Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 38 z 977

anita
ciekawe czy ten jego zrost został przyspieszony przez zalecenia lekarzy z austrii, którzy zalecali mu od razu cwiczenia i chodzenie...no i sie do tego dostosowal zamiast sluchac polskich "specjalistów"
anita
a swoją drogą ciekawe kiedy pozwolą nam nałożyć obcasiki:D
agula
same ćwiczenia i dieta nie czynią cudów.nasz wiek,uwarunkowania genetyczne, właściwosci mineralizacji tych wszystkich składników, przyswajalność czyli nasza biologia wychodzi na plan pierwszy
anita
wracam do pisania, poki nie jestem zmęczona aguś🙂 mam siostre agnieszke:D, będe pozniej :)teraz musze to forum wyłączyć bo korci jak cholera:) nałóg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
agula
kurcze 2 mc leżałam w domu i jak sobie pomyślę że mam wrócić teraz po takiej przeriwe do pracy to mam mieszane uczucia.cieszę się z jednej strony ale z drugiej..już widzę to głupie wąskie schody i jazde autem w korkach
agula
ok złapiemy sie później
krissu

anita napisał(a):

ciekawe czy ten jego zrost został przyspieszony przez zalecenia lekarzy z austrii, którzy zalecali mu od razu cwiczenia i chodzenie...no i sie do tego dostosowal zamiast sluchac polskich "specjalistów"

hej
lekarze byli we wloszech, ale poza tym wszystko prawda ...
chyba nie mozna powiedziec co jest powodem, albo co by bylo, gdybym robil inaczej...
mogę powiedzieć co robię
1 - nie slucham polskiego lekarza
2 - cwiczę - miesnie, ale takze dociążam systematycznie, coraz bardziej (dzisiaj już całkiem) tę złamaną nogę
3- nie inetersowałem się i nie stosuję żadnej szczególnej diety

mam 36 lat więc młody aż taki znów nie jestem 😉)

Lekarz w szpitalu w IT powiedział mi: docisk stymuluje kość do zrastania się, leki przeciwbólowe odwrotnie a ponadto nie czuc czy sobie nie robisz krzywdy...

ja widze swój "sukces" w ćwiczeniach, ale pewnie każdy organizm jest inny ...

i jeszcze - z bólem u mnie jest dzisiaj tak, że nie boli mnie za bardzo noga przy chodzeniu i ćwiczeniach - ale im więcej ją forsuję tym bardziej boli potem - na koniec dnia i następnego ranka ...

nauczyłem się już dozować wysiłek (cokolwiek to oznacza) tak, by nie cieprieć za bardzo 😉
Agnieszka

anita napisał(a):

wracam do pisania, poki nie jestem zmęczona aguś🙂 mam siostre agnieszke:D, będe pozniej :)teraz musze to forum wyłączyć bo korci jak cholera:) nałóg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

hehe, ja też Agnieszka 🙂 Lata 70-te i 80-te to urodzaj Agnieszek (bardziej te 70-te). U mnie w klasie w podstawówce było nas 8!
Dzisiaj zadzwoniłam do jednego z ośrodków rehabilitacyjnych i okazuje się, że mogłabym do nich przyjechać jeszcze w maju! Zabiegi płatne przez NFZ, pobyt + wyżywienie prywatnie. Jestem ciekawa co na to mój lekarz i czy w ogóle zdejmie mi tę muszlę we wtorek.
Może bym tak wskoczyła jeszcze w mini i obcasiki w tym roku 😉
Krzysiek

anita napisał(a):

ja z takim skutkiem ze mi z 8 kg przybyło:)

mi 18kg 🙂

Krzysiek

krissu napisał(a):

anita napisał(a):

ciekawe czy ten jego zrost został przyspieszony przez zalecenia lekarzy z austrii, którzy zalecali mu od razu cwiczenia i chodzenie...no i sie do tego dostosowal zamiast sluchac polskich "specjalistów"

hej
lekarze byli we wloszech, ale poza tym wszystko prawda ...
chyba nie mozna powiedziec co jest powodem, albo co by bylo, gdybym robil inaczej...
mogę powiedzieć co robię
1 - nie slucham polskiego lekarza
2 - cwiczę - miesnie, ale takze dociążam systematycznie, coraz bardziej (dzisiaj już całkiem) tę złamaną nogę
3- nie inetersowałem się i nie stosuję żadnej szczególnej diety

mam 36 lat więc młody aż taki znów nie jestem 😉)

