Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 306 z 977

LillaKorn

mago69 napisał(a):

dobre Lilla...🙂 jak widac, musisz w nim jeszcze troche pokustykac:)zart...Obys szybciutko z niego wyskoczyla!!

Mago69 to było ku pokrzepieniu serc i w odpowiedzi na pytanie czy człowiek w gipsie coś jeszcze może!

Piter

karolg9 napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Ćwiczenia izometryczne polegają na napinaniu mięśni chorej nogi.
1. Lezenie na plecach, palce u nogi ściągamy do siebie, kolano ściagamy do podłogi, napinamy czwórkę i tak 10 sekund, odpoczynek 8 sekund i od nowa
2. Leżymy na plecach, wałek (grubą poduszkę) między nogi, ściagamy palce do siebie, ściskamy kolanami wałek 10 sekund, odpoczynek 8 sekund i od nowa
3. Leżymy na jednym boku, unosimy nogę na wysokość 20 cm, ściągamy stopę do siebie, napinamy czwórkę, kolano maxymalnie prostujemy, stopa ułożona równolegle do podłoża, 10 sekund, odpoczynek 8 sekund i od nowa
4. Kładziemy sie na drugi bok i to samo co w pkt. 3
5. Leżymy na brzuchu, ściagamy palce u nogi do siebie, unosimy nogę na 20 cm, prostujemy w kolanie, napinamy czwórke, 10 sekund, odpoczynek 8 sekund i od nowa
6. Leżymy na brzuchu, zginamy nogę w kolanie na 90 stopni, unosimy udo do góry na 20 cm, ściagamy palce u stopy do siebie, 10 sekund, odpoczynek 8 sekund i od nowa
Kolejne ćwiczenia są ze sprzętem, nalepsza jest poduszeczka podobna do tej co na polamancy.pl ja pokazałem, tyle że grubsza i bez kolców. Na niej swietnie rozpracowywuje sie mięsnie brzuchate łydki i piszczelowe, naciskając na nią i nie odrywając palców i pięty. Najlepiej przyłożyć ja do ściany, 90 stopni w kolanie, 90 stopni miedzy udem i korpusem, i naciskamy na poduszke wypełnioną powietrzem. Moze podobny egzamin zdałby termofor napełniony wodą, ale nie wiem, tak sobie teraz tylko pomyślałem. Mam jeszcze zajęcia na pochylni, na trampolinie i z podwieszoną nogą. Ale tego w domu raczej nie macie. Dla tych stabilniejszych proponuje stawać na jednej chorej nodze, ugiąć nogę w kolanie troche i stać jak najdłużej. To robi sie głównie na tej poduszcze z powietrzem oraz na trampolinie - wtedy jest trudniej i bardziej pracują mięsnie. No i obowiązkowo masażyk nogi, ale to tez wówczas kiedy juz raczej jest większy zrost.

-Znalazłem coś takiego... O to Ci chodziło pgb? I jak ten masażyk nogi robić mniej więcej i czy w moim przypadku się to przyda?
Co do kolana to nie potrafie Ci powiedzieć, natomiast co do mięśnia to masaż powinien być poniewaz on rozluźnia, zwłaszcza po ćwiczeniach. Generalnie robiac masaż pobudzasz miesien do działania. Nie potrafie Ci napisac jak sie masuje noge, musiałbys isc na jeden taki masaż i zobaczyc. Masazysci lepiej masują niż my sami sobie, ale czasem trzeba skorzystac z swoich grabek 😉
mago69
jak widac, Lilla po Tobie, moze:)Widac, znaczy wiele, skoro Zostalas zapamietana...ale to tyczy Ciebie...:)tez pozdrawiam!
mago69
ale jak by nie patrzec...to to jest wkurzajace, co gadaja ludzie...jak jestem na Forum, to sie czuje dobrze...:)ciekawe, czy jako laik tez bym mowila takie rzeczy spotkawszy polamanego na ulicy...:(mysle, ze nie!
Polamana Kaska

mago69 napisał(a):

ale jak by nie patrzec...to to jest wkurzajace, co gadaja ludzie...jak jestem na Forum, to sie czuje dobrze...:)ciekawe, czy jako laik tez bym mowila takie rzeczy spotkawszy polamanego na ulicy...:(mysle, ze nie!

