Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 215 z 977
pol27 napisał(a):
a moze wie kto jak sie wylicza swiadczenia 100% czy bede mial platne tyle samo co chorobowe czy wiecej.
będzie więcej ale nie spodziewaj się kokosów ,zależy to od wskaźnika waloryzacji na dany kwartał (dane te podaje GUS ) chodzi o to w jakim miesiącu przypada 1 szy dzień przyznanego świadczenia reh. w moim przypadku było to więcej o 90 zl
pol27 napisał(a):
tak patrza na to ze chodzisz o kuli i patrza jaki zawod masz jak zwrocilem uwage ile ma sie lat płeć itp.No ja sie ciesze bede mial juz swiety spokoj ,ale czy urlop wykorzystam to nie wiem bo jesli mnie pracodawca zwolni po trzech miesiacach bo czytałem na necie ze moze tak zrobic jesli moja zdolnosc trwa wiecej niz 3 miesiace to zwroci mi kase za urlop a sie uzbierało bedzie razem z około 50 dni.Powiedz ze Cie boli,puchnie i masz problem z poruszaniem sie.Ja trafiłem na troszke zołze z ZUSU bo wezwala drugiego lekarza orzecznika chyba i dyskutowali około 35 minut zanim mi decyzje dali,wiec siedzialem na korytarzy jak na sciecie głowy.Zapytałem sie czy moge dostać rehabilitacje z prewerencji rentowej ,powiedziala ze oczywiscie ze tak tylko aby lekarz napisał co nie co to dostane,a ja nie chce ich rehabilitacji bo znow komisja i tak dalej .Poprostu mam dosyc słowa ZUs i chce miec juz znimi swiety spokoj!!!!!!chce odpoczac zrehabilitowac sie i nie myslec o nich.
Pol jak juz masz świadczenie na 12 m-cy ,to dobrze radze ci daj sobie spokój z rehabilitacją w ramach prewencji.Tam wszystkich uzdrawiaja i mógłbys mieć faktycznie nastepna komisję,ponieważ z sanatorium wypis idzie do zusu i jakby ci napisali ,ze jestes zdolny a w większości przypadókw tak pisza,to zus miałby prawo zrobić ponowną komisję i cie odwołac.Mnie np uzdrowili.Jak wróciłam z sanatorium to wiózł mnie taryfiasz ,który tez był w sanatorium na prewencji i wyobraz sobie,że zabrali mu całkowicie rentę powypadkową 100%.Tak więc siedź teraz sobie cichutko i nie wychylaj się i rehabilituj sie na miejscu.
Belka napisał(a):
pol27 napisał(a):
a moze wie kto jak sie wylicza swiadczenia 100% czy bede mial platne tyle samo co chorobowe czy wiecej.
będzie więcej ale nie spodziewaj się kokosów ,zależy to od wskaźnika waloryzacji na dany kwartał (dane te podaje GUS ) chodzi o to w jakim miesiącu przypada 1 szy dzień przyznanego świadczenia reh. w moim przypadku było to więcej o 90 zl
O ta wiadomość też mi się przyda.Ja prawdopodobnie dostanę już po niedzieli za 1 m-c.Świadczenie skończyło mi się 11 listopada a komisję miałam 12. Pol na obliczenie świadczenia musiałam złożyć ponownie papiery o zarobkach Z3.Podejżewam ,że też cie poproszą o złożenie Z 3 i firma musi to wypełnic. No i nadal czekam na kasę.
pol27 napisał(a):
tak patrza na to ze chodzisz o kuli i patrza jaki zawod masz jak zwrocilem uwage ile ma sie lat płeć itp.No ja sie ciesze bede mial juz swiety spokoj ,ale czy urlop wykorzystam to nie wiem bo jesli mnie pracodawca zwolni po trzech miesiacach bo czytałem na necie ze moze tak zrobic jesli moja zdolnosc trwa wiecej niz 3 miesiace to zwroci mi kase za urlop a sie uzbierało bedzie razem z około 50 dni.Powiedz ze Cie boli,puchnie i masz problem z poruszaniem sie.Ja trafiłem na troszke zołze z ZUSU bo wezwala drugiego lekarza orzecznika chyba i dyskutowali około 35 minut zanim mi decyzje dali,wiec siedzialem na korytarzy jak na sciecie głowy.Zapytałem sie czy moge dostać rehabilitacje z prewerencji rentowej ,powiedziala ze oczywiscie ze tak tylko aby lekarz napisał co nie co to dostane,a ja nie chce ich rehabilitacji bo znow komisja i tak dalej .Poprostu mam dosyc słowa ZUs i chce miec juz znimi swiety spokoj!!!!!!chce odpoczac zrehabilitowac sie i nie myslec o nich.
