Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 174 z 977

anita

agula napisał(a):

anita napisał(a):

a wy znowu swoje:P ja jutro ide zapisać sie na operacjone usunięcia gwoździa, ciekawe na za ile wyznaczą mi termin. Z nudów sciagnełam sobie program do nauki włoskiego:D

operacjone? noo to gratulacjone bejbe

jakos jeszcze sie tak z tego nie ciesze, za 3 tyg( matko i córko jak ten czas zapierdziela) ide na ostateczny werdykt do lekarza z dobrym zdjeciem.

agula

anita napisał(a):

ludziska to kiedy zrobimy ten zlot połamańców??...bo ja mam nadzieje ze temat jest dalej aktualny no i dojdzie do skutku, i to nie było takie sobie gadanie:D

jestem za = miejsce obojętne, termin od października wzwyż najlepiej

anita
nie wiem ale bardzo napaliłam się na naukę tego języka, i sie naucze!!!!!🙂
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

gdzie juz sie agula zmyła?

Prasuje żabocik w harmonijkę na rozprawę ? 😉

jak zgadniesz jakiego jest koloru to stawiam Ci ulubioną whisky 😉

Do wyboru mam zielony, czerwony, fioletowy, niebieski. Hmmm ? 😠 Stawiam na fioletowy 🙂

anita

agula napisał(a):

anita napisał(a):

ludziska to kiedy zrobimy ten zlot połamańców??...bo ja mam nadzieje ze temat jest dalej aktualny no i dojdzie do skutku, i to nie było takie sobie gadanie:D

jestem za = miejsce obojętne, termin od października wzwyż najlepiej

obyśmy byli tylko wszyscy w stanie:) wiec niech kazdy zgłasza propozycje dogodnego terminu a potem spróbujemy dogodzić w miarę mozliwosci wszystkim chetnym:D, moze narty w przyszlym sezonie????(zart oczywiscie!!!!!😉)

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Prasuje żabocik w harmonijkę na rozprawę ? 😉

jak zgadniesz jakiego jest koloru to stawiam Ci ulubioną whisky 😉
Do wyboru mam zielony, czerwony, fioletowy, niebieski. Hmmm ? 😠 Stawiam na fioletowy 🙂
niebieski???
p.s. właśnie straciłeś darmową butlę 😉
agula

anita napisał(a):

agula napisał(a):

anita napisał(a):

a wy znowu swoje:P ja jutro ide zapisać sie na operacjone usunięcia gwoździa, ciekawe na za ile wyznaczą mi termin. Z nudów sciagnełam sobie program do nauki włoskiego:D

operacjone? noo to gratulacjone bejbe

jakos jeszcze sie tak z tego nie ciesze, za 3 tyg( matko i córko jak ten czas zapierdziela) ide na ostateczny werdykt do lekarza z dobrym zdjeciem.

szkoda że rtg nie jest w kolorze - takie smutnawe wrażenie sprawia...

korel

anita napisał(a):

nie wiem ale bardzo napaliłam się na naukę tego języka, i sie naucze!!!!!🙂

Fajny, bo gramatyka jest łatwa. A poza tym jak nie znasz jakichś słówek to trzeba wymachiwać rękami - zauważ tak też robią Włosi 🙂 właśnie wtedy jak im słowek brakuje 😉 no i wtedy też bardzo krzyczą, bo się denerwują że zapomnieli włoskiego 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

jak zgadniesz jakiego jest koloru to stawiam Ci ulubioną whisky 😉

Do wyboru mam zielony, czerwony, fioletowy, niebieski. Hmmm ? 😠 Stawiam na fioletowy 🙂
niebieski???
p.s. właśnie straciłeś darmową butlę 😉
Szkoda, a miałaś zdawać na fioletowy ?! 😠

