ale się za wami stęskniłam, co tam ploty na urodzinach dzieciaków. tu to dopiero można się uśmiać po pachy.
widzę że dobra passa trwa na wszystkich frontach brzuchowo- nogowych. SUPER!!!! i zabraniam psucia!!!! absolutnie!!!!
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 662 z 977
ale się za wami stęskniłam, co tam ploty na urodzinach dzieciaków. tu to dopiero można się uśmiać po pachy.
widzę że dobra passa trwa na wszystkich frontach brzuchowo- nogowych. SUPER!!!! i zabraniam psucia!!!! absolutnie!!!!
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Mi zegar tyka i za 4 dni bede rezydowała juz na pryczy szpitalnej. Zaopatrzona jestem juz w książki więc przetrwam 🙂
W moim pierwszym szpitalu mieli internet bezprzewodowy. Przydałby Ci się, prawda?
Kurczę ale luksusy w wielkich miastach. No to Ala w stolicy też powinna mieć. Chyba, że jej szpital całe fundusze przeznacza na leczenie takich opornych pacjentek jak Ona!!!!
edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.jasmar napisał(a):
edziag jeżeli Ty tak śmigasz to może z samochodem też dałabyś radę???? Ja o sobie myślę, że najpierw autko a później normalne chodzenie
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.jasmar napisał(a):
edziag jeżeli Ty tak śmigasz to może z samochodem też dałabyś radę???? Ja o sobie myślę, że najpierw autko a później normalne chodzenie
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Mi zegar tyka i za 4 dni bede rezydowała juz na pryczy szpitalnej. Zaopatrzona jestem juz w książki więc przetrwam 🙂
W moim pierwszym szpitalu mieli internet bezprzewodowy. Przydałby Ci się, prawda?
Kurczę ale luksusy w wielkich miastach. No to Ala w stolicy też powinna mieć. Chyba, że jej szpital całe fundusze przeznacza na leczenie takich opornych pacjentek jak Ona!!!!
To w takim razie zażyczę sobie internetu. A co jak pacjent wymagajacy to niech mają!!
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Halo Lilla ,też coś zamilkłaś,czyżbyś pod kocykiem zalegała ,i odstresywała zamach na ciebie.?
Zalegam, zalegam, bo oglądam Ligę Mistrzów ale już w piżamce gotowa do spanka!
A u mnie mąż katuje mnie krwawym boksem. Ach i mąż powiedział ,że jesteś grzeczna dziewczynka bo w piżamce juz.......
Bo kto rano wstaje ten o 23.00 w pidżamce siedzi!
jasmar napisał(a):
U mnie też prawa ale liczę, że w listopadzie już będę sama jeździć na zabiegi bo z transportem nie damy rady cały czas kombinować i dopasowywać do zmian męża. Będę musiała być samodzielna.edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.jasmar napisał(a):
edziag jeżeli Ty tak śmigasz to może z samochodem też dałabyś radę???? Ja o sobie myślę, że najpierw autko a później normalne chodzenie
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
alawpr napisał(a):
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
i Absolutnie sie tego nie wypieram. Ale może czas zostac stateczną kobitką hm...?
Nawet nie próbuj- taka jesteś super- chociaż nie znam Cię osobiście, czego bardzo żałuję.
Moja droga nic straconego. Wykurujrmy kustyki i możemy zrobic spotkanie intergacyjne....
Wyznaczymy środek arytmetycznie i OK jedziemy na spotkanie!!!!
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Halo Lilla ,też coś zamilkłaś,czyżbyś pod kocykiem zalegała ,i odstresywała zamach na ciebie.?
Zalegam, zalegam, bo oglądam Ligę Mistrzów ale już w piżamce gotowa do spanka!
No tak są tacy co jutro idą szczęśliwi-ha ha -do pracy.Nie mogą wylegiwać się w łóżku do 10. Mam rację???
Zostało mi jeszcze trochę zapasu byczenia się przez 7 m-cy
jasmar napisał(a):
U mnie też prawa ale liczę, że w listopadzie już będę sama jeździć na zabiegi bo z transportem nie damy rady cały czas kombinować i dopasowywać do zmian męża. Będę musiała być samodzielna.edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.jasmar napisał(a):
edziag jeżeli Ty tak śmigasz to może z samochodem też dałabyś radę???? Ja o sobie myślę, że najpierw autko a później normalne chodzenie
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
LillaKorn napisał(a):
Kota koniecznie trzeba głaskać pod włos wieczorową porą!edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.jasmar napisał(a):
edziag jeżeli Ty tak śmigasz to może z samochodem też dałabyś radę???? Ja o sobie myślę, że najpierw autko a później normalne chodzenie
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
LillaKorn napisał(a):
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Zalegam, zalegam, bo oglądam Ligę Mistrzów ale już w piżamce gotowa do spanka!