A propos tłumaczenia lekarzowi na komisji co mi dolega,ja trafiłam na taką zołzę, że nawet odpowiedziała,że rehabilitacja to moja sprawa i tylko był 1 m-c na sanatorium. To wszystko zależy od tego czy trafi się na człowieka czy na robocoba.
alakali napisał(a):
Pol jeżeli jesteś w dobrych układach z szefostwem to poproś o urlop bezpłatny na czas świadczenia reh.Niektórzy tak praktykują. W przypadku rozwiązania umowy o pracę ,zakład musi wypłacić ci ekwiwalent za urlop.W przypadku pójścia na urlop bezpłatny,urlop wyp. też powinien być wykorzystany,czyli w twoim przypadku powinien być ekwiwalent.pol27 napisał(a):
tak patrza na to ze chodzisz o kuli i patrza jaki zawod masz jak zwrocilem uwage ile ma sie lat płeć itp.No ja sie ciesze bede mial juz swiety spokoj ,ale czy urlop wykorzystam to nie wiem bo jesli mnie pracodawca zwolni po trzech miesiacach bo czytałem na necie ze moze tak zrobic jesli moja zdolnosc trwa wiecej niz 3 miesiace to zwroci mi kase za urlop a sie uzbierało bedzie razem z około 50 dni.Powiedz ze Cie boli,puchnie i masz problem z poruszaniem sie.Ja trafiłem na troszke zołze z ZUSU bo wezwala drugiego lekarza orzecznika chyba i dyskutowali około 35 minut zanim mi decyzje dali,wiec siedzialem na korytarzy jak na sciecie głowy.Zapytałem sie czy moge dostać rehabilitacje z prewerencji rentowej ,powiedziala ze oczywiscie ze tak tylko aby lekarz napisał co nie co to dostane,a ja nie chce ich rehabilitacji bo znow komisja i tak dalej .Poprostu mam dosyc słowa ZUs i chce miec juz znimi swiety spokoj!!!!!!chce odpoczac zrehabilitowac sie i nie myslec o nich.
A propos tłumaczenia lekarzowi na komisji co mi dolega,ja trafiłam na taką zołzę, że nawet odpowiedziała,że rehabilitacja to moja sprawa i tylko był 1 m-c na sanatorium. To wszystko zależy od tego czy trafi się na człowieka czy na robocoba.
pol27 napisał(a):
dziękuje za info ale pracodawca nie pojdzie ze mna na zadny układ wiec nie mam po co dyskutowac,a co do wyplaty swiadczen to płaci mi jeszcze pracodawca mi to bez roznicy czy zwolnia czy nie poniewaz znajde sobie cos innego.A jesli chodzi o druk to nie bede musial wypelniac. pracodawca odrazu jak slyszelm przesyla jesli nie chce dalej placic swiadczenia jak rozwiazuje umowe.alakali napisał(a):
Pol jeżeli jesteś w dobrych układach z szefostwem to poproś o urlop bezpłatny na czas świadczenia reh.Niektórzy tak praktykują. W przypadku rozwiązania umowy o pracę ,zakład musi wypłacić ci ekwiwalent za urlop.W przypadku pójścia na urlop bezpłatny,urlop wyp. też powinien być wykorzystany,czyli w twoim przypadku powinien być ekwiwalent.pol27 napisał(a):
tak patrza na to ze chodzisz o kuli i patrza jaki zawod masz jak zwrocilem uwage ile ma sie lat płeć itp.No ja sie ciesze bede mial juz swiety spokoj ,ale czy urlop wykorzystam to nie wiem bo jesli mnie pracodawca zwolni po trzech miesiacach bo czytałem na necie ze moze tak zrobic jesli moja zdolnosc trwa wiecej niz 3 miesiace to zwroci mi kase za urlop a sie uzbierało bedzie razem z około 50 dni.Powiedz ze Cie boli,puchnie i masz problem z poruszaniem sie.Ja trafiłem na troszke zołze z ZUSU bo wezwala drugiego lekarza orzecznika chyba i dyskutowali około 35 minut zanim mi decyzje dali,wiec siedzialem na korytarzy jak na sciecie głowy.Zapytałem sie czy moge dostać rehabilitacje z prewerencji rentowej ,powiedziala ze oczywiscie ze tak tylko aby lekarz napisał co nie co to dostane,a ja nie chce ich rehabilitacji bo znow komisja i tak dalej .Poprostu mam dosyc słowa ZUs i chce miec juz znimi swiety spokoj!!!!!!chce odpoczac zrehabilitowac sie i nie myslec o nich.
