LillaKorn napisał(a):
Kasiu brak mi słów.... Jak to możliwe, że zgięła Ci się kość. Przecież tak bardzo uważałaś.......
i miałas bardzo scisły gips na jego srajtaśmę długi udowy- to nie mozliwe.
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 523 z 977
LillaKorn napisał(a):
Kasiu brak mi słów.... Jak to możliwe, że zgięła Ci się kość. Przecież tak bardzo uważałaś.......
i miałas bardzo scisły gips na jego srajtaśmę długi udowy- to nie mozliwe.
alawpr napisał(a):
jezuniu mnie zatkało.Matko to średniowiecze. Bolało jak diabeł, ale żeby łamac gnata na żywca to juz do cholery jasnej przesada.Jestem w szoku!! Mi ustawiano stopę za kazdym razem inaczej dociskajac kości piszczeli do siebie.Nie wiem co bolało bardziej staw skokowy czy piszczel,ale wydaje mi sie że staw. Ale to co u Kasi lekarz zrobił to granda.LillaKorn napisał(a):
Alawpr czy Twoje przegipsowania wyglądały podobnie? Pisałaś, że strasznie bolało.
LillaKorn napisał(a):
Alawpr melduję, że zapisałam się na poniedziałek do nowego specjalisty.
Super Lilla, bardzo dobra decyzja. Może się wreszcie zajmie Tobą jak należy! Życzę Tobie tego z calego serca!!!!
kasiek79 napisał(a):
edziag napisał(a):
a teraz już cię nie boli? wierz teraz w to że pójdzie ekspresowo i krwiak przyspieszy ten zrost.
po 30 min już prktycznie nie bolalo co prawda od razu 2 ketonale wziełam
Szkoda, że nie podali Ci przed tym barbarzyństwem czegoś przeciwbólowego. Nie wierzę, że sposób w jaki Ci to zrobili był jedyny i słuszny. Skąd ten d....l ma pewność, że po 4 tygodniach to wszystko załapie?
alawpr napisał(a):
robienie zdjęc w gipsie zwłaszcza ciężkim jest bez sensu. Nie jest to obraz wiarygodny,Nie widac dokladnie mgły ,czy ziarniny.
To samo i mi lekarz powiedział na pierwszej kontroli po 5 tyg.
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
edziag napisał(a):
a teraz już cię nie boli? wierz teraz w to że pójdzie ekspresowo i krwiak przyspieszy ten zrost.
po 30 min już prktycznie nie bolalo co prawda od razu 2 ketonale wziełam
Szkoda, że nie podali Ci przed tym barbarzyństwem czegoś przeciwbólowego. Nie wierzę, że sposób w jaki Ci to zrobili był jedyny i słuszny. Skąd ten d....l ma pewność, że po 4 tygodniach to wszystko załapie?
Jestem na maksa wkurzona,że tacy debile lecza ludzi.Wrózka pierniczona,mial sen i wie ,że sie zrośnie.
średnool widąc bo na szybkiego w szpitalu robione na korytarzu ale potem się okazało że mi je dali wiec jakbby mi wyszły ładniejsze o pokaze jeszce raz Chyb a że się wszystkeigo dopatrzycie tutaj
tutaj jak zobaczyąłm jak pieknie się zstrzałka zrosła 9widzicie) to się cieszyłąm
link zewnętrzny zablokowany
a tu juz ni ebyło mi do śmiechu
link zewnętrzny zablokowany
a tu po gisotomi widac tą szpare w gipsie
link zewnętrzny zablokowany
alawpr napisał(a):
Jestem na maksa wkurzona,że tacy debile lecza ludzi.Wrózka pierniczona,mial sen i wie ,że sie zrośnie.LillaKorn napisał(a):
Szkoda, że nie podali Ci przed tym barbarzyństwem czegoś przeciwbólowego. Nie wierzę, że sposób w jaki Ci to zrobili był jedyny i słuszny. Skąd ten d....l ma pewność, że po 4 tygodniach to wszystko załapie?kasiek79 napisał(a):
po 30 min już prktycznie nie bolalo co prawda od razu 2 ketonale wziełam
alawpr napisał(a):
Kasiek ale najważniejsze ,ze masz to juz za sobą dziewczyno.Ściskam cie mocno 🙂
no własnei i ze na nastepnej wicycie jak a wnet będzie cos nie tak to już tego mi nie zrobia bo będzie za późnio i tzreba będzi eusypiać
alawpr napisał(a):
Jak ci zakleili ta szpare ,gipsem?
zrobili mi kolejnych kilak rundek banadazem (gipsoooooowym) dookoła łydki i mam w tym miejscu grubszą nogę.
alawpr napisał(a):
To co u mnie jest jak nie zrost.A nie mam jeszcze pól roku.
poczatek zrostu ale pewnie nie pełny ziarnina kostnina oblewa
alawpr napisał(a):
Kasia juz bedzie ok.
no mmusi Pocieszyła się tym że zalewa mnie więc dietę i suplementy trzymam cały czas
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Kasia juz bedzie ok.
no mmusi Pocieszyła się tym że zalewa mnie więc dietę i suplementy trzymam cały czas
Kasiu to co Ci zalało to Ci ten rzeźnik złamał! Jedz skorupki tu jest Twoja szansa!!
kasiek79 napisał(a):
wiec juz etraz nie mam sie co stzrałką przekmowac bo ona juz zrobiła swoje Tearz tylko zastanwiam sie nad tym ostanim zdjeciem piszczela bo jak dla mnie troche nierówno ale on pwoeidział że jak tak zsoatnie to jak na atakie paskudne złamanie to będzie miodzio
Ciekawe czy powiedział by tak samo gdyby chodziło o jego nogę!
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Kasia juz bedzie ok.
no mmusi Pocieszyła się tym że zalewa mnie więc dietę i suplementy trzymam cały czas
Kasiu to co Ci zalało to Ci ten rzeźnik złamał! Jedz skorupki tu jest Twoja szansa!!
wiesz co nie wiem kak to szorbil ale pewnie odpowiednim wycięciem obręczy i tymi listewkami ze strzałka została niemalże cała
kasiek79 napisał(a):
to niby złamanie ma mi pomóc. Takie niby szczęscie w nieszczęściu.
kasiek79 napisał(a):
wiec juz etraz nie mam sie co stzrałką przekmowac bo ona juz zrobiła swoje Tearz tylko zastanwiam sie nad tym ostanim zdjeciem piszczela bo jak dla mnie troche nierówno ale on pwoeidział że jak tak zsoatnie to jak na atakie paskudne złamanie to będzie miodzio
Kasia, ten lekarz na pewno dobry jest?
Aurora napisał(a):
Kasia, to straszne, szok. Ja nie wierzę, że muszą to robić na żywca, alawpr ma rację - średniowiecze!
ja nie wiem ale oni chyba za pierwszym razem robia na zywca bo pacjent głupi nie wie co go zceka. Ten gipsiarz pwoeidział ze jakby drugi raz to robił to pod znieczuleniem. Jak dla mnie to juz w ogóle masakra jakas. ALbo tlyko tak powiedział a kolejne złamanie i tak na żywca. Tzn gipsotonia
Aurora napisał(a):
Słuchaj Kasia, to, że lekarz stał się nagle bardzo miły świadczy o jednym - że popełnił jakiś błąd i bał się!!!