Zawsze trzeba przeżyć, żeby zrozumieć, co innego współczucie, co innego bolesne doświadczenie.
Powiem więcej, ja sama po złamaniu pomyślałam do siebie - e, jakiś miesiąc i po ptokach. 🙂
Polamana Kaska

pgb1979 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

karolg9 napisał(a):

Hmm, nie sądzę, aby to kość mnie bolała. To bardziej ból mięśniowy. Tym bardziej, że zrośnięta jest całkowicie... Być może tak jak powiedziałem to przez dłuższe "nie używanie" mięśnia 😉

Kość nie może boleć, raczej okostna albo mięśnie.

Jak zwał tak zwał 😉

My spokojnie możemy o sobie mówić, że łamie nas w kościach, dosłownie i w przenośni. 🙂

karolg9

Ok, dzięki pgb. To już chyba koniec zawracania Ci głowy 😉

A tak z ciekawości; ty jesteś jakimś ortopedą, czy studentem medycyny czy co, że tyle wiesz?

Trzym się...

riviolla
Pgb jest jednym ze światowej sławy specjalistów, którzy się tu udzielają 😉
LillaKorn

mago69 napisał(a):

ale jak by nie patrzec...to to jest wkurzajace, co gadaja ludzie...jak jestem na Forum, to sie czuje dobrze...:)ciekawe, czy jako laik tez bym mowila takie rzeczy spotkawszy polamanego na ulicy...:(mysle, ze nie!

Mago69! A propos ludzi i sytuacji "a pani jeszcze w gipsie?" to w chwili powrotu ze ze szpitala (26.01 - trzeci dzień po złamaniu) pomagał mnie wnosić sąsiad, który akurat wychodził z żoną i z dzieckiem oseskiem w głębokim wózku. Dzisiaj wychodziłam na dworek a ta sama sąsiadka z dzieckiem siedzącym w wózku spacerowym szła na spacerek. Pomyślałam tylko, że dziecko im solidnie podrosło a mój gips dalej wiernie trwa przy mojej nodze...

Piter
Jestem takim specjalistą jak wszyscy tu na forum. Poprostu jestem bliżej wyleczenie niż większosć tutaj i tym samym o kilkanascie etapów dalej. No i zbieram wszystkie informacje przekazywane przez mojego lekarza oraz rehabilitantów, a także przez forumowiczów, analizuje i przetwarzam 😉 A tak na powaznie, tez uprawiałem sport, też m.in. piłkę nożną, też złamałem podudzie, też boli mnie w miejscu złamania. Ale u mnie lekarze odkryli co mnie boli, a Ty musiałeś tu zawitać tu na forum zeby sie o tym dowiedzieć 😉 Trzymaj sie i napewno jak bedziesz miał jeszcze jakies pytania to nie jedna osoba Ci tu odpowie, bo kazdy ma jakis bagaż doświadczeń i większość z forumowiczów jest tu po to żeby się dzielić nim i wspierać w tych trudnych chwilach. Pzdr
karolg9

Dzięki za wsparcie wszystkim i szczególnie tobie pgb 😉

Co do tego bólu to może jeszcze nic poważniejszego bo boli tylko przy uderzeniu w miejsce złamania. Zobaczy się jeszcze, pogadam z lekarzem może...

Dzięki...

