Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 734 z 977
kasiek79 napisał(a):
a. napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
serii pewnie nie dostane ponieważ jutro ide do innego lekarza. Martwi mnie troche spuchnięte kolano i obolale udo. Ide na oddział pokazać to. Ale lekarz mnie tylko zobaczy i na pewno nic mi nie będzie przepisywal. Moze jedynie samam jakieś tabletki kupię
przeciez zastrzyki trzeba robic jeszcze tydzien po zdjeciu gipsu, ja zapobiegawzo robiłam dwa tygodnie
a co ja zrobię ze mój powiedział ze dosc
wychodząc ze szpitala lekarz powiedział mi że to juz ostatni mój gips i na wypisie mam napisane jakie leki mam brac i przy zastrzykach mam wypisaną ilośc na dni w gipsie + 7 dni bez gipsu. Teraz jest to malutka dawka ,ale nadal mam je brac, bo mimo ,że mam chodzic i obciążac nogę -to jest ona w gipsie nadal.
eliska napisał(a):
mam pytanko, moczy/moczył ktoś może nogę w "kąpieli z solą" (np, bochenskiej, iwonickiej) ?
Nie pomogę-bom nadal w gipsie ;-((
eliska napisał(a):
a. jak Twoja nózia ?
a co do moczenia to owszem pomaga (bez soli co prawda mocze)
Jakie masz dalsze zalecenia?
marchewka napisał(a):
ja miałam rok te zastrzyki, dopiero jak zaczęłam chodzić na własnych nogach to je rzuciłam, w razie czego może je przepisać lekarz rodzinny, moim zdaniem lepiej je dłużej brać nawet co drugi dzień, jak się więcej lezy niż chodzi. nie słyszałam żeby komuś zaszkodziły.eliska napisał(a):
Kasia, zapytaj lekarza jak pójdziesz na kontrol,kasiek79 napisał(a):
a co ja zrobię ze mój powiedział ze dosc
ja sie na tym kompletnie nie znam, ale nogę bądź co bądź dalej masz nieuruchomioną, to krążenie chyba nie jest za dobre...
jakie miałaś zastrzyki ?
ja miałam clexane
Ale zobacze co na to powie dzieisaj inny orto
eliska napisał(a):
mam pytanko, moczy/moczył ktoś może nogę w "kąpieli z solą" (np, bochenskiej, iwonickiej) ?
ja nie
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
a. napisał(a):
przeciez zastrzyki trzeba robic jeszcze tydzien po zdjeciu gipsu, ja zapobiegawzo robiłam dwa tygodnie
a co ja zrobię ze mój powiedział ze dosc
wychodząc ze szpitala lekarz powiedział mi że to juz ostatni mój gips i na wypisie mam napisane jakie leki mam brac i przy zastrzykach mam wypisaną ilośc na dni w gipsie + 7 dni bez gipsu. Teraz jest to malutka dawka ,ale nadal mam je brac, bo mimo ,że mam chodzic i obciążac nogę -to jest ona w gipsie nadal.
ja od początku miaą ta malutka dawke 0,2
eliska napisał(a):
mam pytanko, moczy/moczył ktoś może nogę w "kąpieli z solą" (np, bochenskiej, iwonickiej) ?
Moczyłam i moczę ale nie w soli tylko w szarym mydle.
kasiek79 napisał(a):
A ja dizisja zrobiła ostatni zastrzyk Ciekawe co jutro powie inny orto z Augustowa na moją noge nie moge sie doczekac kontroli. NOga z dnia na dzien jest coraz bardziej twardsza i tkliwa na dotyk a opuchlizna nie schodzi
Pierwsza seria zastrzyków zakończyła mi się 14 dni po zdjęciu gipsu. Następną w ilości 20 szt dostałam na 10 dni przed zabiegiem wyjęcia śruby i 10 po wyjęciu.
A ja własnie spojrzałą za okno i............ dizisaj bęę miała pierwszy raz utrudniony marsz o kulach U nas spadł snieg!!!!
