Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 671 z 977

Aurora

kasiek79 napisał(a):

U mnie dizisaj 2 miesiace 🙁

No i całe szczęście bo najgorsze za Tobą!

Aurora

DE-MODE napisał(a):

Witajcie ..własnie wróciłem ze szpitala....zabieg był wczoraj godzinka i juz bez matalu....dzis uciekłem do domu..troszke napierd..a...i ide spac//:] pozdrawiam:]

Daj znać potem, czy jest trochę lepiej i napisz ile L-4 na to dostałeś.

Do**ta

Przez okno widze, że nadjeżdża srebrny opel mojego bardziej młodszego brata.

Za chwilę będę wiedzieć co i jak.

Aurora

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witaj Witch, zaginełaś coś mi wczoraj 😉

Alawpr wczoraj miałam urodzinki, był zjazd znajomych i rodzinki a w nocy czułam duży napływ kostninki (po życzeniach) 🙂
Ale dziś już jestem wolna jak dzika świnia !
Witch, Wszystkiego Najlepszego, zdrówka i dobrej pracy!!!
Aurora

alawpr napisał(a):

Oj tak ,ambitnie chciałam ogarnąc kuchnie i nawet zabrałam sie do wyjmowania naczyń ze zmywarki. Mamuniu ile czasu mi to zajeło. Ze zmywarki na stół po jednej rzeczy potem ze stołu na blat i zblatu do szafek. I jeszcze te kule!!! Zasapałam sie jak foka i umordowałam niemiłosiernie.Walnęłam to wszystko powróciłam do pokoju i juz mi nic nie przeszkadzało. wiesz co z oczu...

Dobrze zrobiłaś!!!

Aurora

alawpr napisał(a):

Ha ,ha, to moja rodzina też niczego nadzwyczajnego nie zauważyła!!!

I było się tak męczyć, dziewczyny?

Do**ta
Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.
edziag

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

gratulacje dla brata 🙂

Do**ta

edziag napisał(a):

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

gratulacje dla brata 🙂

dziękuję w imieniu świeżego inżyniera

Aurora

witch napisał(a):

Czytałam właśnie to co pisał w nocy Packard. Dochodzę do wniosku, że jednak kobiety mają więcej cierpliwości i potrafią lepiej się zorganizować w poczuciu nieszczęścia. Nie, to nie tak, że jestem teraz złośliwa w stosunki do mężczyzn ale wydaje mi się, że kobieta jak już nie daje sobie rady to zwróci się o pomoc (chociażby to nasze forum) a mężczyznom wydaję się, że to takie niemęskie i że mówiąc o swoich problemach - tracą twarz to jakby ujma na honorze.
W obliczu połamania wszyscy mamy takie same problemy i radości bez względu na płeć. Jednak kobietki są TU górą. A to o czymś świadczy 🙂

Wiem o co Tobie chodzi. Faceci w obliczu choroby bardziej miękną, narzekają, nawet przeziębienie potrafią przeżywać, jakby nie wiem co się stało. Ale taka już ich natura, a my jesteśmy od pocieszania więc niech się wyżalają, nie mam nic przeciwko. Tylko niech przełamią swą męską dumę i udzielają się i wyżalają publicznie na forum bo to bardzo pomaga.
A Packard to doła złapał porządnego, naprawdę to się może deprechą zakończyć. A najgorsze jest milczenie - od tego się zaczyna.
edziag
Witch wszystkiego naj, naj najlepszego 🙂
Aurora

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

Fajnie, pogratuluj bratu!!!!

Aurora

Dota napisał(a):

Dota napisał(a):

25.10.2009r Alawpr
26.10.2009r Aurora
27.10.2009r Kasiek79, beat(k)a
29.10.2009r Jasmar, Aurora i a.
05.11.2009r Edziag i Raptor
16.11.2009r Witch i Marchewka
19.11.2009r LillaKorn

naniosłam korektę
Aktualizacja.
Aurora

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Tak, tak ,ja ze swoja tez, nic a nic sie nie zadaje. Pędzimy zycie razem a jednak oddzielnie.

To się nazywa w prawie rodzinnym - separacja. Jak nie będą chciały dalej współpracować to zrobimy rozdzielność majątkową z nimi. Zobaczymy czy wtedy będą takie mądre.

Ja swoją wezmę na terapię szokową i polezę z nią do garderoby i pokażę cholerze buciki. Może weżmie sie zołza do roboty, bo inaczej golizną bedzie świecic ewentualnie juniorek jej sie ostanie. Inwestowac w niewdzięcznice nie będe !!!!!!!!!!!

