Połamaniec napisał(a):
Pol27 ... no własnie ja nie wiem... też muszę zapytać jak to wygląda bo sama jestem ciekawa ... czyli jak ? konczy mi sie zwolnienie lekarskie i wracam do pracy i co ? już koniec ? czy wracam do pracy jak konczy mi się swiadczenie rehabilitacyjne ? A tak w ogóle to jeśli mam świadczenie rehabilitacyjne to musze lekarza prosić o zwolnienia lekarskie ?pol27 napisał(a):
a jak t o jest jesli konczymy swiadczenie rehabilitacyjne to odrazu wracamy juz do pracy? Tylko idziemy do lekarza na badanie profilaktyczne i On nam wystawia zdolnosc do pracy>??/Połamaniec napisał(a):
Tak sobie czytam o tych komisjach ZUS-owskich i pomyslalam sobie że takim orzecznikiem powinna zostać osoba która przeszła jakiekolwiek złamanie i miałaby chociaż jako takie pojęcia jak to jest dochodzić po złamaniu, przechodzić wszystkie rehabilitacje, albo po zabiegu rehabilitacji pójść jeszcze tego samego dnia do pracy.
Jak tak czytam ... to zastanawiam sie cały czas nad złożeniem wniosku o przedłuzenie świadczenia rehabilitacyjnego. W mojej firmie czekają na mnie z utęsknieniem i doczekać sie nie mogą kiedy wrócę- ale ja nie za bardzo czuje się na siłach aby już wrócić. Swiadczenie konczy mi się chyba jak dobrze pamiętam 23 stycznia- więc niemal już musze intensywnie myśleć nad złożeniem wniosku. I już sama nie wiem 🙁 ...
Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 216 z 977
pol27 napisał(a):
a Nie moze to wypelnic pozniej inny lekarz?pol27 napisał(a):
wiec jest tak chodze do innego lekarza, a rehabilitacje zleca mi lekarz rehabilitant.tylko u mnie byl taki problem ze wczesniej jego kolega zakonczyl rehabilitacje i leczenie i wtedy sie okazalo ze mam swiadczenie rehabilitacyjne.Ale jak mowisz pojde do lekarza na kontrol w lutym.Belka napisał(a):
Pol 27,wydaje mi się ze jednak będziesz musiał się wybrać do lekarza prowadzącego ,raz na jakiś czas ,żeby mieć jakieś wpisy poprosić o skierowanie na rehabilitacje .. zawsze to będzie już odnotowane ..raz ze ZUS może cie skontrolować a dwa po świadczeniu musi ci wypisać druk N9 Z wpisem LECZENIE I REHABILITACJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA a to jest podstawa do tego by otrzymać jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy ,jakby nie było to wypłaca ZUS (tez stajesz na komisje )
rożnie to może być może się okazać ze po roku coś będzie nie tak to wtedy skierują cie na rentę wypadkową (jeśli jest to związane z wypadkiem nie musisz wykazać lat pracy ) wiec warto aby były jakiekolwiek wpisy 🙂
Mi druk n9 wypisuje lekarz rodzinny na podstawie skserowanych przeze mnie kart z poradni ortopedycznej
Belka napisał(a):
pewnie ze może ,to ty masz prawo wyboru lekarza ,ważne aby były wpisy w karcie ,bo później na komisji o uszczerbek powiedzą ci ze olałeś leczenie po uzyskanym świadczeniu ,rehabilitantem się nie przejmuj skoro uznał ze nie wymagasz zabiegów bo jesteś zdrowy a później wyszło ze jednak nie .. wiec jemu powinno być głupiopol27 napisał(a):
a Nie moze to wypelnic pozniej inny lekarz?pol27 napisał(a):
wiec jest tak chodze do innego lekarza, a rehabilitacje zleca mi lekarz rehabilitant.tylko u mnie byl taki problem ze wczesniej jego kolega zakonczyl rehabilitacje i leczenie i wtedy sie okazalo ze mam swiadczenie rehabilitacyjne.Ale jak mowisz pojde do lekarza na kontrol w lutym.
