Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 617 z 977
malgo85 napisał(a):
w jakiesj miejscowosci znajduje sie ten szpital???marchewka napisał(a):
ja mam stamtąd nędzne wspomnienia, nadety i nieprzyjemny profesor, który pozbawił mnie wiary i nadziei na szybkie i skuteczne leczenie, w sumie okazało się po kilkunastu miesiącach, że miał rację ale załadował mnie w takiego doła, że hejalawpr napisał(a):
Marchewko- szpital wojskowy.
z tego co opisujesz to masz tam super, widocznie ja miałam pecha
wybaczcie bo napewno pisałyscie ale gdzies mi umknęło..
jasmar napisał(a):
to fakt Ty jesteś weteranką. Ja kicam dopiero niecałe 3 miechy. Teraz już lekko obciążam nogę, więc mam nadzieję, że mój kręgosłup nie poniósł dużego uszczerbku. Ale mam obawy jak to będzie z jedną kulą, bo wtedy chyba krzywo się chodzi?
i ogolnie na początku kulałam ale z upływem czasu było coraz lepiej...
teraz jak chodze do innego lekarza to on powiedział ze cały czas mam chodzic o dwóch kulach!! po miesiącu nawet jak bede mogła do 30kg obciążac to cały czas o dwóch kulach (żeby miec dobrą równowage i nie kulec)
jak juz bedzie wszystko ok i dobrze sie bedzie zrastac to w styczniu na kontroli powie mi czy całkiem odrzucic kule czy jeszcze z nimi chodzic..
czyli o jednej kuli nawet nie bede chodzic (może w domku pózniej za jakis czas)
u mnie bedzie tak:
albo dwie kule, albo wcale!
marchewka napisał(a):
mi rehabilitanci nie pozwolili z jedną. kategorycznie. więc chodziłam cały czas z dwiema, coraz bardziej obciążając nogę. wszystkich to irytowało, że nie wykazuję postepu i ignoruję zalecenia lekarzy co do obciaząnia 50% (bo tyle daje jedna kula).jasmar napisał(a):
to fakt Ty jesteś weteranką. Ja kicam dopiero niecałe 3 miechy. Teraz już lekko obciążam nogę, więc mam nadzieję, że mój kręgosłup nie poniósł dużego uszczerbku. Ale mam obawy jak to będzie z jedną kulą, bo wtedy chyba krzywo się chodzi?
w koncu odwróciłam kule i podpierałam się tak tylko dla równowagi a pewnego dnia wywaliłam obie na raz. jedna to zabójstwo, nie daj się nikomu na to namówić choć to tak super się pochwalić "a ja już chodzę z jedną kulą!"
jasmar napisał(a):
marchewka napisał(a):
jasmar napisał(a):
czyli te płyty AO i śruby to metoda z 1958r czy Ty masz jeszcze coś innego na myśli???
dokładnie to.
Rany to w życiu nie przypuszczałam, że u mnie zastosowano metodę sprzed pół wieku. A jest coś nowocześniejszego??? Bo Alawpr mówi, że ją leczą metodą ze średniowiecza. A może przy stawie skokowym nie ma nowszych metod??? No teraz Marchewko zabiłaś mi ćwieka!!!!
może przy stawach nie ma, nie zgłębiałam, ale mój przypadek jest klasyczny na gwoździa, a gwóźdź jest kilkukrotnie droższy od płytki. myślę, że nie mogą wszystkich nas leczyć średniowieczem, nie martw się 😉
malgo85 napisał(a):
w jakiesj miejscowosci znajduje sie ten szpital???marchewka napisał(a):
ja mam stamtąd nędzne wspomnienia, nadety i nieprzyjemny profesor, który pozbawił mnie wiary i nadziei na szybkie i skuteczne leczenie, w sumie okazało się po kilkunastu miesiącach, że miał rację ale załadował mnie w takiego doła, że hejalawpr napisał(a):
Marchewko- szpital wojskowy.
z tego co opisujesz to masz tam super, widocznie ja miałam pecha
wybaczcie bo napewno pisałyscie ale gdzies mi umknęło..
edziag napisał(a):
a jeśli chodzi o metody w szpitalu....na kontroli lekarz powiedział mi że przyczyniłam się do postępu technologicznego bo experymentalnie wkręcili mi jakieś nowe śruby których wcześniej nie stosowali...
