Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 561 z 977

alawpr
Kasiek, pytałaś sie o zastrzyki. Jak ci sie kończą to niech ci je wypisze lekarz rodzinny.Osoby zagipsowane musza do końca pobierac zastrzyki w brzuszek.Nie ma bata!! Mi zmniejszono tylko dawkę,brałam większą na samym poczatku ,teraz lekarz zmniejszył.Ale nie ma rady trzeba robic to co dzień. Przykład Korela mówi sam za siebie.
alawpr

witch napisał(a):

Wieczorem moczę nogę w wiaderku z ciepła wodą i szarym mydłem - ok 30-40 min. Później ćwiczę rozgrzane mięsnie. Macham w rózne strony, zginam i jeżdżę stopą po urządzeniu, które zrobił mi mąż (deseczka wielkości stopy na rolce i zginanie stopy w kierunku palców i pięty). Najdłużej koncentruję się na napinaniu mięśni. Później robię prysznic chorej nodze - przemiennie ciepła, zimna woda. I na sam koniec masuję. Zaczynam od stopy i "idę" w górę. Taki masaż wykonuję ok 30 min.
I na razie to wszystko co mogę robić i co robię. Efekty zobaczę dziś po zrobieniu RTG.

Kochana ,to wieczór w domku wyglada jak fantastyczna wizyta w renomowanym SPA.
alawpr

Albwik napisał(a):

Postaram się, żeby wam dobrej reputacij nie skopać 🙂

Nie masz wyjścia ,bo my uzbrojone w kule i nieobliczalne 😉 ,no wiesz -obłęd w oczach,fryzury rozczochrane jak ,, pierun w rabarbar'',to lepiej nie zadzierac z szalonymi połamańcami.

Albwik
Tylko zawsze z wf 5 miałem, a teraz ? 😠
alawpr

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Aurora zaraz będzie po swoim chrzcie bojowym w jeździe autem. Oby bez jakiś niespodzianek !
A dla mnie nadchodzi wiekopomna chwila. Zbieram się na prześwietlenie i do lekarza.
Powiem Wam, że mam większego cykora niż przed operacją. 🙁
Aż mi głowa się lasuje. Do następnego !

Będzie dobrze za co wszyscy trzymamy kciuki. I zaraz się chwal jak wrócisz-no chyba, że zabalujesz gdzieś z tej radości.
Ani mi sie waż ,balowac!! Juz nam raz zaginełaś i napisałysmy scenariusz ,więc teraz najpierw napiszesz co i jak a później możesz balangowac do woli. Nie ma bata!!
alawpr

Albwik napisał(a):

Tylko zawsze z wf 5 miałem, a teraz ? 😠

Odbijesz w nastepnym roku. Trudno ,innego wyjscia nie ma i trzeba w-f sobie odpuścic.Nadgonisz czymś innym. Noga do góry i do przodu 😉

witch

Albwik napisał(a):

Tylko zawsze z wf 5 miałem, a teraz ? 😠

A teraz jesteś zwolniony z w-f to przyłóż się bardziej do .....religii. Jedna osoba z forum mogłaby być bliżej niebios i coś od czasu do czasu załatwić dla któregoś połamańca 🙂

Albwik
Ja już umiem z pozycji siad wstać bez kul ;p
alawpr

Aurora napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Wreszcie trochę niezależności!!!

Aurora czekamy aż przestaniesz się przemykać opłotkami tylko ruszysz w normalny ruch. Parę razy zgaśnie Ci silnik a potem na adrenalinie wszystko Ci wyjdzie!

Dzisiaj jadę autem na rehabilitację, a co tam, raz się żyje !

Mamuniu!!!! trzymam kciuki aby poszło ci rewelacyjnie!!! Odważna baba jesteś 🙂

Albwik
Z religii też 5 miałem i 6 z infy.
alawpr

witch napisał(a):

Albwik napisał(a):

Tylko zawsze z wf 5 miałem, a teraz ? 😠

A teraz jesteś zwolniony z w-f to przyłóż się bardziej do .....religii. Jedna osoba z forum mogłaby być bliżej niebios i coś od czasu do czasu załatwić dla któregoś połamańca 🙂

Witch ,wróciłas już ? Czy jesteś jeszcze przed wizytą?

alawpr

Albwik napisał(a):

Ja już umiem z pozycji siad wstać bez kul ;p

To w takim razie niech nauczyciel w-fu zaliczy ci ten wyczyn jako gimnastykę akrobacyjną i niech wstawia do dziennika 6 . A co??

witch

No to wróciłam z bliskiego spotkania z moim oprawcą.

Sprawa ma się następująco:

- zrost nie jest imponujący, ale mam się tym nie martwić gdyż strzałka nie jest kością "nośną". Kostka wygląda lepiej. I to go cieszy więc musi i mnie.

- mam obciążać nogę do 30 kg

- za dwa tygodnie mam odrzucić jedną kulę i zacząć chodzić z kulą przy chorej nodze

- na razie żadnej rehabilitacji nie mam. Mam jeździć na rowerku stacjonarnym i dalej ćwiczyć jak do tej pory.