Mi druk n9 wypisuje lekarz rodzinny na podstawie skserowanych przeze mnie kart z poradni ortopedycznej
pol27 napisał(a):
no ja mam tez dokumentacje skserowana od lekarza leczacego od poczatku i zmianilem lekarza i go nadal zmienic chce bo ten valy czas proponuje mi abym zrezygnowal z swiadczena ja nie chceBelka napisał(a):
pewnie ze może ,to ty masz prawo wyboru lekarza ,ważne aby były wpisy w karcie ,bo później na komisji o uszczerbek powiedzą ci ze olałeś leczenie po uzyskanym świadczeniu ,rehabilitantem się nie przejmuj skoro uznał ze nie wymagasz zabiegów bo jesteś zdrowy a później wyszło ze jednak nie .. wiec jemu powinno być głupiopol27 napisał(a):
a Nie moze to wypelnic pozniej inny lekarz?
Mi druk n9 wypisuje lekarz rodzinny na podstawie skserowanych przeze mnie kart z poradni ortopedycznej
Pol27 masz już zrost ? ,wiesz kiedy będą wyciągać ci zespolenie ? jak się czujesz 🙂
anita napisał(a):
a jak to jest, jezeli zostało przyznane mi świadczenie na poł roku, to jaka jest procedura pzedłuzenia?
Anita przynajmniej na m-c wcześnie musisz złozyc papiery,żeby nie było tak jak u mnie.Papiery zrobiłam dokładnie na m-c wcześniej przed zakończeniem chorobowego,komisję miałam 12 listopada a świadczenie przyznano mi do 11-11 i w ten sposób nie miałam możliwości odwołania.Co prawda mogłam iść na bezpłatny i odwoływać sie ale ta menda tak mnie zdołowała ,że już mi się odechciało.Jestem już po komisji w pzu-nic nie wiem jak poszło.Tam weszłam i wyszłam,lekarz obejrzał nogę ,kazał bandażować a reszta przyjdzie pocztą.No i czekam. Czekam też na komisję w zusie,może po niedzieli coś przyjdzie. W piątek zakończę rehabilitację,noga boli mnie ale kogo to obchodzi.Pani doktor na komisji powiedziała,że ma boleć.🙁
Belka napisał(a):
alakali, to faktycznie masz pecha ... nie myślałaś żeby się odwołać ,inny lekarz inna decyzja ... przecież to skandal ,wiadomo ze po złamaniu długo dochodzi się do siebie ,pewnie ta zołza nie wie co to znaczy ,albo i stara panna bez faceta ..Jak już to ewentualnie tylko na 3 miesiące ,taka jest praktyka ale ze tyl;ko na 1 miesiąc szok
Już nie będę się odwoływać gdyż pracuję już od 12-11. Teraz zajmę się swoim osłabionym kręgosłupem ale niestety ,chorobowe tylko 80% i przy okazji nogę.
alakali napisał(a):
Już nie będę się odwoływać gdyż pracuję już od 12-11. Teraz zajmę się swoim osłabionym kręgosłupem ale niestety ,chorobowe tylko 80% i przy okazji nogę.Belka napisał(a):
alakali, to faktycznie masz pecha ... nie myślałaś żeby się odwołać ,inny lekarz inna decyzja ... przecież to skandal ,wiadomo ze po złamaniu długo dochodzi się do siebie ,pewnie ta zołza nie wie co to znaczy ,albo i stara panna bez faceta ..Jak już to ewentualnie tylko na 3 miesiące ,taka jest praktyka ale ze tyl;ko na 1 miesiąc szok
Fakt kręgosłup tez siada ale lekarzy to tez nie interesuje ,owszem wysłucha .. powie no tak to od chodzenia o kuli da na rehabilitacje i tyle ,na komisjach lekarskich to nie jest żaden argument ,patrzą tylko na nogę a przecież to wszystko jest ze sobą powiązane
Mi dodatkowo dokucza tez żołądek od leków ,nadgarstki u rąk ,staw łokciowy ,nie wspomnę o depresji która co jakiś czas dopadnie
od paru dni drętwieje mały palec u lewej reki nie wiem od czego to może być ) i jak tu się cieszyć ze świat ,zamiast robić zakupy to w kolejkach po lekarzach
wogole ta służba zdrowia jest chora ,szkoda gadać
Belka napisał(a):
Połamaniec 🙂 po przyznanym swiadzceniu rehabilitacyjnym nie musisz mieć zwolnień od lekarza ,teoretycznie musisz mieć badanie czy masz zdolność do pracy od lekarza medycyny pracy ale to już zależy jak do tego podchodzi twój zakład pracy ,może być tak ze przyjdziesz i do pracy i mało to ich może interesować jak się czujesz ,najlepiej złóż wniosek ,jesli nie masz pelnego zrostu na pewno przyznają ci reh.🙂
Belecza .... no z tego co mi powiedzieli w mojej firmie- zanim wróce do pracy dostanę jakiś druk do wypełnienia przez lekarza że jestem zdolna do pracy czy coś takiego. Tak mi bynajmniej powiedziała kierowniczka. Ostatnio byłam u innego ortopedy - znowu kolejne prześwietlenie i powiedział że ładnie się goi ale że mam jakby dziure w kości- jakby jeden odłam nie przylega do kości tylko w postaci łuku "przykleił się" do kości a w srodku jest ... pusto... tak to mniej więcej wygląda ... (| a powinno || ... czasami boli czasami odczuwam że coś nie tak - ale czy to z medycznego pukntu widzenia ma jakieś znaczenie ? Cały czas utykam kuleje chodze o kuli - i na tym już koniec leczenia jak nie do końca jest tak jak powinno być ? 🙁 ...