Nie ma co bo się rozbestwi, zołza jedna i nie będzie chciała starych butów na obcasach nosić.

eliska
Witam i dołaczam gratulacje dla brata Doty oraz moc serdecznych życzeń z okazji urodzin dla Witch
Do**ta

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

Fajnie, pogratuluj bratu!!!!

Robi się.

Aurora

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Aurora napisał(a):

Nie chcę bo się boję, że mi dadzą na dłużej niż 3 miesiące a nie chcę przeginać w pracy. Myślę, że dam radę, a jak nie to, no cóż, będę kombinować.

Jasmar podali jakąś strasznie odległą datę powrotu do pracy a ma takie samo złamanie, nawet mniej śrub i stąd moje obawy.
Aurora-mnie tak lekarz orzecznik w ZUSie powiedział, że ze śrubami chodzić się nie da i przewidywał, że jeszcze z rok posiedzę na zdrowotnym. Ja mu na to, że nie, że chcę do pracy( tak sobie liczę na luty), a on na to, że nie wierzy, bo ze śrubami nie wolno chodzić. No i gdyby nie forum to bym mu uwierzyła. A tak to już wiem, że on pewnie z tych co ściągali!!!!! Konował jeden-ja mu jeszcze pokażę-do sanatorium w ramach prewencji rentowej chce mnie wysłać. Niech mi zwykłe rehabilitacyjne przyspieszy.
Więc się Aurora tym nie sugeruj. Przed nami opcja powrotu do pracy ze śrubkami !!!!!!
No właśnie i dlatego nie chcę iść na komisję bo się boję, że też na takiego konowała trafię i mi da dłużej niż na 3 miesiące i potem się będę bała, że mnie zwolnią a chętnych na moje miejsce nie brakuje...
eliska

Aurora napisał(a):

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Jasmar podali jakąś strasznie odległą datę powrotu do pracy a ma takie samo złamanie, nawet mniej śrub i stąd moje obawy.

Aurora-mnie tak lekarz orzecznik w ZUSie powiedział, że ze śrubami chodzić się nie da i przewidywał, że jeszcze z rok posiedzę na zdrowotnym. Ja mu na to, że nie, że chcę do pracy( tak sobie liczę na luty), a on na to, że nie wierzy, bo ze śrubami nie wolno chodzić. No i gdyby nie forum to bym mu uwierzyła. A tak to już wiem, że on pewnie z tych co ściągali!!!!! Konował jeden-ja mu jeszcze pokażę-do sanatorium w ramach prewencji rentowej chce mnie wysłać. Niech mi zwykłe rehabilitacyjne przyspieszy.
Więc się Aurora tym nie sugeruj. Przed nami opcja powrotu do pracy ze śrubkami !!!!!!
No właśnie i dlatego nie chcę iść na komisję bo się boję, że też na takiego konowała trafię i mi da dłużej niż na 3 miesiące i potem się będę bała, że mnie zwolnią a chętnych na moje miejsce nie brakuje...
a jak jest z przyznaniem takiego swiadczenia? Czy np. lekarz prowadzący moze zaznaczyć we wniosku, że po trzech miesiącach świadczenia odzyskam zdolność do pracy ?
Aurora

eliska napisał(a):

Aurora napisał(a):

jasmar napisał(a):

Aurora-mnie tak lekarz orzecznik w ZUSie powiedział, że ze śrubami chodzić się nie da i przewidywał, że jeszcze z rok posiedzę na zdrowotnym. Ja mu na to, że nie, że chcę do pracy( tak sobie liczę na luty), a on na to, że nie wierzy, bo ze śrubami nie wolno chodzić. No i gdyby nie forum to bym mu uwierzyła. A tak to już wiem, że on pewnie z tych co ściągali!!!!! Konował jeden-ja mu jeszcze pokażę-do sanatorium w ramach prewencji rentowej chce mnie wysłać. Niech mi zwykłe rehabilitacyjne przyspieszy.
Więc się Aurora tym nie sugeruj. Przed nami opcja powrotu do pracy ze śrubkami !!!!!!

No właśnie i dlatego nie chcę iść na komisję bo się boję, że też na takiego konowała trafię i mi da dłużej niż na 3 miesiące i potem się będę bała, że mnie zwolnią a chętnych na moje miejsce nie brakuje...
a jak jest z przyznaniem takiego swiadczenia? Czy np. lekarz prowadzący moze zaznaczyć we wniosku, że po trzech miesiącach świadczenia odzyskam zdolność do pracy ?
Nie sądzę bo to by oznaczało, że jest jasnowidzem;)
a.

Witch Sto Lat bez kontuzji!

