riviolla napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
całe szczęscie nie ratowała się tzn starałam się padac na prawo 🙂 i się udało upadlam na zdrową strone
Ojej to dobrze że drugiej nie złamałaś! Czasem lepiej się wcale nie ratować 😉
Oj tak , ja ratowałam lewa noge , bo to ona mi sie zeslizgneła z tego pierniczonego,jedynego schodka i zrobiłam to tak pomyślnie ,że złamałam prawą. a wystarczyło nic nie robic i najnormalniej w świecie zaliczyc glebe ;-(