Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 55 z 977

Piter

maczek napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Dzięki dziewczynki i chłopcy za porady i motywacyjne przesłania 🙂 Jesli chodzi o zakwasy to mimo wszystko o to się nie matwie, całe życie w treningu, więc az tak bardzo chyba się nie zastałem. Bardziej martwi mnie własnie to, że unosząc nogę do góry czuję ból w kolanie i to mnie martwi.No a że miesien czworogłowy powoli zanika... no cóz. spodzewałem się tego,za jakis czas się odbuduje.
Dzis byłem u swojego lekarza z moim spuchniętym kolanem, które spuchło mi troszkę gdy po utracie równowagi podparłem się chorą nogą obciążając ją na 100%. Ale po oględzinach stwierdził żebym się nie martwił.Że jest ok. Kurcze, fart, że w Łodzi mam naprawde super lekarza. Naprawdę polecam go i jeśli nie macie u siebie dobrych lekarzy do zapraszam do Łodzi. Do niego zjeżdżają sie sportowcy z całej Polski. Możecie sobie o nim poczytać w necie. Nazywa się gorski-sad70.
Pozdrawiam - Piotrek

Jak juz sypiesz nazwiskami to ja tez polece mojego lekarza - dr n. med. gorski-prog47 (Wroclaw). Bardzo dobry specjalista, przyjezdzaja do niego ludzie z calej Polski. Razem z kumplem nazywamy go lokalnym Jezusem, bo naprawde cuda robi 😉

A'propos Łodzi - jak mialem wypadek na rowerze i gdy w koncu po 3 godzinach przyjechalo pogotowie to powiedzialem im "panowie, tylko mnie nie wieźcie do Łodzi! 😉"... Zla slawe ma sluzba zdrowia z tego miasta, no ale jak widac cos sie zmienilo 😉
Hehehe... no cóż, mogę Ci tylko powiedzieć, że u nas zadziałały dobrze organy ścigania i dlatego akurat w tym mieście pokazano jakie układy są w służbie zdrowia i firmach pogrzebowych,jak pieniądz rządzi umysłami ludzi, którzy składali przysięgę Hipokratesa. Ale niestety to był problem wielu miast w naszym chorym kraju. Natomiast lekarze zajmujący się ortopedią to już inna bajka. Ten lekarz, którego poleciłem jest medykiem strikte sportowym, który od wielu, wielu lat zajmuje się piłkarzami kadry Polski junirskich roczników, a także prowadzi olimpijczyków. A do tego kilka razy w roku jeździ i doszkala się na całym świecie. Naprawde facet jest rewelacyjny.
agula
hejka wszystkim starym nowym i nieobecnym.Piotr to podeślij no tego artystę do stolicy = bo u nas deficyt
anita
hej agula!!!!, gdzie żeś była jak ciebie nie było:P
agula
anita czekałam na Ciebie
anita

lisiu napisał(a):

Korel, widzę, że przyjąłeś moje zaproszenie-dzięki, ale czemu się nie odzywasz? Co u Ciebie? Napisz chociaż zdanie, że ok, bo nie wiem co myśleć 😉
Anita i Agula też jakoś przestały się udzielać na forum 🙁 Dziewczyny, żyjecie?

żyjemy:), u mnie troche goracy okres sie zaczął, obrona, końcówka pracy mgr, zaliczenia-wyjazdy na uczelnie, zbieranie papierków do ZUS, organizowanie wyjazdu do Piekar, przekładanie zaliczeń, a i trzeba znaleźć czas na odpoczecie od tego wszystkiego...gul gul;)
agula
a poza tym miałam gości - i pokazywałam im stolicę...a że mam problemy ze swoim koścem większość czasu spędziałam w uroczych kafejkach Starego Miasta...
Krzysiek
agula!!! stesknilem sie 😉
anita

agula napisał(a):

a poza tym miałam gości - i pokazywałam im stolicę...a że mam problemy ze swoim koścem większość czasu spędziałam w uroczych kafejkach Starego Miasta...

No prosze jak to sie aga wozi 😛, hej maku co si enie odzywasz caly dzien???

agula
ja za Tobą Maczek też ....i chociaż nie jestem w Twoim typie brakowało mi tych Twoich radosnych porad,,,nasz uzdrowicielu...a poza tym chciałam Ci dać szansę byś mnie dogonił z tymi postami
anita
chyba ze by kropki stawiał🙂
Krzysiek
Anita - zajety bylem, dzisiaj wyjatkowo sie nie opieprzalem w pracy 😉
anita

maczek napisał(a):

Anita - zajety bylem, dzisiaj wyjatkowo sie nie opieprzalem w pracy 😉

jakoś trudno mi to sobie wyobrazić, hahaha:)

Krzysiek

agula napisał(a):

ja za Tobą Maczek też ....i chociaż nie jestem w Twoim typie brakowało mi tych Twoich radosnych porad,,,nasz uzdrowicielu...a poza tym chciałam Ci dać szansę byś mnie dogonił z tymi postami