Od soboty codzinnie jestem na podwóku nawet po kilka godzin Czuje normlanie jak mi się mózg dotlenia. Normlanie od sierpnia siedziec w domu to etraz jakby na nowo sie narodzić
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
A ja dizisja zrobiła ostatni zastrzyk Ciekawe co jutro powie inny orto z Augustowa na moją noge nie moge sie doczekac kontroli. NOga z dnia na dzien jest coraz bardziej twardsza i tkliwa na dotyk a opuchlizna nie schodzi
Pierwsza seria zastrzyków zakończyła mi się 14 dni po zdjęciu gipsu. Następną w ilości 20 szt dostałam na 10 dni przed zabiegiem wyjęcia śruby i 10 po wyjęciu.
no widzicie a ja przyjełam jakieś 75 i mój stwierdził ze dosc OZbacze co na ot ten dzisiajszy orto Najwyzej pójde do rodzinnego po zastrzyki albo po jakies tabletki
ja własnie zaliczyła swój pierwszy upadek. Niosął pranie i jako ze to były obrusy wygodniej mi było nie pakowac je do rekalmówek tlyko zarzucic sobie na ramiona. I szą tak aż na samym koncu już przy suszarce jedan zsunał mi ise na ziemie w momencie keidy satwaiał kule i... pojechałą jak długa. hehe od razu sobie pomyslalam o forum że dołączyłą do kulawych koleżanek i kolegów cała parą bo pewnei każdy juz jakis upadeczek zaliczył.
Ja zaraz smaże kotlety robie gyrosa i spadam do szpitala mam pietra tzn takie wewnętrzne podenerwowanie co na moja ogę powie inny orto
a. napisał(a):
troche lepiej bo można zauważyć ze sie rusza ale do zginania daleko, lekarz wygiął mi tak że się popłakałam, ale przynajmniej wiem jak mocno mogę ją męczyć, "cwiczyc, cwiczyc" rzekłeliska napisał(a):
a. jak Twoja nózia ?
a co do moczenia to owszem pomaga (bez soli co prawda mocze)
Jakie masz dalsze zalecenia?
ostatnio byłam dwa tygodnie temu na zdjeciu gipsu,
a po wyjęciu nogi z gipsu, lekarz podobnie jak Twój zaczął mi doginać nogę, ze mozna było się posikać z bólu i kazał ćwiczyć i ćwiczyć, np.
przede wszystkim zginanie nogi góra - dół, stopa na podłożu i zginanie palcami, najgorsze dla mnie ćwiczenie ( bo mięśni brak) to - siedzieć na stołku, stope przesunąć lekko do tyłu, tzn pod stołek, i probować wstawać - i za "chiny ludowe" to ćwiczenie mi nie wychodzi... wszystko boli łącznie z paluchami...
a i kule kazał wyrzucić precz... a ja bez kul to ani rusz...nożysko boli jak diabli, gdy próbuję stąpnąć na podłoże i to z kulami !
i obawiam się, że lekarz jak zobaczy, że na kontrol zajdę z kulami, to mnie wyrzuci precz 😉
aaa i maśc mam do smarowania na opuchliznę, bo noga taka utyta, że hej
kasiek79 napisał(a):
ja własnie zaliczyła swój pierwszy upadek. Niosął pranie i jako ze to były obrusy wygodniej mi było nie pakowac je do rekalmówek tlyko zarzucic sobie na ramiona. I szą tak aż na samym koncu już przy suszarce jedan zsunał mi ise na ziemie w momencie keidy satwaiał kule i... pojechałą jak długa. hehe od razu sobie pomyslalam o forum że dołączyłą do kulawych koleżanek i kolegów cała parą bo pewnei każdy juz jakis upadeczek zaliczył.
Ja zaraz smaże kotlety robie gyrosa i spadam do szpitala mam pietra tzn takie wewnętrzne podenerwowanie co na moja ogę powie inny orto
eliska napisał(a):
kontrolę mam dopiero w poniedziałek,a. napisał(a):
troche lepiej bo można zauważyć ze sie rusza ale do zginania daleko, lekarz wygiął mi tak że się popłakałam, ale przynajmniej wiem jak mocno mogę ją męczyć, "cwiczyc, cwiczyc" rzekłeliska napisał(a):
a. jak Twoja nózia ?
a co do moczenia to owszem pomaga (bez soli co prawda mocze)
Jakie masz dalsze zalecenia?
a po wyjęciu nogi z gipsu, lekarz podobnie jak Twój zaczął mi doginać nogę, ze mozna było się posikać z bólu i kazał ćwiczyć i ćwiczyć, np.
