Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 262 z 977
LillaKorn napisał(a):
Wojtex! Mam pytanie do Ciebie. Z uwagi na fakt, że jesteś na podobnym etapie leczenie chciałabym Ciebie zapytać czy odczuwasz fale ciepła przepływające w nodze pod opatrunkiem? U mnie pojawiło się to od dwóch dni.
Coś tak od tygodnia ale niewiem czy to od ciepła czy intensywniejszego na tym etapie zrostu.Jak moja fraszka, może być?
Wojtekx fraszka ci sie udala.... naprawde git...
Pozdrawiam
pol27 napisał(a):
hejka jesli chodzi o swidczenie rehabilitacyjne to prosze zadac pytania ja odpowiem bo ja jestem na tym swidczeniu ktore zostalo mi przyznane na max czasu czyli 12 miesiecy.
Ja mam złożone papiery o świadczenie. Orzecznika ZUS bede miał po koniec kwietnia. Moja noga nie jest do końca zrośnięta ale mam siedzącą pracę (no przynajmniej mój szef tak twierdzi). Jak będzie wyglądać badanie orzecznika i jakie elementy bierze pod uwage przy określaniu zdolności?
Witam wszystkich forumowiczów. 🙂
W Styczniu mialem wypadek mianowicie złamałem nasade blizsza kosci piszczelowej i zerwalem wiązadla rzpeki. Wkrecili mi 2 sruby... W czerwu czeka mnie wyjecie zlomu.
Juz poszlo do Zus te zaswiadczenie ale jakos ciichoo... Niektorzy mowial ze te oczkodowanie jest po leczeniu wiec co mam robic? w czerwcu jakos sie tam zglosic czy cos?
Jestem tez ciekaw jaki bedzie uszczerbek %? szukalem w necie i znalazlem ale strasznie nie moge sie polapac ile? i Czy łaczą się te uszczrbki??? Bardzo prosze o w miare szybka odp. ;]
pozdrawiam
chaber napisał(a):
pol27 napisał(a):
hejka jesli chodzi o swidczenie rehabilitacyjne to prosze zadac pytania ja odpowiem bo ja jestem na tym swidczeniu ktore zostalo mi przyznane na max czasu czyli 12 miesiecy.
Ja mam złożone papiery o świadczenie. Orzecznika ZUS bede miał po koniec kwietnia. Moja noga nie jest do końca zrośnięta ale mam siedzącą pracę (no przynajmniej mój szef tak twierdzi). Jak będzie wyglądać badanie orzecznika i jakie elementy bierze pod uwage przy określaniu zdolności?
Dla orzecznika Zus wazny jest wywiad z pracy jaka masz prace,jak nie masz zrostu to tez chyba sie to liczy bo mialem podobnie nie ma zrostu to leczenie i rehabilitacja nie jest zakonczona.Musisz oczywiscie mowic ze masz problem z noga,ze boli Cie puchnie,mam problem z poruszaniem sie czasami.Takie argumenty powinno go skusic aby dac swiadczenie rehabilitacyjne.Wiec patrzy na wywiad z pracy jakie czynnosci wykonujesz,prawdopodobnie to sie liczy najbardziej.Ja pracuje w handlu i wymagam stania na nogach,bieganiaa itp.Pozdrawiam
pol27 napisał(a):
chaber napisał(a):
pol27 napisał(a):
hejka jesli chodzi o swidczenie rehabilitacyjne to prosze zadac pytania ja odpowiem bo ja jestem na tym swidczeniu ktore zostalo mi przyznane na max czasu czyli 12 miesiecy.
Ja mam złożone papiery o świadczenie. Orzecznika ZUS bede miał po koniec kwietnia. Moja noga nie jest do końca zrośnięta ale mam siedzącą pracę (no przynajmniej mój szef tak twierdzi). Jak będzie wyglądać badanie orzecznika i jakie elementy bierze pod uwage przy określaniu zdolności?
Dla orzecznika Zus wazny jest wywiad z pracy jaka masz prace,jak nie masz zrostu to tez chyba sie to liczy bo mialem podobnie nie ma zrostu to leczenie i rehabilitacja nie jest zakonczona.Musisz oczywiscie mowic ze masz problem z noga,ze boli Cie puchnie,mam problem z poruszaniem sie czasami.Takie argumenty powinno go skusic aby dac swiadczenie rehabilitacyjne.Wiec patrzy na wywiad z pracy jakie czynnosci wykonujesz,prawdopodobnie to sie liczy najbardziej.Ja pracuje w handlu i wymagam stania na nogach,bieganiaa itp.Pozdrawiam
A moze sie zdarzyc ze zaocznie Tobie przyznaja tak jak mi ,ze niebedziesz musiala isc na komisje tylko poprze Druk -9 od lekarza bo tez musialas go dostrczyc.Ja nie sadzilem ze zaocznie przyznali mi swidczenia wiec wogole u mnei bylo to pokrecone bo mialem wypadk przy pracy i stawialem sie 2 razy na komisji.
