Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 621 z 977

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Kochana Witch,wszystko w swym czasie. Jak nie teraz to potem. Dziewczyny przetrą szlaki i my pójdziemy już na gotowe. Bogate w doswiadczenia naszych osobistych mistrzyń plywalni!!

Doszlifują temat dojścia, zejścia, wyjścia. Tylko, żeby nie opatentowały tych pomysłów bo z torbami nas puszczą 😉

Chyba takie wredziochy nie będą!!

A cholercia je wie 🙂 Ale torba niezłych gabarytów na kulę się zmieści. Jest szansa na japońskie (jakotakie) życie.

malgo85

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Kochana Witch,wszystko w swym czasie. Jak nie teraz to potem. Dziewczyny przetrą szlaki i my pójdziemy już na gotowe. Bogate w doswiadczenia naszych osobistych mistrzyń plywalni!!

Doszlifują temat dojścia, zejścia, wyjścia. Tylko, żeby nie opatentowały tych pomysłów bo z torbami nas puszczą 😉

Chyba takie wredziochy nie będą!!

hehehe spoko lus dziewczyny 🙂

alawpr

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Malgo, Alawpr to zostaje nam szydełkowanie, zbieranie znaczków i zarywanie kolejnej kanapy w domu 🙂 Jakoś przetrzymamy ten trudny czas. Po raz pierwszy od dawna nie przejmuję się żadnym atakiem zimy. To juz problem drogowców i męża.

Ha ,ha świete słowa!! Jakimś dziwnym trafem u mnie równiez takie podejście do tegoż tematu 🙂

ja jestem straszny zmarzluch i nie nawidze zimy zreszta pewnie jak każdy... a teraz mam wszystko gdzies może byc nawet -20 byle w domku było ciplutko i kołderka ładnie grzała 🙂 wszystko bedzie git!! a na nowych butach czy płaszczyku to przynajmniej zaoszczędze i wiosną (mam nadzieje) ze sobie odbębnimy 🙂

Śmiem twierdzic,że to bedzie masakra budżetowa-bo wiosna bedzie nasza!! Szał zakupowy i nie ma bata. Mozna podliczyc jakie oszczednosci poczyniłysmy siedzac w domu a później miedzy półkami -szalec i szalec i szalec i..........

witch

malgo85 napisał(a):

ja jestem straszny zmarzluch i nie nawidze zimy zreszta pewnie jak każdy... a teraz mam wszystko gdzies może byc nawet -20 byle w domku było ciplutko i kołderka ładnie grzała 🙂 wszystko bedzie git!! a na nowych butach czy płaszczyku to przynajmniej zaoszczędze i wiosną (mam nadzieje) ze sobie odbębnimy 🙂

Płaszczyki i buty z tego sezonu zimowego nie będę już modne w przyszłym. Więc gdy nasze koleżanki będą docierać tegoroczną odzież - my sobie zafundujemy zupełne nówki.
Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło.
alawpr

witch napisał(a):

malgo85 napisał(a):

ja jestem straszny zmarzluch i nie nawidze zimy zreszta pewnie jak każdy... a teraz mam wszystko gdzies może byc nawet -20 byle w domku było ciplutko i kołderka ładnie grzała 🙂 wszystko bedzie git!! a na nowych butach czy płaszczyku to przynajmniej zaoszczędze i wiosną (mam nadzieje) ze sobie odbębnimy 🙂

Płaszczyki i buty z tego sezonu zimowego nie będę już modne w przyszłym. Więc gdy nasze koleżanki będą docierać tegoroczną odzież - my sobie zafundujemy zupełne nówki.
Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło.
Juju... ale bedzie SZOŁŁŁ
witch

alawpr napisał(a):

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ha ,ha świete słowa!! Jakimś dziwnym trafem u mnie równiez takie podejście do tegoż tematu 🙂

ja jestem straszny zmarzluch i nie nawidze zimy zreszta pewnie jak każdy... a teraz mam wszystko gdzies może byc nawet -20 byle w domku było ciplutko i kołderka ładnie grzała 🙂 wszystko bedzie git!! a na nowych butach czy płaszczyku to przynajmniej zaoszczędze i wiosną (mam nadzieje) ze sobie odbębnimy 🙂

Śmiem twierdzic,że to bedzie masakra budżetowa-bo wiosna bedzie nasza!! Szał zakupowy i nie ma bata. Mozna podliczyc jakie oszczednosci poczyniłysmy siedzac w domu a później miedzy półkami -szalec i szalec i szalec i..........

