Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 664 z 977

Aurora

edziag napisał(a):

ostatnio tak się przestawiłam na siedzenie po nocach, że nie potrafie zasnąć przed 2 w nocy, potem śpie nieprzyzwoicie długo...........aż starach pomyśleć jak się przestawić potem na wstawanie o 6 brrrrrr

Mnie to czeka w grudniu bo mam zamiar wrócić do pracy.

alawpr

jasmar napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Dobranoc Laski. Ogłaszam capstrzyk dla siebie. Dla mnie to już godzina ZERO, pa,pa!

Dobrej nocy Lila. Ja też się zaraz oddalę, bo już mi kiepsko siedzieć w tym pasie na brzuchu-bez niego ani rusz. Trzymajcie się laski. Do jutra

Spij dobrze.oblewaj kostninka i niech brzuszek ci sie zrasta piękniutko.Pa...

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

ja tam wolę, żeby mój do sklepu ze mną nie jeździł. ja mu potem dawkuję wrażenia i pokazuje zakupy na raty 😉

Ja twierdzę, że to już dawno kupiłam.

ten numer też stosuję, zawsze się nabiera.....

Aurora

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mąż mój stwierdził,że teraz będę chodzic w traperach ,żebym nie wywineła orła. I że nigdzie bez niego sie nie ruszę. Czy to sie nie nazywa ubezwłasnowolnienie hm............

Hm........... te trapery to może i dobry pomysł. Ale wszędzie z mężem-Ala a co z zakupami-nawet jak lubi to może lepiej, żeby nie widział ile naraz zakupisz( no i ile na to wydasz) he he

E z tym tez nie ma problemu,taki cud natury mi sie trafił na mojej drodze życia. Ale ciiii, bo mu odbije i co będzie -szlaban...

Pamiętam, że pisałaś już kiedyś, że On zakupy lubi. Mój nie.

alawpr
Ja tez siedzę bardzo długo,noga w gipsie nawet krótkim nie jest dobra do spania. Ale co tam i tak jest lepiej niz było.
Aurora

jasmar napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Już widzę Jasmar na tych klasówkach hi,hi

Jaka postępna pani profesor!

A co niech się uczą i liczą na siebie a nie ściągają. Może co niektórzy wyrosną na dobrych doktorków czy rehabilitantów, a wiecie same jak to jest z takimi co ściągali. Niech się uczą za młodu-czyli od podstawówki i gimnazjum.

Tak, tak, bo potem nas takie konowały leczą co to im się uczyć nie chciało.

alawpr

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

ostatnio tak się przestawiłam na siedzenie po nocach, że nie potrafie zasnąć przed 2 w nocy, potem śpie nieprzyzwoicie długo...........aż starach pomyśleć jak się przestawić potem na wstawanie o 6 brrrrrr

Mnie to czeka w grudniu bo mam zamiar wrócić do pracy.

Sama chcesz juz wróci?

Aurora

alawpr napisał(a):

Ja tez siedzę bardzo długo,noga w gipsie nawet krótkim nie jest dobra do spania. Ale co tam i tak jest lepiej niz było.

Nie jest, nie jest. Nie uśniesz dobrze dopóki to cholerstwo na nodze będziesz miała. Wiem jak było ze mną.

edziag
mój też nie, a jak już pójdzie i jeszcze zacznie mi doradzać to.......nic tylko się wiuchnąć, niejedna 16-stka wstydziłabysię tak porozbierać a co dopiero stara d..... z nadwagą.
Aurora

edziag napisał(a):

mój też nie, a jak już pójdzie i jeszcze zacznie mi doradzać to.......nic tylko się wiuchnąć, niejedna 16-stka wstydziłabysię tak porozbierać a co dopiero stara d..... z nadwagą.

