Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 783 z 977

alawpr
Dziewczyny mąż zakupił mi nakladki na kule z kolcami. Myslałam ,że sie posikam jak je zobaczyłam hi..hi.. Wygladają jak raki na buty na wspinaczke górską.Zastanawiam sie czy nie ma zbrodniczych zamiarów wobec mnie ? Tak wiec ja na siarczystą zimę i oblodzenia gotowa Ha,ha..W pakiecie dostałam buta nr 2 z zakrytymi palcami na gips.Więc jak nic wywiozą mnie w jakies góry i porzucą misiom na pożarcie.
eliska

alawpr napisał(a):

Dziewczyny mąż zakupił mi nakladki na kule z kolcami. Myslałam ,że sie posikam jak je zobaczyłam hi..hi.. Wygladają jak raki na buty na wspinaczke górską.Zastanawiam sie czy nie ma zbrodniczych zamiarów wobec mnie ? Tak wiec ja na siarczystą zimę i oblodzenia gotowa Ha,ha..W pakiecie dostałam buta nr 2 z zakrytymi palcami na gips.Więc jak nic wywiozą mnie w jakies góry i porzucą misiom na pożarcie.

🙂 Miś jak zobaczy takich połamańców to od razu ucieknie...Ala, no tylko narty Ci muszą odpowiednie sprawić, bo obów i kijki już masz 😉
Ala jak długo masz miec ten gips?
zabka

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Kurcze czym mogłabym się jescze zaniepokoić???

tym odmiennym kolorem nogi
No to pięknie jak tez mam tkliwą nogę po zewnętrznej stronie kolana tam gdzie gips mnie uwierał
ale kolor chyba mam normalny?
alawpr

eliska napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dziewczyny mąż zakupił mi nakladki na kule z kolcami. Myslałam ,że sie posikam jak je zobaczyłam hi..hi.. Wygladają jak raki na buty na wspinaczke górską.Zastanawiam sie czy nie ma zbrodniczych zamiarów wobec mnie ? Tak wiec ja na siarczystą zimę i oblodzenia gotowa Ha,ha..W pakiecie dostałam buta nr 2 z zakrytymi palcami na gips.Więc jak nic wywiozą mnie w jakies góry i porzucą misiom na pożarcie.

🙂 Miś jak zobaczy takich połamańców to od razu ucieknie...Ala, no tylko narty Ci muszą odpowiednie sprawić, bo obów i kijki już masz 😉
Ala jak długo masz miec ten gips?
13 grudnia ide do szpitala (niedziela) .Więc w poniedziałek mnie uwolnią. Mam nadzieje ,ze nie wpadną jeszcze na jakis szatański pomysł, bo sie zagryzę. Po ostatniej kontroli lekarz mi powiedział ,ze to juz ostatni.
witch

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?

Czekam na poważne odpowiedzi 🙂

Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

eliska

żabka napisał(a):

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Kurcze czym mogłabym się jescze zaniepokoić???

tym odmiennym kolorem nogi
No to pięknie jak tez mam tkliwą nogę po zewnętrznej stronie kolana tam gdzie gips mnie uwierał
ale kolor chyba mam normalny?
żabka, a co Ty miałaś złamane ?
witch

alawpr napisał(a):

[
13 grudnia ide do szpitala (niedziela) .Więc w poniedziałek mnie uwolnią. Mam nadzieje ,ze nie wpadną jeszcze na jakis szatański pomysł, bo sie zagryzę. Po ostatniej kontroli lekarz mi powiedział ,ze to juz ostatni.