A propos tłumaczenia lekarzowi na komisji co mi dolega,ja trafiłam na taką zołzę, że nawet odpowiedziała,że rehabilitacja to moja sprawa i tylko był 1 m-c na sanatorium. To wszystko zależy od tego czy trafi się na człowieka czy na robocoba.
Pol,masz racje ,u mnie było tak ,umowę miałam do końca roku ,w październiku by wypadek przy pracy ,zwolnienie l4 ,wiec oczywiste ze do pracy szybko bym nie wróciła ,umowy mi nie przedłużyli (wszystko z godnie z prawem ) zapłacili ekwiwalent za niewykorzystany urlop i do widzenia
Zgodnie z ustawą po ustaniu zatrudnienia świadczenia wypłaca ZUS ,co miesiąc listonosz przynosi kasę (nie ma żadnych opóźnień )
Belka napisał(a):
Pol,masz racje ,u mnie było tak ,umowę miałam do końca roku ,w październiku by wypadek przy pracy ,zwolnienie l4 ,wiec oczywiste ze do pracy szybko bym nie wróciła ,umowy mi nie przedłużyli (wszystko z godnie z prawem ) zapłacili ekwiwalent za niewykorzystany urlop i do widzenia
Zgodnie z ustawą po ustaniu zatrudnienia świadczenia wypłaca ZUS ,co miesiąc listonosz przynosi kasę (nie ma żadnych opóźnień )
pol27 napisał(a):
no ja mam umowe do 2011 ale naprawde mi to obojetne czy zrezygnuja czy nie poco mam wracac gdzies gdzie bede sie zle sie czul.Wtedy co byłem w pracy przez pomyłke w pażdzierniku strasznie jest ,nie chce sie juz meczyc ......ale co bedzie to bedzie hehehe nic nie trace i nic nie zyskam .Chciasz sadze ze cennych pracowników oszczedzaja ....ale przestalo mi sie juz podobac czlowiek zmiennym jestBelka napisał(a):
Pol,masz racje ,u mnie było tak ,umowę miałam do końca roku ,w październiku by wypadek przy pracy ,zwolnienie l4 ,wiec oczywiste ze do pracy szybko bym nie wróciła ,umowy mi nie przedłużyli (wszystko z godnie z prawem ) zapłacili ekwiwalent za niewykorzystany urlop i do widzenia
Zgodnie z ustawą po ustaniu zatrudnienia świadczenia wypłaca ZUS ,co miesiąc listonosz przynosi kasę (nie ma żadnych opóźnień )
po tych swiadzceniach należy się płatny zasiłek dla bezrobotnych i niech szukają pracy 🙂
Belka napisał(a):
Mają prawo po 3 miesiącach na rehabilitacyjnym cie zwolnic ,ważne ze się tym nie dołujesz ,ja teraz mam na początku stycznia komisje ,zobaczymy jak będzie..coś mi się wydaje ze już mi nie przedłużą .. mówi się o tym głośno ze będą ucinać komu tylko się da ...nie ważne ze chodzisz jak paralityk ale ważne ze dychasz (smiech)i rękoma ruszaszpol27 napisał(a):
