anita napisał(a):
właśnie...to juz przesada jest;/🙂korel napisał(a):
Ale najlepsze jest to, że któryś z lekarzy przyjął korzyść majątkową w postaci pudełka czekoladek o wartości 12 złotych ... :lol:
jak ktoś ma zajady, lepiej niech tego nie czyta, bo mu się nie zagoją
Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 213 z 977
Anita, ćwiczysz już jakieś tańce przed weselem ? Czy na razie tylko "chodzony" ?
Choć w nszym przypadku to chyba "BREAK dance" 😉
Lilith napisał(a):
Oddam każde pudełko czekoladek ( nawet za 12 zł😉 za pełnego zrosta...anita napisał(a):
właśnie...to juz przesada jest;/🙂korel napisał(a):
Ale najlepsze jest to, że któryś z lekarzy przyjął korzyść majątkową w postaci pudełka czekoladek o wartości 12 złotych ... :lol:
jak ktoś ma zajady, lepiej niech tego nie czyta, bo mu się nie zagoją
korel napisał(a):
Lilith napisał(a):
anita napisał(a):
właśnie...to juz przesada jest;/🙂
Oddam każde pudełko czekoladek ( nawet za 12 zł😉 za pełnego zrosta...
za 12 zł ? toż to co najmniej Ferrero Rocher !!! 😛 To ci się ordynator obłowił 😉
🙂 heheheh troche śmiechu na dobranoc:)
anita napisał(a):
ide spac ,trzymaj sie korel:) cos naszej aguli ostatnio mało na forum;/dobrej nocki
Papa. A poza tym to z każdym dniem będziesz miała lepiej 🙂
anita napisał(a):
a mnie noga dalej boli;/
Znam ten ból ,żadne ćwiczenia czy rehabilitacja nie pomogą wiec czasem trzeba sięgnąć po tabletki ,ja nie często je stosuje ale mam jedne wypróbowane na 100% skutkują ,przepisał mi je ortopeda ,dostaniesz tylko na receptę (rodzinny na pewno wypisze ) APRO- NAPROXEN 250 ,jest to lek przeciwbólowy o przedłożonym działaniu ,jedna tabletka w razie bólu .. naprawdę uśmierza ,czuć nawet jak schodzi ból ...typowo na kostne i tkankowe bóle po urazach .. nawet pomagają na ból zębów ,polecam ..po co się męczyć .. niedługo święta 🙂 aha koniecznie po posiłku ,popić wodą ... kiedyś wzięłam przed i wylądowałam w toalecie (biegu..nka )
Belka napisał(a):
Znam ten ból ,żadne ćwiczenia czy rehabilitacja nie pomogą wiec czasem trzeba sięgnąć po tabletki ,ja nie często je stosuje ale mam jedne wypróbowane na 100% skutkują ,przepisał mi je ortopeda ,dostaniesz tylko na receptę (rodzinny na pewno wypisze ) APRO- NAPROXEN 250 ,jest to lek przeciwbólowy o przedłożonym działaniu ,jedna tabletka w razie bólu .. naprawdę uśmierza ,czuć nawet jak schodzi ból ...typowo na kostne i tkankowe bóle po urazach .. nawet pomagają na ból zębów ,polecam ..po co się męczyć .. niedługo święta 🙂 aha koniecznie po posiłku ,popić wodą ... kiedyś wzięłam przed i wylądowałam w toalecie (biegu..nka )anita napisał(a):
a mnie noga dalej boli;/
Cos dziś jestem zakręcona jak śmigło od latawca (smiech) ,oj pora na kawę 🙂
Radek K napisał(a):
Kofeina wypłukuje wapń z kości 😉. Popraw jeszcze słowo "złe" (chyba, że tak chcialeś to napisać) 🙂. A z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, życzę wszystkim rychłego powrotu do zdrowia 🙂
nie chce szerzyc zla, ale lamie wszystkie przykazania "zlamasa" i jest ok, nawet bardzo 🙂
Ivy napisał(a):
Radek K napisał(a):
Kofeina wypłukuje wapń z kości 😉. Popraw jeszcze słowo "złe" (chyba, że tak chcialeś to napisać) 🙂. A z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, życzę wszystkim rychłego powrotu do zdrowia 🙂
nie chce szerzyc zla, ale lamie wszystkie przykazania "zlamasa" i jest ok, nawet bardzo 🙂
I ja też, ja też...
