Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 680 z 977

kasiek79

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

marzy mi się przed powrotem do pracy taki jeden miesiąc kiedy będę już na chodzie żeby sobie odbić za te miesiące przesiedziane w domu i :
kupować fajne ciuchy
łazić bez celu na dłuuuuuugie spacery
chodzić na basen i siłownię dopołudnia
zaszaleć na imprezie do białego rana w środku tygodnia
jechać gdzieś i nie oglądać przez kilka dni tych moich 4 ścian
i ..... dużo więcej
takie mam na dziś marzenie

To ja sie przyczepie do ciebie na te marzenia........
ja tez Ale............. łazic bez celu to ja nie chce ja tak po sklepach moge łazic 🙂
LillaKorn
Witch, Edziag i inni łapiący doła, nie łamcie rąk tylko wsiadajcie na rowerki do ćwiczeń lub wykonujcie dozwolone Wam ćwiczenia. Z każdym dniem jesteśmy bliżej do zakończenia leczenia!
kasiek79

alawpr napisał(a):

Ja wcale nie planowałam drugiego. wiecznie zapracowani na rozjazdach. I wydawało mi sie ,że już tak zostanie a tu trach jest:-)

no u nas nie. My mamy dwójke bardzo zaplanowych dzieci. ja to bym chciała tak trach tzrecie ale mąz apiera sie rekoma i nogami

kasiek79

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja wcale nie planowałam drugiego. wiecznie zapracowani na rozjazdach. I wydawało mi sie ,że już tak zostanie a tu trach jest:-)

u mnie musiało by być właśnie trach bo świadomie się nie zdecyduje, jejku jak sobie przypomne jak to było.....masakra.

Te nocki zarwane to najgorsze z tego wszystkiego.starszy był idealny spał jak suseł ale młodszy to ho...ho... dał nam popalic. w nocy robiliśmy sobie dyżury z mężem do wstawania. Masakra

ja przy drugi tez pół roku nie wiedziałą n ajakim siwecie zyje i własnie przez te pol roku mąz zrezygnował z tzreciego. powiedział ze jak nam się taka sama zaraza urodzi albo i gorsza to on nie wytrzyma hehe

kasiek79

alawpr napisał(a):

No właśnie kazdy ma swoje zycie i wie co dla niego dobre ,na co może sobie pozwolic.Ja mogłam sobie pozwolic siedziec z dziecmi do trzch lat i wróci do pracy na to samo miejsce. A taraz wszystko jest przeciw.

ja dzieciaki musiałam oddac do zlobka zaraz po macierzyńskim czyli jak mieli 5 miechów

kasiek79

marchewka napisał(a):

edziag napisał(a):

hej marchewa co się stało że cię przesunęli?

termin, który mi dziś dali mi nie przypasował, a najbliższy wolny był 16.11, to nie miałam wyboru, ale to nic poważnego, co się odwlecze to nie uciecze 😉

będę pamietała o twojej dacie bo 15.11 syn ma urodziny a 16.11 odiwedzamy z nim szpital (laryngolog)

kasiek79

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Kasiek, dobrze, że Twoi rodzice dzieci zabiorą na parę dni. Wypoczniesz trochę.

kochana na jeden dzien bo ja w sobote już do nich jadę. W niedzielę ida n aurodzinki Poniedziałek leniuchujemy a we wtorek kontrol i po wieczorkeim do domu No ale bęe z rodzicami to bedzie mi łatwiej

A ja dziisja pochwaliła noge to zaraza teraz mi napier...............
Nie chwal bo one lubią na złość robić.
no przechwaliłam bo kurde i dizisaj daje znać tzn jakos tak w łydke mi cos cisnie dziwnie mi ja napina. głupie uczucie
jasmar
No i dopadło mnie przeziębienie. Od wczoraj źle się czuję, mam dreszcze i boli mnie głowa. To chyba komplet-od nogi przez brzuch teraz głowa. Na dodatek najmłodszy też rozłożony-dziś miał już ponad 39 gorączki(rano). Lekarka stwierdziła, że gardło ma zaczerwienione i ma zapalenie węzłów chłonnych gardła-a już myślałam, że po usunięciu migdałków w kwietniu mamy spokój z gardłem- a tu znów coś się przyplątało. Od wczoraj mam już wszystkiego dość. Może będzie mi lepiej jak się Wam trochę wyżalę.
kasiek79

alawpr napisał(a):