no ja mam umowe do 2011 ale naprawde mi to obojetne czy zrezygnuja czy nie poco mam wracac gdzies gdzie bede sie zle sie czul.Wtedy co byłem w pracy przez pomyłke w pażdzierniku strasznie jest ,nie chce sie juz meczyc ......ale co bedzie to bedzie hehehe nic nie trace i nic nie zyskam .Chciasz sadze ze cennych pracowników oszczedzaja ....ale przestalo mi sie juz podobac czlowiek zmiennym jestBelka napisał(a):
Pol,masz racje ,u mnie było tak ,umowę miałam do końca roku ,w październiku by wypadek przy pracy ,zwolnienie l4 ,wiec oczywiste ze do pracy szybko bym nie wróciła ,umowy mi nie przedłużyli (wszystko z godnie z prawem ) zapłacili ekwiwalent za niewykorzystany urlop i do widzenia
Zgodnie z ustawą po ustaniu zatrudnienia świadczenia wypłaca ZUS ,co miesiąc listonosz przynosi kasę (nie ma żadnych opóźnień )
po tych swiadzceniach należy się płatny zasiłek dla bezrobotnych i niech szukają pracy 🙂
pol27 napisał(a):
a jeszcze mam jedno pytanie jesli zlamalem noge w kwietniu to na zasilku rehabilitacyjnym jesli byl wskaznik z zusu 109,7 to mi je podwyzsza?
pol liczy się od dnia do kiedy kończył ci się zasiłek chorobowy ,po 182 ,zobacz w jakim to było miesiącu ,jest ciągłość nawet gdy są opóźnienia to i tak swiadzcenie jest liczone od dnia wyczerpania zasiłku chorobowego
Belka napisał(a):
pol27 napisał(a):
a jeszcze mam jedno pytanie jesli zlamalem noge w kwietniu to na zasilku rehabilitacyjnym jesli byl wskaznik z zusu 109,7 to mi je podwyzsza?
pol liczy się od dnia do kiedy kończył ci się zasiłek chorobowy ,po 182 ,zobacz w jakim to było miesiącu ,jest ciągłość nawet gdy są opóźnienia to i tak swiadzcenie jest liczone od dnia wyczerpania zasiłku chorobowego
jeśli wskaźnik przekracza 100% zawsze jest waloryzacja o to co jest ponad 100 jeśli jest 109,7 to będzie więcej o 9,7%
Belka napisał(a):
Belka napisał(a):
pol27 napisał(a):
a jeszcze mam jedno pytanie jesli zlamalem noge w kwietniu to na zasilku rehabilitacyjnym jesli byl wskaznik z zusu 109,7 to mi je podwyzsza?
pol liczy się od dnia do kiedy kończył ci się zasiłek chorobowy ,po 182 ,zobacz w jakim to było miesiącu ,jest ciągłość nawet gdy są opóźnienia to i tak swiadzcenie jest liczone od dnia wyczerpania zasiłku chorobowego
jeśli wskaźnik przekracza 100% zawsze jest waloryzacja o to co jest ponad 100 jeśli jest 109,7 to będzie więcej o 9,7%
ale jak bylo naliczane chorobowe tez naliczyli te 9,7%.Wogole na jakiej podstawie to licza ja mam np wszystkie odcinki wyplat i bym chcial sam policzyc.A takze sadze ze zaklad pracy troszke mnie okatowal.Bo ja sie pytalem czy placa mi wypadkowe 100% A Oni na to ze to nie beda pełne 100% wiec moge to jakos sprawdzic?
anita napisał(a):
a jak to jest, jezeli zostało przyznane mi świadczenie na poł roku, to jaka jest procedura pzedłuzenia?