anita napisał(a):
właśnie agula dawno cie nie bylo...az sie steskniłam:)witaj również przyjaciółko forum:)agula napisał(a):
ooooo dawno mnie nie było i co poniektórzy zostali Przyjaciółmi Forum.normalnie szok 🙂
gratuluję 🙂 to chyba prezent na zbliżające się święta...albo żeby osłodzić nam powroty do zdrowia
korel napisał(a):
Witaj Przyjaciółko 🙂agula napisał(a):
ooooo dawno mnie nie było i co poniektórzy zostali Przyjaciółmi Forum.normalnie szok 🙂
gratuluję 🙂 to chyba prezent na zbliżające się święta...albo żeby osłodzić nam powroty do zdrowia
agula napisał(a):
:* ja też.byłam z lekka zabiegana ale Wy widzę nie leniuchujecie i zaczęliście aktywne udzielanie się na forum.miło wrócić do Was złamasy 🙂anita napisał(a):
właśnie agula dawno cie nie bylo...az sie steskniłam:)witaj również przyjaciółko forum:)agula napisał(a):
ooooo dawno mnie nie było i co poniektórzy zostali Przyjaciółmi Forum.normalnie szok 🙂
gratuluję 🙂 to chyba prezent na zbliżające się święta...albo żeby osłodzić nam powroty do zdrowia
anita napisał(a):
agula napisał(a):
anita napisał(a):
właśnie agula dawno cie nie bylo...az sie steskniłam:)witaj również przyjaciółko forum:)
:* ja też.byłam z lekka zabiegana ale Wy widzę nie leniuchujecie i zaczęliście aktywne udzielanie się na forum.miło wrócić do Was złamasy 🙂
🙂 🙂 🙂, jesteś u siebie 😛
To było dobre posunięcie adminów forum, taki mały chwyt socjotechniczny, gdzie dzięki nadaniu statusu Przyjaciela Forum kilku starym forumowiczom, zostali oni na nowo wskrzeszeni do dialogu i ponownie z zaangażowaniem mogą słuzyc radą młodszym kolegom i koleżankom połamańcom 🙂
pol27 napisał(a):
hejka.Dostałem dzis znow z zusu wezwanie na komisje a jestem na swiadczeniu rehabilitacyjnym.Zadzwoniłem i sie dowiedzialem ze mam przyjsc po to bo zlozylem o przynaniu swidczenia z tytułu wypadku przy pracy.dzwoniłem i pani mi wytłumaczyla ze zus powinien to zrobic zaocznie, a wezwali mnie ze to tylko formlnosc aby uwzglednic ze to byl wypadek przy pracy.Jak myslicie moga zrobic tak ze cofna mi swiadczenia albo skroca>?I mam znow nerwowke boje sie isc ze powiedzia ze mam isc do pracy a czekam na rehabilitacje.Co sadzicie>?Zus moze cofnac swidczenia albo skrocic?Zawsze jak dostaje pismo z Zusu to dostaje białej gąrączki.....wiec bede wkurzony przez tydzien az do komijsi ktora ma ocenic czy byl to wypadek przy pracy jak by nie mogli tego zrobić zaoocznie.