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Wojtex! Mam pytanie do Ciebie. Z uwagi na fakt, że jesteś na podobnym etapie leczenie chciałabym Ciebie zapytać czy odczuwasz fale ciepła przepływające w nodze pod opatrunkiem? U mnie pojawiło się to od dwóch dni.
Coś tak od tygodnia ale niewiem czy to od ciepła czy intensywniejszego na tym etapie zrostu.Jak moja fraszka, może być?
Dzięki! To może nam się zrośnie!Dzisiaj byłam na dworku i w Centrum Handlowym. siedzenie na ławeczce było ok. Natomiast spacer po śliskich posadzkach to nie dla mnie. Zemściłam się na to wszystko i kupiłam sobie parę bluzeczek (śliczne).Teraz leżę na kanapce i masuję rączki, bo mi zdrętwiały. Acha fraszka jest boska!
pol27 napisał(a):
A moze sie zdarzyc ze zaocznie Tobie przyznaja tak jak mi ,ze niebedziesz musiala isc na komisje tylko poprze Druk -9 od lekarza bo tez musialas go dostrczyc.Ja nie sadzilem ze zaocznie przyznali mi swidczenia wiec wogole u mnei bylo to pokrecone bo mialem wypadk przy pracy i stawialem sie 2 razy na komisji.pol27 napisał(a):
Dla orzecznika Zus wazny jest wywiad z pracy jaka masz prace,jak nie masz zrostu to tez chyba sie to liczy bo mialem podobnie nie ma zrostu to leczenie i rehabilitacja nie jest zakonczona.Musisz oczywiscie mowic ze masz problem z noga,ze boli Cie puchnie,mam problem z poruszaniem sie czasami.Takie argumenty powinno go skusic aby dac swiadczenie rehabilitacyjne.Wiec patrzy na wywiad z pracy jakie czynnosci wykonujesz,prawdopodobnie to sie liczy najbardziej.Ja pracuje w handlu i wymagam stania na nogach,bieganiaa itp.Pozdrawiamchaber napisał(a):
Ja mam złożone papiery o świadczenie. Orzecznika ZUS bede miał po koniec kwietnia. Moja noga nie jest do końca zrośnięta ale mam siedzącą pracę (no przynajmniej mój szef tak twierdzi). Jak będzie wyglądać badanie orzecznika i jakie elementy bierze pod uwage przy określaniu zdolności?
ps. Na druku od lekarza oczywiście mam napisane że wymagam dalszego leczenia. Może nie będzie tak źle.
Witam!
W skrocie opisze moj przypadek . 12.03 pogruchotalem piete ( na 4 czesci z malym odpryskiem)Zanim dojechalem do szpitala minelo jakies 4 -5 godzin ale wszystko bylo w miare ok , bul calej stopy ale szlo przezyc.W szpitalu zanim ktos laskawie zerkna na ta noge minelo znowu 5 godzin jak juz stopa zaczela puchnac i zaczolem zwijac sie z bulu.Potem rtg jakies srodki przeciw bulowe i na sale .Na drugi dzien diagnoza trzeba operowac ale jak opuchlizna zejdzie czyli za tydzien lub dwa .Po 10 dniach stwierdzili ze jednak operacji nie bedzie i zakladaja gips na stale (do tej pory mialem sciagany)Gips mam od kolana do palcow .Pocieszyli mnie ze jak bede mial szczescie to po 2 mies. mi ten gips sciagna.Odkad zalozyli mi ten nowy gips czuje bul i pieczenie od piety do palcow Czy to jest normalne?Czasem mam ochote sam ten gips sciagnac .Pozdrawiam wszystkich polamancow!!
Elvis napisał(a):
Witam!
W skrocie opisze moj przypadek . 12.03 pogruchotalem piete ( na 4 czesci z malym odpryskiem)Zanim dojechalem do szpitala minelo jakies 4 -5 godzin ale wszystko bylo w miare ok , bul calej stopy ale szlo przezyc.W szpitalu zanim ktos laskawie zerkna na ta noge minelo znowu 5 godzin jak juz stopa zaczela puchnac i zaczolem zwijac sie z bulu.Potem rtg jakies srodki przeciw bulowe i na sale .Na drugi dzien diagnoza trzeba operowac ale jak opuchlizna zejdzie czyli za tydzien lub dwa .Po 10 dniach stwierdzili ze jednak operacji nie bedzie i zakladaja gips na stale (do tej pory mialem sciagany)Gips mam od kolana do palcow .Pocieszyli mnie ze jak bede mial szczescie to po 2 mies. mi ten gips sciagna.Odkad zalozyli mi ten nowy gips czuje bul i pieczenie od piety do palcow Czy to jest normalne?Czasem mam ochote sam ten gips sciagnac .Pozdrawiam wszystkich polamancow!!