Nie ma co liczyć na zakład pracy lepiej samemu to zanieść i mieć pewność ze wszystko gra i jest ciągłość 🙂
anita napisał(a):
dzieki:*, obcykana jesteś🙂
ehhhhh:) wiem to z własnego doświadczenia ,wszyscy połamańcy to wielka rodzina :)i trzeba się wymieniać doświadczeniem jest tyle przepisów ....kruczków ze czasem nie wiadomo o co chodzi ,a nie ma to jak napisze się prosto i po ludzku ,każdy zrozumie 🙂
alakali napisał(a):
pol27 napisał(a):
tak patrza na to ze chodzisz o kuli i patrza jaki zawod masz jak zwrocilem uwage ile ma sie lat płeć itp.No ja sie ciesze bede mial juz swiety spokoj ,ale czy urlop wykorzystam to nie wiem bo jesli mnie pracodawca zwolni po trzech miesiacach bo czytałem na necie ze moze tak zrobic jesli moja zdolnosc trwa wiecej niz 3 miesiace to zwroci mi kase za urlop a sie uzbierało bedzie razem z około 50 dni.Powiedz ze Cie boli,puchnie i masz problem z poruszaniem sie.Ja trafiłem na troszke zołze z ZUSU bo wezwala drugiego lekarza orzecznika chyba i dyskutowali około 35 minut zanim mi decyzje dali,wiec siedzialem na korytarzy jak na sciecie głowy.Zapytałem sie czy moge dostać rehabilitacje z prewerencji rentowej ,powiedziala ze oczywiscie ze tak tylko aby lekarz napisał co nie co to dostane,a ja nie chce ich rehabilitacji bo znow komisja i tak dalej .Poprostu mam dosyc słowa ZUs i chce miec juz znimi swiety spokoj!!!!!!chce odpoczac zrehabilitowac sie i nie myslec o nich.
Pol jak juz masz świadczenie na 12 m-cy ,to dobrze radze ci daj sobie spokój z rehabilitacją w ramach prewencji.Tam wszystkich uzdrawiaja i mógłbys mieć faktycznie nastepna komisję,ponieważ z sanatorium wypis idzie do zusu i jakby ci napisali ,ze jestes zdolny a w większości przypadókw tak pisza,to zus miałby prawo zrobić ponowną komisję i cie odwołac.Mnie np uzdrowili.Jak wróciłam z sanatorium to wiózł mnie taryfiasz ,który tez był w sanatorium na prewencji i wyobraz sobie,że zabrali mu całkowicie rentę powypadkową 100%.Tak więc siedź teraz sobie cichutko i nie wychylaj się i rehabilituj sie na miejscu.
noja zamierzam cichutko siedziec i nie chce juz nic od Zusu,tylko sie teraz zastanawiam kto mi pozniej wypelni druk n-9.XCzy moge isc do lekarza prywatnego aby mi wypelnil ?Bo do leczacego nie chce isc bo zrezygnowalem .A mam cala dokumentacje.
Tak sobie czytam o tych komisjach ZUS-owskich i pomyslalam sobie że takim orzecznikiem powinna zostać osoba która przeszła jakiekolwiek złamanie i miałaby chociaż jako takie pojęcia jak to jest dochodzić po złamaniu, przechodzić wszystkie rehabilitacje, albo po zabiegu rehabilitacji pójść jeszcze tego samego dnia do pracy.
Jak tak czytam ... to zastanawiam sie cały czas nad złożeniem wniosku o przedłuzenie świadczenia rehabilitacyjnego. W mojej firmie czekają na mnie z utęsknieniem i doczekać sie nie mogą kiedy wrócę- ale ja nie za bardzo czuje się na siłach aby już wrócić. Swiadczenie konczy mi się chyba jak dobrze pamiętam 23 stycznia- więc niemal już musze intensywnie myśleć nad złożeniem wniosku. I już sama nie wiem 🙁 ...
