Aurora napisał(a):
Tak, wiem, chciałam tylko mniej więcej wiedzieć, a z nas trójkostkowców wszyscy chyba jeszcze chodzą z żelastwem.
Tyle, że DE-Mode jest z fali styczniowej ale nie przeczę, że każde doświadczenie się przyda!
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 692 z 977
Aurora napisał(a):
Tak, wiem, chciałam tylko mniej więcej wiedzieć, a z nas trójkostkowców wszyscy chyba jeszcze chodzą z żelastwem.
Tyle, że DE-Mode jest z fali styczniowej ale nie przeczę, że każde doświadczenie się przyda!
DE-MODE napisał(a):
no jak dla mnie lekarz przekazał zeby 10 dni zbytnio nie obciążac tej nogi ...mineły 4 doby od zabiegu i boli ..i nie da sie chodzic uwierz..../choc moze to jest tego ze wczoraj przeciazyłem noge bo duzo chodzilem i nawet bez kuli ..wiec trzeba uwazac i nie przeginac:]/
Mnie tam nie zależy żeby szybko wracać po tym do pracy 😉 , żeby tylko nie bolało i dało się chodzić.
LillaKorn napisał(a):
Zatem balety karnawałowe i Sylwestrowe jak najbardziej aktualne!DE-MODE napisał(a):
tak !! juz był:]
LillaKorn napisał(a):
Aurora napisał(a):
Tak, wiem, chciałam tylko mniej więcej wiedzieć, a z nas trójkostkowców wszyscy chyba jeszcze chodzą z żelastwem.
Tyle, że DE-Mode jest z fali styczniowej ale nie przeczę, że każde doświadczenie się przyda!
W sumie masz rację, że nie ma co porównywać, bo z każdym może być inaczej... nawet jak złamanie takie same...
Aurora napisał(a):
DE-MODE napisał(a):
no jak dla mnie lekarz przekazał zeby 10 dni zbytnio nie obciążac tej nogi ...mineły 4 doby od zabiegu i boli ..i nie da sie chodzic uwierz..../choc moze to jest tego ze wczoraj przeciazyłem noge bo duzo chodzilem i nawet bez kuli ..wiec trzeba uwazac i nie przeginac:]/
Mnie tam nie zależy żeby szybko wracać po tym do pracy 😉 , żeby tylko nie bolało i dało się chodzić.
..masz racje zdrowie jest najwazniejsze.. i nie ma co sie spieszyc.....fajnie tak znów biegac , tanczyc itp....życze powodzenia:]
DE-MODE napisał(a):
no mysle ze tak..aczkolwiek w poniedziałek zaczynam rehabilitacje lewego kolana bo generalnie z nim miałem problemy .. kontuzja i po dłuzszym bieganiu czy jezdzie na rowerze czy na silowni odczuwałem ból..no i w poniedziałem .. na dzien po złamaniu byłem umówiony z ortopedą z lewym kolanem:]..LillaKorn napisał(a):
Zatem balety karnawałowe i Sylwestrowe jak najbardziej aktualne!DE-MODE napisał(a):
tak !! juz był:]
Mam przepisane 10 roznych zabiegów i zobaczymy co to bedzie....wiem ze jakiegos badania nie mógł wykonac na metal w prawej nodze ..ale mam nadzieje ze na zabiegach sie skonczy ....a jak nie to dalej bede czynnym uczestnikiem forum hehe:]
DE-MODE napisał(a):
....Witajcie w niedzielne popołudnie:]
ja juz po super sprawa...noga troche boli ale musi bo wczoraj poszedłem bez kul do wypozyczalni:].
sam zabieg trwał godzine czasu wraz ze znieczuleniem w kregosłup..w sumie sympatycznie gdyz lekarza dobrze juz znalem. z wizyt i pierwszej operacji..wszystko odbijało się w lampie wiec widziałem cały zabieg:].srubki poszły bez problemu choc te gorne długo szukał....a sam gwóźdz wyszedł po 4 uderzeniach wybijakiem..to chyba zasluga ze tego ze mineło dopiero 10 miesiecy od zalozenia...Wiec bardzo optymistycznie to wygladało.....i smutno ze to juz koniec całej tej przygody....:] jezeli bedziecie robic jakis zlot połamańców to dajcie znac chetnie pojawie sie i pogadam przy coli o wspolnych doswiadczeniach...ggg 3344280 pozdrawiam Jacek
Dota napisał(a):
Cześć Jacek. Ciesze się, że w końcu masz to wszystko za sobą.DE-MODE napisał(a):
....Witajcie w niedzielne popołudnie:]
ja juz po super sprawa...noga troche boli ale musi bo wczoraj poszedłem bez kul do wypozyczalni:].
