Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 108 z 977
korel napisał(a):
Powinna nam postawić dobre piwo ! Albo whisky ! Zobacz ile ciekawych przypadków jej dostarczamy, a tak musiałaby się dziewczyna na sucho uczyć 😉lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
No i powinna się postarać u nas o zaliczenie ...😉
jak zdam ten egzamin to pomyślimy nad tymi trunkami...a jak obleję to też to oblejemy
lisiu napisał(a):
Korel, w jakiej branży pracujesz? Tak spieszno Ci do harówki? 😉
raczej ciekawej jak tak tęskni 😉
Ja już jestem poza obiegiem bite 4 miesiące, wypadek miałem z początkiem lutego 🙁 Działam w przemyśle ciężkim i nie przypuszczałem nawet, że tak mi będzie brakować firmy 🙂
Na nasze spotkanie muszę chwilę poczekać, bo zamierzam teraz wrócić na chwilę do pracy + po południami rehabilitacja, w weekend mam 2 imprezy, w tym klasową po ponad 20 latach, a w przyszłym tygodniu chyba wyląduję w Piekarach na drugiej operacji. No i potem już - mam nadzieję - zrobi się luźniej. Możemy już chłodzić trunki 🙂
agula napisał(a):
haha ...panie profesorze to kiedy zaliczamy emeryturki?to nie jest aluzja do Pana wieku 🙂korel napisał(a):
Powinna nam postawić dobre piwo ! Albo whisky ! Zobacz ile ciekawych przypadków jej dostarczamy, a tak musiałaby się dziewczyna na sucho uczyć 😉lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
No i powinna się postarać u nas o zaliczenie ...😉
jak zdam ten egzamin to pomyślimy nad tymi trunkami...a jak obleję to też to oblejemy
agula napisał(a):
haha ...panie profesorze to kiedy zaliczamy emeryturki?to nie jest aluzja do Pana wieku 🙂korel napisał(a):
Powinna nam postawić dobre piwo ! Albo whisky ! Zobacz ile ciekawych przypadków jej dostarczamy, a tak musiałaby się dziewczyna na sucho uczyć 😉lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
No i powinna się postarać u nas o zaliczenie ...😉
jak zdam ten egzamin to pomyślimy nad tymi trunkami...a jak obleję to też to oblejemy
nie dawaj się Korel.....
no bo kto mnie wtedy będzie motywował do nauki 🙂
korel napisał(a):
FUS obstukany ? W ciągu godziny ? W czasie zaliczenia wszystkie pomoce mają być pochowane 🙁agula napisał(a):
haha ...panie profesorze to kiedy zaliczamy emeryturki?to nie jest aluzja do Pana wieku 🙂korel napisał(a):
Powinna nam postawić dobre piwo ! Albo whisky ! Zobacz ile ciekawych przypadków jej dostarczamy, a tak musiałaby się dziewczyna na sucho uczyć 😉
No i powinna się postarać u nas o zaliczenie ...😉
jak zdam ten egzamin to pomyślimy nad tymi trunkami...a jak obleję to też to oblejemy
lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
pigułek to ja już sama potrzebuję...lecytyny i coś na uspokojenie...aaa i złoty środek na odwyk od forum..
korel napisał(a):
Ja już jestem poza obiegiem bite 4 miesiące, wypadek miałem z początkiem lutego 🙁 Działam w przemyśle ciężkim i nie przypuszczałem nawet, że tak mi będzie brakować firmy 🙂
Na nasze spotkanie muszę chwilę poczekać, bo zamierzam teraz wrócić na chwilę do pracy + po południami rehabilitacja, w weekend mam 2 imprezy, w tym klasową po ponad 20 latach, a w przyszłym tygodniu chyba wyląduję w Piekarach na drugiej operacji. No i potem już - mam nadzieję - zrobi się luźniej. Możemy już chłodzić trunki 🙂
A gdzie Anita Tak pusto bez niej 🙁
agula napisał(a):
pigułek to ja już sama potrzebuję...lecytyny i coś na uspokojenie...aaa i złoty środek na odwyk od forum..lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
A środek na odwyk od forum ? Pełny zrost ? Pełna sprawność ? Nie chcę byc złym prorokiem, ale mamy przed sobą na forum jeszcze parę miesięcy ...