Pol może wydać ci się ze to nie było 100% dlatego ze przy swiadzceniach chorobowych nie odlicza się kosztów uzyskania ani kwoty wolnej od podatku ,zabierają bite 19 % podatku ,bo przy wynagrodzeniu ten podatek wchodzi w koszta i praktycznie odciągają tylko zaliczkę na podatek
Jeśli nie masz pewności czy zakład dobrze ci naliczył możesz sprawdzić ,postaram się prosto ,bo to troszkę pokręcone
pisałeś ze masz wszystkie paski wynagrodzeń ,zlicz to razem (jeśli wyszło ci 12 miesięcy) to tylko te ,jeśli mniej to tyle ile masz do dnia w którym poszles na chorobowe
podziel przez te miesiące za które dostałeś wynagrodzenie (wszystko liczysz to co masz brutto) wyjdzie ci kwota (to będzie średnia twoich zarobków )
od tego trzeba obliczyć podstawę wymiaru do obliczenia zasiłku chorobowego czyli odjąć składki na ubezpieczenie społeczne te które pokrywa pracownik i tu się troszkę kąp likuje
bo do końca roku 2007 było to 15,71%
od 2008 to 13.71%
teraz napisze na przykładzie będzie łatwiej
jeśli średnia zarobków brutto wyszła np.1241-15.71%(w roku 2007)=1046 to jest podstawa wymiaru 100%
od tego odliczyć podatek 19% i netto wychodzi 847 zl
podobnie oblicza się swiadzcenie rehabilitacyjne
podstawa wymiaru 1046 x 109,7%(wskaźnik )=1147-19% podatku ,netto do wypłaty 929zl
gdy jest z ogólnego stanu zdrowia
w pierwszym kwartale jest 90%
podstawa wymiaru 1046x 109,7=1147x90%=1032-19%podatku ,netto do wypłaty 836zl
w następnych miesiącach 75%
1147x75%-19% podatku
swiadzcenie rehabilitacyjne rewaloryzuje się tylko raz ,na samym początku
w3 kwartale 2008 r wskaźnik wynosił 110,4%
w 4 kwartale 2008-101,8%
Belka napisał(a):
Pol może wydać ci się ze to nie było 100% dlatego ze przy swiadzceniach chorobowych nie odlicza się kosztów uzyskania ani kwoty wolnej od podatku ,zabierają bite 19 % podatku ,bo przy wynagrodzeniu ten podatek wchodzi w koszta i praktycznie odciągają tylko zaliczkę na podatek
Jeśli nie masz pewności czy zakład dobrze ci naliczył możesz sprawdzić ,postaram się prosto ,bo to troszkę pokręcone
pisałeś ze masz wszystkie paski wynagrodzeń ,zlicz to razem (jeśli wyszło ci 12 miesięcy) to tylko te ,jeśli mniej to tyle ile masz do dnia w którym poszles na chorobowe
podziel przez te miesiące za które dostałeś wynagrodzenie (wszystko liczysz to co masz brutto) wyjdzie ci kwota (to będzie średnia twoich zarobków )
od tego trzeba obliczyć podstawę wymiaru do obliczenia zasiłku chorobowego czyli odjąć składki na ubezpieczenie społeczne te które pokrywa pracownik i tu się troszkę kąp likuje
bo do końca roku 2007 było to 15,71%
od 2008 to 13.71%
teraz napisze na przykładzie będzie łatwiej
jeśli średnia zarobków brutto wyszła np.1241-15.71%(w roku 2007)=1046 to jest podstawa wymiaru 100%
od tego odliczyć podatek 19% i netto wychodzi 847 zl
podobnie oblicza się swiadzcenie rehabilitacyjne
podstawa wymiaru 1046 x 109,7%(wskaźnik )=1147-19% podatku ,netto do wypłaty 929zl
gdy jest z ogólnego stanu zdrowia
w pierwszym kwartale jest 90%
podstawa wymiaru 1046x 109,7=1147x90%=1032-19%podatku ,netto do wypłaty 836zl
w następnych miesiącach 75%
1147x75%-19% podatku
swiadzcenie rehabilitacyjne rewaloryzuje się tylko raz ,na samym początku
w3 kwartale 2008 r wskaźnik wynosił 110,4%
w 4 kwartale 2008-101,8%
Połamaniec napisał(a):
Tak sobie czytam o tych komisjach ZUS-owskich i pomyslalam sobie że takim orzecznikiem powinna zostać osoba która przeszła jakiekolwiek złamanie i miałaby chociaż jako takie pojęcia jak to jest dochodzić po złamaniu, przechodzić wszystkie rehabilitacje, albo po zabiegu rehabilitacji pójść jeszcze tego samego dnia do pracy.
Jak tak czytam ... to zastanawiam sie cały czas nad złożeniem wniosku o przedłuzenie świadczenia rehabilitacyjnego. W mojej firmie czekają na mnie z utęsknieniem i doczekać sie nie mogą kiedy wrócę- ale ja nie za bardzo czuje się na siłach aby już wrócić. Swiadczenie konczy mi się chyba jak dobrze pamiętam 23 stycznia- więc niemal już musze intensywnie myśleć nad złożeniem wniosku. I już sama nie wiem 🙁 ...