Belka napisał(a):
alakali, nogę złamałaś w pracy ?alakali napisał(a):
Już nie będę się odwoływać gdyż pracuję już od 12-11. Teraz zajmę się swoim osłabionym kręgosłupem ale niestety ,chorobowe tylko 80% i przy okazji nogę.Belka napisał(a):
alakali, to faktycznie masz pecha ... nie myślałaś żeby się odwołać ,inny lekarz inna decyzja ... przecież to skandal ,wiadomo ze po złamaniu długo dochodzi się do siebie ,pewnie ta zołza nie wie co to znaczy ,albo i stara panna bez faceta ..Jak już to ewentualnie tylko na 3 miesiące ,taka jest praktyka ale ze tyl;ko na 1 miesiąc szok
Fakt kręgosłup tez siada ale lekarzy to tez nie interesuje ,owszem wysłucha .. powie no tak to od chodzenia o kuli da na rehabilitacje i tyle ,na komisjach lekarskich to nie jest żaden argument ,patrzą tylko na nogę a przecież to wszystko jest ze sobą powiązane
Mi dodatkowo dokucza tez żołądek od leków ,nadgarstki u rąk ,staw łokciowy ,nie wspomnę o depresji która co jakiś czas dopadnie
od paru dni drętwieje mały palec u lewej reki nie wiem od czego to może być ) i jak tu się cieszyć ze świat ,zamiast robić zakupy to w kolejkach po lekarzach
wogole ta służba zdrowia jest chora ,szkoda gadać
Połamaniec napisał(a):
Belka napisał(a):
Połamaniec 🙂 po przyznanym swiadzceniu rehabilitacyjnym nie musisz mieć zwolnień od lekarza ,teoretycznie musisz mieć badanie czy masz zdolność do pracy od lekarza medycyny pracy ale to już zależy jak do tego podchodzi twój zakład pracy ,może być tak ze przyjdziesz i do pracy i mało to ich może interesować jak się czujesz ,najlepiej złóż wniosek ,jesli nie masz pelnego zrostu na pewno przyznają ci reh.🙂
Belecza .... no z tego co mi powiedzieli w mojej firmie- zanim wróce do pracy dostanę jakiś druk do wypełnienia przez lekarza że jestem zdolna do pracy czy coś takiego. Tak mi bynajmniej powiedziała kierowniczka. Ostatnio byłam u innego ortopedy - znowu kolejne prześwietlenie i powiedział że ładnie się goi ale że mam jakby dziure w kości- jakby jeden odłam nie przylega do kości tylko w postaci łuku "przykleił się" do kości a w srodku jest ... pusto... tak to mniej więcej wygląda ... (| a powinno || ... czasami boli czasami odczuwam że coś nie tak - ale czy to z medycznego pukntu widzenia ma jakieś znaczenie ? Cały czas utykam kuleje chodze o kuli - i na tym już koniec leczenia jak nie do końca jest tak jak powinno być ? 🙁 ...
Ja wzięłam zaświadczenie od ortopedy jak byłam z wnioskami o odszkodowanie z pzu i zusu i wydał mi bez problemu a byłam też 182 dni i 1m-c rehabilitacyjego.
pol27 napisał(a):
Połamaniec napisał(a):
pol27 napisał(a):
a jak t o jest jesli konczymy swiadczenie rehabilitacyjne to odrazu wracamy juz do pracy? Tylko idziemy do lekarza na badanie profilaktyczne i On nam wystawia zdolnosc do pracy>??/
Pol27 ... no własnie ja nie wiem... też muszę zapytać jak to wygląda bo sama jestem ciekawa ... czyli jak ? konczy mi sie zwolnienie lekarskie i wracam do pracy i co ? już koniec ? czy wracam do pracy jak konczy mi się swiadczenie rehabilitacyjne ? A tak w ogóle to jeśli mam świadczenie rehabilitacyjne to musze lekarza prosić o zwolnienia lekarskie ?
wydaje mi sie ze jesli koncza sie swiadczenia rehabilitacyjne to idziesz do lekarza na badania profilaktyczne aby wystawił TObie zdolnosc do pracy i idziesz do pracy.
