Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 173 z 977

korel

Ale tak w ogóle to masz rację, że nasze forum działa ozdrowieńczo 🙂 Przynajmniej skutecznie leczy naszą psychikę 🙂 A do tego zaliczamy tu eksternistycznie studia medyczne i rehabilitacyjne i to z praktyką od razu 🙂

No a poza tym wszystkim jest tu i fajnie, i OK, i w porzo 🙂

agula
Marku zapomniałeś dodać o przyspieszonym kursie nauki prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych, pracy z elementami zagadnień cywilistycznych...
agula
nie wspomnę już o poezji rymowanej - lepiej (pgb) lub gorzej (ja) 🙂
korel

agula napisał(a):

Marku zapomniałeś dodać o przyspieszonym kursie nauki prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych, pracy z elementami zagadnień cywilistycznych...

Taaaak, sorry, zapomniałem w tym uniesieniu 😉

Nauka prawa to dzięki Pani, Pani Profesor 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

Marku zapomniałeś dodać o przyspieszonym kursie nauki prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych, pracy z elementami zagadnień cywilistycznych...

Taaaak, sorry, zapomniałem w tym uniesieniu 😉

Nauka prawa to dzięki Pani, Pani Profesor 🙂
wystarczy - Pani mecenas 🙂
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

Marku zapomniałeś dodać o przyspieszonym kursie nauki prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych, pracy z elementami zagadnień cywilistycznych...

Taaaak, sorry, zapomniałem w tym uniesieniu 😉

Nauka prawa to dzięki Pani, Pani Profesor 🙂
wystarczy - Pani mecenas 🙂
No tak właśnie chciałem powiedzieć, Wysoki Sądzie 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Taaaak, sorry, zapomniałem w tym uniesieniu 😉

Nauka prawa to dzięki Pani, Pani Profesor 🙂

wystarczy - Pani mecenas 🙂
No tak właśnie chciałem powiedzieć, Wysoki Sądzie 🙂
znowu się przezywasz 😉
korel

Ale Ty pamiętliwa jesteś 😉

O tym pisaliśmy jakieś 500 albo 800 postów temu 😉

Ale OK, zamykamy przewód w tej sprawie 🙂 Niech Strony zajmą się czymś innym ...

agula

korel napisał(a):

Ale Ty pamiętliwa jesteś 😉

O tym pisaliśmy jakieś 500 albo 800 postów temu 😉

Ale OK, zamykamy przewód w tej sprawie 🙂 Niech Strony zajmą się czymś innym ...

brawo i porządek obrad masz opanowany 🙂 jestem pod autentycznym wrażeniem
czy Ty oby nie zasiadałeś gdzieś na przeciwko tego pana w czerwonawym krawacie? 😉
agula
..który mówi w grze wstępnej = oskarżam XY o to, że...................
anita

Ivy napisał(a):

agula napisał(a):

Wiecie co, mam takie przemyślenia...(na ogół nie jest to dobry sygnał – wręcz często zakrawa na badania psychiatryczne i analizę osobowościową). Od pewnego czasu spotykamy się na forum, jesteśmy z różnych krańców Polski, mamy może wiele lub mniej wspólnego (pomijam uszkodzone kończyny) ale zauważyłam że każdy z Was jest przykładem na to, że można znaczy chcieć. Czytając posty Piotrka nie mogłam uwierzyć że śmiga bez kul = serio myślałam że żartuje. Anita – mimo odszczepu przełamała się i też pomyka jak ...cała. Korel jako pierwszy z nas wlazł do auta i miał ochote na staruszkę na pasach...Pol – prawie nigdy nie narzeka i też ciągle czytam o Jego postępach. Część gipsiaków (wybaczcie uogólnienie ale to ze względu na skrócenie wywodu i Wasze ogólne zrozumienie co autor miał na myśli) wróciła do pracy i z dnia na dzień radzi sobie doskonale.Każdy z Waszych wyczynów umacnia m n i e w przekonaniu by iść dalej i robić więcej.i tak po lekturze kilku stron zapisanych przez Szanownych Połamańców podczas mego z Wami niebytu - dzisiaj zlazłam z jedną kulą ze schodów – dodam stromych długich żeby nie dodać nieskończonych....jednym słowem jesteście nie tylko źródłem informacji, pociechą w chwilach zwątpienia, światełkiem w tunelu własnej niemocy ale stanowicie sami w sobie nie lada wyzwanie ze swoimi kuśtykami. To taka moja refleksja przy czwartku. . .

