LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
czyli co ta odrętwiała noga i całkowite zniewolenie (tzn nie ma szans zebym gdziekolwiek sama sie ruszyła) to normalne????
Niestety tak normalne jak nienormalne. Po pierwsze Cię bardzo boli. Po drugie jesteś przykuta do łóżka - totalnie uziemiona. Po trzecie pancerzyk jest ciężki i nie można się przemieszczać. My dziewczynki jesteśmy słabsze od naszych macho i niestety nie mamy tylu sił coby poginać na dworek z tym pancerzykie. Ja osobiście dawałam radę wchodzić sama po schodach (I piętro aż) dopiero po założeniu lekkiego gipsu po 9 tygodniach). Bardzo często zakładają lekki gips po 6 tygodniach. Trzymam za to kciuki i nie daj się ponieść rozpaczy. Każdy dzień przybliża Cię do wyzdrowienia choć nikt nie mówi, że będzie łatwo.
najgorsze est to ze ja przez to przykucie najwpier 2 tyg do łózka szpitalnego teraz do domowej kanapy schudłą tak starsznei ze jak anorektyczna wyglądam Prawa Zdrowa nogę mam tak slabę że ledwo na niej stoję. Nie wiem co mam robić jak pojade 29wrzesnia czy beda mieli ten lekki gips??? czy moge go samam gdzies kupić??? Czy mi w ogóle założą bo aj jak narazie nie wyobrażam sobie że przyjdzie taki dzień ze smam gdziekolwiek wstanę ze spuszczoną noga bo narazie nie dam ardy jej spuścic w dól cały czas musze mieć równolegel do podłoża