Polamana Kaska

Cisza taka... chyba wszyscy dzielnie machają nóżkami i nie zaglądają tu. 🙂

Zaczynam dziś krio-. Ciekawam, czy coś pomoże.

riviolla
Kaska to napisz potem koniecznie jak wrażenia 😉 Bo ja zaczynam w poniedziałek...
LillaKorn

riviolla napisał(a):

Kaska to napisz potem koniecznie jak wrażenia 😉 Bo ja zaczynam w poniedziałek...

Riviolla co zaczynasz od poniedziałku?

riviolla

LillaKorn napisał(a):

Riviolla idziesz do pracy?

Yyy... Chodziło że zaczynam rehabilitację w tym krioterapię 😉 A do pracy chodzę cały czas 🙂

Polamana Kaska

riviolla napisał(a):

Kaska to napisz potem koniecznie jak wrażenia 😉 Bo ja zaczynam w poniedziałek...

Napiszę, może jakiś przystojniak mi się trafi. 🙂

LillaKorn

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Riviolla idziesz do pracy?

Yyy... Chodziło że zaczynam rehabilitację w tym krioterapię 😉 A do pracy chodzę cały czas 🙂

Tak mi się wydawało, że już biegasz do pracy i nie wiedziałam co zaczynasz! życzę Ci powodzenia i zrostu po Twoich zabiegach!

mago69
ja nie macha...lekarz zsabronil.jutrlo mam sie dowiedziec, co dalej z tym czego juz mialo nie byc, a nadal jest...pozdrowka!!!
LillaKorn

mago69 napisał(a):

ja nie macha...lekarz zsabronil.jutrlo mam sie dowiedziec, co dalej z tym czego juz mialo nie byc, a nadal jest...pozdrowka!!!

Mago69 czekamy jutro na pomyślny raporcik!

swadek22

Czesc

Potrzebuje waszej pomocy 3 miesiace temu zlamalem noge,nosilem 88 dni gips.teraz staram sie jakos rozruszac staqwy ale nic mi nie wychodzi.Mocze w soli,chodze na kompiele wirowe,laser i magnetronik.Zna ktos jakies cwiczenia ktore pomoga mi ta noge doprowadzic do ladu

Polamana Kaska

Polamana Kaska napisał(a):

riviolla napisał(a):

Kaska to napisz potem koniecznie jak wrażenia 😉 Bo ja zaczynam w poniedziałek...

Napiszę, może jakiś przystojniak mi się trafi. 🙂
Było zimno... na szczęście śnieg i mróz to moje ulubiony klimaty. 🙂
Doktor bardzo pochwalił moją nóżkę, stwierdził, że jak na ten okres czasu, 3,5 miesiąca, wygląda rewelacyjnie.
Polamana Kaska

swadek22 napisał(a):

Czesc
Potrzebuje waszej pomocy 3 miesiace temu zlamalem noge,nosilem 88 dni gips.teraz staram sie jakos rozruszac staqwy ale nic mi nie wychodzi.Mocze w soli,chodze na kompiele wirowe,laser i magnetronik.Zna ktos jakies cwiczenia ktore pomoga mi ta noge doprowadzic do ladu

Dosłownie parę stron wcześniej były podane ćwiczenia na stawy i mięśnie. Jak nie będziesz mógł znaleźć, daj znać. 🙂
Polamana Kaska

korel napisał(a):

Czy może ktoś z Was natknął się na informacje nt ukrwienia kości, a szczególnie jak poprawić ich ukrwienie ?

Korel, pozwiliłam porozmawiać o Twoim przypadku z lekarzem (akurat nie moim, z kimś z rodziny). Generalnie albo w czasie urazu doszło do uszkodzenia jakiś większych naczyń, które zresztą można/można było naprawić operacyjnie, albo nastąpiło zachwianie równowagi pomiędzy osteoklastami, które odpowiadają za resorpcję tkanki kostnej i osteocytami, któe odpowiadają za jej tworzenie.
Jeśli tych pierwszych, z jakiś przyczyn (pourazowych?, problemy z metabolizmem?) jest więcej, wtedy tworzy się więcej tkanki, ale nie kostnej, lecz łącznej i zrost jest zahamowany.
Może porozmawiają z lekarzem o przyczynach Twoich problemów.