Dziewczyny pierwsza na rzeź niewiniątek idę ja. Nerwa mam paskudnego ale postaram sie jakoś z godnością dotrwac.

no to juz za dwa dni

LillaKorn

jasmar napisał(a):

No i dopadło mnie przeziębienie. Od wczoraj źle się czuję, mam dreszcze i boli mnie głowa. To chyba komplet-od nogi przez brzuch teraz głowa. Na dodatek najmłodszy też rozłożony-dziś miał już ponad 39 gorączki(rano). Lekarka stwierdziła, że gardło ma zaczerwienione i ma zapalenie węzłów chłonnych gardła-a już myślałam, że po usunięciu migdałków w kwietniu mamy spokój z gardłem- a tu znów coś się przyplątało. Od wczoraj mam już wszystkiego dość. Może będzie mi lepiej jak się Wam trochę wyżalę.

Niestety obecnie mamy "najlepszy" sezon na przeziębienia...

jasmar
Ale czemu nas połamańców to dopada-powinniśmy być pod ochroną!!!!!!!!!!!!!!!!! Inasze rodziny też. Mało mamy problemów?????????????
LillaKorn

jasmar napisał(a):

Ale czemu nas połamańców to dopada-powinniśmy być pod ochroną!!!!!!!!!!!!!!!!! Inasze rodziny też. Mało mamy problemów?????????????

Nas połamanych dopadnie jak najszybciej, bo jesteśmy wydelikaceni tym siedzeniem w domu!

jasmar

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

Ale czemu nas połamańców to dopada-powinniśmy być pod ochroną!!!!!!!!!!!!!!!!! Inasze rodziny też. Mało mamy problemów?????????????

Nas połamanych dopadnie jak najszybciej, bo jesteśmy wydelikaceni tym siedzeniem w domu!

Czyżby to od tego że przeszłam kawałek po dworze jak wychodziłam ze szpitala????? To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jasmar
Mąż w kościele na spotkaniu dla dzieci pierwszokomunijnych-bo jak dziecko chore to rodzic sam musi przyjść. Starsze na treningu a my choróbska zalegamy w domu.
LillaKorn

jasmar napisał(a):

Czyżby to od tego że przeszłam kawałek po dworze jak wychodziłam ze szpitala????? To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ty Jasmar jesteś narażona jeszcze bardziej, bo przy okazji zabiegu zaladowali w Ciebie jakieś antybiotyki.

alawpr

LillaKorn napisał(a):

Alawpr, obcykałaś internet w Twoim szpitalu, gdzie Cię będą więzić?

Dupa,graniczy z cudem dodzwonienie. ale mam plan zabiorę ze sobą i sie dowiem na miejscu. jak nie to mąż zabierze .

LillaKorn

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Alawpr, obcykałaś internet w Twoim szpitalu, gdzie Cię będą więzić?

Dupa,graniczy z cudem dodzwonienie. ale mam plan zabiorę ze sobą i sie dowiem na miejscu. jak nie to mąż zabierze .

Pozostaje Ci jeszcze sprawdzenie strony internetowej szpitala. Wzięcie laptopika ze sobą to też niezły patent. Byłabym zdziwiona, gdyby MSWiA nie mialo neta dla pacjentów!

kasiek79

jasmar napisał(a):

No i dopadło mnie przeziębienie. Od wczoraj źle się czuję, mam dreszcze i boli mnie głowa. To chyba komplet-od nogi przez brzuch teraz głowa. Na dodatek najmłodszy też rozłożony-dziś miał już ponad 39 gorączki(rano). Lekarka stwierdziła, że gardło ma zaczerwienione i ma zapalenie węzłów chłonnych gardła-a już myślałam, że po usunięciu migdałków w kwietniu mamy spokój z gardłem- a tu znów coś się przyplątało. Od wczoraj mam już wszystkiego dość. Może będzie mi lepiej jak się Wam trochę wyżalę.

