprostu wsadzili Twoją płytkę innej osobie 😉 a za tą płytkę dla innej osoby kasiorkę wzięli do kieszeni 😉 To jest własnie Polska 🙂

Pewnie tak, a z pozostalosci "miesnych" po operacji na drugi dzien byla zupa gulaszowa dla pacjentow... 😉

bon apetit

No jeszcze na drugie można można wykorzystać wywar z gipsu po 4 miesiącach. Maczek pisał że to wrażenia są niepowtarzalne ...🙂

Piter

agula napisał(a):

hejka PIOTR JAK NOGA po Twoim salcie?jakby Ci się coś stało to można jeszcze od nich odszkodowanko wyciągnąć za zbytnią czystość korytarzy

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Piter

korel napisał(a):

agula napisał(a):

witaj Korel =dawno Cię nie było..no to po danonku

Ciao Agula. Na wszelki wypadek walnąłem cały kefirek. Jak szaleć to szaleć 🙂

Korel, pewnie, jak szaleć to szaleć... pół dnia na kiblu 😉

korel

pgb1979 napisał(a):

agula napisał(a):

hejka PIOTR JAK NOGA po Twoim salcie?jakby Ci się coś stało to można jeszcze od nich odszkodowanko wyciągnąć za zbytnią czystość korytarzy

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

korel

pgb1979 napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

witaj Korel =dawno Cię nie było..no to po danonku

Ciao Agula. Na wszelki wypadek walnąłem cały kefirek. Jak szaleć to szaleć 🙂

Korel, pewnie, jak szaleć to szaleć... pół dnia na kiblu 😉

Na szczęście nie mam takich problemów. To nie dlatego nie było mnie na formum przez 3 dni 🙂

Krzysiek

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

agula napisał(a):

hejka PIOTR JAK NOGA po Twoim salcie?jakby Ci się coś stało to można jeszcze od nich odszkodowanko wyciągnąć za zbytnią czystość korytarzy

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

W szpitalu, w ktorym 3 razy bylem operowany karaluchy biegaly po lozkach pacjentow, wiec z ta czystoscia roznie bywa. Pare razy zdarzylo mi sie obudzic w nocy i poprawiac poduszke, podczas gdy spod niej wybiegal ogromny czarny karaluch... brrrr..... i najgorsze, ze nie moglem wstac z lozka zeby uciec 😠

korel

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

W szpitalu, w ktorym 3 razy bylem operowany karaluchy biegaly po lozkach pacjentow, wiec z ta czystoscia roznie bywa. Pare razy zdarzylo mi sie obudzic w nocy i poprawiac poduszke, podczas gdy spod niej wybiegal ogromny czarny karaluch... brrrr..... i najgorsze, ze nie moglem wstac z lozka zeby uciec 😠

Ale za to nie wypierniczyłeś się jak pgb1979

agula

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉
W szpitalu, w ktorym 3 razy bylem operowany karaluchy biegaly po lozkach pacjentow, wiec z ta czystoscia roznie bywa. Pare razy zdarzylo mi sie obudzic w nocy i poprawiac poduszke, podczas gdy spod niej wybiegal ogromny czarny karaluch... brrrr..... i najgorsze, ze nie moglem wstac z lozka zeby uciec 😠
hmm a u mnie w pokoju tynk odpadał...a łózko miałam centralnie przy gołym niezabezpieczonym gniazdku...🙂
a gdy lekarz się zczaił że może mnie popieścić - kazał siostrze zakleić, która z rozbrajającą szczerością ospowiedziała: ŻE PRZECIE SIĘ NIE STYKAJĄ
agula

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

agula napisał(a):

hejka PIOTR JAK NOGA po Twoim salcie?jakby Ci się coś stało to można jeszcze od nich odszkodowanko wyciągnąć za zbytnią czystość korytarzy

Nie chciałem robic rabanu, to klinika mojego lekarza, wystarczy mi że mnie uzdrowi 🙂 A co do nogi, to kolano spuchnięte, ale podobno nie jest zle, mam je cwiczyc. Ale i tak przycisnę lekarza, zeby dokladnie się przyjrzal za 2 tyg na mojej pierwszej powaznej kontroli.

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

Ale tak myślę że w tą czystość nikt nie uwierzy..tzn ubezpieczyciel i nici z wypłaty

korel

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

W szpitalu, w ktorym 3 razy bylem operowany karaluchy biegaly po lozkach pacjentow, wiec z ta czystoscia roznie bywa. Pare razy zdarzylo mi sie obudzic w nocy i poprawiac poduszke, podczas gdy spod niej wybiegal ogromny czarny karaluch... brrrr..... i najgorsze, ze nie moglem wstac z lozka zeby uciec 😠
hmm a u mnie w pokoju tynk odpadał...a łózko miałam centralnie przy gołym niezabezpieczonym gniazdku...🙂
a gdy lekarz się zczaił że może mnie popieścić - kazał siostrze zakleić, która z rozbrajającą szczerością ospowiedziała: ŻE PRZECIE SIĘ NIE STYKAJĄ
to łózko było przygotowane pod Twoja rehabilitację. To tzw. pole elektryczne. Mówią że szybko uśmierza ból.
agula
wiesz korel nie pomyślałam o tym 220 w takich kategoriach..normalnie z czułością przypomniałam sobie tą pigułę..
korel

agula napisał(a):

wiesz korel nie pomyślałam o tym w takich kategoriach o 220...normalnie z czułością przypomniałam sobie tą pigułę..

No widzisz jak Ci się błogo na sercu zrobiło. Pomysl jakie ubogie byłyby nasze wspomnienia, gdyby tak wszystko było czyste, wytynkowane, zagniazdkowane itd. No pomijając o szoku jaki przeżyłabyś gdy tak wszystko było po prostu OK.

Krzysiek

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

korel napisał(a):

Widać że nadmierna czysztośc w szpitalach może szkodzić pacjentom. A nasza słuzba zdrowia dba o zdrowie pacjentów ...😉

W szpitalu, w ktorym 3 razy bylem operowany karaluchy biegaly po lozkach pacjentow, wiec z ta czystoscia roznie bywa. Pare razy zdarzylo mi sie obudzic w nocy i poprawiac poduszke, podczas gdy spod niej wybiegal ogromny czarny karaluch... brrrr..... i najgorsze, ze nie moglem wstac z lozka zeby uciec 😠
hmm a u mnie w pokoju tynk odpadał...a łózko miałam centralnie przy gołym niezabezpieczonym gniazdku...🙂
a gdy lekarz się zczaił że może mnie popieścić - kazał siostrze zakleić, która z rozbrajającą szczerością ospowiedziała: ŻE PRZECIE SIĘ NIE STYKAJĄ
ja mam takie gniazdko w pokoju - cos iskrzylo i dymek lecial to je rozbroilem i od 4 miesiecy wystaja dwa kabelki... jakbym ich przypadkiem dotknal to koniec bajki 😉
korel
Ty to Maczek po prostu żyjesz ekstremalnie !