Lekarz w szpitalu w IT powiedział mi: docisk stymuluje kość do zrastania się, leki przeciwbólowe odwrotnie a ponadto nie czuc czy sobie nie robisz krzywdy...

ja widze swój "sukces" w ćwiczeniach, ale pewnie każdy organizm jest inny ...

i jeszcze - z bólem u mnie jest dzisiaj tak, że nie boli mnie za bardzo noga przy chodzeniu i ćwiczeniach - ale im więcej ją forsuję tym bardziej boli potem - na koniec dnia i następnego ranka ...

nauczyłem się już dozować wysiłek (cokolwiek to oznacza) tak, by nie cieprieć za bardzo 😉
Moj sukces mial takie same podstawy... jak nie cwiczylem tylko lezalem to nic sie nie zrastalo, a jak sie w koncu wzialem ostro do roboty to zroslo sie bardzo szybko. Bralem duzo lekow przeciwbolowych - ketonal, czasami tramal, ale nikomu nie polecam. Mozna ostro przeforsowac noge 😠 Mialem tak samo jak Ty krissu, noga bolala mnie najbardziej wieczorem. Wlasciwie to do dzisiaj tak mam - kiedy bardzo duzo chodze to wieczorem mnie boli.
anita
mnie ona wogóle nie boli, a leki przeciwbolowe bralam tylko w szpitalu-bolało masakrycznie...a jak tylko wyszłam przestało momentalnie, wiec leki bralam tylko przez 7 dni:D
ciacho

anita napisał(a):

mnie ona wogóle nie boli, a leki przeciwbolowe bralam tylko w szpitalu-bolało masakrycznie...a jak tylko wyszłam przestało momentalnie, wiec leki bralam tylko przez 7 dni:D

Ja bralem przeciw bulowe tylko w szpitalu po zabiegu 24H puzniej juz nie bralem i tak po kazdym zabiegu a dzisiaj jak chodze duzo i cwicze to mi noga puchnie i jest sina i boli ale jakos daje rade czy tak bedzie caly czas

anita
ciacho, ja dopiero po 4,5 miesiaca zauwazylam ze juz mi nie puchnie, a tak to puchla jak chodzilam.
anita
w zasadzie to w szpitalu nie bralam tabletek tylko zastrzyki, raz dostalam taką dawkę( chyba sie na mnie pieklegniarka wkurzyla, bo ja w nocy wezwalam), ze potem 20 minut mnie tyłek bolał tak ze zapomnialam o bólu nogi. Tabletek dostalam jedno opakowanie 10szt przy wypisywaniu...no i zjadłam na ból zęba:P
Krzysiek
mi puchla przez ponad 2 lata
ciacho
A ile zastrzykow przepisali wam
Krzysiek
chodzi ci o zastrzyki przeciwzakrzepowe? ja mialem ok. 270
Piter

Hejka, a ja po wczorajszym stąpnięciu i obciązeniu maxymalnie nogi podczas poslizgu mam nadal ją spuchniętą, ale opuchlizna sie nie powieksza.Nawet mialem wrazenie ze po nocy troszke zmalala, ale jak wstalem z łózka to znowu się zwiększyła. Głównie na kolanie. Hmm...moze to tez byc przyczyną przetrenowania,bo poslizg złapałem przed rehabilitacją i pomimo bolu dalem sobie ostry wycisk głównie na kolano. Sam juz nie wiem 😠 Jedno jest pewne, od paru dni tez zacząłem obciązac tą nogę do 20% wg wskazan mojego lekarza.Dzis np. mogę stanąc bez problemu na obu nogach kule odstawiając na bok.Oczywiscie dociązona bardziej jest zdrowa noga.Ale mimo wszystko stanąc mogę.