agula napisał(a):
lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
pigułek to ja już sama potrzebuję...lecytyny i coś na uspokojenie...aaa i złoty środek na odwyk od forum..
chyba pójdziemy na terapię grupową zwalczającą uzależnienie od forum 🙂
korel napisał(a):
Mam teraz taki złoty środek na uspokojenie ... wczoraj dostałem butelkę szkockiej przywiezioną prosto stamtąd 🙂 no od wczoraj to jest pół butelki 🙁agula napisał(a):
pigułek to ja już sama potrzebuję...lecytyny i coś na uspokojenie...aaa i złoty środek na odwyk od forum..lisiu napisał(a):
Agula się wykuje, a potem sprzeda nam w pigułce 🙂
A środek na odwyk od forum ? Pełny zrost ? Pełna sprawność ? Nie chcę byc złym prorokiem, ale mamy przed sobą na forum jeszcze parę miesięcy ...
Pod zamkiem w Edynburgu jest muzeum whisky - wpadnij tam przy okazji 🙂 Może być kłopot z wyjściem 🙂
lisiu napisał(a):
ciężki kaliber i taka tęsknota??? U mnie też za chwilę będzie 4 miechy (9-tego). Tak myślałam, że moje kości może właśnie przez imprezy się nie chcą zrastać? Nie przeginaj więc, Korel - bądź grzeczny. Oszczędzaj siły na spotkanie z nami 🙂korel napisał(a):
Ja już jestem poza obiegiem bite 4 miesiące, wypadek miałem z początkiem lutego 🙁 Działam w przemyśle ciężkim i nie przypuszczałem nawet, że tak mi będzie brakować firmy 🙂
Na nasze spotkanie muszę chwilę poczekać, bo zamierzam teraz wrócić na chwilę do pracy + po południami rehabilitacja, w weekend mam 2 imprezy, w tym klasową po ponad 20 latach, a w przyszłym tygodniu chyba wyląduję w Piekarach na drugiej operacji. No i potem już - mam nadzieję - zrobi się luźniej. Możemy już chłodzić trunki 🙂
A gdzie Anita Tak pusto bez niej 🙁
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
moim zdanie poprosc lekarza by Tobie dał Go na pamiatke......
pol27 napisał(a):
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
moim zdanie poprosc lekarza by Tobie dał Go na pamiatke......
ale ja wolę o nim szybko zapomnieć! i nie chcę go nawet pamiętać, brrrr.
lisiu napisał(a):
no chyba, że go zamkną - forum oczywiście 🙂korel napisał(a):
Mam teraz taki złoty środek na uspokojenie ... wczoraj dostałem butelkę szkockiej przywiezioną prosto stamtąd 🙂 no od wczoraj to jest pół butelki 🙁agula napisał(a):
pigułek to ja już sama potrzebuję...lecytyny i coś na uspokojenie...aaa i złoty środek na odwyk od forum..
A środek na odwyk od forum ? Pełny zrost ? Pełna sprawność ? Nie chcę byc złym prorokiem, ale mamy przed sobą na forum jeszcze parę miesięcy ...
Pod zamkiem w Edynburgu jest muzeum whisky - wpadnij tam przy okazji 🙂 Może być kłopot z wyjściem 🙂
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
Polecam stanie na rękach połączone z klaskaniem od godziny 0:00 do 5:00 rano, potem możesz się trochę zdrzemnąć...