Tak ,jak kończy się świadczenie to trzeba iść do lekarza po zdolność do pracy.Ja miałam od swojego ortopedy.
alakali napisał(a):
Tak nogę złamałam w kwietniu w pracy a konkretnie kostkę w kilku miejscach z tym,że mialam szczęście i było bez przemieszczeń. Co do kręgosłupa to masz rację,na komisjach nikogo poza mną nie obchodzi.Orzecznicy zajmują się konkretnym przpadkiem.Cała reszta to już nasza sprawa ,jak powiedziała mi pani dr orzecznik. W poniedziałek idę do neurologa,bo już chodzić nie mogę tak mnie boli a w domu jeszcze tyle roboty przed świetami. Ja proszę lekarza od razu o ochronę na żołądek, bo wiem jak boli od tych leków.Belka napisał(a):
alakali, nogę złamałaś w pracy ?alakali napisał(a):
Już nie będę się odwoływać gdyż pracuję już od 12-11. Teraz zajmę się swoim osłabionym kręgosłupem ale niestety ,chorobowe tylko 80% i przy okazji nogę.
Fakt kręgosłup tez siada ale lekarzy to tez nie interesuje ,owszem wysłucha .. powie no tak to od chodzenia o kuli da na rehabilitacje i tyle ,na komisjach lekarskich to nie jest żaden argument ,patrzą tylko na nogę a przecież to wszystko jest ze sobą powiązane
Mi dodatkowo dokucza tez żołądek od leków ,nadgarstki u rąk ,staw łokciowy ,nie wspomnę o depresji która co jakiś czas dopadnie
od paru dni drętwieje mały palec u lewej reki nie wiem od czego to może być ) i jak tu się cieszyć ze świat ,zamiast robić zakupy to w kolejkach po lekarzach
wogole ta służba zdrowia jest chora ,szkoda gadać
bo już na grypkę dostaniesz tylko 80% 🙂
Belka napisał(a):
alakali ,wiesz ze jeśli kiedykolwiek coś będzie z nogą nie tak,pójdziesz na zwolnienie to zakład pracy musi ci zapłacić 100% a nie 80% skoro masz to uznane za wypadek przy pracy ,po prostu lekarz musi napisać ze ma to związek z tym zdarzeniem i urazem jaki przeszłaś w takim a takim dniu ,odznaczyć na zwolnieniu ..dolegliwości czy powikłania mogą ujawnić się nawet po latachalakali napisał(a):
Tak nogę złamałam w kwietniu w pracy a konkretnie kostkę w kilku miejscach z tym,że mialam szczęście i było bez przemieszczeń. Co do kręgosłupa to masz rację,na komisjach nikogo poza mną nie obchodzi.Orzecznicy zajmują się konkretnym przpadkiem.Cała reszta to już nasza sprawa ,jak powiedziała mi pani dr orzecznik. W poniedziałek idę do neurologa,bo już chodzić nie mogę tak mnie boli a w domu jeszcze tyle roboty przed świetami. Ja proszę lekarza od razu o ochronę na żołądek, bo wiem jak boli od tych leków.Belka napisał(a):
alakali, nogę złamałaś w pracy ?
