Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 673 z 977

jasmar

witch napisał(a):

Jasmar miło Cię znowu widzieć w "domu" uśmiechniętą i pełną werwy do walki z przeciwnościami losu (patosem zaleciało hmm) a te wyjątkowo Ci się skumulowały w tym samym czasie. Głowa, noga i co tam jeszcze masz - do góry 🙂

dzięki Witch-piszesz tak jakby Ci lat w jednym dniu przybyło ha ha. Najlepsze najlepsze życzenia, a nic się nie przyznałaś, że się postarzałaś o roczek, o TY pewnie kawy i tortu stawiać nam nie chciałaś????

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Ja Lillę podziwiwm,bo jest bardzo dzielna baba,a noga jej pewnie dokucza fest. I ta cholerna swiadomośc obchodzenia sie jak z jajem... łał-szacunek moja droga!!!!!!

Dzięki Alawpr ! Dzisiaj zrobię jej dobrze bo idę na masaż!

jasmar

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

Nawet nie próbuj- taka jesteś super- chociaż nie znam Cię osobiście, czego bardzo żałuję.

Moja droga nic straconego. Wykurujrmy kustyki i możemy zrobic spotkanie intergacyjne....

Byle w pozycji leżącej i pod warunkiem, że wszystko będzie w zasięgu ręki a w poblizu żadnych atrakcji do zwiedzania 🙂

Jasne mówisz i masz-żadnej lokomotywki nie będzie, ani trawki ni schodka. Tylko się zrośniemy!!!!!

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja Lillę podziwiwm,bo jest bardzo dzielna baba,a noga jej pewnie dokucza fest. I ta cholerna swiadomośc obchodzenia sie jak z jajem... łał-szacunek moja droga!!!!!!

Dzięki Alawpr ! Dzisiaj zrobię jej dobrze bo idę na masaż!

Nie zapomnij o sexownych galotkach!

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Akcja "kciukowa" odwołana. Od dziś mam brata inżyniera od bankowości.

Wiedzie co ? Już wiem co zrobię. Przekwalifikuje się z księgowej na "trzymokciuka" i będę mogła pracować w domu nawet na L4. To mi wychodzi !!! Dla brata gratulacje 🙂

Pitolę rzucam robotę i tez robie nowy fakultet ..trzymokciuka'' Witch trzymaj mi mocno jak będę zalegiwac w szpitalu. I napal sie na zapas bo mi sie troche zejdzie. Chyba że pocwiczysz z palcami u nogi hi..hi...

Dla Ciebie specjalnie zwerbuję rodzinę. Nogi odpuszczam sobie bo są "inne" i nie bardzo chetne do wspólpracy 🙂

alawpr

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Moja droga nic straconego. Wykurujrmy kustyki i możemy zrobic spotkanie intergacyjne....

Byle w pozycji leżącej i pod warunkiem, że wszystko będzie w zasięgu ręki a w poblizu żadnych atrakcji do zwiedzania 🙂

Jasne mówisz i masz-żadnej lokomotywki nie będzie, ani trawki ni schodka. Tylko się zrośniemy!!!!!

Ja dam rozkaz zrównania terenu,wywalwnie schodków wyrwania trawy i usunięcia wszystkich łóżek,lokomotywy pójda na złom,piłki pzredziurawie i co tylko chcecie.

jasmar

alawpr napisał(a):

Gdybym miała zdrowa nogę ile bym mogła zrobic ,a tak ta bezczynnośc zaczyna mnie dobijac. Chyba naprawde zacznę dziergac 😉

To już pisanie z nami przestaje Ci wystarczać-szukasz dodatkowych zajęć. A w ogóle kochana wytrzymaj jeszcze te kilka dni i jak wrócisz ze szpitala bez pancerzyka to i spać będziesz mogła i więcej zrobić- ale mam nadzieję, że dla nas czas zawsze znajdziesz?????

witch

alawpr napisał(a):

Witch a czy ty.....czasami mego ślubnego nie leczyłaś....bo ja to znam....

Bo oni to mają już w genach chyba wszyscy. Ten typ tak ma i za kuta pana nie zmienisz tego.

