Oj ale dużo piszecie musiałam przeczytać wszystko od niedzieli w nocy. Pocieszam wszystkich -co najgorsze macie za sobą tyle wytrzymaliście to dalej też dacie radę. Nie mówię, że będzie łatwo ale mam nadzieję, że już jest z górki.
Aaaa jeszce jedno - u mnie też nie widać za bardzo zrostu lekarz powiedział, że przy takim złamaniu -dużo drobnych odłamków to idzie wolniej więc bądźcie dobrej myśli i cierpliwie czekajcie na zrosty.