Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 889 z 977

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Brzuszek pełen,zadowolony.Teraz kawka,a po kawce ciąg dalszy przygód szopa pracza ;-(

Na tarze chechłasz ?

No,uchechłałam troszku.......na pralce -bo na tarze pazurów szkoda ...troszku..

alawpr

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

A u mnie pałęta sie- psinka maleńka....2 letnia sunia Dog niemiecki, taka kruszynka.Krutka sierśc,a lnieje bydle niesamowicie.Tylko cicho...bo sama ją przytargałam do domu.Miała byc na ogródku hi..hi- jaka ja naiwna byłam,a lezy uwalona pod kominkiem i spedza czas na spaniu, a chałupy pilnuje ja 😉

alawpr

ojacie napisał(a):

Jak dla mnie trochę stracony ten rok był, najgorsze wakacje w moim życiu...

I moje i rodziny 🙁

alawpr
O kurka ,zapomniałam na smierc o zastrzyku.!!!Ja pitolę ,pierwszy raz mi sie to przytrafiło??? Lecę po pielegniarza do kuchni bo coś sie zaszył w garach.?
witch

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

A u mnie pałęta sie- psinka maleńka....2 letnia sunia Dog niemiecki, taka kruszynka.Krutka sierśc,a lnieje bydle niesamowicie.Tylko cicho...bo sama ją przytargałam do domu.Miała byc na ogródku hi..hi- jaka ja naiwna byłam,a lezy uwalona pod kominkiem i spedza czas na spaniu, a chałupy pilnuje ja 😉

Podział obowiązku zajefajny. Widocznie reagujesz szybciej i głośniej na obcych w pobliżu 🙂

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

A u mnie pałęta sie- psinka maleńka....2 letnia sunia Dog niemiecki, taka kruszynka.Krutka sierśc,a lnieje bydle niesamowicie.Tylko cicho...bo sama ją przytargałam do domu.Miała byc na ogródku hi..hi- jaka ja naiwna byłam,a lezy uwalona pod kominkiem i spedza czas na spaniu, a chałupy pilnuje ja 😉

Podział obowiązku zajefajny. Widocznie reagujesz szybciej i głośniej na obcych w pobliżu 🙂

A jaka szybka jestem .....

witch

ojacie napisał(a):

witch napisał(a):

Ojacie - Ty nie zagaduj tylko pisz jak Ci ta fizyka poszła. Drugi raz już pytam. Na razie grzecznie.

Oj to przepraszam, nie zobaczyłam, fizyka w środę dopiero, a im dłużej się uczę tym większy mam mętlik w głowie ;(

Ok. To już wiem. Sądziłam, że w sobotę miałaś kolokwium. Poczekamy do środy w takim razie.

alawpr
Lecę na cyk w brzunio i zaraz powracam.Nie wysyłajcie listu gończego.........
witch

alawpr napisał(a):

Lecę na cyk w brzunio i zaraz powracam.Nie wysyłajcie listu gończego.........

Pędź - łapię czas !

edziag

link zewnętrzny zablokowany

do poczytania

prazynka

witch napisał(a):

ojacie napisał(a):

witch napisał(a):

Ojacie - Ty nie zagaduj tylko pisz jak Ci ta fizyka poszła. Drugi raz już pytam. Na razie grzecznie.

Oj to przepraszam, nie zobaczyłam, fizyka w środę dopiero, a im dłużej się uczę tym większy mam mętlik w głowie ;(

Ok. To już wiem. Sądziłam, że w sobotę miałaś kolokwium. Poczekamy do środy w takim razie.

To ja miałam, ale nie dotarłam, po kalcytoninie miałam prawie zgon, dziś za to już lepiej

alawpr
Jestem 😉
prazynka
Spuchniętą mam dziś nogę i boli 🙁
alawpr
Prazynko,chyba powinnas z kims pogadac na temat kalcytoniny a własciwie tej twojej delirki po niej.Chodzi mi o jakąś porade lekarska.
alawpr
Nie wiem co bardziej mnie wnerwia ,gips czy te zastrzyki? Chyba zaczne pobierac w udo tzn w to co z nich pozostało ,zwłaszcza z prawej.
witch

prazynka napisał(a):

Spuchniętą mam dziś nogę i boli 🙁

Jak Ci to coś pomoże - to mnie też boli 🙁

alawpr
Młodsze dziecię zrobiło mi zdjecia na początku mej męki z rehabilitacją kolana i wczoraj zrobił nowe. Łał...jakie postepy.Jak człowiek zobaczy na wlasne oczyska to dopiero widzi ile pracy zostało włożone.I powiem tak ,bez fałszywej skromności,że jestem z siebie dumna,że tak to kolano wycwiczyłam. I łudze się ,że jak uwolnią mi stopę i będę pilną cwiczącą to jakos to pójdzie.
alawpr

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

Spuchniętą mam dziś nogę i boli 🙁

Jak Ci to coś pomoże - to mnie też boli 🙁

Czyli zastrzyk w piętkę nic nie dał?? Nastąpił atak 60 sekund br...

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

Spuchniętą mam dziś nogę i boli 🙁

Jak Ci to coś pomoże - to mnie też boli 🙁

Czyli zastrzyk w piętkę nic nie dał?? Nastąpił atak 60 sekund br...