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Gdybym miała zdrowa nogę ile bym mogła zrobic ,a tak ta bezczynnośc zaczyna mnie dobijac. Chyba naprawde zacznę dziergac 😉

To już pisanie z nami przestaje Ci wystarczać-szukasz dodatkowych zajęć. A w ogóle kochana wytrzymaj jeszcze te kilka dni i jak wrócisz ze szpitala bez pancerzyka to i spać będziesz mogła i więcej zrobić- ale mam nadzieję, że dla nas czas zawsze znajdziesz?????

ZAWSZE!!!

jasmar

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja Lillę podziwiwm,bo jest bardzo dzielna baba,a noga jej pewnie dokucza fest. I ta cholerna swiadomośc obchodzenia sie jak z jajem... łał-szacunek moja droga!!!!!!

Dzięki Alawpr ! Dzisiaj zrobię jej dobrze bo idę na masaż!

Nie zapomnij o sexownych galotkach!

No taki masaż to nie tylko nodze robi dobrze-mnie na głowę też pomagało, bo rodzinka już słuchać pewnych rzeczy nie może a pani chętnie wysłuchuje bo pierwszy raz.

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch a czy ty.....czasami mego ślubnego nie leczyłaś....bo ja to znam....

Bo oni to mają już w genach chyba wszyscy. Ten typ tak ma i za kuta pana nie zmienisz tego.

No tak bo młodsze męskie nasienia tez tak maja.A oni sa w większości. Dobrze że choc psina to suka to sobie możemy pogadac jak babka z babką.

jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Gdybym miała zdrowa nogę ile bym mogła zrobic ,a tak ta bezczynnośc zaczyna mnie dobijac. Chyba naprawde zacznę dziergac 😉

To już pisanie z nami przestaje Ci wystarczać-szukasz dodatkowych zajęć. A w ogóle kochana wytrzymaj jeszcze te kilka dni i jak wrócisz ze szpitala bez pancerzyka to i spać będziesz mogła i więcej zrobić- ale mam nadzieję, że dla nas czas zawsze znajdziesz?????
ZAWSZE!!!
tak myślę-nawet przez chwilę nie zwątpiłam, że będzie inaczej.
No i pamiętaj ja już szykuję się na ptasie mleczko.
witch

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Jasmar miło Cię znowu widzieć w "domu" uśmiechniętą i pełną werwy do walki z przeciwnościami losu (patosem zaleciało hmm) a te wyjątkowo Ci się skumulowały w tym samym czasie. Głowa, noga i co tam jeszcze masz - do góry 🙂

dzięki Witch-piszesz tak jakby Ci lat w jednym dniu przybyło ha ha. Najlepsze najlepsze życzenia, a nic się nie przyznałaś, że się postarzałaś o roczek, o TY pewnie kawy i tortu stawiać nam nie chciałaś????
Dziękuję wszystkim za życzenia. Tort jeszcze jest, kawa też - więc nie ma sprawy adres podam i smigajcie czym która może.
Jasmar ze mną jest inaczej. Ja z roku na rok robię się młodsza duchem (tak przynajmniej się czuję) a z kolejnej cyferki na liczniku nie robie dramatu. Każdy się "posuwa" nikt nie robi sie młodszy. Ważne to zdrowie, humor i troche grosza 🙂
alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Dzięki Alawpr ! Dzisiaj zrobię jej dobrze bo idę na masaż!

Nie zapomnij o sexownych galotkach!

No taki masaż to nie tylko nodze robi dobrze-mnie na głowę też pomagało, bo rodzinka już słuchać pewnych rzeczy nie może a pani chętnie wysłuchuje bo pierwszy raz.