Niebieski to nie dla Ciebie, ale przecież takie też są.
agula

korel napisał(a):

anita napisał(a):

nie wiem ale bardzo napaliłam się na naukę tego języka, i sie naucze!!!!!🙂

Fajny, bo gramatyka jest łatwa. A poza tym jak nie znasz jakichś słówek to trzeba wymachiwać rękami - zauważ tak też robią Włosi 🙂 właśnie wtedy jak im słowek brakuje 😉 no i wtedy też bardzo krzyczą, bo się denerwują że zapomnieli włoskiego 🙂
to tak jak u nas w pl - jak zbraknie argumentów słownych pozostają siłowe 🙂
te ostatnie na ogół bardziej przekonują...bo są takie dogłębnie dotkliwe
korel

agula napisał(a):

anita napisał(a):

ludziska to kiedy zrobimy ten zlot połamańców??...bo ja mam nadzieje ze temat jest dalej aktualny no i dojdzie do skutku, i to nie było takie sobie gadanie:D

jestem za = miejsce obojętne, termin od października wzwyż najlepiej

W moim przypadku będę wiedział dopiero za ok. miesiąc. Ale im później tym większe szanse że będę już bez lasek. Najwcześniej - jesień.

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Do wyboru mam zielony, czerwony, fioletowy, niebieski. Hmmm ? 😠 Stawiam na fioletowy 🙂

niebieski???
p.s. właśnie straciłeś darmową butlę 😉
Szkoda, a miałaś zdawać na fioletowy ?! 😠

Niebieski to nie dla Ciebie, ale przecież takie też są.
odpowiedź prawidłowa - RÓżowy
niebieski zostawmy dla Policji
czerwony dla odpornych
zielony dla papug
fioletowy dla...marzycieli (zmienili przepisy o aplikacjach)
maks

No cóż, jeśli tak refleksyjnie, to żal mi tylko, że tak późno znalazłam to forum. Moja mała jest już ponad 3 tygodnie po zdjęciu gipsu i tylko lekko kuleje.Kule już oddaliśmy 🙂 Jedyne co mnie martwi, to jeszcze lekkie ułożenie stópki na zewnątrz przy chodzeniu. Jeśli spotkam jakiegoś świeżo połamanego na pewno polecę mu Wasze forum. My jesteśmy już na prostej drodze i życzę tego Wam wszystkim. Patrząc z perspektywy najadłyśmy się dużo strachu z powodu zwykłej niewiedzy i braku informacji, co kończyło się wizytami na ostrym dyżurze, a kończyło prostą poradą i zdziwieniem, że nie wiedzieliśmy.

I mam pytanko, jak myślicie ile czasu trzeba być jeszcze ostrożnym? Jeden lekarz pozwala córce jechać na obóz sportowy od 13 sierpnia, a drugi już zaznacza, że dostanie jeszcze zwolnienie z w-fu na 2,3 miesiące.Co kontrola, to inny lekarz i inne zalecenia 🙁

Pozdrówka dla wszystkich A.

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Solamente qualche parole 😠

Ale to podobno łatwy język i w pół roku mówi się płynnie 🙂 Ja znam tylko parę słówek na poziomie "recepcji w hotelu" i finito. Nie dogadam się po włosku na ulicy:/

pracujesz w recepcji? hmmm to stąd te wymagania hotelowe z Piekar 🙂
Hotel w Piekarach odwiedzam za tydzień ale chyba nie będe się tam meldował, robię tylko RTG i zobaczymy czy dynamizujemy się jeszcze w lipcu czy dopiero w sierpniu.
Po dynamizacji jadę do tego cudotwórcy z Wrocławia. Wtedy on może działać 🙂
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

niebieski???
p.s. właśnie straciłeś darmową butlę 😉

Szkoda, a miałaś zdawać na fioletowy ?! 😠

Niebieski to nie dla Ciebie, ale przecież takie też są.
odpowiedź prawidłowa - RÓżowy
niebieski zostawmy dla Policji
czerwony dla odpornych
zielony dla papug
fioletowy dla...marzycieli (zmienili przepisy o aplikacjach)
I co zrezygnowałaś z fioletowego ?

