Hejka,
Dzisiaj odnalazłam to forum ale złamana jestem od 17 stycznia (złamanie dwukostkowe i operacyjne zespolenie) .
Moje leczenie wygląda jednak zgoła inaczej. Po sześciu tygodniach zdjęto mi gips i lekarz kazał ubrać buty i chodzić.
Ubrałam je więc i zaczęłam człapać po domku. Dzisiaj już chodzę całkiem całkiem a w przyszły piątek jak mi się zwolnienie skończy chcę wrócić do pracy. Myślę, że czym szybciej człowiek odważy się normalnie funkcjonować tym szybszy powrót do zdrowia. Najważniejsza jest w tym wszystkim nastawienie. Mi lekarz powiedział , że jestem już zdrowa i ta sugestia pomogła mi przezwyciężyć opory. Noga też puchnie ale się tym nie przejmuję, ponieważ po nocy wraca do normy. Życzę wszystkim odwagi i przełamanie oporów.