mam nadzieję, że nie pobiegli po nie w przerwie obiadowej do castoramy 😉
marchewka napisał(a):
edziag napisał(a):
a jeśli chodzi o metody w szpitalu....na kontroli lekarz powiedział mi że przyczyniłam się do postępu technologicznego bo experymentalnie wkręcili mi jakieś nowe śruby których wcześniej nie stosowali...
mam nadzieję, że nie pobiegli po nie w przerwie obiadowej do castoramy 😉
oczywiście nikt nie zapytał czyja jestem chętna robić za królika doświadczalnego.....
jasmar napisał(a):
Malgo jaki masz rowerek magnetyczny???? Bo nam taki polecali w sklepie, ale one są droższe i już sama nie wiem, na który się zdecydować.
ja mam taki najzwyklejszy po dziadku jeszcze.. wiec to chyba nie magnetyczny..
mam z obciążeniami od 0-10 a licznika tez nie mam.
czuje sie jak bym jechała normalnym rowerkiem tyle ze stoje cały czas w miejscu hihi ale ogolnie dobrze mi sie na nim jezdzi 🙂
jasmar napisał(a):
Ala jest z Wa-wy więc szpital pewnie też w stolicy!malgo85 napisał(a):
w jakiesj miejscowosci znajduje sie ten szpital???marchewka napisał(a):
ja mam stamtąd nędzne wspomnienia, nadety i nieprzyjemny profesor, który pozbawił mnie wiary i nadziei na szybkie i skuteczne leczenie, w sumie okazało się po kilkunastu miesiącach, że miał rację ale załadował mnie w takiego doła, że hej
z tego co opisujesz to masz tam super, widocznie ja miałam pecha
wybaczcie bo napewno pisałyscie ale gdzies mi umknęło..
ja byłam no i jestem bardzo zadowolona :0
malgo85 napisał(a):
o kurde magnetyczny??? a jaki to jest ??jasmar napisał(a):
Malgo jaki masz rowerek magnetyczny???? Bo nam taki polecali w sklepie, ale one są droższe i już sama nie wiem, na który się zdecydować.
ja mam taki najzwyklejszy po dziadku jeszcze.. wiec to chyba nie magnetyczny..
mam z obciążeniami od 0-10 a licznika tez nie mam.
czuje sie jak bym jechała normalnym rowerkiem tyle ze stoje cały czas w miejscu hihi ale ogolnie dobrze mi sie na nim jezdzi 🙂
kurcze a ja na wiosne kupiłam sobie orbitreka....stoi i się kurzy, kurcze mogłam rowerek kupić.
edziag napisał(a):
a jeśli chodzi o metody w szpitalu....na kontroli lekarz powiedział mi że przyczyniłam się do postępu technologicznego bo experymentalnie wkręcili mi jakieś nowe śruby których wcześniej nie stosowali...
edziag masz gdzieś swoje zdjęcia z tymi nowoczesnymi śrubkami-zobaczę czy się to różni w porównaniu ze mną??
edziag napisał(a):
malgo gratulacje z powodu świetnych wiadomości o twojej nóżce 🙂)). magnetyczny to znaczy że opór wywołuje magnez a normalny to taki co taśmę naciągasz pokrętłem.malgo85 napisał(a):
o kurde magnetyczny??? a jaki to jest ??jasmar napisał(a):
Malgo jaki masz rowerek magnetyczny???? Bo nam taki polecali w sklepie, ale one są droższe i już sama nie wiem, na który się zdecydować.
ja mam taki najzwyklejszy po dziadku jeszcze.. wiec to chyba nie magnetyczny..
mam z obciążeniami od 0-10 a licznika tez nie mam.
czuje sie jak bym jechała normalnym rowerkiem tyle ze stoje cały czas w miejscu hihi ale ogolnie dobrze mi sie na nim jezdzi 🙂
kurcze a ja na wiosne kupiłam sobie orbitreka....stoi i się kurzy, kurcze mogłam rowerek kupić.
mam nadzieje ze teraz bedzie tylko lepiej chociaż wszystko zalezy od stycznia i oby nic sie nie spierniczyło...
czyli mój rowerek napewno nie jest magnetyczny bo ja mam z tą taśmą.