Nie mogą ci cofnąć ,to lekarz orzecznik wydaje orzeczenie a ZUS tylko decyzje na podstawie tego właśnie orzeczenia ,tam są daty od kiedy do kiedy jest świadczenie rehabilitacyjne ,6 tygodni przed końcem składasz następny wniosek do zusu ,następnie komisja .orzeczenie ,decyzja .. (limit jest 12 miesięcy ) wszystko zależy na ile dostaniesz .. jeśli masz już decyzje uznająca wypadek przy pracy ,to wo gole już się nie powinieneś martwic sami to przekwalifikują POL nie ma czegoś takiego jak komisja ZUS która ocenia wypadek ,oni wydają tylko decyzje czy faktycznie był na podstawie protokołu wypadkowego ,jeśli ZUS uzna ze są w nim braki formalne .. zwróci je pracodawcy do uzupełnienia ...to wszystko ewentualnie opóźni ci świadczenie 100% ale i tak ci wyrównają wcześniej czy później
Belka napisał(a):
pol27 napisał(a):
hejka.Dostałem dzis znow z zusu wezwanie na komisje a jestem na swiadczeniu rehabilitacyjnym.Zadzwoniłem i sie dowiedzialem ze mam przyjsc po to bo zlozylem o przynaniu swidczenia z tytułu wypadku przy pracy.dzwoniłem i pani mi wytłumaczyla ze zus powinien to zrobic zaocznie, a wezwali mnie ze to tylko formlnosc aby uwzglednic ze to byl wypadek przy pracy.Jak myslicie moga zrobic tak ze cofna mi swiadczenia albo skroca>?I mam znow nerwowke boje sie isc ze powiedzia ze mam isc do pracy a czekam na rehabilitacje.Co sadzicie>?Zus moze cofnac swidczenia albo skrocic?Zawsze jak dostaje pismo z Zusu to dostaje białej gąrączki.....wiec bede wkurzony przez tydzien az do komijsi ktora ma ocenic czy byl to wypadek przy pracy jak by nie mogli tego zrobić zaoocznie.
Nie mogą ci cofnąć ,to lekarz orzecznik wydaje orzeczenie a ZUS tylko decyzje na podstawie tego właśnie orzeczenia ,tam są daty od kiedy do kiedy jest świadczenie rehabilitacyjne ,6 tygodni przed końcem składasz następny wniosek do zusu ,następnie komisja .orzeczenie ,decyzja .. (limit jest 12 miesięcy ) wszystko zależy na ile dostaniesz .. jeśli masz już decyzje uznająca wypadek przy pracy ,to wo gole już się nie powinieneś martwic sami to przekwalifikują POL nie ma czegoś takiego jak komisja ZUS która ocenia wypadek ,oni wydają tylko decyzje czy faktycznie był na podstawie protokołu wypadkowego ,jeśli ZUS uzna ze są w nim braki formalne .. zwróci je pracodawcy do uzupełnienia ...to wszystko ewentualnie opóźni ci świadczenie 100% ale i tak ci wyrównają wcześniej czy później
ja mam juz przynane swiadczenia na rok tylko zlozylem o zakwalifkowanie to jako wypadek przy pracy bo w dniu kiedy stawałem na komisji nie miałem protokołu wypadkowego a teraz go mam i chce tylko aby przekwalifikowali to .Ok postaram sie nie denerwowac.