Data kojarząca się raczej z siedzeniem a nie leżeniem 🙂
zabka

eliska napisał(a):

żabka napisał(a):

prazynka napisał(a):

tym odmiennym kolorem nogi

No to pięknie jak tez mam tkliwą nogę po zewnętrznej stronie kolana tam gdzie gips mnie uwierał
ale kolor chyba mam normalny?
żabka, a co Ty miałaś złamane ?
kłykieć boczny w kolanie ciężko to nazwać złamanie bo to zmiażdżenie było i robili przeszczep z biodra
witch
Na poważnie to mam pytanie do "chodzących". Czy odczuwacie w pięcie chorej nogi mrowienie, jakby ktos szpilkami nakłuwał Wam to miejsce ? Czasami mam wrażenie, że jest pięta jest jakby odrętwiała i" nie moja".
alawpr

witch napisał(a):

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

Droga Witch,w zwiazku z twym pytaniem, które ukazało sie na naszym forum mniemam iz oczekujesz odpowiedzi iz mozesz tyle wzniesc toastów ile twa reka ,da rade unieśc szkło z zawartoscią cieczy wysokoprocentowej. Moja rada brzmi- wznos ile dusza zapragnie.Bo mniemam iz znajdzie sie jakas pomocna dłoń która cie zawłóczy do domu po jakże interesujacej imprezie.
Z poważaniem redakcja...
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

[
13 grudnia ide do szpitala (niedziela) .Więc w poniedziałek mnie uwolnią. Mam nadzieje ,ze nie wpadną jeszcze na jakis szatański pomysł, bo sie zagryzę. Po ostatniej kontroli lekarz mi powiedział ,ze to juz ostatni.

Data kojarząca się raczej z siedzeniem a nie leżeniem 🙂
Tak sobie pomyslałam,że to cos nie teges z ta datą i moze oni mnie będą internowac 😉
alawpr

witch napisał(a):

Na poważnie to mam pytanie do "chodzących". Czy odczuwacie w pięcie chorej nogi mrowienie, jakby ktos szpilkami nakłuwał Wam to miejsce ? Czasami mam wrażenie, że jest pięta jest jakby odrętwiała i" nie moja".

No to ja ci nie pomogę bom w gipsie. Ale tak sobie myslę,ze pieta jest tkliwa jak tyle czasu nie łaziła i teraz musi wszystko wrócic do normy.

alawpr
Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.
witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

Droga Witch,w zwiazku z twym pytaniem, które ukazało sie na naszym forum mniemam iz oczekujesz odpowiedzi iz mozesz tyle wzniesc toastów ile twa reka ,da rade unieśc szkło z zawartoscią cieczy wysokoprocentowej. Moja rada brzmi- wznos ile dusza zapragnie.Bo mniemam iz znajdzie sie jakas pomocna dłoń która cie zawłóczy do domu po jakże interesujacej imprezie.
Kochana Redakcjo !
Jestem pełna uznania za tak szybką i bardzo precyzyjną odpowiedż na nurtujące mnie pytanie.
Dziękuję za rzeczowe przedstawienia problemu wynikającego z wnoszenia toastów. I wielką troskę o mój powrót ma łono rodziny.
Pragnę zaznaczyć, że dało mi to do myślenia i postanowiłam ograniczyć się do konsumpcji i picia wody mineralnej.
Nie ma to jak opinia eksperta.
Zostaję w głębokim szacunku dla Naczelnej.
Witch
Z poważaniem redakcja...
witch

Kochana Redakcjo !

Jestem pełna uznania za tak szybką i bardzo precyzyjną odpowiedż na nurtujące mnie pytanie.

Dziękuję za rzeczowe przedstawienia problemu wynikającego z wnoszenia toastów. I wielką troskę o mój powrót ma łono rodziny.

Pragnę zaznaczyć, że dało mi to do myślenia i postanowiłam ograniczyć się do konsumpcji i picia wody mineralnej.

Nie ma to jak opinia eksperta.

Zostaję w głębokim szacunku dla Naczelnej.

Witch

Z poważaniem redakcja...

witch

alawpr napisał(a):

Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.

Czasami mam wrażenie jakbym po szkłach chodziła. Ale staram się to ignorować. I żyję dalej.

alawpr
Gdy gips nr 2 bardzo mnie uwierał i dostałam jazdy ,ze będe miała martwicę , lekarz mi powiedzial ,że objawy martwicy to ból tego miejsca to kłucie jak szpilkami. Ale ty gipsu nie masz,ale miałas to cos na pięcie. Zaraz idziesz do lekarza to sie podpytaj. Ale spoko wodza to pewnie nic groźnego.Pięcie pewnie nie podoba sie chodzenie bo sie zrobiła obrzydliwie leniwa tak jak ja 😉
Aurora

Proste i skuteczne (działa po kilku dniach), ćwiczenie na opuchliznę (uzyskane dziś od masażystki):

Leżymy na plecach, nogi wyprostowane w górę, oparte na ścianie i tak 4 minuty (aż poczujemy, że stopa robi się zimna).