sam zabieg trwał godzine czasu wraz ze znieczuleniem w kregosłup..w sumie sympatycznie gdyz lekarza dobrze juz znalem. z wizyt i pierwszej operacji..wszystko odbijało się w lampie wiec widziałem cały zabieg:].srubki poszły bez problemu choc te gorne długo szukał....a sam gwóźdz wyszedł po 4 uderzeniach wybijakiem..to chyba zasluga ze tego ze mineło dopiero 10 miesiecy od zalozenia...Wiec bardzo optymistycznie to wygladało.....i smutno ze to juz koniec całej tej przygody....:] jezeli bedziecie robic jakis zlot połamańców to dajcie znac chetnie pojawie sie i pogadam przy coli o wspolnych doswiadczeniach...ggg 3344280 pozdrawiam Jacek
Wydaje mi się, że mam zespolenie takie jak ty (gwóźdź śródszpikowy ryglowany) no i połamałam się także w styczniu ale, że jest zrost usłyszałam 20 października.
Zespolenie ma być usunięte w styczniu 2010r (rok od wstawienia).
Z tego co piszesz wnioskuję, że im dłużej metal siedzi w piszczeli tym trudniej jest go usunąć. Ile dni minęło od usuniecia zespol ? Kiedy będą zdejmowane szwy ?
Boli cię kolano ? A do tego sanatorium to pojedź.
pozdr. Dota
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
DE-MODE napisał(a):
Hej no zabieg miałem w srode troche boli ale nie jest to bol podobnu do bólu ze stycznia po operacji jego natezenie mniejsze. jezeli nie obcizam nogi to nie czuje bólu .Szwy moze w piatek..rany pieknie sie uz goją..sam sobie zmieniałem opatrunki wiec obserwuje postep..no moj kolega miał po 18 miesiacach usuwany gwozdz wiec zeszło dłuzej o jakies 10 uderzen:] alr to jest nieodczuwalne...zreszta jak poprosisz lekarza to pokaze Ci jak wyglada gwóżdz po wyjeciu...jest tam troche juz Twojej tkanki:]
ale spoko niw boli i nie masz sie czego obawiac.....a po operacji czujesz sie lzejsza:]pozdrawiam
Jacek
Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Aurora napisał(a):
Kontrole:
25.10.2009r Alawpr
26.10.2009r Aurora
27.10.2009r Kasiek79, beat(k)a, Remi
29.10.2009r Jasmar, Aurora i a.
05.11.2009r Edziag i Raptor
16.11.2009r Witch i Marchewka
19.11.2009r LillaKorn
30.11.2009r Packard
ojacie napisał(a):
Jedyny plus mojego skręcenia to to, że wreszcie zrobili mi zdjęcie Dziwne tam takie odstaje, a ja myślałam, że już się zrosłam całkiem po tych 6 miesiącach...
kochana to ty sobie skreciłas ta nogę co miałas połaman???
Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Aurora napisał(a):
tak, zabrania się tańczenia na zlocie 🙂Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
DE-MODE napisał(a):
dla mnie bez śniegu hehe..no to kto sie bierze za organizacje I ogolnopolskiego zlotu połamanców??Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Aurora napisał(a):
tak, zabrania się tańczenia na zlocie 🙂Damira 48 napisał(a):
Aurora...jako były trókostkowiec, mogę powiedziec jak to jest z blachami. Mnie usuwali w pełnej narkozie ( po 5-ciu miesiącach ) potem był zakaz stawania do wyjęcia szwów, czyli 14 dni. Oczywiście nie zdzierżyłam i po 5-ciu dniach pizgnęłam kulami do kąta 🙂
Chodzi sie dobrze, tak jak przed wyjęciem zespolenia, ja różnicy nie widziałam.
Powodzenia i trzymajcie się cieplutko!
Aaaa....pomysł Jacka ze zlotem jest rewelacyjny, oczywiście spotkanie w miejscu gdzie nie ma:
- pociągów
- schodków
- trawy
- rowerów
- koni
czy o czymś zapomniałam?
Damiro48, pisz częściej bo Twój przykład działa na mnie mobilizująco!
Jeszcze Sasanka mogłaby się odezwać, co u niej.
dobra ja spadam bo starsznie tu niewygodnie. JAk Ala da znać to się odezwę
pozdrawiam
DE-MODE napisał(a):
..ja moge tanczyc:]..chyba moge
Ale wiesz... Dwie osoby właśnie przy tańcach się załatwiły.
Dota napisał(a):
Jesteśmy z różnych końców Polski (Augustów, Kielce, Gdynia i Gdańsk, Warszawa, Poznań,... Nie pamietam więcej, sorki). Trzeba wyznaczyć środek.
my najczęscirj zloty gdzieś koło poznania robiliśmy ale kurde ja jak zwykle zawsze mam najdalej Gdzieby ten zlot nie był