Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 535 z 977

Polamana Kaska

Jak już pisałam mój lekarz zachował się niewyjściowo - po prywatnych wizytach, wystawaniu w kolejkach w poradni do niego, żeby zapisać się do kolejki do szpitala, facet poinformował mnie, że inny, młodszy lekarz zajmie się usunięciem gwoździa.

Trochę mnie to ścięło, chodzi człowiek do kogoś kilka miesięcy, a potem takie wieści. Jeszcze nie podjęłam decyzji, czy się zgodzić na tego młodszego, czy nie, ale jutro idę na 2 prywatne wizyty, zobaczę co mi powiedzą kolejni superfachowcy.

Szczerze mówiąc mam dość, kolejny dzień w plecy.

elam85

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Możesz.

no dobra a moge od rodzinnego wziaść do 27 paź zeby on na kolejnej wizycie mi wystawił czy jak on u sibeie nie będzie miał ciagłosci to mi nie wystawi i ja teraz bee musiała już cały zcas u rodzinnego brac???
Nie bedziesz musiała już cały czas brać zwolnień od rodzinnego. No coś ty.
Jak teraz wystawi ci rodzinny do 27 października to następne niech ci wystawi twój ortopeda a wszystko będzie prawidłowo.
Musisz tylko pilnować aby nie przekroczyć w sumie 182 dni zwolnienia.
No i jeszcze tak ok. 120 dnia trzeba składać papiery w ZUS dot. świadczenia rehabilitacyjnego. Ale na to masz jeszcze dużo czasu.
A mozliwe jest złożenie papierów na świadczenie rehabilitacyjne później np niecały miesiąc wcześniej co może być związane z tym że lekarz źle ocenił sytuacje i okaze się że pacjent będzie niezdolny do pracy?
jasmar

edziag napisał(a):

jasmar napisał(a):

edziag napisał(a):

jasmar ja zawsze miałam l4 od ortopedy i to tego samego a też na kontroli byłam.

czyli nie ma znaczenia od kogo L4. Pewnie miałam pecha że mnie wylosowali. Możesz napisac w jakim mieście masz ZUS- może w tym samym co ja. Jesteś przecież ze Śląska-tak mi się przynajmniej wydaje

zus w sosnowcu

A ja w Tarnowskich Górach-ciekawe czy są dostosowani do niepełnosprawnych?? Napiszę Wam 8.10

Albwik
Dzięki lillakorn za wsparcie. Myślę, że każdy ma gorsze dni, nie wspominając o początkach. Teraz już się jakoś pogodziłem z tą myślą, ale nadal szczęśliwy nie jestem ;d Oby się sprawdziły słowa jednego z użytkowników, albo bardziej użytkowniczki, że po wizycie 13 października nastąpi przełom. Chyba tylko ja jestem przedstawicielem płci przeciwnej. Jutro kartkówka... Nie ma przebacz ;d
jasmar

edziag napisał(a):

kasiek ty to chucherko jesteś, jak ci pozwolą o kulać śmigać to chyba w tatry się wybierzesz 😉

Też tak myślę. Ja to przy Kasi dwa razy większa(tzn. szersza). I jeszcze dziewczyna wysportowana-będzie śmigać na kulach, że ho ho. Jak tylko będzie mogła oczywiście-ani dnia wczesniej.

jasmar

Albwik napisał(a):

Dzięki lillakorn za wsparcie. Myślę, że każdy ma gorsze dni, nie wspominając o początkach. Teraz już się jakoś pogodziłem z tą myślą, ale nadal szczęśliwy nie jestem ;d Oby się sprawdziły słowa jednego z użytkowników, albo bardziej użytkowniczki, że po wizycie 13 października nastąpi przełom. Chyba tylko ja jestem przedstawicielem płci przeciwnej. Jutro kartkówka... Nie ma przebacz ;d

Miejmy nadzieje, że się nauczyłeś, bo jak jesteś z n-cielem 1 na 1 to nie ma szans na ściąganie.

