Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 675 z 977

alawpr

Aurora napisał(a):

jasmar napisał(a):

Muszę oddać miejsce przy komp. Do wieczorka

Ja też uciekam, wybieram się na małe zakupy z moją starszą latoroślą, do usłyszenia!

Ale ci tego zazdroszczę!!!!! O matko jak!!!!!!

alawpr
Już nigdy nie będę jęczec ,że muszę gdzieś iśc,pojechac. Prędzej mi jęzor odpadnie!!!
alawpr
Packard, jak żyjesz ?
marchewka

jasmar napisał(a):

malgo85 napisał(a):

witaj Jasmar 🙂
dobrze ze jestes już z nami 🙂
kurcze ale jaja z tym kotem... jak ja to powiem komus ze znajomych to nie uwierzą i pomyslą ze zgupiałam i całkiem na głowe dostałam.. ja jednak kotka nie mam tylko piesek ze mna spedza całe dnie hmmm.. szkoda ze on mruczeć nie umie hihi

Z tym kotem to teraz (w szpitalu) wyczytałam w gazecie. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia-może nakuszę męża, żeby pstryknął zdjęcie w jakimś kiosku!. Ja też byłam bardzo zdziwiona.
ja też kiedys o tym kocie czytałam w wyborczej, więc może to prawda, ja mam psa, który wprawdzie przynosi czasem do domu koty, ale nie sprawdzałam bo jak je przynosi to one już nie mruczą...ale to bardzo prawdopodobne, jakieś wibracje, poza tym kot grzeje więc może to jakoś też poprawia przynajmniej samopoczucie zimnej nogi 🙂
witch

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Dlatego "fundnęłam" sobie dziecko po pierwszym za 10 lata aby jak najdłużej z tego przywileju (starzenia się według wieku dziecka) korzystać 🙂

HA ha to ile ma to młodsze??

Młodszy ma już 13 lat i też coraz więcej czasu spędza poza domem. Szkoła, klub, koledzy ale na noce chociaż jeszcze wraca 🙂

witch

marchewka napisał(a):

jasmar napisał(a):

malgo85 napisał(a):

witaj Jasmar 🙂
dobrze ze jestes już z nami 🙂
kurcze ale jaja z tym kotem... jak ja to powiem komus ze znajomych to nie uwierzą i pomyslą ze zgupiałam i całkiem na głowe dostałam.. ja jednak kotka nie mam tylko piesek ze mna spedza całe dnie hmmm.. szkoda ze on mruczeć nie umie hihi

Z tym kotem to teraz (w szpitalu) wyczytałam w gazecie. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia-może nakuszę męża, żeby pstryknął zdjęcie w jakimś kiosku!. Ja też byłam bardzo zdziwiona.
ja też kiedys o tym kocie czytałam w wyborczej, więc może to prawda, ja mam psa, który wprawdzie przynosi czasem do domu koty, ale nie sprawdzałam bo jak je przynosi to one już nie mruczą...ale to bardzo prawdopodobne, jakieś wibracje, poza tym kot grzeje więc może to jakoś też poprawia przynajmniej samopoczucie zimnej nogi 🙂
A o rybkach nic nie wiedzie czy pomagają na szybszy zrost ??? Uspakajają na pewno ale czy powodują napływ kostniny - tego nie sprawdziłam 🙂
alawpr
Kurcze ani kota ani rybek w domu .Tylko wielkie psisko. Może wystarczy. Bo suka oporna i mruczec nie chce. Tylko uwaliła sie na kanapie i spogląda na mnie czego ja chcę od niej;-)
alawpr
Chciałam coś dobrego powiedziec o mojej nózi ale bydle coś zwęszyło i juz mi dopiernicza swoje fochy. Chyba ja zwalę z pufy i niech sobie radzi sama,bo mnie juz zirytowała. Nic tylko sie uchlac na te smutki!!!
witch
Lepiej nie "chlaj" (co za słowo?) bo to i na zrost nie pomaga a i cholernica będzie wkurzona i może bardziej boleć. Zlekceważ ją !
alawpr
KOCHANI,przypominam ,że z SOBOTY na NIEDZIELĘ cofamy czas z 3:00 na 2:00. Śpimy dłużej.
alawpr

witch napisał(a):

Lepiej nie "chlaj" (co za słowo?) bo to i na zrost nie pomaga a i cholernica będzie wkurzona i może bardziej boleć. Zlekceważ ją !

Nawet sie na nią nie patrzę. Tak mnie wnerwiła.!!

witch

alawpr napisał(a):

KOCHANI,przypominam ,że z SOBOTY na NIEDZIELĘ cofamy czas z 3:00 na 2:00. Śpimy dłużej.

