Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 777 z 977

edziag

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Edziag albo poszukasz wyżej gdzies, bo opisywałam te cwiczonka .Gdzieś po mojej ostatniej wizycie na leżakowaniu w szpitalu. Albo sie zepnę w sobie i napisze dla ciebie kochana jeszcze raz 😉)

możesz mnie zabić ale szukać nie będę, strawiłabym na to pół życia takie jesteśmy płodne, zepnij się i skrobnij especially for me 🙂
Robi sie !
buziaki , buziaki, buziaki 🙂))))
to ja też napiszę te moje żeby nie było że jestem taki leniuch śmierdzący.
1. w leżeniu na lecach pod kolano małą piłkę tak z 20 cm średnicy i dociskać kolano w dół.
2. też w leżeniu nogi zgięte pod sam tyłek i dupa do góry - tak jak ćwiczenie na pośladki.
no i te przysiady ale dla mnie to na razie kosmos.
LillaKorn

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Ale tego było sporo !!! Znowu Alawpr nie będzie spała do 2.00 w nocy aby to opisać 🙂

Poświęci się i skopiuje swoją wcześniejszą wypowiedź!

Odbije na ksero ? To zdolna bestyja 🙂

Myszką raczej!

witch

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Poświęci się i skopiuje swoją wcześniejszą wypowiedź!

Odbije na ksero ? To zdolna bestyja 🙂

Myszką raczej!

Już Ona coś wykombinuje aby zrobić a nie narobić się. Sama się chwaliła, że się rozleniwiła 🙂

alawpr

alawpr napisał(a):

Cwiczenia na kolano: 1/ leżac na plecach rozruszac palce u stóp, do góry i na dół.10 razy po 3 serie 2/ dalej leżąc na plecach starac sie zgiąc kolano nie odrywając piety od podłoża czyli łóżka.Do granicy bólu. Czyli jeżdzic piętą po łóżku starając sie nia dotknąc pupy.10 razy po 3 serie.
3/Położyc sie na brzuchu pod brzuszek podłożyc poduszkę,ręce pod brodę i zginac nogi w kolanie raz zdrową raz chorą.Stopy musza wisiec za łóżkiem.10 po 3 serie.
4/Lężąc na brzuchu z poduszką pod brzuszkiem ,ręce jak wyżej,nogi w rozkroku,stopy za lóżkiem ,napiąc chorą nogę i ciutkę unieśc nie podnosząc biodra. To samo robic ze zdrową noga.10 po3 To jest NAJGORSZE cwiczenie. noga ma byc wyprostowana!!
5/NAJWAŻNIEJSZE na kolanko. Usiąśc na biurku lub stole bo nogi musza wisiec swobodnie w powietrzu.Nogę w gipsie kładziemy na zdrową nogę czyli- pięta w gipsie leży na palcach zdrowej nogi.Zdrowa noga pcha chorą do góry do granicy bólu. Opuszczamy nogi na dół ale- zdrowa noga ma robic opór chorej przy opuszczaniu.Tak jakby nie chciała ,żeby noga w gipsie zeszła do dołu.
To cwiczenie jest fantastyczne bo nie odczuwa sie bólu kolana. Ten opór zdrowej nogi i napinanie chorego kolana wpływa na zmniejszenie bólu.
6/ Kładziemy sie na zdrowym boku, zdrowa nogę zginamy i podkładamy pod udo. To tzw,spanie na czwórkę.Pod nogę chorą od kolana do stopy podkładamy poduszkę ,/leżymy na boku!!/. Napiąc całą nogę i unieśc do góry ile sie da ,przytrzymac, rozlużnic i opuścic.
WSZYSTKIE cwiczenia robic co 2 godziny w seriach 10 razy po 3 serie. Mięśnie lub co z nich zostało będą bolały ale naprawde warto bo to naprawde pomaga.
Jak napisałam nieskładnie to pytajcie będę starała sie wytłumaczyc może jasniej.
Cwiczcie dzielnie!!! 😉)