Albwik
Połowę materiału jak na razie przestudiowałem.
Albwik
Jutro rano dokończę, bo nauczyciel dopiero o po 12 przyjdzie :]
jasmar

Albwik napisał(a):

Jutro rano dokończę, bo nauczyciel dopiero o po 12 przyjdzie :]

To życzę szybkiego zakuwania rano-wtedy umysł najlepiej wchłania. No i oczywiście kolejnej piątki do kolekcji. I żebyś kiedyś nam napisał-jak juz będziesz w szkole- same nudy znowu piątka z ..........I tego Ci z całego serca życzę.

LillaKorn

Albwik napisał(a):

Dzięki lillakorn za wsparcie. Myślę, że każdy ma gorsze dni, nie wspominając o początkach. Teraz już się jakoś pogodziłem z tą myślą, ale nadal szczęśliwy nie jestem ;d Oby się sprawdziły słowa jednego z użytkowników, albo bardziej użytkowniczki, że po wizycie 13 października nastąpi przełom. Chyba tylko ja jestem przedstawicielem płci przeciwnej. Jutro kartkówka... Nie ma przebacz ;d

Powodzenia na kartkówce!

alawpr

Albwik napisał(a):

Dzięki lillakorn za wsparcie. Myślę, że każdy ma gorsze dni, nie wspominając o początkach. Teraz już się jakoś pogodziłem z tą myślą, ale nadal szczęśliwy nie jestem ;d Oby się sprawdziły słowa jednego z użytkowników, albo bardziej użytkowniczki, że po wizycie 13 października nastąpi przełom. Chyba tylko ja jestem przedstawicielem płci przeciwnej. Jutro kartkówka... Nie ma przebacz ;d

Na kartkówce dasz radę. A po kontroli masz napisac co i jak? Teraz jesteś naszym rodzynkiem,więc musisz częściej zagladac,tylko nie kosztem nauki.Będe trzymac kciuki i napisz jak poszło.

alawpr
a z czego masz ta kartkowkę?
edziag
jest jeszcze raptor
Albwik
Dzięki wam za wsparcie. Kartkówkę mam z geografii (mapa konturowa Polski). Muszę nauczyć się 20 punktów tj. Żuławy wiślane, czy Nizina śląska. Nie jest źle. W tamtym roku mieliśmy na każdej takiej kartkówce około 50 punktów. Widzę, że teraz na topie są linki z fotkami w opisie. Może zrobię kilka fotek i pokaże co i jak.
alawpr

edziag napisał(a):

jest jeszcze raptor

Raptor przepraszam, zapomniałam na amen.Dobrze edziag ,że jesteś czujna jak ważka!!

alawpr

Albwik napisał(a):

Dzięki wam za wsparcie. Kartkówkę mam z geografii (mapa konturowa Polski). Muszę nauczyć się 20 punktów tj. Żuławy wiślane, czy Nizina śląska. Nie jest źle. W tamtym roku mieliśmy na każdej takiej kartkówce około 50 punktów. Widzę, że teraz na topie są linki z fotkami w opisie. Może zrobię kilka fotek i pokaże co i jak.

Chętnie obejrzymy,co u ciebie w trawie piszczy. A jutro będzie Ok.

Albwik
Tylko facetka od matmy mi nie pasuje, reszta jak najbardziej. Mówi: zdolny jesteś to zrobimy więcej i robi z 3 tematy na 1h, a ja połowy z tego nie zrozumiałem. Normalnie to był mój ulubiony przedmiot 🙂 Teraz jak sam nie przeczytam to... Podoba mi się postawa Pani od angielskiego. Pyta co u mnie, kiedy najwcześniej wrócę. Nawet jak jadła u mnie kanapkę z szynką to poczęstowała mojego pieska Arexa. Ale jak jej się nie dziwić jak on usiądzie na tylnych łapkach i jego wzrok ciągle jest skierowany ku bule 🙂
alawpr
To pogadaj z matematycą grzeczne i uśmiechem na twarzy ,że trzy tematy to dla ciebie za dużo i już. Pieska masz cudnego to co tu się dziwic anglistce ,że dzieli się z nim kanapką. A piesek cwany, na łapki ja brał 🙂
alawpr
U mnie psina też towarzyszy mi w niedoli ,jak rodzinka wybędzie z domku.Jest z kim pogadac.Moja sunia mimo iż wielka uwielbia jak się jej pozwala wejśc na kanapę,robi wtedy strasznie maślane oczy.
LillaKorn