No tak są tacy co jutro idą szczęśliwi-ha ha -do pracy.Nie mogą wylegiwać się w łóżku do 10. Mam rację???
Zostało mi jeszcze trochę zapasu byczenia się przez 7 m-cy
Bo to była kumulacja 😉
edziag napisał(a):
ja na razie masażyk raz w tygodniu a od połowy listopada mają się za mnie wziąć pożądnie więc wtedy też spróbuje sama bo z transportem będzie problem.
Najważniejsze odważyć się. Trochę poćwiczyć na jakimś placyku a potem samo pójdzie!
alawpr napisał(a):
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
W moim pierwszym szpitalu mieli internet bezprzewodowy. Przydałby Ci się, prawda?
Kurczę ale luksusy w wielkich miastach. No to Ala w stolicy też powinna mieć. Chyba, że jej szpital całe fundusze przeznacza na leczenie takich opornych pacjentek jak Ona!!!!
To w takim razie zażyczę sobie internetu. A co jak pacjent wymagający to niech mają!!
Wymagający, jak wymagający, ale przede wszystkim stały i systematyczny. Starasz się zapewnić im pracę niech oni też się postarają. A co powiedz, że w innych miastach mają to stolica nie może być gorsza
alawpr napisał(a):
Muszę jeszcze wysledzic czy starszy nie wszedł w układ z lekarzami co bym była długo w tym gipsie to on tym autkiem sobie bedzie smigał długo i namiętnie. Tak ,tak dochodzenie przeprowadze ha,ha,,,,,
Ty go zapytaj czy Ci tego schodka nie wymurował!
jasmar napisał(a):
Tylko teraz się gadzina ohydnie leni. Już od jakiegoś czasu mówię moim, żeby go wykąpali-tak też usuwa się alergeny( pod warunkiem, że robi się to systematycznie- my niestety niesystematyczni), bo ja nie dam rady. Ale coś im ciężko sięza to zabrać bo kot nie jest chętny do współpracy i zawsze ja to robiłamLillaKorn napisał(a):
Kota koniecznie trzeba głaskać pod włos wieczorową porą!edziag napisał(a):
ech na razie się boję bo to prawa noga, poczekam jeszcze z miesiąc.
nadrobiłam czytanie i widzę, że coraz bardziej "szalone" pomysły na wzrost zrosta 😉. hihihihi do buzi skorupki, a na nogę żywokost i na to kota naciągnąć....
u mnie pies, a mąż jakiś nieskory do mruczenia.
LillaKorn napisał(a):
edziag napisał(a):
ja na razie masażyk raz w tygodniu a od połowy listopada mają się za mnie wziąć pożądnie więc wtedy też spróbuje sama bo z transportem będzie problem.
Najważniejsze odważyć się. Trochę poćwiczyć na jakimś placyku a potem samo pójdzie!
Też tak myślę i już mam na to wielką ochotę tylko myśl, że nie mam na to zgody lekarza trochę przeszkadza. No a poza tym muszę wykurować brzuszysko, bo nawet obrócić porządnie się teraz nie mogę.
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Muszę jeszcze wysledzic czy starszy nie wszedł w układ z lekarzami co bym była długo w tym gipsie to on tym autkiem sobie bedzie smigał długo i namiętnie. Tak ,tak dochodzenie przeprowadze ha,ha,,,,,
Ty go zapytaj czy Ci tego schodka nie wymurował!
Ochooooo i był wtedy z nami więc wszystko możliwe. Może pobawił sie w bruneta wieczorową nocą i ulepił to ścierwo..........
LillaKorn napisał(a):
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Zalegam, zalegam, bo oglądam Ligę Mistrzów ale już w piżamce gotowa do spanka!
No tak są tacy co jutro idą szczęśliwi-ha ha -do pracy.Nie mogą wylegiwać się w łóżku do 10. Mam rację???
