Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 457 z 977

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Ja dziewczyny ide do szpitala na kontrol, tylko z kartą przyjęcia planowanego do szpitala i dowodem osobistym.Więc naprawdę co szpital to obyczaj.Jedni chodzą do przychodni,inni prywatnie,jeszcze inni do szpitali.

Przynajmniej masz komfort i nie czekasz w kolejkach. Ja wczoraj strawiłam 2 godzinki i wróciłam koło 19.00. Biorąc pod uwagę, że wyszłam rano do pracki to sama radość!

alawpr
Bież w tabletkach bo od tego picia mam obrzydzenie,ale piję!! Kasia mąż ten kolade kupił w sklepie dla sportowców,bo w aptece nie było.
alawpr
No i jak sama widzisz zły ten kolagen nie jest.Nie zaszkodzi a moze ładnie pomóc.
alawpr
Lekarz polecił mi jeszcze REXORUBIE,lek wspomagający w leczeniu demineralizacji koścca,zaburzeń gospodarki mineralnej,ze szczególnym uwzglednieniem zaburzeń wapniowo-fosforowo-magnezowych.Niedoboru mikroelementów i soli mineralnych.Okres gwałtownego wzrostu,uprawianie sportu i LECZENIE ZŁAMAŃ. Są to sodkie granulki które ssiesz przed posiłkiem.
alawpr
Nie wiem czy to wszystko pomoże ,ale ratuję się jak mogę.
kasiek79

alawpr napisał(a):

Bież w tabletkach bo od tego picia mam obrzydzenie,ale piję!! Kasia mąż ten kolade kupił w sklepie dla sportowców,bo w aptece nie było.

ja sobie kupię w necie

alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Bież w tabletkach bo od tego picia mam obrzydzenie,ale piję!! Kasia mąż ten kolade kupił w sklepie dla sportowców,bo w aptece nie było.

ja sobie kupię w necie

Ach..ten Net,zbawienie !!

aga-ka16

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

wojtex napisał(a):

złamana jest w jednym miejscu a nad nim jest jeszcze nadpeknieta i tak mi opisali podwójne(jakby na trzy całkiem to pewnie by sie nie obyło bez srub czy blach)

To u mnie dupa,wrócę z długim, bo moja podzieliła sie na trzy częsci.O mamuniu!!

ja nawet nie wiem na ile ise u mnie podzieliła (tzn ile miała tych odłamów ale duzo) A od zlamania to piszczel pękl w 3 miejsach na pewno 🙁 Ale peknięcie szybciej sie goi wiec mam andzieje że juz ise zagoiło i teraz tlkyo złamanie zalewa się kostnina 🙂

U mnie na odwrót, pęknięcia nie mają śladu kostniny, za to miejsce złamania już mgiełką się okryło. Strzałka, która poszła pod kolanem już zrośnięta. Został tylko delikatny ślad mało widoczny na zdjęciu.

alawpr
Aga-ka16 to u ciebie pięknie jest!!!
aga-ka16

alawpr napisał(a):

Aga-ka16 to u ciebie pięknie jest!!!

Myślę, że to te druty nie dały przesuwać się kości i cały czas była dociśnięta. I dlatego zaczęło łapać.

alawpr
To chociaz u ciebie jakies dobre wieści!
aga-ka16
U wszystkich zawsze jest chociaż trochę "do przodu". Ja po pierwszej kontroli byłam załamana, że nic się nie dzieje. Po drugiej załamałam się jak zobaczyłam swoją nogę, ale potem od lekarza trochę ltepszych wieści usłyszałam. Zobaczymy co będzie za 4 tyg.
aga-ka16
Ale i tak Alawpr dogonię Cię z gipsem. 3 października zacznę 4 miesiąc z długim. Mam nadzieję, że nie dłużej niż do 16
alawpr
U mnie okaze sie za 6 dni.ale czuję ,że znów mi walną długi.Jak pisałam wcześniej lekarz burknął pod nosem wypisując receptę że moge w tym gipsie byc do końca.I nie wiem do jakiego końca i co autor miał na mysli.Ale przez skórę czuję ,ze znaczy to iż nie mam co liczyc na krótki gips ,nie mówiąc o zdjęciu go całkiem w najbliższym czasie. No cóz zdjęcie prawdę powie.
aga-ka16

alawpr napisał(a):

U mnie okaze sie za 6 dni.ale czuję ,że znów mi walną długi.Jak pisałam wcześniej lekarz burknął pod nosem wypisując receptę że moge w tym gipsie byc do końca.I nie wiem do jakiego końca i co autor miał na mysli.Ale przez skórę czuję ,ze znaczy to iż nie mam co liczyc na krótki gips ,nie mówiąc o zdjęciu go całkiem w najbliższym czasie. No cóz zdjęcie prawdę powie.