Powiedzcie mi czy Wam także podczs zginania w kolanie chorej nogi blokowała wieksze zgięcie blizna pooperacyjna? Bo ja mam takie wrazenie ze to ze zginam nogę w tym stawie troche wiecej niz 90%, a dalej juz nie mogę, ze włąsnie blokuje mi ta blizna.

A z przyjemniejszych rzeczy to dzis był u mnie fryzjer 🙂 i w koncu pozbylem sie znacznej czesci kudłów 😉 No a pozniej przez 3 godzinki opalałem się 🙂

I powiedzialem sobie ze codziennie bede sie opalał,a co mi tam,i tak nie ma co robic 🙂

anita
ja 30
Agnieszka

pgb1979 napisał(a):

Hejka, a ja po wczorajszym stąpnięciu i obciązeniu maxymalnie nogi podczas poslizgu mam nadal ją spuchniętą, ale opuchlizna sie nie powieksza.Nawet mialem wrazenie ze po nocy troszke zmalala, ale jak wstalem z łózka to znowu się zwiększyła. Głównie na kolanie. Hmm...moze to tez byc przyczyną przetrenowania,bo poslizg złapałem przed rehabilitacją i pomimo bolu dalem sobie ostry wycisk głównie na kolano. Sam juz nie wiem 😠 Jedno jest pewne, od paru dni tez zacząłem obciązac tą nogę do 20% wg wskazan mojego lekarza.Dzis np. mogę stanąc bez problemu na obu nogach kule odstawiając na bok.Oczywiscie dociązona bardziej jest zdrowa noga.Ale mimo wszystko stanąc mogę.
Powiedzcie mi czy Wam także podczs zginania w kolanie chorej nogi blokowała wieksze zgięcie blizna pooperacyjna? Bo ja mam takie wrazenie ze to ze zginam nogę w tym stawie troche wiecej niz 90%, a dalej juz nie mogę, ze włąsnie blokuje mi ta blizna.
A z przyjemniejszych rzeczy to dzis był u mnie fryzjer 🙂 i w koncu pozbylem sie znacznej czesci kudłów 😉 No a pozniej przez 3 godzinki opalałem się 🙂
I powiedzialem sobie ze codziennie bede sie opalał,a co mi tam,i tak nie ma co robic 🙂

a te kudły to z nogi? hehehe
ja dziś idę do kosmetyczki 🙂 na g. 20.30 🙂
Krzysiek

pgb1979 napisał(a):

Hejka, a ja po wczorajszym stąpnięciu i obciązeniu maxymalnie nogi podczas poslizgu mam nadal ją spuchniętą, ale opuchlizna sie nie powieksza.Nawet mialem wrazenie ze po nocy troszke zmalala, ale jak wstalem z łózka to znowu się zwiększyła. Głównie na kolanie. Hmm...moze to tez byc przyczyną przetrenowania,bo poslizg złapałem przed rehabilitacją i pomimo bolu dalem sobie ostry wycisk głównie na kolano. Sam juz nie wiem 😠 Jedno jest pewne, od paru dni tez zacząłem obciązac tą nogę do 20% wg wskazan mojego lekarza.Dzis np. mogę stanąc bez problemu na obu nogach kule odstawiając na bok.Oczywiscie dociązona bardziej jest zdrowa noga.Ale mimo wszystko stanąc mogę.
Powiedzcie mi czy Wam także podczs zginania w kolanie chorej nogi blokowała wieksze zgięcie blizna pooperacyjna? Bo ja mam takie wrazenie ze to ze zginam nogę w tym stawie troche wiecej niz 90%, a dalej juz nie mogę, ze włąsnie blokuje mi ta blizna.
A z przyjemniejszych rzeczy to dzis był u mnie fryzjer 🙂 i w koncu pozbylem sie znacznej czesci kudłów 😉 No a pozniej przez 3 godzinki opalałem się 🙂
I powiedzialem sobie ze codziennie bede sie opalał,a co mi tam,i tak nie ma co robic 🙂

Mi blizna przeszkadzala tylko jak byla dosyc swieza, wtedy czulem jak mi ciagnie skore i boli przy zginaniu. Potem nic nie przeszkadzalo, ale przez dluzszy czas nie moglem zgiac calkiem kolana bo trzeba bylo na nowo rozcwiczyc staw. Aha - i tez jak mialem gwozdzia to on mi troche blokowal zginanie kolana.