zgodze sie w 100%, jestem na forum od niedawna, bo raptem niecale 3 tyg, tez moge stwierdzic, ze dzieki niemu sie nie zalamuje, przestalam uzalac nad soba, dostrzegac pozytywy, bo wiem, ze w calej Polsce sa rozproszeni ludzie tacy jak ja, ktorzy przechodza przez to samo, tak samo mieli zalamki psychiczne, doly, odczuwali bol, a teraz sa juz prawie zdrowi i niebawem beda smigac 🙂))

nawet jak nie są jeszcze do końca zdrowi to juz się uodpornili i mają na tą całą sprawę inny punkt widzenia:) pozdrawiam

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Ale Ty pamiętliwa jesteś 😉

O tym pisaliśmy jakieś 500 albo 800 postów temu 😉

Ale OK, zamykamy przewód w tej sprawie 🙂 Niech Strony zajmą się czymś innym ...

brawo i porządek obrad masz opanowany 🙂 jestem pod autentycznym wrażeniem
czy Ty oby nie zasiadałeś gdzieś na przeciwko tego pana w czerwonawym krawacie? 😉
Raczej pani w czerwonej krawatce 😉 a obok taka w zielonej 😉 Ja po prostu mam słabość do prawniczek 😉
korel

anita napisał(a):

Ivy napisał(a):

agula napisał(a):

Wiecie co, mam takie przemyślenia...(na ogół nie jest to dobry sygnał – wręcz często zakrawa na badania psychiatryczne i analizę osobowościową). Od pewnego czasu spotykamy się na forum, jesteśmy z różnych krańców Polski, mamy może wiele lub mniej wspólnego (pomijam uszkodzone kończyny) ale zauważyłam że każdy z Was jest przykładem na to, że można znaczy chcieć. Czytając posty Piotrka nie mogłam uwierzyć że śmiga bez kul = serio myślałam że żartuje. Anita – mimo odszczepu przełamała się i też pomyka jak ...cała. Korel jako pierwszy z nas wlazł do auta i miał ochote na staruszkę na pasach...Pol – prawie nigdy nie narzeka i też ciągle czytam o Jego postępach. Część gipsiaków (wybaczcie uogólnienie ale to ze względu na skrócenie wywodu i Wasze ogólne zrozumienie co autor miał na myśli) wróciła do pracy i z dnia na dzień radzi sobie doskonale.Każdy z Waszych wyczynów umacnia m n i e w przekonaniu by iść dalej i robić więcej.i tak po lekturze kilku stron zapisanych przez Szanownych Połamańców podczas mego z Wami niebytu - dzisiaj zlazłam z jedną kulą ze schodów – dodam stromych długich żeby nie dodać nieskończonych....jednym słowem jesteście nie tylko źródłem informacji, pociechą w chwilach zwątpienia, światełkiem w tunelu własnej niemocy ale stanowicie sami w sobie nie lada wyzwanie ze swoimi kuśtykami. To taka moja refleksja przy czwartku. . .

zgodze sie w 100%, jestem na forum od niedawna, bo raptem niecale 3 tyg, tez moge stwierdzic, ze dzieki niemu sie nie zalamuje, przestalam uzalac nad soba, dostrzegac pozytywy, bo wiem, ze w calej Polsce sa rozproszeni ludzie tacy jak ja, ktorzy przechodza przez to samo, tak samo mieli zalamki psychiczne, doly, odczuwali bol, a teraz sa juz prawie zdrowi i niebawem beda smigac 🙂))

nawet jak nie są jeszcze do końca zdrowi to juz się uodpornili i mają na tą całą sprawę inny punkt widzenia:) pozdrawiam

Dokładnie Ivy. My po prostu sobie jaja robimy z naszych piszczeli i kostek 🙂 Po to żeby one nam jaj nie robiły 😉

anita
a wy znowu swoje:P ja jutro ide zapisać sie na operacjone usunięcia gwoździa, ciekawe na za ile wyznaczą mi termin. Z nudów sciagnełam sobie program do nauki włoskiego:D
korel

anita napisał(a):

a wy znowu swoje:P ja jutro ide zapisać sie na operacjone usunięcia gwoździa, ciekawe na za ile wyznaczą mi termin. Z nudów sciagnełam sobie program do nauki włoskiego:D

Ciao bella ragazza 😉

anita
😉
anita
gdzie juz sie agula zmyła?
korel
Tu viaggiare a Italia ? Vacanze ?
korel

anita napisał(a):

gdzie juz sie agula zmyła?

