Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 559 z 977

Aurora
Ja też mam chodzić o jednej kuli, jak najczęściej, ale jak to zrobić bez strachu? Ostatnio, gdy byłam w Lidlu jedna kobieta wjechała mi wózkiem w kulę i gdybym nie miała drugiej, to już bym leżała.
Aurora

ojacie napisał(a):

Czy wiecie, że w przypadku osób pijanych jakaś ustawa przewiduje, że taki delikwent ma pokryć wszystkie koszty leczenia sam. Jeśli został przyśrubowany to musi za wszystko zapłacić! Podobno taka ustawa istnieje już bądź ile, nikt się jednak do tego nie stosował. Ostatnio natomiast, któryś z lekarzy postanowił wprowadzić owe opłaty. Wg mnie to absurd, brak odszkodowania to już dostateczne zadośćuczynienie. Strach się bać, teraz nie wiem czy w sylwestra się napiję, bo jak się przecież przewrócę na chodniku to będę musiała tam leżeć dopóki nie wytrzeźwieje 😠

Nie słyszałam o tym, ale rzeczywiście strach pić, zwłaszcza, że my już wiemy, że wystarczy chwila żeby się połamać.

Aurora
Ojacie, a co u Ciebie?
Aurora

kasiek79 napisał(a):

a ja jutro 5 października mam rocznice slubu W koncu za nami ten 7my kryzysowy rok w małżeństwie moze etraz będzie lepiej

Kasiu, Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy ślubu, oby Wam się wszystko układało, tak jak sobie wymarzycie.

Aurora

Albwik napisał(a):

Aurora, wizyte mam 13.10.09, czyli za 9 dni 🙂

Ciekawe, jakie dostaniesz zalecenia i czy będziesz mógł już chodzić na dwie nogi? Ja sądzę, że tak.

Polamana Kaska

marchewka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Dziewczyny obawiam się, że Kasia bez wspomagania innych osob sobie nie poradzi inaczej ponownie zaszkodzi swojej nodze.

ja sobie nawet nie wyobrażam jak ja to zrobię. Będe dzwoniła po znajomych i prosiła o łaskę 🙁

kasiu, a może jest w Twojej miejscowości jakaś organizacja co mogłaby Ci jakichś wolontariuszy do pomocy przysłać? czasem do starszych ludzi przychodzą, ale jak młody jest w potrzebie to chyba nie ma przeszkód? może w necie poszukaj? bo się wykończysz, bardzo Ci współczuję, w ogóle sobie nie wyobrażam jak Ty psychicznie dajesz radę, dzielna jakaś jesteś 😉 pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby Ci się szybko zrosło bo wyjątkowo nie masz czasu na chorobę...

Do dobry pomysł, skoro pracujesz w szkole, to może szkoła jest w stanie znaleźć wolontariuszy.

Aurora

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Wreszcie trochę niezależności!!!

Aurora czekamy aż przestaniesz się przemykać opłotkami tylko ruszysz w normalny ruch. Parę razy zgaśnie Ci silnik a potem na adrenalinie wszystko Ci wyjdzie!

Dzisiaj jadę autem na rehabilitację, a co tam, raz się żyje !

witch

Kasiek czytam o Twoich zbliżających się problemach. Przyszedł mi do głowy pomysł.

A może mąż wziąłby opiekę nad Tobą. Należy mu się 14 dni w ciągu roku. W Waszym przypadku może nie byłoby potrzeby brać całości a jedynie 7 dni. Drugi tydzień możesz spędzić z dziećmi u mamy.

Pomyśl o tym, w końcu to najprostsze wyjście i bez żebrania o czyjąś łaskę.

witch

Aurora napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Wreszcie trochę niezależności!!!

Aurora czekamy aż przestaniesz się przemykać opłotkami tylko ruszysz w normalny ruch. Parę razy zgaśnie Ci silnik a potem na adrenalinie wszystko Ci wyjdzie!
Dzisiaj jadę autem na rehabilitację, a co tam, raz się żyje !
Aurora jesteś szalona ale w tym pozytywnym znaczeniu.
Dobrze, że nie mieszkasz w moim mieście a ja nie wychodzę solo na ulice 🙂
Niech Bozia ma w opiece Ciebie i innych użytkowników dróg 🙂
kasiek79

Aurora napisał(a):

Kasiu, napisz potem, czy załatwiłaś zwolnienie i weź do dnia wizyty u specjalisty, to zawsze będziesz miała ten jeden dzień w zapasie.

wiesz co ja sie cały zcas zastanawiam że chyab wezme jednak do 26 to on bedzie mi mógł wystawić 27 a jak nie wystawi bo go nie bedzie to zawsze bedzie inny ( bo przynjamnije dwóch ich tam przyjmuje) i jak bee juz na miejscu to ten drugi wystawi. W końu jak zrobie wyprawe do lekazra to ktoś mnie przynajmie aprzynajmnije zwolnienie wystawi. A jak wezmę 27 to on powie że nie moze jeszze dziisja wystawic i 28 mam isc od rodzinnego.

Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Aurora czekamy aż przestaniesz się przemykać opłotkami tylko ruszysz w normalny ruch. Parę razy zgaśnie Ci silnik a potem na adrenalinie wszystko Ci wyjdzie!

Dzisiaj jadę autem na rehabilitację, a co tam, raz się żyje !
Aurora jesteś szalona ale w tym pozytywnym znaczeniu.
Dobrze, że nie mieszkasz w moim mieście a ja nie wychodzę solo na ulice 🙂
Niech Bozia ma w opiece Ciebie i innych użytkowników dróg 🙂
Amen !
witch
O której wyruszasz na rehabilitację ???? Odstawię wszystko i będę trzymać kciuki !
kasiek79

ojacie napisał(a):

Czy wiecie, że w przypadku osób pijanych jakaś ustawa przewiduje, że taki delikwent ma pokryć wszystkie koszty leczenia sam. Jeśli został przyśrubowany to musi za wszystko zapłacić! Podobno taka ustawa istnieje już bądź ile, nikt się jednak do tego nie stosował. Ostatnio natomiast, któryś z lekarzy postanowił wprowadzić owe opłaty. Wg mnie to absurd, brak odszkodowania to już dostateczne zadośćuczynienie. Strach się bać, teraz nie wiem czy w sylwestra się napiję, bo jak się przecież przewrócę na chodniku to będę musiała tam leżeć dopóki nie wytrzeźwieje 😠

tak tak ja miałą szczęscie że połamałąm sie pod wpływem alkohotlu i wszyscy znajomi przesyłali mi linki. Nie nie ma takie ustawy ale lekarz moze tak ustalić w szpitalu i tak zrobił juz jeden szpital bo ostatnio miał duuuzo pijanych tzn zalanych pacjentów połamanych których składał a jak trzeźwieli to okazywało się ze nie maja ubezpieczenia. No i ci... od pijaka nie wyciągną. no to to rozumiem
ale w innych przypadkach... jak ja mam ubezpieczenie jestem tlyko podpita bo kuźwa mam prawo/.................... byłam w czerwcu na weselu na którym mama mlodej połamała rekę i co też była pijana ....................... i co nie ma prawa wypić na weselu swojej córki. Dla mnie to jest po prostu chore. trzeba pewne sparwy riozgraniczyc
kasiek79

Aurora napisał(a):

ojacie napisał(a):

Czy wiecie, że w przypadku osób pijanych jakaś ustawa przewiduje, że taki delikwent ma pokryć wszystkie koszty leczenia sam. Jeśli został przyśrubowany to musi za wszystko zapłacić! Podobno taka ustawa istnieje już bądź ile, nikt się jednak do tego nie stosował. Ostatnio natomiast, któryś z lekarzy postanowił wprowadzić owe opłaty. Wg mnie to absurd, brak odszkodowania to już dostateczne zadośćuczynienie. Strach się bać, teraz nie wiem czy w sylwestra się napiję, bo jak się przecież przewrócę na chodniku to będę musiała tam leżeć dopóki nie wytrzeźwieje 😠

Nie słyszałam o tym, ale rzeczywiście strach pić, zwłaszcza, że my już wiemy, że wystarczy chwila żeby się połamać.

było o tym głosno w TV jakieś 3 tyg temu

Aurora

witch napisał(a):

O której wyruszasz na rehabilitację ???? Odstawię wszystko i będę trzymać kciuki !

Około 13.00 🙂

kasiek79

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a ja jutro 5 października mam rocznice slubu W koncu za nami ten 7my kryzysowy rok w małżeństwie moze etraz będzie lepiej

Kasiu, Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy ślubu, oby Wam się wszystko układało, tak jak sobie wymarzycie.

a dziekuję bradzo Ja mam męzowi prezent ciekawe czy on pamieta

witch

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

O której wyruszasz na rehabilitację ???? Odstawię wszystko i będę trzymać kciuki !

Około 13.00 🙂

No to powrót w największych godzinach szczytu (przynajmniej u mnie ) Bardzo uważaj na siebie !!! I daj znać jak już pokonasz ten OS 🙂

kasiek79

link zewnętrzny zablokowany a nie przepraszam niby jest to gdzies zapisane

ale dla mnie to paranoja. Skoro alkoh jest dozwolony dl apełnoletnich to co............. owszem niepełnoletni piajni rozumiem albo jacys zalani bez ubezpieczenia. Pzreciez to ne jest nic nedozwolonego. Jak np narkotyki. No dl amnie to śmieszne To powinni zakaz picia alkoholu wtedy rozumiem. Jest tyle uroczystości an którcyh się pije i co lepie siedziec na dupie żeby nic się nie stało a nie........ z krzesła też mozna spaśc lepiej leżec i się nie ruszać

PARANOJA

kasiek79

Polamana Kaska napisał(a):

marchewka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ja sobie nawet nie wyobrażam jak ja to zrobię. Będe dzwoniła po znajomych i prosiła o łaskę 🙁

kasiu, a może jest w Twojej miejscowości jakaś organizacja co mogłaby Ci jakichś wolontariuszy do pomocy przysłać? czasem do starszych ludzi przychodzą, ale jak młody jest w potrzebie to chyba nie ma przeszkód? może w necie poszukaj? bo się wykończysz, bardzo Ci współczuję, w ogóle sobie nie wyobrażam jak Ty psychicznie dajesz radę, dzielna jakaś jesteś 😉 pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby Ci się szybko zrosło bo wyjątkowo nie masz czasu na chorobę...

