Dota napisał(a):
ojacie napisał(a):
Mam pytanie do tych połamanych z większym stażem. Was też jeszcze boli ta noga bez powodu? Od wyjęcia tej śruby non stop boli mnie kość. Ból szybko mija, nie mam specjalnego obrzęku czy coś, ale to boli serio, tak promieniuje, czuje dokładnie calutką kość, dziwne bardzo, myślałam, że mi przejdzie, a tu kicha.
Mnie nic nie boli cały czas, od 36 tygodni tzn. od złamania. Ale też mam jeszcze wszystkie śruby i gwoździa w piszczeli. Może boli bo się zarasta albo boli bo to wyjęcie śróby to ingerencja jakby nie było w zrośniętą kończynę.
ja jestem zespolony i też nie mam jakiś większych boleści narazie?????