Aga, Ty znowu z tym "typem"... sama sobie to wmawiasz, hehe 😉 Ale skoro tak twierdzisz to ok, nie lubie sie klocic 😛

agula
tylko Korela tu brakuje do naszej starej gwardii
anita
buahahahahahahahahahahhahaha dopiero zobaczyłam maku twoje uzdrowienia, hahahahahahahahahaha, nie zniese, ty to jak coś w tej swojej głowie wymyślisz ....
anita
Coś mi strzyka w nodze... odkad zaczęłam obciażac;/, mam nadzieje ze wszytko ok tam:P
agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

ja za Tobą Maczek też ....i chociaż nie jestem w Twoim typie brakowało mi tych Twoich radosnych porad,,,nasz uzdrowicielu...a poza tym chciałam Ci dać szansę byś mnie dogonił z tymi postami

Aga, Ty znowu z tym "typem"... sama sobie to wmawiasz, hehe 😉 Ale skoro tak twierdzisz to ok, nie lubie sie klocic 😛

lepiej wmawiać niż cierpieć w osamotnieniu

smileys/bigwink.gif

Krzysiek

anita napisał(a):

maczek napisał(a):

Anita - zajety bylem, dzisiaj wyjatkowo sie nie opieprzalem w pracy 😉

jakoś trudno mi to sobie wyobrazić, hahaha:)

Hehe... Dzisiaj jeden z kolegow powiedzial "Krzysiek, tak sobie siedze naprzeciwko ciebie i widze, ze rzadko w klawiature stukasz..." HAHAHAHA 🙂 Powiedzialem mu, ze duzo mysle 😉 Koles pracuje od 2 tygodni to jeszcze mu sie chce.......

Krzysiek

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

ja za Tobą Maczek też ....i chociaż nie jestem w Twoim typie brakowało mi tych Twoich radosnych porad,,,nasz uzdrowicielu...a poza tym chciałam Ci dać szansę byś mnie dogonił z tymi postami

Aga, Ty znowu z tym "typem"... sama sobie to wmawiasz, hehe 😉 Ale skoro tak twierdzisz to ok, nie lubie sie klocic 😛

lepiej wmawiać niż cierpieć w osamotnieniu

smileys/bigwink.gif

Może i tak, ja nie cierpie w każdym razie 🙂

anita

maczek napisał(a):

anita napisał(a):

maczek napisał(a):

Anita - zajety bylem, dzisiaj wyjatkowo sie nie opieprzalem w pracy 😉

jakoś trudno mi to sobie wyobrazić, hahaha:)

Hehe... Dzisiaj jeden z kolegow powiedzial "Krzysiek, tak sobie siedze naprzeciwko ciebie i widze, ze rzadko w klawiature stukasz..." HAHAHAHA 🙂 Powiedzialem mu, ze duzo mysle 😉 Koles pracuje od 2 tygodni to jeszcze mu sie chce.......

Trzeba mu było powiedzieć zeby się napatrzył bo prędko się znowu nie zdarzy takie święto:P

agula

anita napisał(a):

buahahahahahahahahahahhahaha dopiero zobaczyłam maku twoje uzdrowienia, hahahahahahahahahaha, nie zniese, ty to jak coś w tej swojej głowie wymyślisz ....

anita nie wyśmiewaj sie z Prezesa...jak będziesz miała ochotę to Ci zdradzę w sekrecie że to ma coś wspólnego z serialem "Na dobre i złe"

anita

agula napisał(a):

anita napisał(a):

buahahahahahahahahahahhahaha dopiero zobaczyłam maku twoje uzdrowienia, hahahahahahahahahaha, nie zniese, ty to jak coś w tej swojej głowie wymyślisz ....

anita nie wyśmiewaj sie z Prezesa...jak będziesz miała ochotę to Ci zdradzę w sekrecie że to ma coś wspólnego z serialem "Na dobre i złe"

No gdzież bym śmiała 😛

agula

anita napisał(a):

Coś mi strzyka w nodze... odkad zaczęłam obciażac;/, mam nadzieje ze wszytko ok tam:P

kochana - mi sie grzeje i puchnie...a poza tym coś mi się z sercem dzieje...dwa razy mnie złapało - 120 puls i takie łomotanie w klatce...

anita
starość nie radość 😉
anita
maku sie obraził i poszedł 😉
agula
no sypię się...mam wizytę we wtorek u doktorka a Ty co z tym oszczepem????
eryk

agula napisał(a):

anita napisał(a):

Coś mi strzyka w nodze... odkad zaczęłam obciażac;/, mam nadzieje ze wszytko ok tam:P

kochana - mi sie grzeje i puchnie...a poza tym coś mi się z sercem dzieje...dwa razy mnie złapało - 120 puls i takie łomotanie w klatce...

to chyba miłośc

agula

anita napisał(a):

chyba ze by kropki stawiał🙂

albo słał puste koperty 🙂

anita
w czwartek piekary za tydzien:) zobaczymy co z mym oszczepem...niech juz z nim cos robią bo mam dość siedzenia na dupie!!!!
anita
eryk jak zdrówko?