przede wszystkim zginanie nogi góra - dół, stopa na podłożu i zginanie palcami, najgorsze dla mnie ćwiczenie ( bo mięśni brak) to - siedzieć na stołku, stope przesunąć lekko do tyłu, tzn pod stołek, i probować wstawać - i za "chiny ludowe" to ćwiczenie mi nie wychodzi... wszystko boli łącznie z paluchami...
a i kule kazał wyrzucić precz... a ja bez kul to ani rusz...nożysko boli jak diabli, gdy próbuję stąpnąć na podłoże i to z kulami !
i obawiam się, że lekarz jak zobaczy, że na kontrol zajdę z kulami, to mnie wyrzuci precz 😉
aaa i maśc mam do smarowania na opuchliznę, bo noga taka utyta, że hej
eliska napisał(a):
no to piknie Kasiu, ale nic Ci się nie stało ?kasiek79 napisał(a):
ja własnie zaliczyła swój pierwszy upadek. Niosął pranie i jako ze to były obrusy wygodniej mi było nie pakowac je do rekalmówek tlyko zarzucic sobie na ramiona. I szą tak aż na samym koncu już przy suszarce jedan zsunał mi ise na ziemie w momencie keidy satwaiał kule i... pojechałą jak długa. hehe od razu sobie pomyslalam o forum że dołączyłą do kulawych koleżanek i kolegów cała parą bo pewnei każdy juz jakis upadeczek zaliczył.
Ja zaraz smaże kotlety robie gyrosa i spadam do szpitala mam pietra tzn takie wewnętrzne podenerwowanie co na moja ogę powie inny orto
Kasiu, mnie przepisał LIOTON 1000 żel,
Zastosowanie/Wskazania : Wspomagająco w chorobach żył powierzchownych: w zapaleniu żył, zakrzepowym zapaleniu żył, żylakach kończyn dolnych, krwiakach podskórnych, stłuczeniach, obrzękach oraz w zapobieganiu i leczeniu przerosłych blizn i bliznowców.
kasiek79 napisał(a):
całe szczęscie nie ratowała się tzn starałam się padac na prawo 🙂 i się udało upadlam na zdrową strone
Ojej to dobrze że drugiej nie złamałaś! Czasem lepiej się wcale nie ratować 😉
riviolla napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
całe szczęscie nie ratowała się tzn starałam się padac na prawo 🙂 i się udało upadlam na zdrową strone
Ojej to dobrze że drugiej nie złamałaś! Czasem lepiej się wcale nie ratować 😉
no właśnie, może ja jakbym sie nie próbowała ratować i klapnelabym na pupę to może byłabym cała tzn nie połamana.....
alawpr napisał(a):
wróciłam z rehabilitacji ,zajrzalam co u was i idę coś przekąsic bo głodna jestem jak pies. To juz jest nienormalne,pierwsza rzecz jaka zrobiłam to dorwałam sie do laptopa i myk na forum 😉 To juz uzależnienie ha..ha............
no to smacznego !
alawpr napisał(a):
wróciłam z rehabilitacji ,zajrzalam co u was i idę coś przekąsic bo głodna jestem jak pies. To juz jest nienormalne,pierwsza rzecz jaka zrobiłam to dorwałam sie do laptopa i myk na forum 😉 To juz uzależnienie ha..ha............
żeby wszystkie uzależnienia były tak miłe i pożyteczne jak to forum, to świat byłby wręcz idealny...
wiecie co musiałą jeszcze wpaśc wam to napsiać Nawiązałąm kontakt na KN ze swoimi znajomymi z kótrymi studiowałąm fizjoterapię i ............. oni zostaliw tym zawodzie Powiedzieli ze jakbym była na miejscu Czyli w Białymstoku to by się mna zajęli masaże zabiegi itp. i poważnie dizisaj przemysle wyjazd do Białegostoku na tydzień moze dwa. Wieczorem porozmaiwam z mężem ze zabrałabym ze sobą córę a on by tu został tlyko z synem. Z opisów któe powinny mnie zaniepokoić mam wszystkei i kazali mi leciec do lekazra Dobrze ze dziisaj ide do tego szpitala.
No to narazie do wieczora