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
To prawie jak kochanek. Codziennie z Tobą, w łóżku, pod kołdrą, no i dokąd sięgał ... 😉
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
To prawie jak kochanek. Codziennie z Tobą, w łóżku, pod kołdrą, no i dokąd sięgał ... 😉
teraz zszedł już pod kolano... od dwóch tygodni... 😉
lisiu napisał(a):
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
To prawie jak kochanek. Codziennie z Tobą, w łóżku, pod kołdrą, no i dokąd sięgał ... 😉
teraz zszedł już pod kolano... od dwóch tygodni... 😉
no i zmienia techniki ... 🙂
korel napisał(a):
Moja flaszka przyjechała z okolic Aberdeenlisiu napisał(a):
no chyba, że go zamkną - forum oczywiście 🙂korel napisał(a):
Mam teraz taki złoty środek na uspokojenie ... wczoraj dostałem butelkę szkockiej przywiezioną prosto stamtąd 🙂 no od wczoraj to jest pół butelki 🙁
A środek na odwyk od forum ? Pełny zrost ? Pełna sprawność ? Nie chcę byc złym prorokiem, ale mamy przed sobą na forum jeszcze parę miesięcy ...
Pod zamkiem w Edynburgu jest muzeum whisky - wpadnij tam przy okazji 🙂 Może być kłopot z wyjściem 🙂
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
korel napisał(a):
To prawie jak kochanek. Codziennie z Tobą, w łóżku, pod kołdrą, no i dokąd sięgał ... 😉
teraz zszedł już pod kolano... od dwóch tygodni... 😉
no i zmienia techniki ... 🙂
no wiesz, jestem kobietą wymagającą 😉 a nudy nikt nie lubi 🙂
lisiu napisał(a):
to daleko, ale też tam byłam 🙂korel napisał(a):
Moja flaszka przyjechała z okolic Aberdeenlisiu napisał(a):
no chyba, że go zamkną - forum oczywiście 🙂
Pod zamkiem w Edynburgu jest muzeum whisky - wpadnij tam przy okazji 🙂 Może być kłopot z wyjściem 🙂
maczek napisał(a):
lisiu napisał(a):
Słuchajcie - to ostatnia moja noc z gipsem. Jak myślicie - jak powinnam ją spędzić? 😉
Polecam stanie na rękach połączone z klaskaniem od godziny 0:00 do 5:00 rano, potem możesz się trochę zdrzemnąć...
maczek wie ...w końcu tak się żegnał ostatnio ze swoim 😉
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
korel napisał(a):
Moja flaszka przyjechała z okolic Aberdeen
to daleko, ale też tam byłam 🙂
Oglądałem wczoraj miliony zdjęć z tamtych okolic. Generalnie wrzosowiska ładne, ale miasto szaro-bure. Wolę swoje 🙂
nigdzie nie jest tak fajnie jak u nas 🙂 Choć mnie podobał się bardzo Edynburg, szczególnie widok zamku na wulkanie i czyste ulice 🙂 I łąki, łąi, łąki w Szkocji. I mnóstwo zamków, które uwielbiam. I piękny Lake District we wschodniej części Anglii (takie nasze Mazury). Ale... i tak tu wróciłam i jestem szczęśliwa 🙂
lisiu napisał(a):
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
teraz zszedł już pod kolano... od dwóch tygodni... 😉
no i zmienia techniki ... 🙂
no wiesz, jestem kobietą wymagającą 😉 a nudy nikt nie lubi 🙂
Jednak się sprawdził 🙂 Nie wiem czy jako facet powinienien Ci to doradzać, ale jutro musisz go rzucić 🙁 Wcześniej powinnaś okazać mu jednak trochę delikatności, żeby sie od razu nie z(a)łamał ... 🙂
korel napisał(a):
lisiu napisał(a):
korel napisał(a):
Moja flaszka przyjechała z okolic Aberdeen
to daleko, ale też tam byłam 🙂
Oglądałem wczoraj miliony zdjęć z tamtych okolic. Generalnie wrzosowiska ładne, ale miasto szaro-bure. Wolę swoje 🙂
a ja myślałam że pod parasolkami tańczysz i śpiewasz