Buhaha, dobre, skąd ja to znam!

edziag
ja nawet z szyną gipsową pod kolano spać nie umiałam, a w szpitalu się ze nie śmiali że w nocy to o mało jej na lampie pod sufitem nie wieszałam
alawpr

edziag napisał(a):

mój też nie, a jak już pójdzie i jeszcze zacznie mi doradzać to.......nic tylko się wiuchnąć, niejedna 16-stka wstydziłabysię tak porozbierać a co dopiero stara d..... z nadwagą.

Bo twój ukochany nie widzi mamkamentów ciała i to dobrze o nim świadczy. Widzisz zawsze jest jskiś pozytyw.

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

mój też nie, a jak już pójdzie i jeszcze zacznie mi doradzać to.......nic tylko się wiuchnąć, niejedna 16-stka wstydziłabysię tak porozbierać a co dopiero stara d..... z nadwagą.

Buhaha, dobre, skąd ja to znam!

o !!!!dzięki ci dobra kobieto za pocieszenie, bo myślałam że tylko mój takie bezguście i slepiec jeden.....

Aurora

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

ostatnio tak się przestawiłam na siedzenie po nocach, że nie potrafie zasnąć przed 2 w nocy, potem śpie nieprzyzwoicie długo...........aż starach pomyśleć jak się przestawić potem na wstawanie o 6 brrrrrr

Mnie to czeka w grudniu bo mam zamiar wrócić do pracy.

Sama chcesz juz wróci?

Tak, bo nie uśmiecha mi się płaszczyć i stresować przed jakimiś komisjami w ZUS. Robota siedząca - w papierach, autem już jeżdżę, tyle, że parking będę musiała sobie załatwić bliżej bo ja w obrębie najdroższej strefy parkowania mam budynek i dotąd śmigałam 15 minut pieszo od auta do roboty, ale teraz nie dam rady.

alawpr

edziag napisał(a):

ja nawet z szyną gipsową pod kolano spać nie umiałam, a w szpitalu się ze nie śmiali że w nocy to o mało jej na lampie pod sufitem nie wieszałam

Ha,,ha,,, ja to samo robię. Juz muslałam że jakis haczyk do sufity zaczepic i niech sobie dynda diablica.

edziag
dobrze, że ja je widzę.....gdyby nie to to paradowałabym z biustem na wierzchu i mini o szerokości paska od spodni, do tego szpilki 10cm i tylko pod latarnią stanąć.....
Aurora

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

mój też nie, a jak już pójdzie i jeszcze zacznie mi doradzać to.......nic tylko się wiuchnąć, niejedna 16-stka wstydziłabysię tak porozbierać a co dopiero stara d..... z nadwagą.

Buhaha, dobre, skąd ja to znam!

o !!!!dzięki ci dobra kobieto za pocieszenie, bo myślałam że tylko mój takie bezguście i slepiec jeden.....

to jest dla nich sexy a dla nas ... totalna tandeta!

alawpr

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

Mnie to czeka w grudniu bo mam zamiar wrócić do pracy.

Sama chcesz juz wróci?

Tak, bo nie uśmiecha mi się płaszczyć i stresować przed jakimiś komisjami w ZUS. Robota siedząca - w papierach, autem już jeżdżę, tyle, że parking będę musiała sobie załatwić bliżej bo ja w obrębie najdroższej strefy parkowania mam budynek i dotąd śmigałam 15 minut pieszo od auta do roboty, ale teraz nie dam rady.

To jak masz taka mozliwośc to sie nie zastanawiaj.

edziag
raz zaryzykowałam, i ubrałam się w to co chciał. nie było osoby która by się nie obejżała. małż dumny jak paw chodził a ja myślałam że się ze wstydu spale bo wyglądałam jak.......nie powiem kto.
alawpr

edziag napisał(a):

dobrze, że ja je widzę.....gdyby nie to to paradowałabym z biustem na wierzchu i mini o szerokości paska od spodni, do tego szpilki 10cm i tylko pod latarnią stanąć.....