Prasuje żabocik w harmonijkę na rozprawę ? 😉

Agnieszka

Agula, pada u Ciebie czy zanosi się na burzę? Taki czas najlepszy jest na refleksje 😉 Sporo prawdy w tym co napisałaś. Nikt z "normalnych" przecież nie będzie wiedział co to może być za radość odkurzyć samemu pokój, kiedy cała noga w gipsie 🙂

Zaczęłam powoli porzucać kulę 🙂 Aż się mój szef dzisiaj nie przewrócił, jak zobaczył mnie na korytarzu bez kul 🙂 Jest dobrze i będzie dobrze! 🙂

anita
korel nie galopuj tak:)ja dopiero zaczynam...niestety:( a ty na jakim poziomie znasz włoski? pewniej zeby sie go nauczyc najlepiej byłoby wyjechac na jakis czas do Włoch:)
korel

lisiu napisał(a):

Agula, pada u Ciebie czy zanosi się na burzę? Taki czas najlepszy jest na refleksje 😉 Sporo prawdy w tym co napisałaś. Nikt z "normalnych" przecież nie będzie wiedział co to może być za radość odkurzyć samemu pokój, kiedy cała noga w gipsie 🙂
Zaczęłam powoli porzucać kulę 🙂 Aż się mój szef dzisiaj nie przewrócił, jak zobaczył mnie na korytarzu bez kul 🙂 Jest dobrze i będzie dobrze! 🙂

Bravo, bravissimo ! 🙂 Aż mnie zazdrośc zżera 😠 Ja muszę jeszcze kuśtykać z kostylami pewnie ze 2-3 miesiące 😠
agula

korel napisał(a):

anita napisał(a):

gdzie juz sie agula zmyła?

Prasuje żabocik w harmonijkę na rozprawę ? 😉

jak zgadniesz jakiego jest koloru to stawiam Ci ulubioną whisky 😉

agula

lisiu napisał(a):

Agula, pada u Ciebie czy zanosi się na burzę? Taki czas najlepszy jest na refleksje 😉 Sporo prawdy w tym co napisałaś. Nikt z "normalnych" przecież nie będzie wiedział co to może być za radość odkurzyć samemu pokój, kiedy cała noga w gipsie 🙂
Zaczęłam powoli porzucać kulę 🙂 Aż się mój szef dzisiaj nie przewrócił, jak zobaczył mnie na korytarzu bez kul 🙂 Jest dobrze i będzie dobrze! 🙂

hmmm padało ale przestało :lol:
agula

korel napisał(a):

lisiu napisał(a):

Agula, pada u Ciebie czy zanosi się na burzę? Taki czas najlepszy jest na refleksje 😉 Sporo prawdy w tym co napisałaś. Nikt z "normalnych" przecież nie będzie wiedział co to może być za radość odkurzyć samemu pokój, kiedy cała noga w gipsie 🙂
Zaczęłam powoli porzucać kulę 🙂 Aż się mój szef dzisiaj nie przewrócił, jak zobaczył mnie na korytarzu bez kul 🙂 Jest dobrze i będzie dobrze! 🙂

Bravo, bravissimo ! 🙂 Aż mnie zazdrośc zżera 😠 Ja muszę jeszcze kuśtykać z kostylami pewnie ze 2-3 miesiące 😠
duży plus to stalowe nerwy i ...motylki
anita
ja tez zadziwiam wszystkich jak sobie chodze o jednej kuli ,a jakie oczy zrobił moj łukasz jak przyniosłam sobie i jemu herbatke bez kul....zaniemowil!!!!!tak staram sie nie forsowac zbytnio tej nogi i łażąc bez kul troszke bardzo utykam;/, dalej nie mam przekonania do tego czy powinnam juz chodzic w koncu taka wielka ta szczelina:D, no ale.., a ty korel przyjedz do mojego lekarza to zaraz tez staniesz na nogi;)
korel

Solamente qualche parole 😠

Ale to podobno łatwy język i w pół roku mówi się płynnie 🙂 Ja znam tylko parę słówek na poziomie "recepcji w hotelu" i finito. Nie dogadam się po włosku na ulicy:/

agula

anita napisał(a):

a wy znowu swoje:P ja jutro ide zapisać sie na operacjone usunięcia gwoździa, ciekawe na za ile wyznaczą mi termin. Z nudów sciagnełam sobie program do nauki włoskiego:D

operacjone? noo to gratulacjone bejbe

anita
ludziska to kiedy zrobimy ten zlot połamańców??...bo ja mam nadzieje ze temat jest dalej aktualny no i dojdzie do skutku, i to nie było takie sobie gadanie:D
agula

korel napisał(a):

Solamente qualche parole 😠

Ale to podobno łatwy język i w pół roku mówi się płynnie 🙂 Ja znam tylko parę słówek na poziomie "recepcji w hotelu" i finito. Nie dogadam się po włosku na ulicy:/

pracujesz w recepcji? hmmm to stąd te wymagania hotelowe z Piekar 🙂