Następnie:

Siadamy i spuszczamy nogi na dół (najlepiej jak wiszą za łóżkiem palcami w dół - też 4 minuty.

Następnie:

Siad prosty na łóżku tzn nogi przed siebie - też 4 minuty.

Ćwiczenie najlepiej powtarzać przynajmniej 3 x dziennie: po przebudzeniu, w środku dnia i przed zaśnięciem.

Po kilku dniach opuchlizna wyraźnie się zmniejsza (PODOBNO).

alawpr

witch napisał(a):

Kochana Redakcjo !
Jestem pełna uznania za tak szybką i bardzo precyzyjną odpowiedż na nurtujące mnie pytanie.
Dziękuję za rzeczowe przedstawienia problemu wynikającego z wnoszenia toastów. I wielką troskę o mój powrót ma łono rodziny.
Pragnę zaznaczyć, że dało mi to do myślenia i postanowiłam ograniczyć się do konsumpcji i picia wody mineralnej.
Nie ma to jak opinia eksperta.
Zostaję w głębokim szacunku dla Naczelnej.
Witch
Z poważaniem redakcja...

Droga czytelniczko, w razie problemów pisz a my postaramy sie sprostac twym wymaganiom.
Z wyrazami szacunku-redakcja.
Ps. Specjalne pozdrowienia od Naczelnej.
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.

Czasami mam wrażenie jakbym po szkłach chodziła. Ale staram się to ignorować. I żyję dalej.

Lekarz powinien cie oczyscic z obaw .

Aurora

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

Droga Witch,w zwiazku z twym pytaniem, które ukazało sie na naszym forum mniemam iz oczekujesz odpowiedzi iz mozesz tyle wzniesc toastów ile twa reka ,da rade unieśc szkło z zawartoscią cieczy wysokoprocentowej. Moja rada brzmi- wznos ile dusza zapragnie.Bo mniemam iz znajdzie sie jakas pomocna dłoń która cie zawłóczy do domu po jakże interesujacej imprezie.
Z poważaniem redakcja...
Niech zabierze wózek, to ją potem wrzucą i dowiozą bezpiecznie do domu.
witch

alawpr napisał(a):

Gdy gips nr 2 bardzo mnie uwierał i dostałam jazdy ,ze będe miała martwicę , lekarz mi powiedzial ,że objawy martwicy to ból tego miejsca to kłucie jak szpilkami. Ale ty gipsu nie masz,ale miałas to cos na pięcie. Zaraz idziesz do lekarza to sie podpytaj. Ale spoko wodza to pewnie nic groźnego.Pięcie pewnie nie podoba sie chodzenie bo sie zrobiła obrzydliwie leniwa tak jak ja 😉

Ale ja jej prasować ani prać nie każę !!!!!!! To co się stawia małpa jedna, staram się być dla niej miła a ona mi takie numery wycina. Teraz też mnie pobolewa.

alawpr

Aurora napisał(a):

Proste i skuteczne (działa po kilku dniach), ćwiczenie na opuchliznę (uzyskane dziś od masażystki):
Leżymy na plecach, nogi wyprostowane w górę, oparte na ścianie i tak 4 minuty (aż poczujemy, że stopa robi się zimna).
Następnie:
Siadamy i spuszczamy nogi na dół (najlepiej jak wiszą za łóżkiem palcami w dół - też 4 minuty.
Następnie:
Siad prosty na łóżku tzn nogi przed siebie - też 4 minuty.

Ćwiczenie najlepiej powtarzać przynajmniej 3 x dziennie: po przebudzeniu, w środku dnia i przed zaśnięciem.
Po kilku dniach opuchlizna wyraźnie się zmniejsza (PODOBNO).