ja już prawie zdrowa a mój syn od poniedziałku siedzial z emna w domu bo miał dwa dni gorączki i chrype. Dzisiaj byli na kontroli bo syn ledwo gada tak chrypa go zaatakowała. o i suchy męczący kaszel. Wszystko jest ok wiec nie dali antybiotyku tlyko baktrim no i zyrtek bo on alergik i moze to alergiczne. No ale się załamałąm Bo ja mu syrop z cebuli i buraków zrobiłąm i nic zero poprawy z głosem

jasmar

ojacie napisał(a):

link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

Hejka, a moja rana się coś nie chce goić 🙁 2 miechy minęły a tu dalej strupek
ojacie to już dość długo Ci się goi. Ja bym spróbowała czegoś-może w aptece polecą jakąś maść. Mnie ranka po wyjęciu śrubki zagoiła się podczas operacji wrześniowej-tam też w szpitalu wyciągnęli mi szwy(23 września) i potem strupek oderwał się po 2-3 dniach. A może został Ci kawałek szewka i nie chce się zagoić???? A przemywałaś to spirytusem. Bo mnie tak kazali robić.
kasiek79

jasmar napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

Ale czemu nas połamańców to dopada-powinniśmy być pod ochroną!!!!!!!!!!!!!!!!! Inasze rodziny też. Mało mamy problemów?????????????

Nas połamanych dopadnie jak najszybciej, bo jesteśmy wydelikaceni tym siedzeniem w domu!

Czyżby to od tego że przeszłam kawałek po dworze jak wychodziłam ze szpitala????? To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ja siedziałą tlyko w domu i rozłozylo mnie tak ze jeden dzien ledwo co dychałam

jasmar

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

Czyżby to od tego że przeszłam kawałek po dworze jak wychodziłam ze szpitala????? To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ty Jasmar jesteś narażona jeszcze bardziej, bo przy okazji zabiegu zaladowali w Ciebie jakieś antybiotyki.

Eeeee chyba nie żadnych antybiotyków nie dostawałam no chyba, że w kroplówce ale to za krótko????

kasiek79
ja sama. Rodzice pojechali z dzieciakami do białego maz po 22 wraca wiec siedze samam i kude jakos tak fajnie. Cały tydzień syn ze mną więc nie miaąłm chwili spokoju. Jutro jak tlyko wstaniemy jedziemy do naszych kochanych szkrabów
alawpr
Wiesz co Jasmar tak myślałam sobie ,że jakaś zaraza cie dopadła jak nie odzywałas się. Współczuję. I jeszcze pociecha do tego kompletu. Ale pomyśl jak później bedziesz to wspominac to nawet będziesz z tego żartowała. trzymaj sie kochana ciepło.
jasmar

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

No i dopadło mnie przeziębienie. Od wczoraj źle się czuję, mam dreszcze i boli mnie głowa. To chyba komplet-od nogi przez brzuch teraz głowa. Na dodatek najmłodszy też rozłożony-dziś miał już ponad 39 gorączki(rano). Lekarka stwierdziła, że gardło ma zaczerwienione i ma zapalenie węzłów chłonnych gardła-a już myślałam, że po usunięciu migdałków w kwietniu mamy spokój z gardłem- a tu znów coś się przyplątało. Od wczoraj mam już wszystkiego dość. Może będzie mi lepiej jak się Wam trochę wyżalę.

ja już prawie zdrowa a mój syn od poniedziałku siedzial z emna w domu bo miał dwa dni gorączki i chrype. Dzisiaj byli na kontroli bo syn ledwo gada tak chrypa go zaatakowała. o i suchy męczący kaszel. Wszystko jest ok wiec nie dali antybiotyku tlyko baktrim no i zyrtek bo on alergik i moze to alergiczne. No ale się załamałąm Bo ja mu syrop z cebuli i buraków zrobiłąm i nic zero poprawy z głosem