Już we wrześniu poszalałam i to całkiem nieźle. Ale jak już dostałam się do Galerii to przecież nie po to aby wystawy oglądać. Teraz też muszę się wybrać (dostałam kupon z okazji urodzin do wykorzystania z jednej z sieci sklepów, żal nie wykorzystać) ale poczekam aż się pogoda wyklaruje.

malgo85

A gdzie sie podziewa nasza kasienka????????

pewno dzieciaczkami sie zajmuje..

alawpr
Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...
alawpr
Kochana Witch to ty przedsmak już nasz za sobą.
malgo85

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

heheh odrazu mi sie przypomniało jak szłam w lipcu na wesele do znajomych..
wszystko pięknie ładnie żółta obcisła sukieneczka, opalona, włoski rozpuszczone, ładne klapeczki iiiii.......... dwie kule wszystko zchrzaniły i już nie było tak fajnie ;(
LillaKorn

witch napisał(a):

Dziewczyny buty zimowe juz przygotowane ? Ja swojej rodzinie powiedziałam dziś, że jutro z powodu zapowiadanych opadów śniegu nie ruszam się z domu nawet na krok. Nie robię żadnych zakupów, nie wyrzucę nawet śmieci. Będę siedzieć murem w domu - a niech mają za swoje 🙂

W poprzednią zimę tuż przed złamaniem widziałam cudne buty na płaskim obcasie. Popatrzyłam i rzekłam eeeeeeeetakie płaskie....Po co mi? Teraz je sobie upoluję, bo w szafie wszystkie mam wysokie!

alawpr

malgo85 napisał(a):

A gdzie sie podziewa nasza kasienka????????
pewno dzieciaczkami sie zajmuje..

Albo odcięta od neta ,albo sama sie odcieła:-(
witch

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

Napisz jeszcze raz to samo ale od słów "i jeszcze " (tfuuuuuuuuu) zrób reset. Co Ty piszesz ? Wstydź się. Żadnych kul, no chyba że na kręgle się wybierasz !!!!

LillaKorn

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

heheh odrazu mi sie przypomniało jak szłam w lipcu na wesele do znajomych..
wszystko pięknie ładnie żółta obcisła sukieneczka, opalona, włoski rozpuszczone, ładne klapeczki iiiii.......... dwie kule wszystko zchrzaniły i już nie było tak fajnie ;(
Też byłam na weselu w ostatnich dniach gipsu i z dwoma kijaszkami. Faaaaaajnie się bawiła reszta gawiedzi. Ślinka mi ciekła po brodce, że ja nic nie mogę......
LillaKorn
Ciao Laski! Lecę na masaż !
alawpr
Mój mąż policzył butki na obcasie. Nie powiem ile tego wyszło bo wyda sie ,że mam totalnego fisia na punkcie butów i powiedział do pierworodnego ,ze czekają nas wydatki zwiazane ze zmianą obuwia mamuni na płaski OBÓW.
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

Napisz jeszcze raz to samo ale od słów "i jeszcze " (tfuuuuuuuuu) zrób reset. Co Ty piszesz ? Wstydź się. Żadnych kul, no chyba że na kręgle się wybierasz !!!!

A no,no to własnie miałam na mysli - oczywiście ,że kręgle. Jak mogłaś pomyślec inaczej ha,ha...

witch

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

heheh odrazu mi sie przypomniało jak szłam w lipcu na wesele do znajomych..
wszystko pięknie ładnie żółta obcisła sukieneczka, opalona, włoski rozpuszczone, ładne klapeczki iiiii.......... dwie kule wszystko zchrzaniły i już nie było tak fajnie ;(
W sierpniu tego roku byłam na przyjęciu weselnym swojego ojca (to nie żart), sukienka i buty były już kupione w czerwcu i jak się okazało do wózka wcale nie pasowały -wąski i do kolan dół sukienki przy założeniu chorej nogi na zdrową powodował, że udo było widać daaaaaaleko. W nosie to miałam i byłam "lokomotywą" w wężyku do piosenki "Jedzie pociąg z daleka" z tym, że refren zmieniono specjalnie dla mnie i goście śpiewali "byle nie do Mrągowa". Wcale nie uważam tego przyjęcia za stracone z powodu "kalectwa" i niemożności pokazania się w całej okazałości 🙂
alawpr

LillaKorn napisał(a):

Ciao Laski! Lecę na masaż !