Bądź dobrej myśli. I nie zapeszaj, na pewno będzie dobrze 🙂

alawpr
No cóż noga walnięta w dwóch miejscach,wiec logiczne ,ze cos musi ja trzymac.Więc jak mus to mus ,tylko bardzo martwie się co z tej mojej nogi zostanie 🙁
alawpr
Własnie sie zastanawiam,czy sie nastawic pozytywnie czy wręcz odwrotnie. Chyba poprostu co ma byc to bedzie.Mój mąż mówi że teraz to juz z górki. I tego będę się trzymac.
alawpr
aga-ka16 ty to i tak jestes wielka ,ze tyle czasu masz gips ciężki i dajesz sobie świetnie radę.
jasmar

Huuuuurrrrraaaaa!!!!!

Już jestem w domu po wyjęciu śrubki. Nawet nie było tak żle, choć myślałam, że będzie lepiej tzn. myślałam, że staw skokowy będzie bardziej ruchomy. A tu niby mogę nim ruszać a nie mogę bo staw nie chce i na dodatek boli jak ruszam. Cóż muszę go rozćwiczyć. Pozdrawiam wszystkich bądźcie dobrej myśli. I cały czas dziękuję za duchowe wsparcie.

alawpr
Jasmar ,gratulacje!! Staw się rozrusza i z dnia na dzień bedzie lepiej.!!Trzymaj sie !!
kasiek79
JASMAR jak ja ci zazdroszczę............. no ale cóż na kazdego przyjdzie pora aby dojśc do sparwności.
kasiek79
ALAWPR a ty bądź dobrej mysli Ja starsznie ejstem nastawiona ozytywnie na mój zrost i mam andzieję zę to chociaz trochę pomoże wzroście
kasiek79

alawpr napisał(a):

aga-ka16 ty to i tak jestes wielka ,ze tyle czasu masz gips ciężki i dajesz sobie świetnie radę.

dokąłdnie. My wiemy co to znaczy długi cięzki gips 🙁

alawpr
Kasiek co ma byc to bedzie,jak się zaczeło to niech się nie zatrzymuje. Ale tak sie nastawiam ,co ma byc to bedzie .Nie mogę tam pogrzebac i dolac tej kostniny,ona rzadzi się swymi prawami.
kasiek79

alawpr napisał(a):

Lekarz polecił mi jeszcze REXORUBIE,lek wspomagający w leczeniu demineralizacji koścca,zaburzeń gospodarki mineralnej,ze szczególnym uwzglednieniem zaburzeń wapniowo-fosforowo-magnezowych.Niedoboru mikroelementów i soli mineralnych.Okres gwałtownego wzrostu,uprawianie sportu i LECZENIE ZŁAMAŃ. Są to sodkie granulki które ssiesz przed posiłkiem.

ja narazie sie zdecydowałąm na kolagen i amarantus Ten Rexorubie z tego co czytam w necie bardzie działa na wzrost a nie na zrost wiec jeszce ztym poczekam

alawpr
ja biore rexorubię tylko dlatego iz pozwala ona na szybsze przyswajanie wszystkich witamin i mikroelementów które spożywam.
kasiek79
juz sobie kupiłąm ten kolagen mam andzieję ze szybko dojdzie 🙂
LillaKorn

aga-ka16 napisał(a):

U mnie na odwrót, pęknięcia nie mają śladu kostniny, za to miejsce złamania już mgiełką się okryło. Strzałka, która poszła pod kolanem już zrośnięta. Został tylko delikatny ślad mało widoczny na zdjęciu.

Mgiełka dobrze wróży!

LillaKorn

alawpr napisał(a):

U mnie okaze sie za 6 dni.ale czuję ,że znów mi walną długi.Jak pisałam wcześniej lekarz burknął pod nosem wypisując receptę że moge w tym gipsie byc do końca.I nie wiem do jakiego końca i co autor miał na mysli.Ale przez skórę czuję ,ze znaczy to iż nie mam co liczyc na krótki gips ,nie mówiąc o zdjęciu go całkiem w najbliższym czasie. No cóz zdjęcie prawdę powie.

Na kontroli wszystko się okaże! Może być pięknie i wrócisz z fajnym gipsikiem do kolana czego Ci życzę z całego serduszka!

LillaKorn

jasmar napisał(a):

Huuuuurrrrraaaaa!!!!!
Już jestem w domu po wyjęciu śrubki. Nawet nie było tak żle, choć myślałam, że będzie lepiej tzn. myślałam, że staw skokowy będzie bardziej ruchomy. A tu niby mogę nim ruszać a nie mogę bo staw nie chce i na dodatek boli jak ruszam. Cóż muszę go rozćwiczyć. Pozdrawiam wszystkich bądźcie dobrej myśli. I cały czas dziękuję za duchowe wsparcie.

Bolało?