Dzieki Wojtex !
Paznokcie jeszcze mi nie sinieja to w takim razie nie jest zle.Jak brales ketonal forte 3x1?Wczoraj byl u mnie maly gryl i browarka zamienilem na wode mineralna .Pozdrawiam!!
Elvis napisał(a):
Dzieki Wojtex !
Paznokcie jeszcze mi nie sinieja to w takim razie nie jest zle.Jak brales ketonal forte 3x1?Wczoraj byl u mnie maly gryl i browarka zamienilem na wode mineralna .Pozdrawiam!!
wojtex napisał(a):
Czesc brałem 2 na raz ale tylko na noc tylko jak nie boli tostaraj sie nie brac bo to sama chemia i niszczy organizm.a co do wypicia to nieraz mozna tylko nie czesto ja 1 kwietnia miałem urodziny to dałem ostro w szyje.Nawet lekarz powiedział ze od czasu do czasu mozna tylko zeby jeszcze czegoś innego nie połamac ha ha haElvis napisał(a):
Dzieki Wojtex !
Paznokcie jeszcze mi nie sinieja to w takim razie nie jest zle.Jak brales ketonal forte 3x1?Wczoraj byl u mnie maly gryl i browarka zamienilem na wode mineralna .Pozdrawiam!!
wojtex napisał(a):
Ja jdę dopiero 8 maja to jeszcze mam troche czasu
teraz jakiś filmik wrzuce,pózniej wpadne
wojtex napisał(a):
Ja jdę dopiero 8 maja to jeszcze mam troche czasu
A wtedy owieje Ci wiatr nóżkę po zdjętym gipsie!
chaber napisał(a):
Dzięki pol27 troche mi rozjaśniłeś.pol27 napisał(a):
A moze sie zdarzyc ze zaocznie Tobie przyznaja tak jak mi ,ze niebedziesz musiala isc na komisje tylko poprze Druk -9 od lekarza bo tez musialas go dostrczyc.Ja nie sadzilem ze zaocznie przyznali mi swidczenia wiec wogole u mnei bylo to pokrecone bo mialem wypadk przy pracy i stawialem sie 2 razy na komisji.pol27 napisał(a):
Dla orzecznika Zus wazny jest wywiad z pracy jaka masz prace,jak nie masz zrostu to tez chyba sie to liczy bo mialem podobnie nie ma zrostu to leczenie i rehabilitacja nie jest zakonczona.Musisz oczywiscie mowic ze masz problem z noga,ze boli Cie puchnie,mam problem z poruszaniem sie czasami.Takie argumenty powinno go skusic aby dac swiadczenie rehabilitacyjne.Wiec patrzy na wywiad z pracy jakie czynnosci wykonujesz,prawdopodobnie to sie liczy najbardziej.Ja pracuje w handlu i wymagam stania na nogach,bieganiaa itp.Pozdrawiam
ps. Na druku od lekarza oczywiście mam napisane że wymagam dalszego leczenia. Może nie będzie tak źle.
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
Ja jdę dopiero 8 maja to jeszcze mam troche czasu
A wtedy owieje Ci wiatr nóżkę po zdjętym gipsie!
Czesc LILLA ale pierw ją porządnie wymocze po takim czasie bez mycia ha ha
Polamana Kaska napisał(a):
Pozdrawiam wszystkich połamanych! W piątek po raz pierwszy od złamania, czyli 2 miesięcy zaliczyłam basen. Było fantastycznie! Woda to jednak najlepszy masażysta. Ku mojemu zdziwieniu nie zziajałam się tak strasznie, więc nie jest źle z kondycją. Trzeba tylko uważać na mokre kafelki.
Do basenu mi trochę brakuj ale jutro spróbuje roweru moż mi się uda.POZDROWIONKA!!
Polamana Kaska napisał(a):
Pozdrawiam wszystkich połamanych! W piątek po raz pierwszy od złamania, czyli 2 miesięcy zaliczyłam basen. Było fantastycznie! Woda to jednak najlepszy masażysta. Ku mojemu zdziwieniu nie zziajałam się tak strasznie, więc nie jest źle z kondycją. Trzeba tylko uważać na mokre kafelki.