Pomógł na 2-3 dni. Teraz jest tak jak przed. Czasami nawet gorzej, tak ja wczoraj. Nie mogłam stanąć na stopie - przeleżałam cały dzień. A wyjścia do wc odbywałam na palcach.

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Jak Ci to coś pomoże - to mnie też boli 🙁

Czyli zastrzyk w piętkę nic nie dał?? Nastąpił atak 60 sekund br...

Pomógł na 2-3 dni. Teraz jest tak jak przed. Czasami nawet gorzej, tak ja wczoraj. Nie mogłam stanąć na stopie - przeleżałam cały dzień. A wyjścia do wc odbywałam na palcach.

O kurczę to fatalnie! To jakas granda z tą piętą.Nie ma madrego aby temu zaradzic?!

alawpr
Czasem się zastanawiam co mnie bedzie czekało po uwolnieniu nogi??
witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Czyli zastrzyk w piętkę nic nie dał?? Nastąpił atak 60 sekund br...

Pomógł na 2-3 dni. Teraz jest tak jak przed. Czasami nawet gorzej, tak ja wczoraj. Nie mogłam stanąć na stopie - przeleżałam cały dzień. A wyjścia do wc odbywałam na palcach.

O kurczę to fatalnie! To jakas granda z tą piętą.Nie ma madrego aby temu zaradzic?!

Dam radę. Muszę. Przynajmniej do kolejnej wizyty u ortopedy. Najwyżej nie będę chodziła. Jutro jadę autem załatwić sprawy a w środę jak będzie potrzeba to nie wyjdę z wyrka. Alawpr wkurza mnie to, że nie boli złamanie czy okolice ale ta cholerna pięta. Od samego początku mam z nią same problemy. Ale to pikuś w porównaniu z problemami innych dziewczyn na forum.

prazynka

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

Spuchniętą mam dziś nogę i boli 🙁

Jak Ci to coś pomoże - to mnie też boli 🙁

Czyli zastrzyk w piętkę nic nie dał?? Nastąpił atak 60 sekund br...

ochłodzenie idzie, to pewnie przez to

prazynka

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

no proszę, podobieństw przybywa 🙂 moja ma 4 lata

prazynka

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

A u mnie pałęta sie- psinka maleńka....2 letnia sunia Dog niemiecki, taka kruszynka.Krutka sierśc,a lnieje bydle niesamowicie.Tylko cicho...bo sama ją przytargałam do domu.Miała byc na ogródku hi..hi- jaka ja naiwna byłam,a lezy uwalona pod kominkiem i spedza czas na spaniu, a chałupy pilnuje ja 😉

malutka 🙂 no pięknie, jak jej serduszko?

alawpr
Witch masz rację,tylko to jest tak ,ze ta pieta własnie ciebie boli i tobie dokucza i moze to pikus w porównaniu z problemami dziewczyn,ale jest okrutnie irytujace. Człowiek sie połamał i powinien sie zrosnąc,wczesniej czy później ale te wszystkie towarzyszace perypetie nie sa wytłumaczalne. Kazda z nas musiała szukac konsultacji gdzie indziej ,szukac pomocy po swiecie żeby samemu wyciagac wnioski z tego co kilku lekarzy powiedzialo.Czy to tak powinno byc. Nie daj boże jak cos innego by człowiekowi sie cos przytrafiło--co wtedy/
alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

prażynko, ja też mam goldenkę suczkę lat 7. Gdyby nie potworna ilość sierści w okresie linienia byłby to pies idealny.

A u mnie pałęta sie- psinka maleńka....2 letnia sunia Dog niemiecki, taka kruszynka.Krutka sierśc,a lnieje bydle niesamowicie.Tylko cicho...bo sama ją przytargałam do domu.Miała byc na ogródku hi..hi- jaka ja naiwna byłam,a lezy uwalona pod kominkiem i spedza czas na spaniu, a chałupy pilnuje ja 😉

malutka 🙂 no pięknie, jak jej serduszko?

Dog to pies o wielkim sercu, i tylko ta rasa bedzie u mnie już zawsze.

prazynka

alawpr napisał(a):

Prazynko,chyba powinnas z kims pogadac na temat kalcytoniny a własciwie tej twojej delirki po niej.Chodzi mi o jakąś porade lekarska.

sama nie wiem czemu tak mnie trzęsie po niej, dojechałam w sobotę na Śląsk i padłam, wielkie plany wzięło w łeb i zaległam w łóżku, jutro będę na rehabilitacji to zapytam o to, dziś trzepie już mniej ale jednak trzepie

prazynka

alawpr napisał(a):

Nie wiem co bardziej mnie wnerwia ,gips czy te zastrzyki? Chyba zaczne pobierac w udo tzn w to co z nich pozostało ,zwłaszcza z prawej.

Czyli już tak boli Cię brzuch?

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Prazynko,chyba powinnas z kims pogadac na temat kalcytoniny a własciwie tej twojej delirki po niej.Chodzi mi o jakąś porade lekarska.

sama nie wiem czemu tak mnie trzęsie po niej, dojechałam w sobotę na Śląsk i padłam, wielkie plany wzięło w łeb i zaległam w łóżku, jutro będę na rehabilitacji to zapytam o to, dziś trzepie już mniej ale jednak trzepie

Zapytaj sie koniecznie.Bardzo cie proszę🙂