Albwik napisał(a):

Tylko facetka od matmy mi nie pasuje, reszta jak najbardziej. Mówi: zdolny jesteś to zrobimy więcej i robi z 3 tematy na 1h, a ja połowy z tego nie zrozumiałem. Normalnie to był mój ulubiony przedmiot 🙂 Teraz jak sam nie przeczytam to... Podoba mi się postawa Pani od angielskiego. Pyta co u mnie, kiedy najwcześniej wrócę. Nawet jak jadła u mnie kanapkę z szynką to poczęstowała mojego pieska Arexa. Ale jak jej się nie dziwić jak on usiądzie na tylnych łapkach i jego wzrok ciągle jest skierowany ku bule 🙂

Pojdziesz do Jasmar na korepetycje!

Albwik
Hehe... Pogadam z nią, ale ma niezadobry charakter. Teraz ide TV pooglągać żeby się uśpić 🙂 Do jutra. I jeszcze jedno, gdyby nie wy i wasze wsparcie, to forum to nie wiem czy bym wytrzymał. Takto mam z kim pogadać. Mówią, że przyjaciół poznaje się w biedzie, teraz przeżyłem to praktyce, bo niepołamani nie wiedzą jakie brzemie dźwigamy, choć mogą się domyślać, ale to nie to samo.
Albwik
I jeszcze do tego kaszel mnie złapał 😠 W moim przypadku nie moge sobie pozwolić na wagary 🙂 Idę wziąć coś na przeziębienie. Dobranoc wszyskim. Sweet dreams!
LillaKorn

Albwik napisał(a):

I jeszcze do tego kaszel mnie złapał 😠 W moim przypadku nie moge sobie pozwolić na wagary 🙂 Idę wziąć coś na przeziębienie. Dobranoc wszyskim. Sweet dreams!

Biedaku nawet na wagary nie możesz pójść!

alawpr
Śpij dobrze 😉
LillaKorn
Ala! Jak kość? uspokoiła się na noc?
alawpr
Napitala ale do wytrzymania.Jak trzymam na podlodze nie boli tylko puchnie .Jak trzymam na temblaczku boli.Wiec majtam nia raz tak raz siak.
jasmar

LillaKorn napisał(a):

Albwik napisał(a):

Tylko facetka od matmy mi nie pasuje, reszta jak najbardziej. Mówi: zdolny jesteś to zrobimy więcej i robi z 3 tematy na 1h, a ja połowy z tego nie zrozumiałem. Normalnie to był mój ulubiony przedmiot 🙂 Teraz jak sam nie przeczytam to... Podoba mi się postawa Pani od angielskiego. Pyta co u mnie, kiedy najwcześniej wrócę. Nawet jak jadła u mnie kanapkę z szynką to poczęstowała mojego pieska Arexa. Ale jak jej się nie dziwić jak on usiądzie na tylnych łapkach i jego wzrok ciągle jest skierowany ku bule 🙂

Pojdziesz do Jasmar na korepetycje!

Nie ma sprawy.m To niech jak najszybciej siw zrośnie i przybiegnie. A może meilowo??

jasmar
a moja po dzisiejszym ruchliwym dniu opuchnięta jak beczułka. Mam nadzieję, że do rana jej przejdzie. Śpijcie dobrze i szybko. Niech sie kosteczki przez noc zrastają.
alawpr
Lekaqrz mówił ,że bedzie bolało ,ale ja myslałam ,że mówi o tym co będzie po operacji.a on mówił co będzie w domu,bo po jasny gwint by mi przepisywał Zaldiar z Tramalem.A ja tego świństwa brac nie mogę bo mam jakieś odloty po tym cholerstwie.
alawpr
U mnie doszedł jeszcze jeden objaw,mianowicie zaczeła puchnąc mi zdrowa noga w kostce. Jak puchnie chora to i zdrowa zaczeła. I masz babo placek!!