Zazdroszczę! Siedzę w gipsie ponad 2 m-ce (od 24.01) i o basenie mogę pomarzyć! Pozdrawiam!
wojtex napisał(a):
Polamana Kaska napisał(a):
Pozdrawiam wszystkich połamanych! W piątek po raz pierwszy od złamania, czyli 2 miesięcy zaliczyłam basen. Było fantastycznie! Woda to jednak najlepszy masażysta. Ku mojemu zdziwieniu nie zziajałam się tak strasznie, więc nie jest źle z kondycją. Trzeba tylko uważać na mokre kafelki.
Do basenu mi trochę brakuj ale jutro spróbuje roweru moż mi się uda.POZDROWIONKA!!
O jakim rowerze mówisz JEDNONOGI CYBORGU?
Elvis napisał(a):
Staram sie brac jak najmniej .We wtorek ide na kontrole zobacze co nowego wymysla ( rtg i cos tam jeszcze).Teraz jedyna rozrywka to na zmiane internet , telewizja i odczasu do czasu na taras dokustykam.
Jak zaproponują Ci operację to sie nie wahaj tylko idź!
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
Polamana Kaska napisał(a):
Pozdrawiam wszystkich połamanych! W piątek po raz pierwszy od złamania, czyli 2 miesięcy zaliczyłam basen. Było fantastycznie! Woda to jednak najlepszy masażysta. Ku mojemu zdziwieniu nie zziajałam się tak strasznie, więc nie jest źle z kondycją. Trzeba tylko uważać na mokre kafelki.
Do basenu mi trochę brakuj ale jutro spróbuje roweru moż mi się uda.POZDROWIONKA!!
O jakim rowerze mówisz JEDNONOGI CYBORGU?
O góralu no co powoli sprubuje przerz juz mam gips do kolana a podspodem zrobiony obcas
wojtex napisał(a):
CZESC leżałem i tak sobie wymyślałem aż:
CZŁOWIEK POŁAMANY
TO TAK JAK SKAZANY
NA SIEDZENIE W DOMU Z ŻALU
LUB LEŻENIE W SZPITALU
WSTRZYKIWANIE CLEAXINY
ALBO FRAXIPARINY
SIEDZENIE,CZYTANIE,PISANIE
LUB NA KOMPIE CZATOWANIE
A TO NIE SĄ ŻADNE JAJCA
TAKA DOLA POŁAMAŃCA
WOJTEX
Pozdrawiam "starych" i "nowych" połamańców-trzymajcie sie kochani-będzie dobrze- ja ciągle czekam na pełen zrost- moze się doczekam a tymczasem po swiętach mam kolejną komisje ZUS-owską- i ciekawa jestem czy przyznaja mi dalsze swiadczenie rehabilitacyjne. Aż sie troche boje ...
Połamaniec napisał(a):
Wojtex... święta prawda- jak człowiek lezy połamany to jedyną rozrywką jest albo telewizor albo komputer, gazety i książki- wiem bo sama przez to przechodziłam-każdy z domowników wychodził rano do pracy a ja sama- jeszcze jak człowiek moze sie poruszać ma fajnie ale jak musi lezeć i nie może wstać- to dopiero "sama rozkosz" ... ale teraz już jest nieźle- w miare jestem juz mobilna- co prawda jeszcze o kuli chodze gdyż nie mam pełnego zrostu, ciągle noga boli i puchnie- za duzo chodzić nie moge ani stać o bieganiu i skakaniu moge zapomnieć oraz o obcasach- no ale coż ... mam nadzieję że w koncu bedzie dobrze i nie bedzie puchło za wiele i co najważniejsze nie bedzie bolało- najgorsze że odczuwam sztywność nogi 🙁 co nie jest fajne- i zanim zrobie krok na przód to zastanawiam się nad każdym krokiem czy aby dobrze stopę stawiam- jakaś masakra- moze sie kiedyś tego myślenia pozbędę i wszystko będę robić odruchowo jak zdrowy czlowiek- chociaż teraz jak chodze to jednak z wielką ostrożnością 🙂wojtex napisał(a):
CZESC leżałem i tak sobie wymyślałem aż:
CZŁOWIEK POŁAMANY
TO TAK JAK SKAZANY
NA SIEDZENIE W DOMU Z ŻALU
LUB LEŻENIE W SZPITALU
WSTRZYKIWANIE CLEAXINY
ALBO FRAXIPARINY
SIEDZENIE,CZYTANIE,PISANIE
LUB NA KOMPIE CZATOWANIE
A TO NIE SĄ ŻADNE JAJCA
TAKA DOLA POŁAMAŃCA
WOJTEX
Pozdrawiam "starych" i "nowych" połamańców-trzymajcie sie kochani-będzie dobrze- ja ciągle czekam na pełen zrost- moze się doczekam a tymczasem po swiętach mam kolejną komisje ZUS-owską- i ciekawa jestem czy przyznaja mi dalsze swiadczenie rehabilitacyjne. Aż sie troche boje ...