Ukrwienie na pewno poprawiają te wszystkie ćwiczenia, naprzemienne zimne i ciepłe kąpiele, wirówki i co tam jeszcze mają rehabilitanci do dyspozycji.

Powodzenia!
swadek22

Polamana Kaska napisał(a):

swadek22 napisał(a):

Czesc
Potrzebuje waszej pomocy 3 miesiace temu zlamalem noge,nosilem 88 dni gips.teraz staram sie jakos rozruszac staqwy ale nic mi nie wychodzi.Mocze w soli,chodze na kompiele wirowe,laser i magnetronik.Zna ktos jakies cwiczenia ktore pomoga mi ta noge doprowadzic do ladu

Dosłownie parę stron wcześniej były podane ćwiczenia na stawy i mięśnie. Jak nie będziesz mógł znaleźć, daj znać. 🙂
Znalazlem cwiczenia na miesien a mi chodzi o sciegno,wogle nie moge ruszyc kostka
riviolla

swadek22 napisał(a):

Czesc
Potrzebuje waszej pomocy 3 miesiace temu zlamalem noge,nosilem 88 dni gips.teraz staram sie jakos rozruszac staqwy ale nic mi nie wychodzi.Mocze w soli,chodze na kompiele wirowe,laser i magnetronik.Zna ktos jakies cwiczenia ktore pomoga mi ta noge doprowadzic do ladu

Skoro chodzisz na zabiegi rehabilitacyjne to po prostu poproś rehabilitanta, żeby pokazał Ci odpowiednie ćwiczenia 🙂 A złamanie w którym miejscu?
riviolla

Polamana Kaska napisał(a):

Było zimno... na szczęście śnieg i mróz to moje ulubiony klimaty. 🙂
Doktor bardzo pochwalił moją nóżkę, stwierdził, że jak na ten okres czasu, 3,5 miesiąca, wygląda rewelacyjnie.

Gratulacje 🙂 Kasiu napisz dokładnie proszę jak to wyglądało bo nie wiem czego się spodziewać. Ja jestem raczej ciepłolubna 😉
swadek22

riviolla napisał(a):

swadek22 napisał(a):

Czesc
Potrzebuje waszej pomocy 3 miesiace temu zlamalem noge,nosilem 88 dni gips.teraz staram sie jakos rozruszac staqwy ale nic mi nie wychodzi.Mocze w soli,chodze na kompiele wirowe,laser i magnetronik.Zna ktos jakies cwiczenia ktore pomoga mi ta noge doprowadzic do ladu

Skoro chodzisz na zabiegi rehabilitacyjne to po prostu poproś rehabilitanta, żeby pokazał Ci odpowiednie ćwiczenia 🙂 A złamanie w którym miejscu?
kostki bocznej
riviolla

swadek22 napisał(a):

kostki bocznej

Zajrzyj na stronę 292, tam opisałam ćwiczenie na stopniowe rozruszanie stawu skokowego (góra - dół). Potem można dołożyć kręcenie stopą kółeczek 🙂

swadek22

riviolla napisał(a):

swadek22 napisał(a):

kostki bocznej

Zajrzyj na stronę 292, tam opisałam ćwiczenie na stopniowe rozruszanie stawu skokowego (góra - dół). Potem można dołożyć kręcenie stopą kółeczek 🙂

dzieki sliczne

LillaKorn
Drogi Swadku22! Dość długo siedziałeś w gipsie! Chętnie posłucham w jaki sposób się rehabilitujesz bo może niedługo sama wreszcie pozbędę się gipsu i zacznę uruchamiać swoje kosteczki! Mój staż w gipsie to 116 dni. pozdrawiam!