To mi teraz żołądek pozwoli pospać do 5.00 !!! I co dalej robić od tej godziny ?

alawpr
Robótki ręczne. Zacznij lepic łańcuch na choinkę z papieru kolorowego.🙂
alawpr
Ocho...suka mrukneła...dobra pani sunia......
witch

alawpr napisał(a):

Robótki ręczne. Zacznij lepic łańcuch na choinkę z papieru kolorowego.🙂

Tyle w sprzedaży fajnego, kolorowego papieru toaletowego. MOże pracować za łańcuch.
Zresztą w tym roku wyjeżdżam na święta i nawet choinki chyba nie będę ubierać.
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Robótki ręczne. Zacznij lepic łańcuch na choinkę z papieru kolorowego.🙂

Tyle w sprzedaży fajnego, kolorowego papieru toaletowego. MOże pracować za łańcuch.
Zresztą w tym roku wyjeżdżam na święta i nawet choinki chyba nie będę ubierać.
szczęściara!
witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Robótki ręczne. Zacznij lepic łańcuch na choinkę z papieru kolorowego.🙂

Tyle w sprzedaży fajnego, kolorowego papieru toaletowego. MOże pracować za łańcuch.
Zresztą w tym roku wyjeżdżam na święta i nawet choinki chyba nie będę ubierać.
szczęściara!
Połamana ! W ubiegłym roku święta robiłam u siebie w tym kolej na innych. A ja na gotowca pojadę i wrócę po świętach do czyściutkiego mieszkanka 🙂
alawpr
To u mnie nie ma przemiłuj.Święta jak co roku u nas.Jeszcze nie wiem jak to będzie?
witch
Hmm no to masz przekichane. Chyba, że rodzina sama wpadnie, że nie jesteś w stanie w tym roku przygotować świąt i Cię "odbarczą" tym obowiązkiem. Powinni.
alawpr
Nie ma szans! Z rodziców została nam tylko leciwa tesciowa. Brat męża w trakcie rozwodu. Ja jedynaczka. Więc dupa blada.
witch
Blada i boląca. Nie zazdroszczę Ci w takim razie radosnego przygotowywania świąt. Ale to jeszcze ponad 2 m-ce, zresztą zrobisz tyle ile będziesz mogła. Nic na siłę.
alawpr

witch napisał(a):

Blada i boląca. Nie zazdroszczę Ci w takim razie radosnego przygotowywania świąt. Ale to jeszcze ponad 2 m-ce, zresztą zrobisz tyle ile będziesz mogła. Nic na siłę.

I tak do tego podchodzę. Chłopcy ułomni nie są i chętni do pomocy więc jakos sie zorganizujemy. No i jak mowisz jeszcze jest czas.

witch
Kurde ale patrząc inaczej to "już" tylko 2 m-ce. Jak ten czas zapitala. Już minęły 2 m-ce od zdjęcia gipsu u mnie a ja dalej kuśtykam. Zdrowym chyba szybciej czas leci ?
alawpr
Na poczatku złamania myślałam ,że czas sie wlecze jak ślimak. A ten czas od maja do teraz wydaje sie że tylko mi śmignął. Za chwilę bedzie pełnia zimy.
alawpr
Jak rozmawiałam ze starszym synem o świetach to tylko sie zasmiał i powiedzial ,mama ty jak w marketach 2 miesiace do swiąt o sklepy swiatecznie przygotowane.
witch
Ba bo mężczyźni mają tak, że o świętach myślą dopiero w Wigilię. Zawsze mają czas na wszystko i nie rozumieją naszego rozgorączkowania od początku grudnia. Cóż, taki nasz los 🙂
witch
No to się pożegnam. Muszę zająć się swoją "upierdliwą". Miękkich poduszek i spokojnej nocy 🙂
alawpr

witch napisał(a):

Ba bo mężczyźni mają tak, że o świętach myślą dopiero w Wigilię. Zawsze mają czas na wszystko i nie rozumieją naszego rozgorączkowania od początku grudnia. Cóż, taki nasz los 🙂

I właśnie tego sie troszkę boję. Ale jak zrobie sobie plan to raz dwa zagonie wszystkich do galapu.

kasiek79

Aurora napisał(a):

Kasiek, dobrze, że Twoi rodzice dzieci zabiorą na parę dni. Wypoczniesz trochę.

kochana na jeden dzien bo ja w sobote już do nich jadę. W niedzielę ida n aurodzinki Poniedziałek leniuchujemy a we wtorek kontrol i po wieczorkeim do domu No ale bęe z rodzicami to bedzie mi łatwiej

A ja dziisja pochwaliła noge to zaraza teraz mi napier...............
kasiek79

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

Kasiek ma chyba najgorzej z nas bo ma dwa ruchliwe szkraby przedszkolne i często sama z nimi musi siedzić. Ja mam córkę 9,5-letnią i synka 3,5 -letniego.

To synek jeszcze maleńki.
Maluszek, jutro ma pasowanie na przedszkolaczka. Od 1,5 tygodnia odbieram go sama z przedszkola, niby nic, ale tam są schody bez poręczy i co ja wyczyniam, żeby zejść! Za to kule wzbudzają fascynację u wszystkich dzieci!
Mojej przeniesli na listopad i dziei bogu bo moze będę w krótkim i pójdę

AURORA czekam n apałeczke któą przejmiesz od ALAWPR