Ha......znalazłam...to jest lenistwo....
alawpr
Edziag doszło jeszcze jedno .leżysz na plecach nogi wyprostowane i obie nogi dociskasz do podłoża tak żeby zgięcia pod kolanem jak najbardziej docisnac do dołu.
edziag
dzięki wielkie, na stopę to mi za bardzo nie pomoże ale 4,5 i 6 wykorzystam baz skrupułów
kasiek79

no i ALA wykombinowala i odnalazła........... hehe

Mój mąż wrócił więc zaarz bedzie jęczał ze chce kompa A tu akurta ruch się zaczyna

Aurora

alawpr napisał(a):

Edziag doszło jeszcze jedno .leżysz na plecach nogi wyprostowane i obie nogi dociskasz do podłoża tak żeby zgięcia pod kolanem jak najbardziej docisnac do dołu.

I piłkę dociskać do podłogi chorą stopą siedząc na krześle. Niby takie g... a pomaga, jak nie wiem.

witch
Turlanie butelki chorą nogą po podłozu siedząc na krześle też pomaga.
Aurora

alawpr napisał(a):

Edziag doszło jeszcze jedno .leżysz na plecach nogi wyprostowane i obie nogi dociskasz do podłoża tak żeby zgięcia pod kolanem jak najbardziej docisnac do dołu.

No, to też jest dobre.

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Paryzanko ,to może idz do czwartego orto,może potwierdzi jakąs wersje poprzedników. A któremu dobrze z oczu patrzy.Który dla ciebie jest najbardziej Ok?

hm, ten ostatni chyba, miał dla mnie czas, siedziałam tam dobre pół godziny jak nie dłużej, wszystko tłumaczył mi spokojnie a nie w biegu. Ale całkowitej pewności nie mam, chyba doświadczenie i własne odczucia co się w środku dzieje sprawiają, że nie dowierzam już lekarzom.

Ale musisz jakiegoś chyba wybrac bo tak długo nie pociągniesz, bo sie wykończysz nerwowo.

witch

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Edziag doszło jeszcze jedno .leżysz na plecach nogi wyprostowane i obie nogi dociskasz do podłoża tak żeby zgięcia pod kolanem jak najbardziej docisnac do dołu.

No, to też jest dobre.

Już wypróbowałaś?

alawpr

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Ale tego było sporo !!! Znowu Alawpr nie będzie spała do 2.00 w nocy aby to opisać 🙂

Poświęci się i skopiuje swoją wcześniejszą wypowiedź!

Braaaaawooooo

smileys/bigwink.gif

edziag
aurora dzięki czekam na kolejne sugestie w sprawie ćwiczeń stawu skokowegi i czwrogłowego i od jutra zaczynam pracę nad kulasem. do tego godzine dziennie pomykam na rowerku, po cichu marzy mi się schudnięcie ale o tym cicho sza
Aurora
Szybko znalazłaś te ćwiczenia, Ala 🙂
witch

Aurora napisał(a):

Szybko znalazłaś te ćwiczenia, Ala 🙂

Pamietała gdzie schowała 🙂

Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

Edziag doszło jeszcze jedno .leżysz na plecach nogi wyprostowane i obie nogi dociskasz do podłoża tak żeby zgięcia pod kolanem jak najbardziej docisnac do dołu.

No, to też jest dobre.

Już wypróbowałaś?

Tak, a teraz mam etap, że jedna noga w górę i na tej chorej muszę się utrzymywać z dupą do góry. Co za koszmar... Cała sina na twarzy po tym jestem.

alawpr

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Ale tego było sporo !!! Znowu Alawpr nie będzie spała do 2.00 w nocy aby to opisać 🙂

Poświęci się i skopiuje swoją wcześniejszą wypowiedź!

Odbije na ksero ? To zdolna bestyja 🙂

Hi..hi...

Aurora

edziag napisał(a):

aurora dzięki czekam na kolejne sugestie w sprawie ćwiczeń stawu skokowegi i czwrogłowego i od jutra zaczynam pracę nad kulasem. do tego godzine dziennie pomykam na rowerku, po cichu marzy mi się schudnięcie ale o tym cicho sza

ja też korzystam w tym celu i też cicho sza

witch

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

No, to też jest dobre.