Moja tez ma juz cofkę. więc juz nie mówie nic.Odpowiadam tylko na zadane pytania. I wszyscy stwierdzili, że bardzo mi sie poprawiło.

alawpr

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Jasmar miło Cię znowu widzieć w "domu" uśmiechniętą i pełną werwy do walki z przeciwnościami losu (patosem zaleciało hmm) a te wyjątkowo Ci się skumulowały w tym samym czasie. Głowa, noga i co tam jeszcze masz - do góry 🙂

dzięki Witch-piszesz tak jakby Ci lat w jednym dniu przybyło ha ha. Najlepsze najlepsze życzenia, a nic się nie przyznałaś, że się postarzałaś o roczek, o TY pewnie kawy i tortu stawiać nam nie chciałaś????
Dziękuję wszystkim za życzenia. Tort jeszcze jest, kawa też - więc nie ma sprawy adres podam i smigajcie czym która może.
Jasmar ze mną jest inaczej. Ja z roku na rok robię się młodsza duchem (tak przynajmniej się czuję) a z kolejnej cyferki na liczniku nie robie dramatu. Każdy się "posuwa" nikt nie robi sie młodszy. Ważne to zdrowie, humor i troche grosza 🙂
To ja zakładam wrotki i lecę na kawkę.
jasmar

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Wiedzie co ? Już wiem co zrobię. Przekwalifikuje się z księgowej na "trzymokciuka" i będę mogła pracować w domu nawet na L4. To mi wychodzi !!! Dla brata gratulacje 🙂

Pitolę rzucam robotę i tez robie nowy fakultet ..trzymokciuka'' Witch trzymaj mi mocno jak będę zalegiwac w szpitalu. I napal sie na zapas bo mi sie troche zejdzie. Chyba że pocwiczysz z palcami u nogi hi..hi...

Dla Ciebie specjalnie zwerbuję rodzinę. Nogi odpuszczam sobie bo są "inne" i nie bardzo chetne do wspólpracy 🙂

No Witch w trzymaniu kciuków jest dobra!!!!! Za mnie też w piątek trzymała i nawet pisała, że rodzinkę obiadu pozbawi i udało się. Bo ja po 15 to już wątpiłam czy mnie załatwią i tylko przez to trzymanie kciuków załapałam się. DZIĘKI

alawpr
Mianuje Witch na prezesa trzymaczy kciuków.
jasmar

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Jasmar miło Cię znowu widzieć w "domu" uśmiechniętą i pełną werwy do walki z przeciwnościami losu (patosem zaleciało hmm) a te wyjątkowo Ci się skumulowały w tym samym czasie. Głowa, noga i co tam jeszcze masz - do góry 🙂

dzięki Witch-piszesz tak jakby Ci lat w jednym dniu przybyło ha ha. Najlepsze najlepsze życzenia, a nic się nie przyznałaś, że się postarzałaś o roczek, o TY pewnie kawy i tortu stawiać nam nie chciałaś????
Dziękuję wszystkim za życzenia. Tort jeszcze jest, kawa też - więc nie ma sprawy adres podam i smigajcie czym która może.
Jasmar ze mną jest inaczej. Ja z roku na rok robię się młodsza duchem (tak przynajmniej się czuję) a z kolejnej cyferki na liczniku nie robie dramatu. Każdy się "posuwa" nikt nie robi sie młodszy. Ważne to zdrowie, humor i troche grosza 🙂
Święte słowa. Już teraz wiem co znaczy powiedzenie, że po dzieciach widać, że człowiek się starzeje. Ja też nie czuję odchodzących lat. No może trochę teraz, bo tak mi się pochorowało!!
witch

alawpr napisał(a):

Mianuje Witch na prezesa trzymaczy kciuków.

No i doczekałam się zaszczytnego miana 🙂
Inni walczą o stołki a ja tylko trzymam kciuki i od razu PREZES ! Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło !
jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Nie zapomnij o sexownych galotkach!

No taki masaż to nie tylko nodze robi dobrze-mnie na głowę też pomagało, bo rodzinka już słuchać pewnych rzeczy nie może a pani chętnie wysłuchuje bo pierwszy raz.

Moja tez ma juz cofkę. więc juz nie mówie nic.Odpowiadam tylko na zadane pytania. I wszyscy stwierdzili, że bardzo mi sie poprawiło.