A z tym opalaniem to uwazaj, zeby przypadkiem blizn nie opalac.
anita
pgb tak trzymac:), ja moge sie poopalać tylko w oknie póki co:)uwazaj przy opalaniu na blizny:)u mnie też fryzjerka byla raz...z przejęcia zapomnialam na którą strone mam przedziałek i kazałam jej zrobić na odwrót..patrze potem w lustro i kuźwa cos nie tak:D...no ale cóż.pomyślałam i tak siedze teraz w domu...włos nie noga odrośnie;)
ciacho
Ja niemoge myslec o poslizgu bo jak bym ja tak twardo postawil to stabilizator wyleci i czeka mnie ponownie stol
agula

lisiu napisał(a):

anita napisał(a):

wracam do pisania, poki nie jestem zmęczona aguś🙂 mam siostre agnieszke:D, będe pozniej :)teraz musze to forum wyłączyć bo korci jak cholera:) nałóg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

hehe, ja też Agnieszka 🙂 Lata 70-te i 80-te to urodzaj Agnieszek (bardziej te 70-te). U mnie w klasie w podstawówce było nas 8!
Dzisiaj zadzwoniłam do jednego z ośrodków rehabilitacyjnych i okazuje się, że mogłabym do nich przyjechać jeszcze w maju! Zabiegi płatne przez NFZ, pobyt + wyżywienie prywatnie. Jestem ciekawa co na to mój lekarz i czy w ogóle zdejmie mi tę muszlę we wtorek.
Może bym tak wskoczyła jeszcze w mini i obcasiki w tym roku 😉
miała być Kasia ale brat chciał agę albo żadnej
ja z 79 = dobry rocznik 🙂 co poniektórzy podzielą moje zdanie...
agula

anita napisał(a):

ja 30

ja około 45

agula
co do zgięcia kolana - na początku miałam opory go tak sobie zginać ale potem sie przemogłam . teraz mogę pod brodę podciągnąć kolana-blizna przeszkadza tylko na początku...
agula

anita napisał(a):

pgb tak trzymac:), ja moge sie poopalać tylko w oknie póki co:)uwazaj przy opalaniu na blizny:)u mnie też fryzjerka byla raz...z przejęcia zapomnialam na którą strone mam przedziałek i kazałam jej zrobić na odwrót..patrze potem w lustro i kuźwa cos nie tak:D...no ale cóż.pomyślałam i tak siedze teraz w domu...włos nie noga odrośnie;)

ja byłam u kosmetyczki ze stopami ostatnio...trochę sie namęczyła..🙂

agula

anita napisał(a):

w zasadzie to w szpitalu nie bralam tabletek tylko zastrzyki, raz dostalam taką dawkę( chyba sie na mnie pieklegniarka wkurzyla, bo ja w nocy wezwalam), ze potem 20 minut mnie tyłek bolał tak ze zapomnialam o bólu nogi. Tabletek dostalam jedno opakowanie 10szt przy wypisywaniu...no i zjadłam na ból zęba:P

ja czuję do tej pory te zastrzyki - 🙁
potem chciałam domięśniowo w udo ale jakaś bardziej rozgarnięta pielęgniarka wytłumaczyła mi że nogi po tym kuciu nie poznam.-bo się robią grudki
Piter
A czemu mam uwazac na blizny, zeby ich nie opalac?
Piter
Aga, podzielam Twoje zdanie co do rocznika 🙂, aha, dziękuję Ci, i mówię to na forum 🙂 za Twoje zainteresowanie o ten mój poslizg oraz jego konsekwencje... Oczywiscie Wam wszystkim tez dziękuję 😉