-od dziś chodząc z kulami mam stawać na tej stopie ale na całej a nie na samych palcach (ciekawe jak to mam zrobić jak cholernica się nie zgina, mam ją ciągnąć za sobą czy cóś?)

- dolegliwości kolana nie są groźne i raczej wskazują na jakiś zespół neurologiczny (strach przed kolejnym urazem) mam mniej zwracać uwagę na tą nogę a najlepiej zapomnieć o niej.

Podejście na 4 piętro wyglądało już dziś inaczej niż zawsze. Stawałam na tej nodze i szłam w górę stawiając nogi na przemian na schodach (oczywiście z jedną kulą) a nie tak jak dotychczas chodem kangura.

Zwolnienie mam do 16 listopada, wtedy kolejne zdjęcie i wizyta. Mam przynieść druki z ZUS-u o zasiłek rehabilitacyjny.

To tyle. Nie jest źle wg mnie. Głowa tylko nadal napiernicza a niby nie jest z Torunia 🙂

alawpr

Albwik napisał(a):

Z religii też 5 miałem i 6 z infy.

Eeeee ,kochany to coś mi sie wydaje ,że my tu mamy do czynienia z bardzo zdolnym uczniem.

witch

alawpr napisał(a):

Albwik napisał(a):

Z religii też 5 miałem i 6 z infy.

Eeeee ,kochany to coś mi sie wydaje ,że my tu mamy do czynienia z bardzo zdolnym uczniem.

Tylko na księdza się nie wybieraj ! Szkoda by było tak miłego młodzieńca 🙂

alawpr
Witch moja droga ,jak dobrze przeczytac dobre wieści,Toż to REWELACJA kobieto!! Ale Ci zazdroszczę jak cholera!!! A cieszę sie jak dwie!!!
alawpr
Witch ,dziewczyna w szpitalu aby nie stapac własnie na palcach miała zalecone stawanie ,przy drzwiach ,szafkach- przy czyms czego mogła by sie przytrzymac i na zmianę raz jedna raz druga nogą ,podnosic piete i opuszczac i naprzemienie robi to samo zdrową. Czyli palce ,pięta .Bardzo jej to pomogło.Noga chora była oporna ,ale po 6 dniach był efekt.Bo wcześniej chodziła na paluszkach chora nogą.
witch

alawpr napisał(a):

Witch moja droga ,jak dobrze przeczytac dobre wieści,Toż to REWELACJA kobieto!! Ale Ci zazdroszczę jak cholera!!! A cieszę sie jak dwie!!!

Jednak wycisk jak dawałam tej cholerze nie poszedł na marne 🙂
Nie wiedziałam tylko co odpowiedzieć lekarzowi na pytanie "czy pani obciąża tą nogę i wykonuje jakieś ćwiczenia". Pomyślałam że jak powiem prawdę, że tak to mnie opieprzy że dlatego zrost nie jest zupełny. Więc powiedziałam "nie" (tak jak mi kazał robić a raczej nie robić nic na ostatniej wizycie) no to powiedział, że czas najwyższy aby przyspieszyć zrost.
Bądź mądry i słuchaj lekarzy - szamotania pępka można dostać od ich zaleceń.
Za pół roku będę mogła już spokojnie stać na złomowisku - ma mi wyjąć resztę "biżuterii".
Alawpr i na Ciebie przyjdzie pora i usłyszysz już wkrótce takie zalecenia od swojego lekarza 🙂
Aurora podejrzanie długo nie daje znać z przebiegu tego rajdu przez Poznań !!!!
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch moja droga ,jak dobrze przeczytac dobre wieści,Toż to REWELACJA kobieto!! Ale Ci zazdroszczę jak cholera!!! A cieszę sie jak dwie!!!

Jednak wycisk jak dawałam tej cholerze nie poszedł na marne 🙂
Nie wiedziałam tylko co odpowiedzieć lekarzowi na pytanie "czy pani obciąża tą nogę i wykonuje jakieś ćwiczenia". Pomyślałam że jak powiem prawdę, że tak to mnie opieprzy że dlatego zrost nie jest zupełny. Więc powiedziałam "nie" (tak jak mi kazał robić a raczej nie robić nic na ostatniej wizycie) no to powiedział, że czas najwyższy aby przyspieszyć zrost.
Bądź mądry i słuchaj lekarzy - szamotania pępka można dostać od ich zaleceń.
Za pół roku będę mogła już spokojnie stać na złomowisku - ma mi wyjąć resztę "biżuterii".
Alawpr i na Ciebie przyjdzie pora i usłyszysz już wkrótce takie zalecenia od swojego lekarza 🙂
Aurora podejrzanie długo nie daje znać z przebiegu tego rajdu przez Poznań !!!!
Dobrze ,że nie mieszkam w Poznaniu:-) To był żart. Pewnie dochodzi do siebie po rajdzie POZNAŃ 2009.
witch

alawpr napisał(a):

Witch ,dziewczyna w szpitalu aby nie stapac własnie na palcach miała zalecone stawanie ,przy drzwiach ,szafkach- przy czyms czego mogła by sie przytrzymac i na zmianę raz jedna raz druga nogą ,podnosic piete i opuszczac i naprzemienie robi to samo zdrową. Czyli palce ,pięta .Bardzo jej to pomogło.Noga chora była oporna ,ale po 6 dniach był efekt.Bo wcześniej chodziła na paluszkach chora nogą.