Zostało mi jeszcze trochę zapasu byczenia się przez 7 m-cy
A u mnie jak wykorzystam L4 na maksa to będzie nawet dłużej- tak myślę bo jeszcze nie liczyłam. Ale ostatni raz byłam w pracy pod koniec czerwca-musiała bym zerknąć na kalendarz. Mam nadzieję, że ja też skumuluję energię i będę w podskokach latać do pracy
alawpr napisał(a):
Edziag to będziesz jak nowa po ty wszystim.
powiedziałam mężowi, że wam teraz lepiej się chodzi na obcasach.....hihihi szkoda że jego miny nie widziałyście.....bo ja tylko na płaskim a na obcasie to od wielkiego dzwonu.....popatrzył i powiedział że może z tego złamania jeszcze pożytek będzie.....
edziag napisał(a):
alawpr napisał(a):
Edziag to będziesz jak nowa po ty wszystim.
powiedziałam mężowi, że wam teraz lepiej się chodzi na obcasach.....hihihi szkoda że jego miny nie widziałyście.....bo ja tylko na płaskim a na obcasie to od wielkiego dzwonu.....popatrzył i powiedział że może z tego złamania jeszcze pożytek będzie.....
No nie wszystkie, ja niestety nie mogę!
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Muszę jeszcze wysledzic czy starszy nie wszedł w układ z lekarzami co bym była długo w tym gipsie to on tym autkiem sobie bedzie smigał długo i namiętnie. Tak ,tak dochodzenie przeprowadze ha,ha,,,,,
Ty go zapytaj czy Ci tego schodka nie wymurował!
Ochooooo i był wtedy z nami więc wszystko możliwe. Może pobawił sie w bruneta wieczorową nocą i ulepił to ścierwo..........
definitywnie dochodenie musi być!!!! 😉
alawpr napisał(a):
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Kota koniecznie trzeba głaskać pod włos wieczorową porą!
Tylko teraz się gadzina ohydnie leni. Już od jakiegoś czasu mówię moim, żeby go wykąpali-tak też usuwa się alergeny( pod warunkiem, że robi się to systematycznie- my niestety niesystematyczni), bo ja nie dam rady. Ale coś im ciężko sięza to zabrać bo kot nie jest chętny do współpracy i zawsze ja to robiłam
Jak we wszystkim kobieca ręka niezbędna do wszystkiego.Daj im parę chwil i może sie zabiorą za kocurka.
Mam nadzieję-przycisnę ich w weekend-bo kudłów już wszędzie pełno
edziag napisał(a):
alawpr napisał(a):
Edziag to będziesz jak nowa po ty wszystim.
powiedziałam mężowi, że wam teraz lepiej się chodzi na obcasach.....hihihi szkoda że jego miny nie widziałyście.....bo ja tylko na płaskim a na obcasie to od wielkiego dzwonu.....popatrzył i powiedział że może z tego złamania jeszcze pożytek będzie.....
Widzisz ile radości chłopu zrobiłaś...........
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Muszę jeszcze wysledzic czy starszy nie wszedł w układ z lekarzami co bym była długo w tym gipsie to on tym autkiem sobie bedzie smigał długo i namiętnie. Tak ,tak dochodzenie przeprowadze ha,ha,,,,,
Ty go zapytaj czy Ci tego schodka nie wymurował!
Ha ha, no dowcip Was, kobietki, nie opuszcza.
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
jasmar napisał(a):
No tak są tacy co jutro idą szczęśliwi-ha ha -do pracy.Nie mogą wylegiwać się w łóżku do 10. Mam rację???
Zostało mi jeszcze trochę zapasu byczenia się przez 7 m-cy
A u mnie jak wykorzystam L4 na maksa to będzie nawet dłużej- tak myślę bo jeszcze nie liczyłam. Ale ostatni raz byłam w pracy pod koniec czerwca-musiała bym zerknąć na kalendarz. Mam nadzieję, że ja też skumuluję energię i będę w podskokach latać do pracy
Nawet się nie spostrzeżesz...
LillaKorn napisał(a):
edziag napisał(a):
alawpr napisał(a):
Edziag to będziesz jak nowa po ty wszystim.
powiedziałam mężowi, że wam teraz lepiej się chodzi na obcasach.....hihihi szkoda że jego miny nie widziałyście.....bo ja tylko na płaskim a na obcasie to od wielkiego dzwonu.....popatrzył i powiedział że może z tego złamania jeszcze pożytek będzie.....
No nie wszystkie, ja niestety nie mogę!
Przyjdzie na to czas ,na to czas.....