W zasadzie to co za różnica fioletowy czy różowy ? Pomyliło mi się. Tak jak czasem może się pomylić etykieta na whisky, zielona czy czarna ? 😉
agula

maks napisał(a):

No cóż, jeśli tak refleksyjnie, to żal mi tylko, że tak późno znalazłam to forum. Moja mała jest już ponad 3 tygodnie po zdjęciu gipsu i tylko lekko kuleje.Kule już oddaliśmy 🙂 Jedyne co mnie martwi, to jeszcze lekkie ułożenie stópki na zewnątrz przy chodzeniu. Jeśli spotkam jakiegoś świeżo połamanego na pewno polecę mu Wasze forum. My jesteśmy już na prostej drodze i życzę tego Wam wszystkim. Patrząc z perspektywy najadłyśmy się dużo strachu z powodu zwykłej niewiedzy i braku informacji, co kończyło się wizytami na ostrym dyżurze, a kończyło prostą poradą i zdziwieniem, że nie wiedzieliśmy.
I mam pytanko, jak myślicie ile czasu trzeba być jeszcze ostrożnym? Jeden lekarz pozwala córce jechać na obóz sportowy od 13 sierpnia, a drugi już zaznacza, że dostanie jeszcze zwolnienie z w-fu na 2,3 miesiące.Co kontrola, to inny lekarz i inne zalecenia 🙁
Pozdrówka dla wszystkich A.

dzięki Maks
moim laickim całkowicie nie - medycznym zdaniem obóz sportowy po złamaniu nie jest dobrym pomysłem - chyba że będą tam pływać, jeździć na rowerach, urządzać piesze wycieczki.
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Szkoda, a miałaś zdawać na fioletowy ?! 😠

Niebieski to nie dla Ciebie, ale przecież takie też są.

odpowiedź prawidłowa - RÓżowy
niebieski zostawmy dla Policji
czerwony dla odpornych
zielony dla papug
fioletowy dla...marzycieli (zmienili przepisy o aplikacjach)
I co zrezygnowałaś z fioletowego ?

W zasadzie to co za różnica fioletowy czy różowy ? Pomyliło mi się. Tak jak czasem może się pomylić etykieta na whisky, zielona czy czarna ? 😉
fioletowy zrezygnował ze mnie = zobaczymy po egzaminie.
masz rację - mała różnica między kolorami..ale johny to chyba najlepszy niebieski...
korel

maks napisał(a):

No cóż, jeśli tak refleksyjnie, to żal mi tylko, że tak późno znalazłam to forum. Moja mała jest już ponad 3 tygodnie po zdjęciu gipsu i tylko lekko kuleje.Kule już oddaliśmy 🙂 Jedyne co mnie martwi, to jeszcze lekkie ułożenie stópki na zewnątrz przy chodzeniu. Jeśli spotkam jakiegoś świeżo połamanego na pewno polecę mu Wasze forum. My jesteśmy już na prostej drodze i życzę tego Wam wszystkim. Patrząc z perspektywy najadłyśmy się dużo strachu z powodu zwykłej niewiedzy i braku informacji, co kończyło się wizytami na ostrym dyżurze, a kończyło prostą poradą i zdziwieniem, że nie wiedzieliśmy.
I mam pytanko, jak myślicie ile czasu trzeba być jeszcze ostrożnym? Jeden lekarz pozwala córce jechać na obóz sportowy od 13 sierpnia, a drugi już zaznacza, że dostanie jeszcze zwolnienie z w-fu na 2,3 miesiące.Co kontrola, to inny lekarz i inne zalecenia 🙁
Pozdrówka dla wszystkich A.

Najlepszy obóz z pławaniem 🙂 Ale jeśli to gimnastyka artystyczna ze skokami na koźle albo równoważni, to niech w te wakacje posiedzi na ławce rezerwowych 😠
Na szczęście na dzieciakach zrasta się błyskawicznie 🙂
agula
miło jak zawsze 🙂 ale muszę zmykać.do juterka
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

odpowiedź prawidłowa - RÓżowy
niebieski zostawmy dla Policji
czerwony dla odpornych
zielony dla papug
fioletowy dla...marzycieli (zmienili przepisy o aplikacjach)

I co zrezygnowałaś z fioletowego ?