Już wypróbowałaś?

Tak, a teraz mam etap, że jedna noga w górę i na tej chorej muszę się utrzymywać z dupą do góry. Co za koszmar... Cała sina na twarzy po tym jestem.

Masz na chorej nodze się podpierać a nie na twarzy 🙂

alawpr

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

możesz mnie zabić ale szukać nie będę, strawiłabym na to pół życia takie jesteśmy płodne, zepnij się i skrobnij especially for me 🙂

Robi sie !
buziaki , buziaki, buziaki 🙂))))
to ja też napiszę te moje żeby nie było że jestem taki leniuch śmierdzący.
1. w leżeniu na lecach pod kolano małą piłkę tak z 20 cm średnicy i dociskać kolano w dół.
2. też w leżeniu nogi zgięte pod sam tyłek i dupa do góry - tak jak ćwiczenie na pośladki.
no i te przysiady ale dla mnie to na razie kosmos.
Łał, to ci u mnie rehabilitanci to nie mają litości .Ty tylko dwa a u nie jakaś masakra.
witch

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

aurora dzięki czekam na kolejne sugestie w sprawie ćwiczeń stawu skokowegi i czwrogłowego i od jutra zaczynam pracę nad kulasem. do tego godzine dziennie pomykam na rowerku, po cichu marzy mi się schudnięcie ale o tym cicho sza

ja też korzystam w tym celu i też cicho sza

Korzystam i ja ale efektów zrzutowych waga nie wykazuje. Musze pewnie wagę wymienić.

alawpr

kasiek79 napisał(a):

no i ALA wykombinowala i odnalazła........... hehe
Mój mąż wrócił więc zaarz bedzie jęczał ze chce kompa A tu akurta ruch się zaczyna

Pyzą go 😉
witch
Albo w ....pyzę 🙂
edziag

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

No, to też jest dobre.

Już wypróbowałaś?

Tak, a teraz mam etap, że jedna noga w górę i na tej chorej muszę się utrzymywać z dupą do góry. Co za koszmar... Cała sina na twarzy po tym jestem.

a tą chrą nogą masz prostą czy zgiętą w kolanie?

witch
No dobra na mnie już czas. Idę "zbiczować" swoją odmienną i utulić ją w znany nam tylko sposób. Miłego wieczoru 🙂
alawpr

witch napisał(a):

No dobra na mnie już czas. Idę "zbiczować" swoją odmienną i utulić ją w znany nam tylko sposób. Miłego wieczoru 🙂

Aż ty szalona...............

kasiek79
a leze w lózeczku czytam was i sącze piwkoz puszki ale.................... jakie ja mam zboczone nakladki na puszke dla panów i pan normalnie az wstyd mówić. Czuję się jak jakas nastolatka hehe zboczenica jedna 🙂
edziag
ty nie podpuszczaj tylko pisz, zboczeńców też lubimy byle połamani byli 🙂
marchewka

dzień dobry wszystkim,

trochę mnie nie było, tyle napisaliście, że zanim przeczytam to tak na szybko napiszę co nowego u mnie, byłam u polecanego przez Polamaną Kaśkę dr we Wrocławiu i jestem super szczęśliwa po tej wizycie, okazało się że mój zrost jest całkiem dobry, a blachy powinnam mieć wyjęte conajmniej pół roku temu i że noga się zrosła rok temu, niewiarygodne, sama nie wiem jeszcze czy jutro się nie obudzę z tego snu dobrych wieści, tak, że za tydzień śmigam na odzłmowanie, a moja szczelina może jeszcze być widoczna na rtg ze 3 lata, ale powinnam normalnie z tym żyć. niezłe ma skoki, z doła na wyzyny, pewnie muszę trochę mysleć że prawda posrodku, pozdrawiam wszystkich serdecznie i Połamanej Kaśce bardzo dziękuję za super kontakt do doktora 😉