Fakt kręgosłup tez siada ale lekarzy to tez nie interesuje ,owszem wysłucha .. powie no tak to od chodzenia o kuli da na rehabilitacje i tyle ,na komisjach lekarskich to nie jest żaden argument ,patrzą tylko na nogę a przecież to wszystko jest ze sobą powiązane
Mi dodatkowo dokucza tez żołądek od leków ,nadgarstki u rąk ,staw łokciowy ,nie wspomnę o depresji która co jakiś czas dopadnie
od paru dni drętwieje mały palec u lewej reki nie wiem od czego to może być ) i jak tu się cieszyć ze świat ,zamiast robić zakupy to w kolejkach po lekarzach
wogole ta służba zdrowia jest chora ,szkoda gadać
bo już na grypkę dostaniesz tylko 80% 🙂
pol27 napisał(a):
Ale nawet u innego pracodawcy jesli zmienie prace?Belka napisał(a):
alakali ,wiesz ze jeśli kiedykolwiek coś będzie z nogą nie tak,pójdziesz na zwolnienie to zakład pracy musi ci zapłacić 100% a nie 80% skoro masz to uznane za wypadek przy pracy ,po prostu lekarz musi napisać ze ma to związek z tym zdarzeniem i urazem jaki przeszłaś w takim a takim dniu ,odznaczyć na zwolnieniu ..dolegliwości czy powikłania mogą ujawnić się nawet po latachalakali napisał(a):
Tak nogę złamałam w kwietniu w pracy a konkretnie kostkę w kilku miejscach z tym,że mialam szczęście i było bez przemieszczeń. Co do kręgosłupa to masz rację,na komisjach nikogo poza mną nie obchodzi.Orzecznicy zajmują się konkretnym przpadkiem.Cała reszta to już nasza sprawa ,jak powiedziała mi pani dr orzecznik. W poniedziałek idę do neurologa,bo już chodzić nie mogę tak mnie boli a w domu jeszcze tyle roboty przed świetami. Ja proszę lekarza od razu o ochronę na żołądek, bo wiem jak boli od tych leków.
bo już na grypkę dostaniesz tylko 80% 🙂
Radek K napisał(a):
Jutro mam przejść zabieg dynamizacji gwoździa śródzpikowego. Lekarz kazał mi się stwić na czczo. Chciałbym się dowiedzieć ile czasu spędze po takim zabiegu w szpitalu?
jesli z rana musisz isc spedzic mozesz 2 godziny,ja mialem isc tylko na chwilke i poszedlem popoludniu i zostawili mnie w szpitalu razem spedzilem trzy dni lekarz tak zadecydowal bo sale operacyjne byly zajete ale sadze ze bedzies z pare godzin
pol27 napisał(a):
Radek K napisał(a):
Jutro mam przejść zabieg dynamizacji gwoździa śródzpikowego. Lekarz kazał mi się stwić na czczo. Chciałbym się dowiedzieć ile czasu spędze po takim zabiegu w szpitalu?
jesli z rana musisz isc spedzic mozesz 2 godziny,ja mialem isc tylko na chwilke i poszedlem popoludniu i zostawili mnie w szpitalu razem spedzilem trzy dni lekarz tak zadecydowal bo sale operacyjne byly zajete ale sadze ze bedzies z pare godzin
aaa nic nie boli heheh ale jak zaczniesz stawiac noge to poczujesz ból w czasie chodzenia nie wielki ale zawsze jakis.
Radek K napisał(a):
Dzieki Pol po raz 2. 🙂 A możesz mi napisać jeszcze . jak wygląda sprawa znieczulenia? jest miejscowe ?
prawdopodobnie dostaniesz cos dozylnie jak ja nic nie czulem a wyjecia rygla zajelo lekarzowi 5 secund,mi wyciagali z nad kolanem.
pol27 napisał(a):
Wszystkim połamancom oraz Tych starych i nowym Życzę WESOłych świąt oraz Szczesliwego nowego Roku. P.S Musiałem cos napisac bo nasze forum spada a musi byc jako numer 1
Masz racje coś te forum ucichło ,starzy połamańcy chyba już chodzą
a nowi się nie lamią 🙂
Radek K napisał(a):
Dołączam się do życzeń pol27. Jestem 1 dzień po dynamizacji. 🙂 troche boli mnie noga . Pomimo bólu ciesze się bardzo bo się wczoraj za darmo naćpałem na sali operacyjnej. 🙂. (Żart to byl oczywiście) Czuje nareszcie, że wracam do zdrowia. Wszystkich pozdrawiam serdecznie 🙂
ja juz 3 tyg po dynamizacji i mnie kolano dalej boli:(
Belka napisał(a):
Na decyzji z ZUS będzie data kiedy świadczenie się kończy ,jeśli nadal będziesz się czuła nie zdolna do pracy to na 6 tygodni przed tą datą składasz wniosek z drukiem N9 do zusu ,wystarczy powiedzieć ze to jest kontynuacja ,one już same wpiszą (bo jako takiego wniosku o przedłużenie nie ma ) wtedy czekasz na komisje,powiadomią listownie tak jak za pierwszym razemanita napisał(a):
a jak to jest, jezeli zostało przyznane mi świadczenie na poł roku, to jaka jest procedura pzedłuzenia?
Nie ma co liczyć na zakład pracy lepiej samemu to zanieść i mieć pewność ze wszystko gra i jest ciągłość 🙂