pol27 napisał(a):
ja mam juz przynane swiadczenia na rok tylko zlozylem o zakwalifkowanie to jako wypadek przy pracy bo w dniu kiedy stawałem na komisji nie miałem protokołu wypadkowego a teraz go mam i chce tylko aby przekwalifikowali to .Ok postaram sie nie denerwowac.Belka napisał(a):
Nie mogą ci cofnąć ,to lekarz orzecznik wydaje orzeczenie a ZUS tylko decyzje na podstawie tego właśnie orzeczenia ,tam są daty od kiedy do kiedy jest świadczenie rehabilitacyjne ,6 tygodni przed końcem składasz następny wniosek do zusu ,następnie komisja .orzeczenie ,decyzja .. (limit jest 12 miesięcy ) wszystko zależy na ile dostaniesz .. jeśli masz już decyzje uznająca wypadek przy pracy ,to wo gole już się nie powinieneś martwic sami to przekwalifikują POL nie ma czegoś takiego jak komisja ZUS która ocenia wypadek ,oni wydają tylko decyzje czy faktycznie był na podstawie protokołu wypadkowego ,jeśli ZUS uzna ze są w nim braki formalne .. zwróci je pracodawcy do uzupełnienia ...to wszystko ewentualnie opóźni ci świadczenie 100% ale i tak ci wyrównają wcześniej czy późniejpol27 napisał(a):
hejka.Dostałem dzis znow z zusu wezwanie na komisje a jestem na swiadczeniu rehabilitacyjnym.Zadzwoniłem i sie dowiedzialem ze mam przyjsc po to bo zlozylem o przynaniu swidczenia z tytułu wypadku przy pracy.dzwoniłem i pani mi wytłumaczyla ze zus powinien to zrobic zaocznie, a wezwali mnie ze to tylko formlnosc aby uwzglednic ze to byl wypadek przy pracy.Jak myslicie moga zrobic tak ze cofna mi swiadczenia albo skroca>?I mam znow nerwowke boje sie isc ze powiedzia ze mam isc do pracy a czekam na rehabilitacje.Co sadzicie>?Zus moze cofnac swidczenia albo skrocic?Zawsze jak dostaje pismo z Zusu to dostaje białej gąrączki.....wiec bede wkurzony przez tydzien az do komijsi ktora ma ocenic czy byl to wypadek przy pracy jak by nie mogli tego zrobić zaoocznie.
Twój przypadek jest tak zagmatwany ze zamiast roku okaże się ze masz tylko na 3 miesiące ,oby nie .. powodzonka
Połamaniec napisał(a):
Pol - ja miałam tak samo - złozyłam wniosek z zaznaczeniem o wypadek przy pracy. Przyznali mi swiadczenie na 3 miesciące - ale zaraz po tym dostałam zawiadomienie że swiadczenie bedzie nie z wypadku przy pracy a z ogólnego stanu zdrowia bo nie wszystkie dokumenty zostały złozone- chodziło o to że nie miałam protokołu z wypadku. Ale nie kazali mi stawiać się po raz kolejny. A Tobie skoro przyznali już swiadczenie na 12 miesięcy od razu z góry - to chyba Ci tego nie cofną już. Chociaż ... na ZUS-owskich komisjach jest wszystko możliwe. Facetowi który nie miał nóg i jeździł na wózku kazali do pracy iść - więc ... bez komentarza. Jak będziesz po komisji to pochawal się co i jak 🙂
Hejka 🙂 u mnie tez były przeboje z protokołem wypadkowym ,pisałam o tym parę stron wcześniej ..masz racje z komisjami nic nie wiadomo a zwłaszcza teraz w dobie kryzysu ,finanse publiczne ledwo zipią ,wszędzie będą cięcia ...ja mam jeszcze do wykorzystania ostanie 3 miesiące rehabilitacyjnego ,pod koniec grudnia lub na początku stycznia ostatnia komisja .. zobaczymy ... a co u Ciebie ,postanowiłaś już coś ,przedłużasz świadczenie ?
pol27 napisał(a):
no wszystko jest mozliwe , ale Tobie powiem ze jak dzwoniłem do Zusu to mi powiedziala ze chodzi o To aby zmeinic poprzednia decyzje z ogolnego stanu zdrowia na wypadek przy pracy ze to tylko jest formalnosc,aby zostalo to przekwalifikowane .wiec zobaczymy co wymysla 12 grudnia az sie boje isc bo chcialbym jeszcze posiedziec.Wogole to jakis absurd jest abym musial isc na komisje aby to przeksztolacic je...biurokracja jak to w POlsce.
ja tez mialam taki przypadek ,pisałam dużo wcześniej,że nie uznali mi wypadku przy pracy a ja im wysłałam przepisy i uznali mi ,mało tego wyrównali mi chorobowe.Miałam równiez zagmatwane z premią ,tez mi nie naliczali od niej chorobowego ale napisałam pismo wyjaśniające i tez mi wyrównali.Mi nawet pogmatwali na komisji zus na świadczenia ale tu dopatrzyli się sami i prośili o zwrot orzeczenia lekarskiego i przysłali już prawidłowe z uznaniem wypadku.Teraz czekam juz na końcową komisję,złożyłam N9.Ciekawe co teraz narozrabiają.W środę mam komisję w PZU i sama ciekawa jestem ile dostanę % za złamanie kostki.A może ktoś juz miał taką komisję za złamanie kostki?