Do dobry pomysł, skoro pracujesz w szkole, to może szkoła jest w stanie znaleźć wolontariuszy.

no co wy ja pracuję w małej szkółce na wiosce i nie sądzę Zresztą nie wiem czy chciałabym zeby ktokowleik całkiem mi obcy zaczał się wszystkim zajmować

kasiek79

Aurora napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Wreszcie trochę niezależności!!!

Aurora czekamy aż przestaniesz się przemykać opłotkami tylko ruszysz w normalny ruch. Parę razy zgaśnie Ci silnik a potem na adrenalinie wszystko Ci wyjdzie!

Dzisiaj jadę autem na rehabilitację, a co tam, raz się żyje !

trzymam kciukasy i opowiadaj opowiadaj ja nie moge się doczekac kiedy wsiade do swojego

kasiek79

witch napisał(a):

Kasiek czytam o Twoich zbliżających się problemach. Przyszedł mi do głowy pomysł.
A może mąż wziąłby opiekę nad Tobą. Należy mu się 14 dni w ciągu roku. W Waszym przypadku może nie byłoby potrzeby brać całości a jedynie 7 dni. Drugi tydzień możesz spędzić z dziećmi u mamy.
Pomyśl o tym, w końcu to najprostsze wyjście i bez żebrania o czyjąś łaskę.

wiesz co ja nie wiem jak to jest????? wiem ze mógł wziaśc tydzien jak urodziłą przez cc. Tearz to nei wiem. Ale z drugiej strony i tak poszli mu na reke i miesiac pozwolili chodzić od 7 do 15 Mysleliśmy że na tej kontroli 29 co byął skrócą mi ten gips i bede sparwniejsza. Moze 27 bedzie lepiej i tlyko jeden tydzien będzie taki starszny jak on pójdzie na popołudnia bo potem jak bedzie tak jak lekarz mówił to będe mogła już chodzić
Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

O której wyruszasz na rehabilitację ???? Odstawię wszystko i będę trzymać kciuki !

Około 13.00 🙂

No to powrót w największych godzinach szczytu (przynajmniej u mnie ) Bardzo uważaj na siebie !!! I daj znać jak już pokonasz ten OS 🙂

U mnie także (Poznań) i trochę się boję, nie przeczę, ale nie stać mnie żeby stale za taksówki płacić, a ta rehabilitantka ma tak zapełniony grafik, że takie głupie godziny potem zostają.

witch

kasiek79 napisał(a):

a ja jutro 5 października mam rocznice slubu W koncu za nami ten 7my kryzysowy rok w małżeństwie moze etraz będzie lepiej

Wszytkiego naj....... na następne dziesiątki wspólnych lat.
Ja mam dziś imieniny młodszego synusia, więc pomykam do kuchni upiec jego ulubione ciacho. Naraziątko i udanego dnia wszystkim połamanym i załamanym 🙂
kasiek79

witch napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a ja jutro 5 października mam rocznice slubu W koncu za nami ten 7my kryzysowy rok w małżeństwie moze etraz będzie lepiej

Wszytkiego naj....... na następne dziesiątki wspólnych lat.
Ja mam dziś imieniny młodszego synusia, więc pomykam do kuchni upiec jego ulubione ciacho. Naraziątko i udanego dnia wszystkim połamanym i załamanym 🙂
dzięki ja nic ne szykuję
Albwik
Ja już po nauczaniu. Z matematyki 4 🙂 Teraz zaczynamy temat z równaniami algebraicznymi, uwielbiam to. No to tyle co nowego u mnie, a teraz gadać co u was ! :]
kasiek79
gratulacje 4
Aurora

Jasmar, a ja coś takiego sobie sprawiłam bo nie mam miejsca w mieszkanku na rower, chociaż mogłabym pożyczyć od mamy:

link zewnętrzny zablokowany

Aurora

A w takim czymś podobnym nogę moczę (stary nabytek, teraz się przydał bo stał odłogiem):

link zewnętrzny zablokowany

Aurora

Albwik napisał(a):

Ja już po nauczaniu. Z matematyki 4 🙂 Teraz zaczynamy temat z równaniami algebraicznymi, uwielbiam to. No to tyle co nowego u mnie, a teraz gadać co u was ! :]

Ty najlepszym uczniem w klasie będziesz przez to złamanie 🙂

Albwik
Hehe. Cieszył bym się z paska 🙂