Tak mi się wydaje, że w butach na obcasie lepiej by mi szło to chodzenie. Wtedy szłabym na palcach a pięta w górze 🙂

witch

Dzięki Alawpr za wskazówki odnośnie ćwiczeń. Od jutra biorę się za nie i to ostro 🙂

Ja im wszystkim jeszcze pokażę !!!!!

alawpr
Teraz tylko musimy poczekac na wiesci Lilli i stwierdzic ,że życie jest piekne!! Mam nadzieję ,że u niej tez będą wieści pomyślne i usłyszy coś sensownego. Zasługuje dziewczyna na to jAK ZRESZTA KAZDY Z NAS!!!!!!!
alawpr

witch napisał(a):

Dzięki Alawpr za wskazówki odnośnie ćwiczeń. Od jutra biorę się za nie i to ostro 🙂
Ja im wszystkim jeszcze pokażę !!!!!

Jezuniu dziewczyno tak własnie trzeba trzymac. Jesteś cudna.
witch
N pewno. Tym bardziej, że do tej pory miała lekko pod wiatr. Oby to był początek końca jej drogi do normalności !
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch ,dziewczyna w szpitalu aby nie stapac własnie na palcach miała zalecone stawanie ,przy drzwiach ,szafkach- przy czyms czego mogła by sie przytrzymac i na zmianę raz jedna raz druga nogą ,podnosic piete i opuszczac i naprzemienie robi to samo zdrową. Czyli palce ,pięta .Bardzo jej to pomogło.Noga chora była oporna ,ale po 6 dniach był efekt.Bo wcześniej chodziła na paluszkach chora nogą.

Tak mi się wydaje, że w butach na obcasie lepiej by mi szło to chodzenie. Wtedy szłabym na palcach a pięta w górze 🙂

To weź męża pod pachę i sprawdz. Cho sama wiesz ,że to dosc dziwny pomysł,rehabilitowac sie na obcasie. Ale co tam ,może odkryłaś wlaśnie rewelacyjna metodę, i Nobla masz w kieszeni...

kasiek79

alawpr napisał(a):

Kasiek, pytałaś sie o zastrzyki. Jak ci sie kończą to niech ci je wypisze lekarz rodzinny.Osoby zagipsowane musza do końca pobierac zastrzyki w brzuszek.Nie ma bata!! Mi zmniejszono tylko dawkę,brałam większą na samym poczatku ,teraz lekarz zmniejszył.Ale nie ma rady trzeba robic to co dzień. Przykład Korela mówi sam za siebie.

no ale jak on powiedziła ze na czas dlugiego gipsu. No nie wiem ozbaczymy moze mi jesczez wypisze na nastepnej wizycie

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzięki Alawpr za wskazówki odnośnie ćwiczeń. Od jutra biorę się za nie i to ostro 🙂
Ja im wszystkim jeszcze pokażę !!!!!

Jezuniu dziewczyno tak własnie trzeba trzymac. Jesteś cudna.
Oczywiście pokażę sprawną nogę - nic więcej.
Mam ułatwione zadanie bo całe praktycznie przedpołudnia (do 14.00-15.00) jestem sama w domu. Więc będę ćwiczyć po kryjomu i jak przyjdzie pora to jak ruszę to przez Polski Czerwony Krzyż będą mnie poszukiwać 🙂
alawpr

witch napisał(a):

N pewno. Tym bardziej, że do tej pory miała lekko pod wiatr. Oby to był początek końca jej drogi do normalności !

Kochana na 100% to juz z górki!!!!!!!

kasiek79

Albwik napisał(a):

Tylko zawsze z wf 5 miałem, a teraz ? 😠

nie wiem jak tój nauczyciel z w ale ja jeżeli wróciłbys w tym semestrze bo kontuzji nie skrzywdziłabym ciebei A jak nie wrócisz w tym semestzre to załątw zwolneinei wtedy będziesz miał wpis zwolniony i o ocene nie bedziesz ise musiał martwić

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzięki Alawpr za wskazówki odnośnie ćwiczeń. Od jutra biorę się za nie i to ostro 🙂
Ja im wszystkim jeszcze pokażę !!!!!

Jezuniu dziewczyno tak własnie trzeba trzymac. Jesteś cudna.
Oczywiście pokażę sprawną nogę - nic więcej.
Mam ułatwione zadanie bo całe praktycznie przedpołudnia (do 14.00-15.00) jestem sama w domu. Więc będę ćwiczyć po kryjomu i jak przyjdzie pora to jak ruszę to przez Polski Czerwony Krzyż będą mnie poszukiwać 🙂
Tylko wczesnie daj nam znac, bo my to wtedy ocipiejemy tu wszyscy i bedzie ciąg dalszy telenoweli,,poszukiwany ,poszukiwana''