Inżynierze gratulacje.

ojacie

link zewnętrzny zablokowany

Hejka, a moja rana się coś nie chce goić 🙁 2 miechy minęły a tu dalej strupek

edziag

myślę że z facetami to jest ten problem, że oni mają polować i przynosić żarcie do domku, dać kobiecie żeby to ugotowała. i jak nie może tego robić i niejako role się odwracają czuje się znacznie gorzej niż my kobiety. ja przynajmniej mogę sobie wytłumaczyć że:

1. mam więcej czasu dla dziecka

2. udoskonale swoje umiejętności kulinarne

3. sprzątne tam gdzie normalnie zaglądam 2 razy w roku

4. poświęce więcej czasu sobie

5. wreszcie mam czas na poczytanie książek itd

myślę, ze to duże uogólnienie ale z grubsza to może tak wyglądać.

Do**ta

eliska napisał(a):

a jak jest z przyznaniem takiego swiadczenia? Czy np. lekarz prowadzący moze zaznaczyć we wniosku, że po trzech miesiącach świadczenia odzyskam zdolność do pracy ?

W moim przypadku było tak:
lekarz leczący wnioskował o 3 miesiące, (że rokuję odzyskanie zdolności do pracy w ciągu 3 m-cy świadczenia)
lekarz orzecznik przyznała 6 miesięcy - ale ona wzięła też pod uwagę moję podstawowe schorzenie (nie złamanie).

Lekarz leczący może napisać we wniosku, że pacjent rokuje powrót do pracy po 3 miesiącach świadczenia.
Aurora

edziag napisał(a):

myślę że z facetami to jest ten problem, że oni mają polować i przynosić żarcie do domku, dać kobiecie żeby to ugotowała. i jak nie może tego robić i niejako role się odwracają czuje się znacznie gorzej niż my kobiety. ja przynajmniej mogę sobie wytłumaczyć że:
1. mam więcej czasu dla dziecka
2. udoskonale swoje umiejętności kulinarne
3. sprzątne tam gdzie normalnie zaglądam 2 razy w roku
4. poświęce więcej czasu sobie
5. wreszcie mam czas na poczytanie książek itd
myślę, ze to duże uogólnienie ale z grubsza to może tak wyglądać.

Nic dodać, nic ująć. Myślę identycznie!!!
Aurora

ojacie napisał(a):

link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

Hejka, a moja rana się coś nie chce goić 🙁 2 miechy minęły a tu dalej strupek
No to niedobrze, ja brałam antybiotyk na coś takiego i raz dwa się zaleczyło.
riviolla

ojacie napisał(a):

Hejka, a moja rana się coś nie chce goić 🙁 2 miechy minęły a tu dalej strupek

Jeśli tylko strupek i nic nie wycieka to po prostu daj jej więcej czasu 🙂 Moja też się długo goiła...

alawpr

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

Łał...no to gratulacje dla braciszka. Cmoknij chłopaka w czoło!!!

Do**ta

alawpr napisał(a):

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

Łał...no to gratulacje dla braciszka. Cmoknij chłopaka w czoło!!!

Mówisz i masz. No to cmok smarkatego inżyniera w czółko.

LillaKorn

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

edziag napisał(a):

powiedziałam mężowi, że wam teraz lepiej się chodzi na obcasach.....hihihi szkoda że jego miny nie widziałyście.....bo ja tylko na płaskim a na obcasie to od wielkiego dzwonu.....popatrzył i powiedział że może z tego złamania jeszcze pożytek będzie.....

No nie wszystkie, ja niestety nie mogę!

Może tylko te "skręcone" (nie pomylić ze słowem "zakręcone") mogą chodzić w butach na obcasie ?????

Rehabilitant i lekarz mówią, że najpierw muszę się lepiej zrosnąć i musi się odbudować to co zdechło pod gipsem...

eliska

Dota napisał(a):

eliska napisał(a):

a jak jest z przyznaniem takiego swiadczenia? Czy np. lekarz prowadzący moze zaznaczyć we wniosku, że po trzech miesiącach świadczenia odzyskam zdolność do pracy ?

W moim przypadku było tak:
lekarz leczący wnioskował o 3 miesiące, (że rokuję odzyskanie zdolności do pracy w ciągu 3 m-cy świadczenia)
lekarz orzecznik przyznała 6 miesięcy - ale ona wzięła też pod uwagę moję podstawowe schorzenie (nie złamanie).
hmmm, jak pytałam lekarza na kontroli (prawie miesiąc temu) kiedy będe miała wyciagane druty, to powiedział, ze za pół roku, czyli gdybym wróciła do pracy po tych 182 dniach to przepracowałabym jakiś miesiąc i znów musiałabym isć na chorobowe.........