Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 40 z 977

Krzysiek

pgb1979 napisał(a):

Kto pyta nie błądzi... A swoją drogą to nie jedną mam bliznę z wakacyjnych wypraw i zawsze jakos opalałem się i tą ranę i nic mi się nie stało. Myślałem ze macie na mysli blizny pooperacyjne, że niby ich nie mozna opalac...

kto pyta wielbłądzi...

Krzysiek

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

ja juz dzisiaj nie pije.... 😉

za nasze nogi się nie napijesz????????????????????

nie jestem az takim altruista, zeby poswiecac wlasna watrobe 😉

agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

ja juz dzisiaj nie pije.... 😉

za nasze nogi się nie napijesz????????????????????

nie jestem az takim altruista, zeby poswiecac wlasna watrobe 😉

no nie maczek o altruizm to Ciebie nie podejrzewałam raczej

Polanka
Czwsc wlasnie weszlam, Maczek znowu pijesz, czy nie pijesz?
Polanka
Bo ja wlasnie pozegnalam przyjaciol i niestety dokanczam browarka...
Polanka
jestescie tam?
agula
sama???biedactwo
agula
maczek leży pod stołem
Polanka
sama dokanczam, bo oni wypili wczesniej...
Polanka
loj Maczek uwazaj na nozke, stol ma je az cztery. Kurcze wyszlam z obiegu przez to zlamanie, czuje sie dziwnie obco i sztucznie wsrod znajomkow
Polanka
Ja o nogach i o zakrzepach a oni o dzoalce i grilu, i zdziwieni ze moze mnie nie byc.... Co za nieswiadomosc
Krzysiek
ja dzisiaj nie, wczoraj zabalowalem a dzisiaj jeszcze odrabiam zaleglosci w pracy... ale jakos mi nie idzie... chyba se zaloze tymczasowego bana na to forum 😉
Polanka
"w pracy" ? Jak to rozumiec? Piwoszu?
Polanka
danonki łykłeś?
Krzysiek

Polanka napisał(a):

"w pracy" ? Jak to rozumiec? Piwoszu?

"pracuje" dzisiaj zdalnie w domu 🙂

Polanka
no coz, nie kazdy tak moze, czli chcez piwka i bana? Nie zostawiaj nas...
Polanka
wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...
agula

Polanka napisał(a):

wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...

a masz wino?wpadne na lampeczkę

Krzysiek

wapno czyli rodzice? 😉

ja juz wapna nie lykam, za duzo tez nie mozna bo sie kamienie w nerkach zrobia 🙂 jedyne co teraz biore to magnez, bo mam czeste skorcze miesni...

agula
maczek magnez>?????to chyba na dziewczyny....żebyś działał
Krzysiek

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...

a masz wino?wpadne na lampeczkę

Aga, ja mam likier Bailey's Coffee = pycha! wpadaj 🙂

agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...

a masz wino?wpadne na lampeczkę

Aga, ja mam likier Bailey's Coffee = pycha! wpadaj 🙂

Twój magnez działaaaa

Polanka

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...

a masz wino?wpadne na lampeczkę

Aga, ja mam likier Bailey's Coffee = pycha! wpadaj 🙂

nie lubie wina, glowa potem boli, ale zapraszam na co chcecie

agula

Polanka napisał(a):

Ja o nogach i o zakrzepach a oni o dzoalce i grilu, i zdziwieni ze moze mnie nie byc.... Co za nieswiadomosc

wiem co mówisz Aguś.inaczej się teraz rozmawia z nie - połamańcami.nie to żebyśmy byli jacyś inni -no może troche z ubytkami...
to się ma chyba zmianą hierarchii
Polanka

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

Ja o nogach i o zakrzepach a oni o dzoalce i grilu, i zdziwieni ze moze mnie nie byc.... Co za nieswiadomosc

wiem co mówisz Aguś.inaczej się teraz rozmawia z nie - połamańcami.nie to żebyśmy byli jacyś inni -no może troche z ubytkami...
to się ma chyba zmianą hierarchii
malo! Jak z obcymi z innej planety, dzis sie dowiedzialam ze moglabym przyjsc(lub pojechac autobusem-pewnie do niego wskocze) na dzialke, pol miasta dalej, ale,co to dla mnie...
agula
hmm ja ostatnio mniałam propozycje pojechac na dorsze ...w morze
anita

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

wapno byo? Bo ja balam sie tego mojego piwa i wzielam podwojnie calcium...

a masz wino?wpadne na lampeczkę

Aga, ja mam likier Bailey's Coffee = pycha! wpadaj 🙂

mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam

anita

Polanka napisał(a):

agula napisał(a):

Polanka napisał(a):

Ja o nogach i o zakrzepach a oni o dzoalce i grilu, i zdziwieni ze moze mnie nie byc.... Co za nieswiadomosc

wiem co mówisz Aguś.inaczej się teraz rozmawia z nie - połamańcami.nie to żebyśmy byli jacyś inni -no może troche z ubytkami...
to się ma chyba zmianą hierarchii
malo! Jak z obcymi z innej planety, dzis sie dowiedzialam ze moglabym przyjsc(lub pojechac autobusem-pewnie do niego wskocze) na dzialke, pol miasta dalej, ale,co to dla mnie...
Właśnie o to chodzi... 🙁 dokładnie takei same odczucia mam
agula
anitaaaaaaaaaaaaaaaa hej i czołem
Polanka
powiedz ze wplaw... żart, ale teraz mi kumpela napisala ze jak nie mam czego sie lapac to lape sie was. No gleba calkowita( oczywiscie ona , a nie wy). Zazdrosc cczy olewanie chorej?