alakali napisał(a):
pol27 napisał(a):
no wszystko jest mozliwe , ale Tobie powiem ze jak dzwoniłem do Zusu to mi powiedziala ze chodzi o To aby zmeinic poprzednia decyzje z ogolnego stanu zdrowia na wypadek przy pracy ze to tylko jest formalnosc,aby zostalo to przekwalifikowane .wiec zobaczymy co wymysla 12 grudnia az sie boje isc bo chcialbym jeszcze posiedziec.Wogole to jakis absurd jest abym musial isc na komisje aby to przeksztolacic je...biurokracja jak to w POlsce.
ja tez mialam taki przypadek ,pisałam dużo wcześniej,że nie uznali mi wypadku przy pracy a ja im wysłałam przepisy i uznali mi ,mało tego wyrównali mi chorobowe.Miałam równiez zagmatwane z premią ,tez mi nie naliczali od niej chorobowego ale napisałam pismo wyjaśniające i tez mi wyrównali.Mi nawet pogmatwali na komisji zus na świadczenia ale tu dopatrzyli się sami i prośili o zwrot orzeczenia lekarskiego i przysłali już prawidłowe z uznaniem wypadku.Teraz czekam juz na końcową komisję,złożyłam N9.Ciekawe co teraz narozrabiają.W środę mam komisję w PZU i sama ciekawa jestem ile dostanę % za złamanie kostki.A może ktoś juz miał taką komisję za złamanie kostki?
a musiałas jechac do orzecznka z Zusu aby to zmienili?Czy zaoocznie Tobie przyznali?
pol27 napisał(a):
alakali napisał(a):
pol27 napisał(a):
no wszystko jest mozliwe , ale Tobie powiem ze jak dzwoniłem do Zusu to mi powiedziala ze chodzi o To aby zmeinic poprzednia decyzje z ogolnego stanu zdrowia na wypadek przy pracy ze to tylko jest formalnosc,aby zostalo to przekwalifikowane .wiec zobaczymy co wymysla 12 grudnia az sie boje isc bo chcialbym jeszcze posiedziec.Wogole to jakis absurd jest abym musial isc na komisje aby to przeksztolacic je...biurokracja jak to w POlsce.
ja tez mialam taki przypadek ,pisałam dużo wcześniej,że nie uznali mi wypadku przy pracy a ja im wysłałam przepisy i uznali mi ,mało tego wyrównali mi chorobowe.Miałam równiez zagmatwane z premią ,tez mi nie naliczali od niej chorobowego ale napisałam pismo wyjaśniające i tez mi wyrównali.Mi nawet pogmatwali na komisji zus na świadczenia ale tu dopatrzyli się sami i prośili o zwrot orzeczenia lekarskiego i przysłali już prawidłowe z uznaniem wypadku.Teraz czekam juz na końcową komisję,złożyłam N9.Ciekawe co teraz narozrabiają.W środę mam komisję w PZU i sama ciekawa jestem ile dostanę % za złamanie kostki.A może ktoś juz miał taką komisję za złamanie kostki?
a musiałas jechac do orzecznka z Zusu aby to zmienili?Czy zaoocznie Tobie przyznali?
Nie, nie musiałam jechać.Oni mi przysłali pismo z prośba o odesłanie źle wystawinego orzeczenia ,poczym przysłali mi już dobre orzeczenie z uznaniem wypadku i zaraz po tym dostałam decyzje.🙂
alakali napisał(a):
pol27 napisał(a):
alakali napisał(a):
ja tez mialam taki przypadek ,pisałam dużo wcześniej,że nie uznali mi wypadku przy pracy a ja im wysłałam przepisy i uznali mi ,mało tego wyrównali mi chorobowe.Miałam równiez zagmatwane z premią ,tez mi nie naliczali od niej chorobowego ale napisałam pismo wyjaśniające i tez mi wyrównali.Mi nawet pogmatwali na komisji zus na świadczenia ale tu dopatrzyli się sami i prośili o zwrot orzeczenia lekarskiego i przysłali już prawidłowe z uznaniem wypadku.Teraz czekam juz na końcową komisję,złożyłam N9.Ciekawe co teraz narozrabiają.W środę mam komisję w PZU i sama ciekawa jestem ile dostanę % za złamanie kostki.A może ktoś juz miał taką komisję za złamanie kostki?