W zasadzie to co za różnica fioletowy czy różowy ? Pomyliło mi się. Tak jak czasem może się pomylić etykieta na whisky, zielona czy czarna ? 😉
fioletowy zrezygnował ze mnie = zobaczymy po egzaminie.
masz rację - mała różnica między kolorami..ale johny to chyba najlepszy niebieski...
Masz aż tak fajną butelkę ?! Niebieską ?!

Ja właśnie myślałem że fioletowy prasujesz już na zaś 🙂
Agnieszka

korel napisał(a):

agula napisał(a):

anita napisał(a):

ludziska to kiedy zrobimy ten zlot połamańców??...bo ja mam nadzieje ze temat jest dalej aktualny no i dojdzie do skutku, i to nie było takie sobie gadanie:D

jestem za = miejsce obojętne, termin od października wzwyż najlepiej

W moim przypadku będę wiedział dopiero za ok. miesiąc. Ale im później tym większe szanse że będę już bez lasek. Najwcześniej - jesień.

Ja mogę potwierdzić termin, jak znana będzie data mojego turnusu rehab. Martwię się teraz, czy w ogóle ZUS zdecyduje się mnie tam wysłać, bo przecież wróciłam do pracy a wyjazd ma być z racji "prewencji rentowej" (co już mi nie grozi.Ktoś się orientuje w tych rzeczach?

korel

agula napisał(a):

miło jak zawsze 🙂 ale muszę zmykać.do juterka

Arrivederci Anita !

Agnieszka
Korel, n-k zeznała, że masz święto za dwa dni - może wpadniemy? 😉
calineczka

agula napisał(a):

Wiecie co, mam takie przemyślenia...(na ogół nie jest to dobry sygnał – wręcz często zakrawa na badania psychiatryczne i analizę osobowościową). Od pewnego czasu spotykamy się na forum, jesteśmy z różnych krańców Polski, mamy może wiele lub mniej wspólnego (pomijam uszkodzone kończyny) ale zauważyłam że każdy z Was jest przykładem na to, że można znaczy chcieć. Czytając posty Piotrka nie mogłam uwierzyć że śmiga bez kul = serio myślałam że żartuje. Anita – mimo odszczepu przełamała się i też pomyka jak ...cała. Korel jako pierwszy z nas wlazł do auta i miał ochote na staruszkę na pasach...Pol – prawie nigdy nie narzeka i też ciągle czytam o Jego postępach. Część gipsiaków (wybaczcie uogólnienie ale to ze względu na skrócenie wywodu i Wasze ogólne zrozumienie co autor miał na myśli) wróciła do pracy i z dnia na dzień radzi sobie doskonale.Każdy z Waszych wyczynów umacnia m n i e w przekonaniu by iść dalej i robić więcej.i tak po lekturze kilku stron zapisanych przez Szanownych Połamańców podczas mego z Wami niebytu - dzisiaj zlazłam z jedną kulą ze schodów – dodam stromych długich żeby nie dodać nieskończonych....jednym słowem jesteście nie tylko źródłem informacji, pociechą w chwilach zwątpienia, światełkiem w tunelu własnej niemocy ale stanowicie sami w sobie nie lada wyzwanie ze swoimi kuśtykami. To taka moja refleksja przy czwartku. . .

zgadzam się w 100% !!!
mimo że forum czytam od niedawna ale juz chyba przestałam się nad sobą użalać i narzekać że gips jest ciężki 🙂 (mimo że nadal jest 🙂) zaczęłam brać się za siebie i od wczoraj intensywnie ćwiczę żeby w końcu udźwignąc tą nogę (jeśli mi się to w końcu uda - a idzie mi coraz lepiej - wtedy nawet jeśli po 6 tyg nie zdejmą gipsu nie będzie to az taka tragedia) - jeszcze kilka dni temu nie uwierzyłabym że będę o tym w ten sposób myśleć 🙂

a wiecie co to już prawie miesiąc minał 🙂
ale ten czas leci...

i to wszystko tylko dzięki WAM !!!
wielki i słodki internetowy buziak dla wszystkich 🙂
korel

lisiu napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

jestem za = miejsce obojętne, termin od października wzwyż najlepiej

W moim przypadku będę wiedział dopiero za ok. miesiąc. Ale im później tym większe szanse że będę już bez lasek. Najwcześniej - jesień.