Bij zabij zapomniałam wam o tym powiedziec. Ale jestem wredna małpa ;-( Aurora dobrze ,ze ty jesteś przytomna ,bo mi juz chyba nic nie pomoze na pamięc. oh......
pedro
no ja czasem się udzielam w wątku, a wizyte mam 03/12
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Gdy gips nr 2 bardzo mnie uwierał i dostałam jazdy ,ze będe miała martwicę , lekarz mi powiedzial ,że objawy martwicy to ból tego miejsca to kłucie jak szpilkami. Ale ty gipsu nie masz,ale miałas to cos na pięcie. Zaraz idziesz do lekarza to sie podpytaj. Ale spoko wodza to pewnie nic groźnego.Pięcie pewnie nie podoba sie chodzenie bo sie zrobiła obrzydliwie leniwa tak jak ja 😉

Ale ja jej prasować ani prać nie każę !!!!!!! To co się stawia małpa jedna, staram się być dla niej miła a ona mi takie numery wycina. Teraz też mnie pobolewa.

Bo ma cykora ,ze lekarz powie -zdrowa. A ona chce sie jeszcze byczyc. Ty zerknij na nią jak ona nie widzi,to bedziesz wiedziec jaki numer chce ci wywinąc. Bo wiesz , z nimi nie ma żartów.Czasem są bardzo wredne!

eliska

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

Droga Witch,w zwiazku z twym pytaniem, które ukazało sie na naszym forum mniemam iz oczekujesz odpowiedzi iz mozesz tyle wzniesc toastów ile twa reka ,da rade unieśc szkło z zawartoscią cieczy wysokoprocentowej. Moja rada brzmi- wznos ile dusza zapragnie.Bo mniemam iz znajdzie sie jakas pomocna dłoń która cie zawłóczy do domu po jakże interesujacej imprezie.
Kochana Redakcjo !
Jestem pełna uznania za tak szybką i bardzo precyzyjną odpowiedż na nurtujące mnie pytanie.
Dziękuję za rzeczowe przedstawienia problemu wynikającego z wnoszenia toastów. I wielką troskę o mój powrót ma łono rodziny.
Pragnę zaznaczyć, że dało mi to do myślenia i postanowiłam ograniczyć się do konsumpcji i picia wody mineralnej.
Nie ma to jak opinia eksperta.
Zostaję w głębokim szacunku dla Naczelnej.
Witch
Z poważaniem redakcja...
hihihihihihihi
jesteście niesamowite,
konkurencja nie do przebicia dla filmowej Judyty 😉
Aurora

Elisko, wieści nie są najgorsze, skoro masz rzucić kule precz, a co do rany to przemywaj żółtą wodą (tabletki rivanol).

Z kulami na początku pójdzie ciężko (przygotuj się na ból), ale z czasem to minie. Jednak jak bym najpierw radziła wzmocnić i rozruszać nogę bo jeszcze jakiego zapalenia tkanek dostaniesz od za mocnego obciążania...

alawpr

pedro napisał(a):

no ja czasem się udzielam w wątku, a wizyte mam 03/12

No kochany ostatnio nie podpisywałeś listy obecnosci. Gdzieś zaginął?

witch

Aurora napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂

Droga Witch,w zwiazku z twym pytaniem, które ukazało sie na naszym forum mniemam iz oczekujesz odpowiedzi iz mozesz tyle wzniesc toastów ile twa reka ,da rade unieśc szkło z zawartoscią cieczy wysokoprocentowej. Moja rada brzmi- wznos ile dusza zapragnie.Bo mniemam iz znajdzie sie jakas pomocna dłoń która cie zawłóczy do domu po jakże interesujacej imprezie.
Z poważaniem redakcja...
Niech zabierze wózek, to ją potem wrzucą i dowiozą bezpiecznie do domu.
Jednak pójdę o kuli i o kuli wrócę. Nie wznosiłam tyle czasu toastów to i jeszcze trochę wytrzymam. Wystarczy, że dostarczam jej nikotyny. I tak ma za swoje 🙂
Aurora

eliska napisał(a):

hihihihihihihi
jesteście niesamowite,
konkurencja nie do przebicia dla filmowej Judyty 😉

🙂