a musiałas jechac do orzecznka z Zusu aby to zmienili?Czy zaoocznie Tobie przyznali?
Nie, nie musiałam jechać.Oni mi przysłali pismo z prośba o odesłanie źle wystawinego orzeczenia ,poczym przysłali mi już dobre orzeczenie z uznaniem wypadku i zaraz po tym dostałam decyzje.🙂
no ja musze sie stawic do orzecznika w tej sprawie tylko po co? nie mogl to zrobic zaocznie.Zastanawiam sie o co bedzie mnei sie pytał i mam nadzieje ze nie powie ze swiadczenia zmniejsza bo chyba raczej nie moze jak slyszalem ostatnio od kogos.Ze tylko sprawdzi czy to akceptuje jako wypadek przy pracy ....ostatnio mam nerwowke heheh i dlatego przeraza mnie to
pol27 napisał(a):
no ja musze sie stawic do orzecznika w tej sprawie tylko po co? nie mogl to zrobic zaocznie.Zastanawiam sie o co bedzie mnei sie pytał i mam nadzieje ze nie powie ze swiadczenia zmniejsza bo chyba raczej nie moze jak slyszalem ostatnio od kogos.Ze tylko sprawdzi czy to akceptuje jako wypadek przy pracy ....ostatnio mam nerwowke heheh i dlatego przeraza mnie toalakali napisał(a):
Nie, nie musiałam jechać.Oni mi przysłali pismo z prośba o odesłanie źle wystawinego orzeczenia ,poczym przysłali mi już dobre orzeczenie z uznaniem wypadku i zaraz po tym dostałam decyzje.🙂pol27 napisał(a):
a musiałas jechac do orzecznka z Zusu aby to zmienili?Czy zaoocznie Tobie przyznali?
A teraz z innej beczki . Nie wiem czym sobie zasłuzylam,ale usunieto wszystki moje posty:( i mało tego za każdym razem muszę się logować :(a jestem na forum od 29 kwietnia.Chyba znowu cos przeskrobałam, ja to mam pecha.🙁
alakali napisał(a):
Z zusem nigdy nie wiadomo a raczej z doktorkami,jak trafisz na taka zołzę jak ja to tym bardziej.Nie denerwuj sie na zapas nie warto. Ja tez sie denerwowałam ,jak jechałam na komisje i zarobiłam 10 pkt i 600zł i to po uproszeniu. I czy było warto dla 1 m-ca świadczenia, którego dostanę niewiele więcej?pol27 napisał(a):
no ja musze sie stawic do orzecznika w tej sprawie tylko po co? nie mogl to zrobic zaocznie.Zastanawiam sie o co bedzie mnei sie pytał i mam nadzieje ze nie powie ze swiadczenia zmniejsza bo chyba raczej nie moze jak slyszalem ostatnio od kogos.Ze tylko sprawdzi czy to akceptuje jako wypadek przy pracy ....ostatnio mam nerwowke heheh i dlatego przeraza mnie toalakali napisał(a):
Nie, nie musiałam jechać.Oni mi przysłali pismo z prośba o odesłanie źle wystawinego orzeczenia ,poczym przysłali mi już dobre orzeczenie z uznaniem wypadku i zaraz po tym dostałam decyzje.🙂
A teraz z innej beczki . Nie wiem czym sobie zasłuzylam,ale usunieto wszystki moje posty:( i mało tego za każdym razem muszę się logować :(a jestem na forum od 29 kwietnia.Chyba znowu cos przeskrobałam, ja to mam pecha.🙁