Cudnie to opisałaś nic dodac;-)

alawpr

edziag napisał(a):

raz zaryzykowałam, i ubrałam się w to co chciał. nie było osoby która by się nie obejżała. małż dumny jak paw chodził a ja myślałam że się ze wstydu spale bo wyglądałam jak.......nie powiem kto.

Odważna kochająca kobieta!!!!!!!!!!!!!!

Aurora

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Sama chcesz juz wróci?

Tak, bo nie uśmiecha mi się płaszczyć i stresować przed jakimiś komisjami w ZUS. Robota siedząca - w papierach, autem już jeżdżę, tyle, że parking będę musiała sobie załatwić bliżej bo ja w obrębie najdroższej strefy parkowania mam budynek i dotąd śmigałam 15 minut pieszo od auta do roboty, ale teraz nie dam rady.

To jak masz taka mozliwośc to sie nie zastanawiaj.

Powiedział lekarz ostatnio, że jak będę bardzo chciała to wystawi zdolność.

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

Buhaha, dobre, skąd ja to znam!

o !!!!dzięki ci dobra kobieto za pocieszenie, bo myślałam że tylko mój takie bezguście i slepiec jeden.....

to jest dla nich sexy a dla nas ... totalna tandeta!

dokładnie, jak czasem mi pokaze jaka laska mu się podoba to nie mogę uwierzyć że to ja jestem jego żoną, bo głownie w spodniach i cichobiegach latam.

edziag

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

raz zaryzykowałam, i ubrałam się w to co chciał. nie było osoby która by się nie obejżała. małż dumny jak paw chodził a ja myślałam że się ze wstydu spale bo wyglądałam jak.......nie powiem kto.

Odważna kochająca kobieta!!!!!!!!!!!!!!

kamikadze byłam, nie zapomnie tego nigdy i nigdy nie powtórzę....

Aurora
Alawpr, czuję, że wrócisz bez gipsu lub co najmniej z zapewnieniem, że następnym razem go Tobie zdejmą.
alawpr

Aurora napisał(a):

Alawpr, czuję, że wrócisz bez gipsu lub co najmniej z zapewnieniem, że następnym razem go Tobie zdejmą.

Też tak czuję przez skóre ,i to jest bardzo logiczne.

Aurora
Witch cicho siedzi dzisiaj a ja mam zaraz obawy, że za tym coś złego się kryje ...
edziag

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

Tak, bo nie uśmiecha mi się płaszczyć i stresować przed jakimiś komisjami w ZUS. Robota siedząca - w papierach, autem już jeżdżę, tyle, że parking będę musiała sobie załatwić bliżej bo ja w obrębie najdroższej strefy parkowania mam budynek i dotąd śmigałam 15 minut pieszo od auta do roboty, ale teraz nie dam rady.

To jak masz taka mozliwośc to sie nie zastanawiaj.

Powiedział lekarz ostatnio, że jak będę bardzo chciała to wystawi zdolność.

a ja mam to w nosie, jadę teraz na kontrolę z papierami na świadczenie, jak wrócę do roboty to zaraz na pełne obroty i nikt mi ulgowej taryfy nie da. a o rehabilitacji będę wtedy mogła tylko pomarzyć ....

alawpr

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

raz zaryzykowałam, i ubrałam się w to co chciał. nie było osoby która by się nie obejżała. małż dumny jak paw chodził a ja myślałam że się ze wstydu spale bo wyglądałam jak.......nie powiem kto.

Odważna kochająca kobieta!!!!!!!!!!!!!!

kamikadze byłam, nie zapomnie tego nigdy i nigdy nie powtórzę....

Obyś nie miała koszmarów sennych....

edziag

Aurora napisał(a):

Alawpr, czuję, że wrócisz bez gipsu lub co najmniej z zapewnieniem, że następnym razem go Tobie zdejmą.

ja też za to będę kciukasy trzymać.