Pol 27,wydaje mi się ze jednak będziesz musiał się wybrać do lekarza prowadzącego ,raz na jakiś czas ,żeby mieć jakieś wpisy poprosić o skierowanie na rehabilitacje .. zawsze to będzie już odnotowane ..raz ze ZUS może cie skontrolować a dwa po świadczeniu musi ci wypisać druk N9 Z wpisem LECZENIE I REHABILITACJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA a to jest podstawa do tego by otrzymać jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy ,jakby nie było to wypłaca ZUS (tez stajesz na komisje )
rożnie to może być może się okazać ze po roku coś będzie nie tak to wtedy skierują cie na rentę wypadkową (jeśli jest to związane z wypadkiem nie musisz wykazać lat pracy ) wiec warto aby były jakiekolwiek wpisy 🙂
Belka napisał(a):
Pol 27,wydaje mi się ze jednak będziesz musiał się wybrać do lekarza prowadzącego ,raz na jakiś czas ,żeby mieć jakieś wpisy poprosić o skierowanie na rehabilitacje .. zawsze to będzie już odnotowane ..raz ze ZUS może cie skontrolować a dwa po świadczeniu musi ci wypisać druk N9 Z wpisem LECZENIE I REHABILITACJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA a to jest podstawa do tego by otrzymać jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy ,jakby nie było to wypłaca ZUS (tez stajesz na komisje )
rożnie to może być może się okazać ze po roku coś będzie nie tak to wtedy skierują cie na rentę wypadkową (jeśli jest to związane z wypadkiem nie musisz wykazać lat pracy ) wiec warto aby były jakiekolwiek wpisy 🙂
pol27 napisał(a):
wiec jest tak chodze do innego lekarza, a rehabilitacje zleca mi lekarz rehabilitant.tylko u mnie byl taki problem ze wczesniej jego kolega zakonczyl rehabilitacje i leczenie i wtedy sie okazalo ze mam swiadczenie rehabilitacyjne.Ale jak mowisz pojde do lekarza na kontrol w lutym.Belka napisał(a):
Pol 27,wydaje mi się ze jednak będziesz musiał się wybrać do lekarza prowadzącego ,raz na jakiś czas ,żeby mieć jakieś wpisy poprosić o skierowanie na rehabilitacje .. zawsze to będzie już odnotowane ..raz ze ZUS może cie skontrolować a dwa po świadczeniu musi ci wypisać druk N9 Z wpisem LECZENIE I REHABILITACJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA a to jest podstawa do tego by otrzymać jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy ,jakby nie było to wypłaca ZUS (tez stajesz na komisje )
rożnie to może być może się okazać ze po roku coś będzie nie tak to wtedy skierują cie na rentę wypadkową (jeśli jest to związane z wypadkiem nie musisz wykazać lat pracy ) wiec warto aby były jakiekolwiek wpisy 🙂
pol27 napisał(a):
a jak t o jest jesli konczymy swiadczenie rehabilitacyjne to odrazu wracamy juz do pracy? Tylko idziemy do lekarza na badanie profilaktyczne i On nam wystawia zdolnosc do pracy>??/Połamaniec napisał(a):
Tak sobie czytam o tych komisjach ZUS-owskich i pomyslalam sobie że takim orzecznikiem powinna zostać osoba która przeszła jakiekolwiek złamanie i miałaby chociaż jako takie pojęcia jak to jest dochodzić po złamaniu, przechodzić wszystkie rehabilitacje, albo po zabiegu rehabilitacji pójść jeszcze tego samego dnia do pracy.
Jak tak czytam ... to zastanawiam sie cały czas nad złożeniem wniosku o przedłuzenie świadczenia rehabilitacyjnego. W mojej firmie czekają na mnie z utęsknieniem i doczekać sie nie mogą kiedy wrócę- ale ja nie za bardzo czuje się na siłach aby już wrócić. Swiadczenie konczy mi się chyba jak dobrze pamiętam 23 stycznia- więc niemal już musze intensywnie myśleć nad złożeniem wniosku. I już sama nie wiem 🙁 ...