jasmar napisał(a):
edziag napisał(a):
a jeśli chodzi o metody w szpitalu....na kontroli lekarz powiedział mi że przyczyniłam się do postępu technologicznego bo experymentalnie wkręcili mi jakieś nowe śruby których wcześniej nie stosowali...
edziag masz gdzieś swoje zdjęcia z tymi nowoczesnymi śrubkami-zobaczę czy się to różni w porównaniu ze mną??
to chyba bardziej o materiał chodzi, na wygląd to mi wkręty do drewna przypominają, postaram się pomotać ze zdjęciami i coś wstawić ale ze mnie kiepski informatyk.
jasmar napisał(a):
No to juz całkiem zdurniałam, który kupić, bo jak nie można za bardzo nogi obciążać to może taki magnetyczny nie jest za dobry??? Kurcze już sama nie wiem, a w sklepie to wiadomo zachwalają, żeby tylko kupić.
wiesz co myślę, że nie ma co przepłacać, niczyn się w zasadzie nie różnią, ważne żeby ci się wygodnie siedziało. w końcu to taki tymczasowy sprzęt, byle do wiosny to się za takie z kółkami weźmiemy
edziag napisał(a):
jasmar ale to jutro bo dzisiaj mnie już mąż goni od komputera. teraz jakoś te dni mi szybiej lecą niż na początku, też macie takie wrażenie? zaznaczam że ja jak księżniczka śpię do 10
Dokładnie mam takie samo wrażenie jak Ty. Ja wprawdzie nie śpię, ale w łóżku się wyleguję. No bo po co mam wstawać. Do wypuszczenia dzieci z domu potrzebny jest tylko mój głos doradczy-w co się ubrać itp
kochani jutro chciałabym pokazac wam moje fotki z tym ze na kompie mam tylko z tej niedzielnej wizyty a tamtych na kompie nie mam:(
a jak to sie tu wkleja?? pomoze mi ktos??
tamtą reszte spróbuje cyfrówka tylko nie wiem czy mi sie uda..
edziag napisał(a):
jasmar ale to jutro bo dzisiaj mnie już mąż goni od komputera. teraz jakoś te dni mi szybiej lecą niż na początku, też macie takie wrażenie? zaznaczam że ja jak księżniczka śpię do 10
tyle ze zaczełam na rehabilitacje jezdzic które zaczynaja sie o 9/10 wiec dupa z mojego leżakowania..
a dni mi tak szybką lecą ze szok.. mamy poniedziałek a za chwile bedzie piątek i znowu koniec tygodnia..
malgo85 napisał(a):
kochani jutro chciałabym pokazac wam moje fotki z tym ze na kompie mam tylko z tej niedzielnej wizyty a tamtych na kompie nie mam:(
a jak to sie tu wkleja?? pomoze mi ktos??
tamtą reszte spróbuje cyfrówka tylko nie wiem czy mi sie uda..
edziag napisał(a):
jasmar napisał(a):
No to juz całkiem zdurniałam, który kupić, bo jak nie można za bardzo nogi obciążać to może taki magnetyczny nie jest za dobry??? Kurcze już sama nie wiem, a w sklepie to wiadomo zachwalają, żeby tylko kupić.
wiesz co myślę, że nie ma co przepłacać, niczyn się w zasadzie nie różnią, ważne żeby ci się wygodnie siedziało. w końcu to taki tymczasowy sprzęt, byle do wiosny to się za takie z kółkami weźmiemy
No mam nadzieję, że jak pojadę na działkę na wakacje to będę już mogła jeździć na normalnym. A taki w domu to pewnie będzie na początku oblegany, bo dzieci już się na niego cieszą i początkowo trzeba będzie zapisy na godziny zrobić. Ale to tylko na początku, później szał osłabnie i tylko ja będę musiała się trzymać
jasmar napisał(a):
No to juz całkiem zdurniałam, który kupić, bo jak nie można za bardzo nogi obciążać to może taki magnetyczny nie jest za dobry??? Kurcze już sama nie wiem, a w sklepie to wiadomo zachwalają, żeby tylko kupić.
a moze spytaj lekarza albo reh.
malgo85 napisał(a):
kochani jutro chciałabym pokazac wam moje fotki z tym ze na kompie mam tylko z tej niedzielnej wizyty a tamtych na kompie nie mam:(
a jak to sie tu wkleja?? pomoze mi ktos??
tamtą reszte spróbuje cyfrówka tylko nie wiem czy mi sie uda..