Czy odziałaś sie w seksowne stringi 😉

alawpr

witch napisał(a):

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wyobrażacie sobie Ja.... nowy płaszczyk,cudne buciki i jeszcze cudniejsze kule, na dodatek dwie.. Nie ma bata nowy trend jak nic. I to sie nadaje do prasy łoł...

heheh odrazu mi sie przypomniało jak szłam w lipcu na wesele do znajomych..
wszystko pięknie ładnie żółta obcisła sukieneczka, opalona, włoski rozpuszczone, ładne klapeczki iiiii.......... dwie kule wszystko zchrzaniły i już nie było tak fajnie ;(
W sierpniu tego roku byłam na przyjęciu weselnym swojego ojca (to nie żart), sukienka i buty były już kupione w czerwcu i jak się okazało do wózka wcale nie pasowały -wąski i do kolan dół sukienki przy założeniu chorej nogi na zdrową powodował, że udo było widać daaaaaaleko. W nosie to miałam i byłam "lokomotywą" w wężyku do piosenki "Jedzie pociąg z daleka" z tym, że refren zmieniono specjalnie dla mnie i goście śpiewali "byle nie do Mrągowa". Wcale nie uważam tego przyjęcia za stracone z powodu "kalectwa" i niemożności pokazania się w całej okazałości 🙂
Bo to był prawdziwy sexapil!!!
witch

alawpr napisał(a):

Mój mąż policzył butki na obcasie. Nie powiem ile tego wyszło bo wyda sie ,że mam totalnego fisia na punkcie butów i powiedział do pierworodnego ,ze czekają nas wydatki zwiazane ze zmianą obuwia mamuni na płaski OBÓW.

Alawpr moje wszystkie buty (i nie tylko ) są panieńskie 🙂 Nie moja wina że nie niszczę i się tego trochę uzbierało 😉

witch

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Ciao Laski! Lecę na masaż !

Czy odziałaś sie w seksowne stringi 😉

No patrzcie jakiej werwy Lilla dostaje jak się na masaż wybiera 🙂

alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mój mąż policzył butki na obcasie. Nie powiem ile tego wyszło bo wyda sie ,że mam totalnego fisia na punkcie butów i powiedział do pierworodnego ,ze czekają nas wydatki zwiazane ze zmianą obuwia mamuni na płaski OBÓW.

Alawpr moje wszystkie buty (i nie tylko ) są panieńskie 🙂 Nie moja wina że nie niszczę i się tego trochę uzbierało 😉

O to,to co u mnie. Identiko 🙂

witch

alawpr napisał(a):

Bo to był prawdziwy sexapil!!!

Raczej seksapilisko ! Gips był pokaźnych rozmiarów 🙂

alawpr
Ocho ,wróciła podpora życiowa,pędzę na spóźniony obiad. I dzis późno bedzie kuj kuj w brzunio.
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Bo to był prawdziwy sexapil!!!

Raczej seksapilisko ! Gips był pokaźnych rozmiarów 🙂

Co tam gips,ale za to zdrowa nózia jak wygladała.

witch

alawpr napisał(a):

Mój mąż policzył butki na obcasie. Nie powiem ile tego wyszło bo wyda sie ,że mam totalnego fisia na punkcie butów i powiedział do pierworodnego ,ze czekają nas wydatki zwiazane ze zmianą obuwia mamuni na płaski OBÓW.)

Ja pierwsze buty na płaskim obcasie (nie liczę adidasów) kupiłam dosłownie na 10 dni przed wypadkiem, zwykłe "balerinki" chociaż do końca nie wiedziałam na co mi one będą potrzebne. Za kilka dni dowiedziałam się 🙁 Teraz to jedyne buty jakie wchodzą na połamaną, i które mogę bez obawy nosić.

witch

alawpr napisał(a):

Ocho ,wróciła podpora życiowa,pędzę na spóźniony obiad. I dzis późno bedzie kuj kuj w brzunio.

Smacznego !

jasmar

witch napisał(a):

edziag napisał(a):

jasmar obiecałam i jest : link zewnętrzny zablokowany

Edziag Twoja stopa wygląda jakby lekarze grali w "kółko i krzyżyk" w czasie operacji 🙂

A mnie to wygląda jakby z jednej strony i z drugiej wciskali śrubki na zmianę -który dalej. Jak to każde złamanie inaczej wygląda-a nazywa się prawie tak samo!!!!

jasmar

malgo85 napisał(a):

wsadziłam fotki które były robione przed drugą operacją... tu jest staw rzekomy ale za chiny nie umiem wam wytłumaczyc jak to dokłanie rozpoznac..
mam jeszcze 5 innych fotek po pierwszej operacji i przez cały rok leczenia ale to chyba nie ma sensu wklejac.. bo terazniejsze juz widzice
link zewnętrzny zablokowany

Kurde nie przypuszczałam, że taka płytka może pęknąć i wygiąć się. Chyba zacznę się bać czy moja jest w całości.
Malgo to co Ty przeżyłaś nie do się powiedzieć normalnymi słowami-tak jak mówi Witch same przekleństwa(kierowane do lekarza!!!!!)