No proszę jakie to skuteczne i kto by pomyślał. Tu możesz się wygadać i my wszystko zrozumiemy, bo też tak mamy.

jasmar
Witch napisz bo nie pamiętam-czy Tobie już śrubę z więzozrostu wyciągnęli??? Kiedy?
witch

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

dzięki Witch-piszesz tak jakby Ci lat w jednym dniu przybyło ha ha. Najlepsze najlepsze życzenia, a nic się nie przyznałaś, że się postarzałaś o roczek, o TY pewnie kawy i tortu stawiać nam nie chciałaś????

Dziękuję wszystkim za życzenia. Tort jeszcze jest, kawa też - więc nie ma sprawy adres podam i smigajcie czym która może.
Jasmar ze mną jest inaczej. Ja z roku na rok robię się młodsza duchem (tak przynajmniej się czuję) a z kolejnej cyferki na liczniku nie robie dramatu. Każdy się "posuwa" nikt nie robi sie młodszy. Ważne to zdrowie, humor i troche grosza 🙂
Święte słowa. Już teraz wiem co znaczy powiedzenie, że po dzieciach widać, że człowiek się starzeje. Ja też nie czuję odchodzących lat. No może trochę teraz, bo tak mi się pochorowało!!
Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂
witch

jasmar napisał(a):

Witch napisz bo nie pamiętam-czy Tobie już śrubę z więzozrostu wyciągnęli??? Kiedy?

Tak - 10 września. Resztę rdza zżera 🙂

alawpr

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Dziękuję wszystkim za życzenia. Tort jeszcze jest, kawa też - więc nie ma sprawy adres podam i smigajcie czym która może.
Jasmar ze mną jest inaczej. Ja z roku na rok robię się młodsza duchem (tak przynajmniej się czuję) a z kolejnej cyferki na liczniku nie robie dramatu. Każdy się "posuwa" nikt nie robi sie młodszy. Ważne to zdrowie, humor i troche grosza 🙂

Święte słowa. Już teraz wiem co znaczy powiedzenie, że po dzieciach widać, że człowiek się starzeje. Ja też nie czuję odchodzących lat. No może trochę teraz, bo tak mi się pochorowało!!
Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂
Ja byłam tak samo cwana,. Z tym że u starszego byłam młoda mama na wywiadówkach, a u młodszego tą starszą ;-(
jasmar

witch napisał(a):

Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂

HA ha to ile ma to młodsze?? Ale to fakt jak poprzestanie się na 1 to jak ma się 15 latka to kaplica-w domu coraz rzadziej przebywa a jak już jest to siedzi w swoim pokoju. A młodsze to zawsze jakiś problem mają- a to klocki trzeba ustawić albo zagrać w małpki itp. I człowiek czuje się młodszy, bo ma małe dziecko

jasmar
ALA mogłaś w środek zafundować sobie dziewczynkę-tak jak ja
alawpr
To drugie miąło byc dziewczynką , ale tylko miało byc.Jest fantastyczny facet.
witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

Święte słowa. Już teraz wiem co znaczy powiedzenie, że po dzieciach widać, że człowiek się starzeje. Ja też nie czuję odchodzących lat. No może trochę teraz, bo tak mi się pochorowało!!

Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂

Ja byłam tak samo cwana,. Z tym że u starszego byłam młoda mama na wywiadówkach, a u młodszego tą starszą ;-(

Pierwszego miałam mając "oczko", drugi "oczko" z VAT-em 🙂

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂

Ja byłam tak samo cwana,. Z tym że u starszego byłam młoda mama na wywiadówkach, a u młodszego tą starszą ;-(

Pierwszego miałam mając "oczko", drugi "oczko" z VAT-em 🙂

Haaaa u mnie też pierwszy jak u ciebie. A z drugim do oczka dodac 9

jasmar

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja byłam tak samo cwana,. Z tym że u starszego byłam młoda mama na wywiadówkach, a u młodszego tą starszą ;-(

Pierwszego miałam mając "oczko", drugi "oczko" z VAT-em 🙂

Haaaa u mnie też pierwszy jak u ciebie. A z drugim do oczka dodac 9

To bez przesady nie byłaś znów tą starszą mamą przy drugim. Ale teraz to Ci dobrze-dzieci duże i jest spokój