Ja mogę potwierdzić termin, jak znana będzie data mojego turnusu rehab. Martwię się teraz, czy w ogóle ZUS zdecyduje się mnie tam wysłać, bo przecież wróciłam do pracy a wyjazd ma być z racji "prewencji rentowej" (co już mi nie grozi.Ktoś się orientuje w tych rzeczach?

Mnie Agula odpisała, że kiedy wróciłem do pracy, to odpada już rehabilitacja. Bo jak wróciliśmy do roboty, to już ozdrowieliśmy i nie ma potrzeby nas rehabilitować 🙂

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

miło jak zawsze 🙂 ale muszę zmykać.do juterka

Arrivederci Anita !

aż się wróciłam..piłeś coś Korel - bo już imiona kobiet Ci się mylą 🙂

korel

lisiu napisał(a):

Korel, n-k zeznała, że masz święto za dwa dni - może wpadniemy? 😉

Jezu, to tam wszystko wycieka tak jak IPN-ie ?! To wcale nie prawda co tam piszą ! Ja mam tylko 39 i pół 🙁 Tak samo jak nie ja jestem Bolkiem 😉
Ale wpaść zawsze możecie, zapraszam 🙂
agula

korel napisał(a):

lisiu napisał(a):

korel napisał(a):

W moim przypadku będę wiedział dopiero za ok. miesiąc. Ale im później tym większe szanse że będę już bez lasek. Najwcześniej - jesień.

Ja mogę potwierdzić termin, jak znana będzie data mojego turnusu rehab. Martwię się teraz, czy w ogóle ZUS zdecyduje się mnie tam wysłać, bo przecież wróciłam do pracy a wyjazd ma być z racji "prewencji rentowej" (co już mi nie grozi.Ktoś się orientuje w tych rzeczach?
Mnie Agula odpisała, że kiedy wróciłem do pracy, to odpada już rehabilitacja. Bo jak wróciliśmy do roboty, to już ozdrowieliśmy i nie ma potrzeby nas rehabilitować 🙂
dla Pola zrobiłam ściągę na ten temat kilka postów wcześniej 😉
p.s. nie rehabilitacja a świadczenie rehabilitacyjne - to jest różnica!!!!
agula

korel napisał(a):

lisiu napisał(a):

Korel, n-k zeznała, że masz święto za dwa dni - może wpadniemy? 😉

Jezu, to tam wszystko wycieka tak jak IPN-ie ?! To wcale nie prawda co tam piszą ! Ja mam tylko 39 i pół 🙁 Tak samo jak nie ja jestem Bolkiem 😉
Ale wpaść zawsze możecie, zapraszam 🙂
bladawo wypadło to zaproszenie...po tej tyradzie na temat domniemanego wieku 50 lat...nie wstydź się Korel = jak będziemy mieli szczęście to też Cię dogonimy 🙂
Agnieszka

korel napisał(a):

lisiu napisał(a):

korel napisał(a):

W moim przypadku będę wiedział dopiero za ok. miesiąc. Ale im później tym większe szanse że będę już bez lasek. Najwcześniej - jesień.

Ja mogę potwierdzić termin, jak znana będzie data mojego turnusu rehab. Martwię się teraz, czy w ogóle ZUS zdecyduje się mnie tam wysłać, bo przecież wróciłam do pracy a wyjazd ma być z racji "prewencji rentowej" (co już mi nie grozi.Ktoś się orientuje w tych rzeczach?
Mnie Agula odpisała, że kiedy wróciłem do pracy, to odpada już rehabilitacja. Bo jak wróciliśmy do roboty, to już ozdrowieliśmy i nie ma potrzeby nas rehabilitować 🙂
ale jak dobrze pamiętam - popraw mnie jeśli się mylę - to pytałeś o świadczenie rehabilitacyjne, czyli taki zasiłek po 182 dniach zwolnienia... Nie o turnus rehabilitacyjny...
????