A mój ma tylko wysoką gorączkę i nic więcej, bo to gardło go nawet nie boli. Więc pakuje mu tylko czopki pyralginę żeby trochę zbijać. Innych objawów choroby nie widać i to mnie niepokoi.

alawpr
Lilla,odpoczywaj z nózią w pieleszach domowych. Zignoruj złosnice i udawaj że jej nic nie dolega.
kasiek79

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

No i dopadło mnie przeziębienie. Od wczoraj źle się czuję, mam dreszcze i boli mnie głowa. To chyba komplet-od nogi przez brzuch teraz głowa. Na dodatek najmłodszy też rozłożony-dziś miał już ponad 39 gorączki(rano). Lekarka stwierdziła, że gardło ma zaczerwienione i ma zapalenie węzłów chłonnych gardła-a już myślałam, że po usunięciu migdałków w kwietniu mamy spokój z gardłem- a tu znów coś się przyplątało. Od wczoraj mam już wszystkiego dość. Może będzie mi lepiej jak się Wam trochę wyżalę.

ja już prawie zdrowa a mój syn od poniedziałku siedzial z emna w domu bo miał dwa dni gorączki i chrype. Dzisiaj byli na kontroli bo syn ledwo gada tak chrypa go zaatakowała. o i suchy męczący kaszel. Wszystko jest ok wiec nie dali antybiotyku tlyko baktrim no i zyrtek bo on alergik i moze to alergiczne. No ale się załamałąm Bo ja mu syrop z cebuli i buraków zrobiłąm i nic zero poprawy z głosem

A mój ma tylko wysoką gorączkę i nic więcej, bo to gardło go nawet nie boli. Więc pakuje mu tylko czopki pyralginę żeby trochę zbijać. Innych objawów choroby nie widać i to mnie niepokoi.

mojego gardło tez nie boli od wtorku nie miał nawet gorączki tlyko chrypa. Tak jakby zdarte struny. kazałam dl amęza dizisj znowu iś cod lekarza. no i co dalej nic tylko chrypa

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Alawpr, obcykałaś internet w Twoim szpitalu, gdzie Cię będą więzić?

Dupa,graniczy z cudem dodzwonienie. ale mam plan zabiorę ze sobą i sie dowiem na miejscu. jak nie to mąż zabierze .

Pozostaje Ci jeszcze sprawdzenie strony internetowej szpitala. Wzięcie laptopika ze sobą to też niezły patent. Byłabym zdziwiona, gdyby MSWiA nie mialo neta dla pacjentów!

Ja MON. W MSW miałam konsultacje u orto króry męża leczył.

jasmar

alawpr napisał(a):

Wiesz co Jasmar tak myślałam sobie ,że jakaś zaraza cie dopadła jak nie odzywałas się. Współczuję. I jeszcze pociecha do tego kompletu. Ale pomyśl jak później bedziesz to wspominac to nawet będziesz z tego żartowała. trzymaj sie kochana ciepło.

Dzięki Ala Ty to niedość, że psychoterapeuta to jeszcze prorok jaki czy co. Przewidziałaś, że dopadło mnie paskudztwo???
I nie martw się już niedługo nózia będzie swobodna. Ciekawi mnie co z nią najpierw zrobisz jak wrócisz do domu-kąpiel czy coś innego?????Jeszcze tylko 2 dni-spróbuj przeżyć je spokojnie!!!!!!!
LillaKorn

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dupa,graniczy z cudem dodzwonienie. ale mam plan zabiorę ze sobą i sie dowiem na miejscu. jak nie to mąż zabierze .

Pozostaje Ci jeszcze sprawdzenie strony internetowej szpitala. Wzięcie laptopika ze sobą to też niezły patent. Byłabym zdziwiona, gdyby MSWiA nie mialo neta dla pacjentów!

Ja MON. W MSW miałam konsultacje u orto króry męża leczył.

Jakby nie było równie szacowna instytucja!

alawpr
Jasmar u mojego młodszego nejpierw była gorączka wysoka a później dopiero zaraza sie objawiała.